tych dwóch, Co się stało. KonsS. Ąugusto Cesare XII. et Sulla II. Natus Chrystus: że za Konsulów Augusta Cesarza dwunasty raz Konsulem obranego, a za Sulli drugi raz Konsulem kreowanego narodził się o Insygniach i Konsulacb Rzymskich
Zbawiciel Świata. Secundo, chwalebna rzecz wiedzieć, że ile razy kadencja Consulatûs, albo Senatorstwa, na którego przypadła Osobę, tyle krysek dodawano mu między tytułami; jako to 3tio. 4to. 5to. CONSUL: aby jego merita w Ojczyźnie i do Honorów wielka Capacitas przez nieraz powtórzoną spadającą na siebie Godność, u potomnych czasów i Patriotów była w konsyderacyj, i admiracyj. Najpierwsi byli Consules w Rzymie L.
tych dwoch, Co się stało. CONSS. Ąugusto Caesare XII. et Sulla II. Nátus Christus: że za Konsulow Augusta Cesarza dwunasty raz Konsulem obranego, a za Sulli drugi raz Konsulem kreowanego narodził się o Insigniach y Konsulacb Rzymskich
Zbawiciel Swiata. Secundo, chwalebna rzecz wiedzieć, że ile razy kadencya Consulatûs, albo Senatorstwa, na ktorego przypadła Osobę, tyle krysek dodawano mu między tytułami; iako to 3tio. 4to. 5to. CONSUL: aby iego merita w Oyczyznie y do Honorow wielká Capacitas przez nieraz powtorzoną spadaiącą na siebie Godność, u potomnych czasow y Patriotow była w konsyderacyi, y admiracyi. Naypierwsi byli Consules w Rzymie L.
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 454
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
edukacją potomstwa i na chwałę boską odpocząć gdy nie chciał, na to sobie błogosławieństwo boże zasłużył, które traci w innych ambicjach dokupowanie się i zbytnie o honory zabiegi. Sprawiedliwie on o tej ambicji mówił: „vanitas vanitatum et omnia vanitas”, bo się czasem bez żadnych zasług i sposobności honory dostają. Kaligula cesarz najwyższą senatorstwa rzymskiego godność już był koniowi swemu dać umyślił; „habuit equum Incitatum nomine cui praeter equile marmoreum, praesepe eburneum, purpureum indumentum, familiam et supellectilem datam, consulem eum quoque traditur destinasse” (Svetonius) miał konia, zwanego Incitatus, któremu (dawszy) nie tylko marmurową stajnię i żłób z kości słoniowej, czapraki
edukacją potomstwa i na chwałę boską odpocząć gdy nie chciał, na to sobie błogosławieństwo boże zasłużył, które traci w innych ambicjach dokupowanie się i zbytnie o honory zabiegi. Sprawiedliwie on o tej ambicji mówił: „vanitas vanitatum et omnia vanitas”, bo się czasem bez żadnych zasług i sposobności honory dostają. Kaligula cesarz najwyższą senatorstwa rzymskiego godność już był koniowi swemu dać umyślił; „habuit equum Incitatum nomine cui praeter equile marmoreum, praesepe eburneum, purpureum indumentum, familiam et supellectilem datam, consulem eum quoque traditur destinasse” (Svetonius) miał konia, zwanego Incitatus, któremu (dawszy) nie tylko marmurową stajnię i żłób z kości słoniowej, czapraki
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 492
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
XII, jednego Biskupa oskarżono, który z Zakonnika ad Episcopatum assumptus, habitu swego Zakonnego nienosił, (który sami Kardynali z Zakonników kreowani na sobie deferunt) Papież tedy napisa´do Biskupa Breve, aby od kolorów abstineat, i tylko Zakonu swego nosił habit, ów Biskup, że był dziwnie nazbyt rezolut, odpisał: że Senatorstwo Polskie, z tego uwalnia mnie prawa, i inne rzeczy addendo konkludował, że niepowinien, i niebędzie inaczej chodził, tylko jak drudzy w Polsce Biskupi, na ten list infremuit Kardynał jeden, i gdy Papieża animuje, że jeden Biskup rebellis, godzien kary; Papież mu rzekł: nieznasz ty Polaków,
XII, iednego Biskupá oskarżono, ktory z Zakonniká ad Episcopatum assumptus, habitu swego Zakonnego nienośił, (ktory sámi Kardynali z Zakonnikow kreowáni ná sobie deferunt) Papież tedy nápisa´do Biskupá Breve, áby od kolorow abstineat, y tylko Zakonu swego nośił habit, ow Biskup, że był dźiwnie názbyt rezolut, odpisał: że Senatorstwo Polskie, z tego uwalnia mnie prawá, y inne rzeczy addendo konkludował, że niepowinien, y niebędźie inaczey chodźił, tylko iák drudzy w Polszcze Biskupi, ná ten list infremuit Kardynał ieden, y gdy Papieżá ánimuie, że ieden Biskup rebellis, godźien kary; Papież mu rzekł: nieznász ty Polakow,
Skrót tekstu: RadzKwest
Strona: 101
Tytuł:
Kwestie polityczne
Autor:
Franciszek Radzewski
Drukarnia:
Drukarnia Akademicka
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1743
Data wydania (nie wcześniej niż):
1743
Data wydania (nie później niż):
1743
niepołomskie, ale zaraz, skoro co usłyszeli, jechali do dworu i mówili: »Królu, quid audio de te?« Jeśli nie dosyć się stało, albo suspicja nie zniesiona, albo error, bez którego wiek ludzki być nie może, non excusatus, dopiero z kilką szlachciców i kilką senatorów, bo nigdy te senatorstwa przodkowie naszy tak do pychy nie obracali, jako teraz ci nowi senatorowie, a jeśli upór baczyli, to w tajemnej radzie, jeśli i tam nie dosyć się stało, to dopiero, wstawszy z stołka: »Pójdę do posłów, gwałtu będę wołał«. Zaczym ono król rzekł Lubrańskiemu, który już był poszedł do
niepołomskie, ale zaraz, skoro co usłyszeli, jechali do dworu i mówili: »Królu, quid audio de te?« Jeśli nie dosyć się stało, albo suspicya nie zniesiona, albo error, bez którego wiek ludzki być nie może, non excusatus, dopiero z kilką ślachciców i kilką senatorów, bo nigdy te senatorstwa przodkowie naszy tak do pychy nie obracali, jako teraz ci nowi senatorowie, a jeśli upór baczyli, to w tajemnej radzie, jeśli i tam nie dosyć się stało, to dopiero, wstawszy z stołka: »Pójdę do posłów, gwałtu będę wołał«. Zaczym ono król rzekł Lubrańskiemu, który już był poszedł do
Skrót tekstu: DeklPisCz_II
Strona: 320
Tytuł:
Deklaracya pisma pana Wojewody krakowskiego, w Stężycy miedzy ludzie podanego
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1606
Data wydania (nie wcześniej niż):
1606
Data wydania (nie później niż):
1606
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma polityczne z czasów rokoszu Zebrzydowskiego 1606-1608
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1918
za rzpltą WM. znowu chcecie knować. Jam ci młody człowiek. alem od starszych słyszał, a przvtym i prawo nam to kładzie przed oczy, że król przysięga nam, a my wiążemy też się z KiMcią w przysiędze, obediencją przeciwko niemu na się biorąc. By na mnie tego nie włożono wielebnego senatorstwa, tedy nie mojaby to była profesja mówić o tym; jednak iż tak jest, jako przyjaciel proszę, abyś WM. zaniechał tych rzeczy, bo to nie ladaco; łacniejsza z kim innym sprawa, aniżeli z KiMcią, pomazańcem Bożym. Nie jestem tak głupim szlachcicem i tym człowiekiem, żebym praw
za rzpltą WM. znowu chcecie knować. Jam ci młody człowiek. alem od starszych słyszał, a przvtym i prawo nam to kładzie przed oczy, że król przysięga nam, a my wiążemy też się z KJMcią w przysiędze, obedyencyą przeciwko niemu na się biorąc. By na mnie tego nie włożono wielebnego senatorstwa, tedy nie mojaby to była profesya mówić o tym; jednak iż tak jest, jako przyjaciel proszę, abyś WM. zaniechał tych rzeczy, bo to nie ladaco; łacniejsza z kim innym sprawa, aniżeli z KJMcią, pomazańcem Bożym. Nie jestem tak głupim ślachcicem i tym człowiekiem, żebym praw
Skrót tekstu: JazStadListyCz_II
Strona: 169
Tytuł:
Korespondencja Jazłowieckiego z Diabłem-Stadnickim
Autor:
Hieronim Jazłowiecki, Stanisław Stadnicki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
listy
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1606
Data wydania (nie wcześniej niż):
1606
Data wydania (nie później niż):
1606
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma polityczne z czasów rokoszu Zebrzydowskiego 1606-1608
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1918
prawie swym stoję i stać będę, niczego się nie strachając, ni nac się nie oglądając. Do fakcji żadnej droga się nie ściele, jedno prywatę swą i afekt na stronę puścić, a bonum publicum wziąć przed się, łacna zgoda. A komuż się podoba panowanie tego króla? Tym, co im starostw a senatorstw nadał, a ci ćwiczyli go i radzili mu na upadek wolności naszej szlacheckiej; ciź, bo o ich skórę idzie, przy nim się opovviedają. Nie nowina w Polsce, że złe króle zmiatano z państwa, nie nowina, że złe senatory szlachta ścinać kazała; kaź WM. sobie przeczytać kronikę Długoszową, co się
prawie swym stoję i stać będę, niczego się nie strachając, ni nac się nie oglądając. Do fakcyej żadnej droga się nie ściele, jedno prywatę swą i afekt na stronę puścić, a bonum publicum wziąć przed się, łacna zgoda. A komuż się podoba panowanie tego króla? Tym, co im starostw a senatorstw nadał, a ci ćwiczyli go i radzili mu na upadek wolności naszej ślacheckiej; ciź, bo o ich skórę idzie, przy nim się opovviedają. Nie nowina w Polszcze, że złe króle zmiatano z państwa, nie nowina, że złe senatory ślachta ścinać kazała; kaź WM. sobie przeczytać kronikę Długoszową, co się
Skrót tekstu: JazStadListyCz_II
Strona: 172
Tytuł:
Korespondencja Jazłowieckiego z Diabłem-Stadnickim
Autor:
Hieronim Jazłowiecki, Stanisław Stadnicki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
listy
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1606
Data wydania (nie wcześniej niż):
1606
Data wydania (nie później niż):
1606
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma polityczne z czasów rokoszu Zebrzydowskiego 1606-1608
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1918
gdy wedle prawa panują. Staroświecka cnota to była i za tę cnotliwi szlachcice polscy zawsze się ujmowali, Boga szczerze i według rozkazania jego, nie według wymysłów ludzkich chwalić, praw, swobód cale bronić, pospolitemu dobru dogadzać, a prywatny pożytek wzgardzać dla dobrego ojczystego, czego dziś senatorowie nowi, w których domach niedawno się senatorstwo poczęło, nie umieją, albo raczej nie chcą, bo im natura i afekt niecnotliwy nie dopuści czynić. Cnotliwi to są, co prawdziwe katoliki bronią. Niektórzy na się tytuł katolictwa chcą brać, a niemi nie są wiarą i owocami wiary; nie to katolik, co się nim zowie, a żyje bydlęce, brzuchowi
gdy wedle prawa panują. Staroświecka cnota to była i za tę cnotliwi ślachcice polscy zawsze się ujmowali, Boga szczerze i według rozkazania jego, nie według wymysłów ludzkich chwalić, praw, swobód cale bronić, pospolitemu dobru dogadzać, a prywatny pożytek wzgardzać dla dobrego ojczystego, czego dziś senatorowie nowi, w których domach niedawno się senatorstwo poczęło, nie umieją, albo raczej nie chcą, bo im natura i afekt niecnotliwy nie dopuści czynić. Cnotliwi to są, co prawdziwe katoliki bronią. Niektórzy na się tytuł katolictwa chcą brać, a niemi nie są wiarą i owocami wiary; nie to katolik, co się nim zowie, a żyje bydlęce, brzuchowi
Skrót tekstu: JazStadListyCz_II
Strona: 179
Tytuł:
Korespondencja Jazłowieckiego z Diabłem-Stadnickim
Autor:
Hieronim Jazłowiecki, Stanisław Stadnicki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
listy
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1606
Data wydania (nie wcześniej niż):
1606
Data wydania (nie później niż):
1606
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma polityczne z czasów rokoszu Zebrzydowskiego 1606-1608
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1918
przywodząc: który li. 2. de Divinatione tak mówi. Chciał Bóg, aby przyszłe przypadki pod niewiadomość nasze podpadaly: a żebyśmy troszcząc się nieszczęściem przyszłym mizernego nie mieli życia. Bo coby to było za życie Priama, gdyby był wiedział w młodości, na jaki koniec w starości wyjdzie. J Pompejuszowi potrojne Senatorstwo, trojakie zwycięstwo, w największych rzeczach chwała, czy by była weselem, gdyby był przewiedział, że w Egipskiej puszczy straciwszy wojsko, miał mizernie polec. Chwalebne także w tej mierze są słowa Augustyna Z. Który każąc do ludu na Psalm 61. przy publicznej rekoncyliacyj jednego Astrologa to powiedział. Zginął był ten Astrolog,
przywodząc: ktory li. 2. de Divinatione ták mowi. Chciał Bog, áby przyszłe przypadki pod niewiadomość násze podpadály: á żebysmy troszcząc się nieszczęściem przyszłym mizernego nie mieli życia. Bo coby to było zá życie Pryama, gdyby był wiedział w młodości, ná iáki koniec w stárości wyidzie. J Pompeiuszowi potroyne Senatorstwo, troiakie zwycięstwo, w naywiększych rzeczach chwáła, czy by była weselem, gdyby był przewiedział, że w Egipskiey puszczy straciwszy woysko, miał mizernie polec. Chwalebne także w tey mierze są słowa Augustyna S. Ktory każąc do ludu ná Psalm 61. przy publiczney rekoncyliacyi iednego Astrologa to powiedział. Zginął był ten Astrolog,
Skrót tekstu: BystrzInfAstrol
Strona: 26
Tytuł:
Informacja astrologiczna
Autor:
Wojciech Bystrzonowski
Miejsce wydania:
Lublin
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
astrologia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1743
Data wydania (nie wcześniej niż):
1743
Data wydania (nie później niż):
1743