niż prawem będzie zwyciężony. Pozwisz reuisicando coś odniósł zelżenie/ Aż Proces ignorancją zniesie złe sumnienie. Abo więc takei zbrodnie mają promotory Sędzie: u których datek bywa barzo skory. Zabiłęś/ lub żeś złupił niewinną szczystości/ Lubeś kogo wypędziłz własnej majętności. Nic to/ masz Promotora snadnie wyńdziesz z tego/ Tylko słusz mu a daruj: Lecz czasu sądnego Jak promotor tak i on zbytecznik przyłaca/ Już tam fortele prawne moc swoję utracą. Bo samże on zuchwalec promotora swego Będzie winił przed Bogiem że do grzechu złego On mu sam był przyczyną bronił go figlami/ Leipej by był wypłacił prawnymi plagami Na świecie: a promotor urągać mu
niż práwem będźie zwyćiężony. Pozwisz reuisicando coś odniosł zelżenie/ Aż Proces ignoráncyą znieśie złe sumnienie. Abo więc tákei zbrodnie máią promotory Sędzie: v ktorych datek bywa bárzo skory. Zábiłęś/ lub żeś złupił niewinną sczystośći/ Lubeś kogo wypędźiłz własney máiętnośći. Nic to/ masz Promotorá snádnie wyńdźiesz z tego/ Tylko słusz mu á dáruy: Lecz czásu sądnego Iák promotor ták y on zbytecznik przyłáca/ Iuż tám fortele práwne moc swoię vtrácą. Bo samże on zuchwálec promotorá swego Będźie winił przed Bogiem że do grzechu złego On mu sam był przyczyną bronił go figlámi/ Leipey by był wypłáćił práwnymi plagámi Ná świećie: á promotor vrągáć mu
Skrót tekstu: WitkWol
Strona: E3v
Tytuł:
Złota wolność koronna
Autor:
Stanisław Witkowski
Drukarnia:
Szymon Kempini
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609
zdrowemi Rzeczypo/ radami/ i nie nawątloną przeciwko wierze świętej powszechnej miłością/ hojnie uraczył/ poccił/ i ozdobił.
Abowiem ku tak zacnie szlachetnym darom/ któremi dom ich od dawna kwitnął/ nie pośledniej przez potomków/ qui omnibus plané bellići muneris virtutibus absoluti fuerant, równie podobne sprawy/ w sławę niezagasła/ jako słusz domowi tak Wielmożnemu potężnie się zdobywając/ jako świadczą Kroniki/ uczony przykład ku przystojnej ozdobie/ i przymnożeniu zacności nieśmiertelnością miarkowanej/ z siebie dawali.
Miedzy któremi Kasper Stanisławski Stolnik Sędomierski/ Dziad W. P. M. cną slawę i mienie domowi swemu jednając/ zaraz od młodości i na dworze CEsarskim się chował/ potym
zdrowemi Rzeczypo/ rádámi/ y nie nawątloną przećiwko wierze świętey powszechney miłośćią/ hoynie vraczył/ pocćił/ y ozdobił.
Abowiem ku ták zacnie śláchetnym dárom/ ktoremi dom ich od dawná kwitnął/ nie pośledniey przez potomkow/ qui omnibus plané bellići muneris virtutibus absoluti fuerant, rownie podobne spráwy/ w sławę niezágásła/ iáko słusz domowi ták Wielmożnemu potężnie sie zdobywáiąc/ iáko świadczą Kroniki/ vczony przykład ku przystoyney ozdobie/ y przymnożeniu zacnośći nieśmiertelnośćią miárkowáney/ z śiebie dawáli.
Miedzy ktoremi Kásper Stánisłáwski Stolnik Sędomierski/ Dźiad W. P. M. cną slawę y mienie domowi swemu iednáiąc/ záraz od młodośći i ná dworze CEsarskim się chował/ potym
Skrót tekstu: PaxUlis
Strona: B4
Tytuł:
Tragedia o Ulissesie
Autor:
Adam Paxillus
Drukarnia:
Wojciech Kobyliński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
dramat
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1603
Data wydania (nie wcześniej niż):
1603
Data wydania (nie później niż):
1603
a drugie plaskię, i wiele inszych drobiaszguw, co się naidzie, 1 kamin do tarcia farby, i tablica kamienna do niego, i kilka sztuk inszych kamyny. W gonku, idącz do poboczny iszdepki, som
1 reały saro malowane, o 4 pułkach, a w ty iszdebczę poboczny stój szafeczka graniasta na kształt słuszby, muskusz malowana, a miejszczamy złocysta, drzwy wyrzynane, zomek z kluczem i zawiaszy pobielane przy ny.
1 skrzynka, czarną skurom obyta z wierszu, a wewnotrsz białym płótnem, zomek i sz kluczem przy ny, i zawiasy.
1 małe krzesełko, czarnom skurom obyte, 1 stołek wysoki, zułto malowany
a drugie plaskię, y wiele inszich drobiaszguw, co sie naidzie, 1 kamin do tarcia farby, y tablyca kamienna do niego, y kilka sztuk inszych kamyny. W gonku, idącz do poboczny iszdepky, som
1 reały saro malowane, o 4 pułkach, a w ty iszdebczę poboczny stoy szafeczka graniasta na kształt słuszby, muskusz malowana, a mieisczamy złocysta, drzwy wyrzynane, zomek s kluczem y zawiaszy pobielane przy ny.
1 skrzynka, czarną skurom obyta z wirschu, a wewnotrsz białym płutnem, zomek y sz kluczem przy ny, y zawiasy.
1 małe krzesełko, czarnom skurom obyte, 1 stołek wysoky, zułto malowany
Skrót tekstu: SzumInw
Strona: 80
Tytuł:
Gdański inwentarz mienia domowego Magdaleny Szumanowej
Autor:
Magdalena Szumanowa
Miejsce wydania:
Gdańsk
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1706
Data wydania (nie wcześniej niż):
1706
Data wydania (nie później niż):
1706
, iż nią mogący żadną miarą znieść konwersacji ludzkiej, sam jeden zamknąłem się w pokoju. T. Solitarius albo Aniołem, alb bestią (jako jeden powiedział) być musi. B. W tym ani wiem jako wszedszy pokaże mi się Fortuna z Kołem swym obrotnym w ręku, mówiąc, ufaj, wierzaj, i słusz mnie samej Bohatyrze straszny, za nagrodę wielkiemi cię udaruję Bogactwy, i ozdobnymi ukontentuję zwycięstwy. T. Fortuna podobna jest skłu skażytelnemu, które im się barziej bliszczy tym jest zawszed słabsze ,zawsze, jedną goni a drugą ucieka nogą, zawsze jedną podaje, a drugiej umyka ręki, chciała to ona zaprowadzić wraz oszukania pewnie
, iż nię mogący żadną miárą znieść conversatiey ludzkiey, sam ieden zámknąłem się w pokoiu. T. Solitarius álbo Aniołem, álb bestyą (iáko ieden powiedźiał) być muśi. B. W tym áni wiem iáko wszedszy pokaże mi się Fortuná z Kołem swym obrotnym w ręku, mowiąc, vfay, wierzay, y słusz mnie sámey Bohátyrze strászny, zá nagrodę wielkiemi ćię vdáruię Bogáctwy, y ozdobnymi vkontentuię zwyćięstwy. T. Fortuná podobna iest skłu skáżytelnemu, ktore im się bárziey blyszczy tym iest záwszed słábsze ,záwsze, iedną goni á drugą vćieka nogą, záwsze iedną podáie, á drugiey vmyka ręki, chćiáłá to oná zaprowádźić wraz oszukánia pewnie
Skrót tekstu: AndPiekBoh
Strona: 91
Tytuł:
Bohatyr straszny
Autor:
Francesco Andreini
Tłumacz:
Krzysztof Piekarski
Drukarnia:
Mikołaj Aleksander Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
dramat
Gatunek:
dialogi
Poetyka żartu:
tak
Data wydania:
1695
Data wydania (nie wcześniej niż):
1695
Data wydania (nie później niż):
1695
Rzym Konsule miewa, Gminne, Pretory, i Biskupy nowe, Z waszych się Sądów kara na nas wlewa; Wy nam dajecie stołki Urzędowe, Od was nagany każdy się spodziewa, Kto w Magistracie albo nie jest prawy, Albo zle zazył wojska i buławy. LXXIV. Tak gdy nagrodę za usługi wierne, Każdemu według słuszu naznaczacie, Państwo się nasze rozrosło wniezmierne, Ze na Urzędzie godnych osadzacie; Którzy oddają dzięki wam obszerne, Tak Scypiona w pierwszym Konsulacie Umocniliście; ze go Afrykańskim Zwano, za sprawą i dziełem Hetmańskim. LXXV. Gminni doroczni waszym stoją zdaniem, Którzy dla waszej mają moc wygody, Sprzeciwić się Nam swym protestowaniem,
Rzym Konsule miewa, Gminne, Praetory, y Biskupy nowe, Z waszych się Sądow kara na nas wlewa; Wy nam daiecie stołki Urzędowe, Od was nagany każdy się spodziewa, Kto w Magistracie albo nie iest prawy, Albo zle zazył woyska y buławy. LXXIV. Tak gdy nagrodę za usługi wierne, Kazdemu według słuszu naznaczacie, Panstwo się nasze rozrosło wniezmierne, Ze na Urzędzie godnych osadzacie; Ktorzy oddaią dzięki wam obszerne, Tak Scypiona w pierwszym Konsulacie Umocniliscie; ze go Afrykanskim Zwano, za sprawą y dziełem Hetmanskim. LXXV. Gminni doroczni waszym stoią zdaniem, Ktorzy dla waszey maią moc wygody, Sprzeciwic się Nam swym protestowaniem,
Skrót tekstu: ChrośKon
Strona: 233
Tytuł:
Pharsaliej... kontynuacja
Autor:
Wojciech Stanisław Chrościński
Drukarnia:
Klasztor Oliwski
Miejsce wydania:
Oliwa
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1693
Data wydania (nie wcześniej niż):
1693
Data wydania (nie później niż):
1693