Cesarza. Po odebranych publicznych kongratułacjach, jeszcze je w Pokojach odbiebra dalszych od Pokojowych, Dworzanów. Solenny potym traktament bywa na Sali Dywanu, gdzie Przedniejsi Urzędnicy Cesarskim Stołem uczczeni bywają. Po obiedzie. 16. Urzędnikom Sobole Szuby w Upominku Cesarz rozdaje, ale się oni i tak ciepło chowają u Tyrana Monarchy. Na ostatek Sołtany; alias poważne Panie, nigdy alias z Saraju nie wychodzące, lecz zamknięte, na ten Festyn wyjeżdzają, Walidzie, alias Matce Cesarskiej, innym Sołtanom, oddają wizytę, i bawią, się u nich.
Lata swoje Mahometani, tojest Saraceni, Turcy, Tatarzy, komputują od Roku ucieczki Mahometa swego Proroka, gdy się
Cesarza. Po odebranych publicznych kongratułacyach, ieszcze ie w Pokoiach odbiebra dalszych od Pokoiowych, Dworzanow. Solenny potym traktament bywa na Sali Dywanu, gdzie Przednieysi Urzędnicy Cesarskim Stołem uczczeni bywaią. Po obiedzie. 16. Urzędnikom Sobole Szuby w Upominku Cesarz rozdáie, ale się oni y tak ciepło chowaią u Tyrana Monarchy. Na ostatek Sołtany; alias poważne Panie, nigdy alias z Saraiu nie wychodzące, lecż zamknięte, na ten Festyn wyieżdzaią, Walidzie, alias Matce Cesarskiey, innym Sołtanom, oddaią wizytę, y bawią, się u nich.
Lata swoie Machometani, toiest Saraceni, Turcy, Tatarzy, komputuią od Roku ucieczki Machometa swego Proroka, gdy się
Text ID: ChmielAteny_I
Page: 1105
Title:
Nowe Ateny, t. 1
Author:
Benedykt Chmielowski
Printing house:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Place of publication:
Lwów
Region:
Ruthenian Lands
Rhymed/Non-rhymed:
non-rhymed
Type of text:
scientific-didactic texts
Genre:
encyclopedias and compendiums
Humorous:
no
Release date:
1755
Release date (no earlier than):
1755
Release date (no later than):
1755
na Poddniestrze udał się i tam z sołtan gałgą wielkim, o którym że w 60000 ordy idzie wieść pewna była, łączył się i dalszą kontynuował wojnę.
Wnet tedy po odjeździe Potockiego Lanckoroński, hetman polny, ruszył się na Poddniestrze, a po drodze kilka miasteczek zbuntowanych dobywszy, pod Uście na Bersadzi przyszedł i tam z sołtan gałgą już nadeszłym, w polu na śniegu wielkim wojska oboje uszykowawszy, przywitał się. Braterstwo potym zawierali dawszy każdemu z naszej starszyzny, którzy z hetmanem byli, po kaftanie złotogłowym według osoby, i nasi także, kto co mógł wzajem na znak przyjaźni sołtanowi i murdzom dawali.
Potym o dalszym wojowania progresie traktowali, a
na Poddniestrze udał się i tam z sołtan gałgą wielkim, o którym że w 60000 ordy idzie wieść pewna była, łączył się i dalszą kontynuował wojnę.
Wnet tedy po odjeździe Potockiego Lanckoroński, hetman polny, ruszył się na Poddniestrze, a po drodze kilka miasteczek zbuntowanych dobywszy, pod Uście na Bersadzi przyszedł i tam z sołtan gałgą już nadeszłym, w polu na śniegu wielkim wojska oboje uszykowawszy, przywitał się. Braterstwo potym zawierali dawszy każdemu z naszej starszyzny, którzy z hetmanem byli, po kaftanie złotogłowym według osoby, i nasi także, kto co mógł wzajem na znak przyjaźni sołtanowi i murdzom dawali.
Potym o dalszym wojowania progresie traktowali, a
Text ID: JemPam
Page: 129
Title:
Pamiętnik dzieje Polski zawierający
Author:
Mikołaj Jemiołowski
Place of publication:
nieznane
Region:
unknown
Rhymed/Non-rhymed:
non-rhymed
Type of text:
factual literature
Genre:
chronicles
Subject:
history
Humorous:
no
Release date:
między 1683 a 1693
Release date (no earlier than):
1683
Release date (no later than):
1693
Modern edition:
yes
Editor of the modern edition:
Jan Dzięgielewski
Place of publication of the modern edition:
Warszawa
Publisher of the modern edition:
"DIG"
Release date of the modern edition:
2000
wprawują wryzę zepsowane rządy. Po tej swejwoli Janczarskiej/ były potym insze bunty/ ale że nie było żadnego tak znacznego/ jako ten co był przyczyną stracenia Kiozem Baby Cesarskiej/ zdało mi się za rzecz niezdróżną wywodniej podać dowiadomości potomnej tę Historią. Rozdział IIII. ROZDZIAŁ IV Prawdziwa Relacja zamysłów Cesarzowej starej, żony Sołtan Achmeta, a Matki Sołtan Amurata, i Sołtan Ibraima, przeciwko wnukowi swemu Sołtan Mahometowi, który dziś panuje, i o śmierci jej z pomocnikami swemi.
GDy Janczarowie znieśli Sołtan Ibraima/ Sołtan Mahomet Syn jego najstarszy/ mający na ten czas lat dziewięć/ osiadł na Stolicy/ a rządy wszytkie w tym jego dzieciństwie/
wpráwuią wryzę zepsowáne rządy. Po tey sweywoli Iánczárskiey/ były potym insze bunty/ ále że nie było żadnego ták znácznego/ iáko ten co był przyczyną strácenia Kiozem Báby Cesárskiey/ zdáło mi się zá rzecz niezdrożną wywodniey podáć dowiádomośći potomney tę Historią. Rozdźiał IIII. ROZDZIAŁ IV Prawdźiwá Relacya zámysłow Cesárzowey stárey, żony Sołtan Achmetá, á Mátki Sołtan Amurátá, y Sołtan Ibráimá, przećiwko wnukowi swemu Sołtan Máhometowi, ktory dźiś pánuie, y ô śmierći iey z pomocnikámi swemi.
GDy Iánczárowie znieśli Sołtan Ibráimá/ Sołtan Máhomet Syn iego naystárszy/ máiący ná ten czás lát dźiewięć/ ośiadł ná Stolicy/ á rządy wszytkie w tym iego dźiećiństwie/
Text ID: RicKłokMon
Page: 13
Title:
Monarchia turecka
Author:
Paul Ricot
Translator:
Hieronim Kłokocki
Place of publication:
nieznane
Region:
unknown
Rhymed/Non-rhymed:
mixed
Type of text:
factual literature
Genre:
accounts of events
Subject:
exoticism, lifeway and customs
Humorous:
no
Release date:
1678
Release date (no earlier than):
1678
Release date (no later than):
1678
Chrześcijan najzacniejsze Relikwie. Od tego czasu nie opuścili w żadnym Roku posyłać haraczu w Lipcu/ przez dwóch Posłów/ którzy Rok cały u Porty mieszkają/ póki ich w następującym drudzy dwaj z tąż ceremonią przysłani nie zwiodą. Przywożą przytym podarunki dla Wezyra Najwyższego/ dla Kyślir Agi, dla Cesarzowej Matki/ i innych Sołtan/ że to wszytko obrachowawszy/ i strawę Poselską/ wynosi Dwadzieścia Tysięcy Cekinów do Roku. Byli ci ludzie przed Wojną Wenecką barzo ubodzy/ i w wielkie trudności gwoli opłaceniu dorocznej Daniny zachodzili. Ale jako się ta Wojna zaczęła/ stało się to Miasto niby kanałem/ przez który wszytkie Towary Weneckie/ i całej Włoskiej Ziemie
Chrześćian nayzacnieysze Reliquie. Od teg^o^ czásu nie opuśćili w żadnym Roku posyłáć háráczu w Lipcu/ przez dwoch Posłow/ ktorzy Rok cáły v Porty mieszkáią/ poki ich w nástępuiącym drudzy dway z tąż ceremonią przysłáni nie zwiodą. Przywożą przytym podárunki dla Wezyra Naywyższego/ dla Kyslyr Agi, dla Cesárzowey Mátki/ y innych Sołtan/ że to wszytko obráchowáwszy/ y stráwę Poselską/ wynośi Dwádźieśćia Tyśięcy Cekinow do Roku. Byli ći ludźie przed Woyną Wenecką bárzo vbodzy/ y w wielkie trudnośći gwoli opłáceniu doroczney Dániny záchodźili. Ale iáko się tá Woyná záczęłá/ stáło się to Miásto niby kánałem/ przez ktory wszytkie Towáry Weneckie/ y cáłey Włoskiey Ziemie
Text ID: RicKłokMon
Page: 82
Title:
Monarchia turecka
Author:
Paul Ricot
Translator:
Hieronim Kłokocki
Place of publication:
nieznane
Region:
unknown
Rhymed/Non-rhymed:
mixed
Type of text:
factual literature
Genre:
accounts of events
Subject:
exoticism, lifeway and customs
Humorous:
no
Release date:
1678
Release date (no earlier than):
1678
Release date (no later than):
1678
Cesarz Turecki niedopuszcza żadnemu jakiejkolwiek Kondycji w Państwie swoim człowiekowi/ aby miał przez Sukcesią zbioru Przodków swoich zażywać. Zowie się sam starszym Bratem wszytkich poddanych swoich/ i pod tym tytułem zabiera wszytkie dobra Baszów umierających/ wydzieliwszy tylko taką część na wyżywienie dzieci/ jaka mu się podoba. Kiedy się Basza trafi mający za sobą Sołtanę którą/ Siostrę/ Córkę/ albo pokrewną Cesarską/ naprzód odbierają z dóbr Męża jej Kabin, to jest Wiano/ które pospolicie wynosi Sto Tysięcy Talerów/ ostatek Sołtan bierze/ jako najpierwszy i jedyny dziedzic zmarłego. Tym kształtem wielkie familie zgruntu niszczeją. Widzieć teraz po różnych stronach Państwa/ Dziedziczki dawnych familij Greckich za
Cesarz Turecki niedopuszcza żadnemu iákieykolwiek Kondicyey w Páństwie swoim człowiekowi/ áby miał przez sukcessią zbioru Przodkow swoich záżywáć. Zowie się sam stárszym Brátem wszytkich poddánych swoich/ y pod tym tytułem zábiera wszytkie dobrá Bászow vmieráiących/ wydźieliwszy tylko táką część ná wyżywienie dźieći/ iáka mu się podoba. Kiedy się Bászá tráfi máiący zá sobą Sołtanę ktorą/ Siostrę/ Corkę/ álbo pokrewną Cesárską/ naprzod odbieráią z dobr Męża iey Kabin, to iest Wiáno/ ktore pospolićie wynośi Sto Tyśięcy Tálerow/ ostátek Sołtan bierze/ iáko naypierwszy y iedyny dźiedźic zmárłego. Tym kształtem wielkie fámilie zgruntu niszczeią. Widźieć teraz po rożnych stronách Páństwá/ Dźiedźiczki dáwnych fámiliy Greckich zá
Text ID: RicKłokMon
Page: 89
Title:
Monarchia turecka
Author:
Paul Ricot
Translator:
Hieronim Kłokocki
Place of publication:
nieznane
Region:
unknown
Rhymed/Non-rhymed:
mixed
Type of text:
factual literature
Genre:
accounts of events
Subject:
exoticism, lifeway and customs
Humorous:
no
Release date:
1678
Release date (no earlier than):
1678
Release date (no later than):
1678
godnym/ żeby się nie mogli wysoko wzbijać/ ale toż się dzieje i z większą jeszcze ostróżnością/ w samejże familii Ottomańskiej. Przestrzegają pilno aby nieprzychodzili do wielkiej godności/ i dostatków/ któreby w nich mogły wzniecić chętkę jaką do najwyższego stopnia. Jest prawo fundamentalne u Turków/ że żadnego Basze dzieci z Sołtaną spłodzone/ niemogą nigdy Urzędu nijakiego trzymać/ ani się wyższej godności spodziewać/ nad Kapidzi Basze/ to jest Odźwiernego Cesarskiego. Z ludźmi takiego rodu postępują jako z rebelizantami i zdrajcami/ gdyby który miał bezpieczeństwo szczycić się pokrewnością Cesarską: i nie wiem tylko o jednej szczególnej familii takiego rodu w Turczech/ która jest w
godnym/ żeby się nie mogli wysoko wzbiiáć/ ále toż się dźieie y z większą ieszcze ostrożnośćią/ w sámeyże fámiliey Ottomáńskiey. Przestrzegáią pilno áby nieprzychodźili do wielkiey godnośći/ y dostátkow/ ktoreby w nich mogły wzniećić chętkę iáką do naywyższego stopnia. Iest práwo fundámentálne v Turkow/ że żadnego Básze dźieći z Sołtaną spłodzone/ niemogą nigdy Vrzędu niiákiego trzymáć/ áni się wyższey godnośći spodźiewáć/ nád Kapidźi Básze/ to iest Odźwiernego Cesárskiego. Z ludźmi tákiego rodu postępuią iáko z rebellizántámi y zdraycámi/ gdyby ktory miał bespieczeństwo szczyćić się pokrewnośćią Cesárską: y nie wiem tylko o iedney szczegulney fámiliey tákiego rodu w Turczech/ ktora iest w
Text ID: RicKłokMon
Page: 89
Title:
Monarchia turecka
Author:
Paul Ricot
Translator:
Hieronim Kłokocki
Place of publication:
nieznane
Region:
unknown
Rhymed/Non-rhymed:
mixed
Type of text:
factual literature
Genre:
accounts of events
Subject:
exoticism, lifeway and customs
Humorous:
no
Release date:
1678
Release date (no earlier than):
1678
Release date (no later than):
1678
. Z ludźmi takiego rodu postępują jako z rebelizantami i zdrajcami/ gdyby który miał bezpieczeństwo szczycić się pokrewnością Cesarską: i nie wiem tylko o jednej szczególnej familii takiego rodu w Turczech/ która jest w jakimkolwiek poszanowaniu/ zowie się Ibraim Aglery, jakoby pochodzący od Sołtan Ibraima. Ociec ich był siostrzeniec Cesarski/ i pojął był Sołtanę/ ale że Dom ich wyszedł z Tatarów/ i tylko przez Białegłowy/ do Cesarza należą/ dla tego też Turcy mniej o nich dbają. Mają Intraty Siedmdziesiąt Tysięcy Talerów/ której zażywają dosyć rozsądnie/ żyją przystojnie i skromnie oraz/ nie cisną się do Urzędów/ ani się wdawają w sprawy publiczne: i tym kształtem
. Z ludźmi tákiego rodu postępuią iáko z rebellizántámi y zdraycámi/ gdyby ktory miał bespieczeństwo szczyćić się pokrewnośćią Cesárską: y nie wiem tylko o iedney szczegulney fámiliey tákiego rodu w Turczech/ ktora iest w iákimkolwiek poszánowániu/ zowie się Ibraim Aglery, iákoby pochodzący od Sołtan Ibráimá. Oćiec ich był śiestrzeniec Cesárski/ y poiął był Sołtanę/ ále że Dom ich wyszedł z Tátárow/ y tylko przez Białegłowy/ do Cesárzá náleżą/ dla tego też Turcy mniey o nich dbáią. Máią Intráty Siedmdźieśiąt Tyśięcy Tálerow/ ktorey záżywáią dosyć rozsądnie/ żyią przystoynie y skromnie oraz/ nie ćisną się do Vrzędow/ áni się wdawáią w spráwy publiczne: y tym kształtem
Text ID: RicKłokMon
Page: 89
Title:
Monarchia turecka
Author:
Paul Ricot
Translator:
Hieronim Kłokocki
Place of publication:
nieznane
Region:
unknown
Rhymed/Non-rhymed:
mixed
Type of text:
factual literature
Genre:
accounts of events
Subject:
exoticism, lifeway and customs
Humorous:
no
Release date:
1678
Release date (no earlier than):
1678
Release date (no later than):
1678
fol. 1. Rozdział II. Zupełna i nieograniczona władza Cesarza Tureckiego jest najpierwszym filarem Państwu. fol. 4. Rozdział III. Turcy do posłuszeństwa Cesarzowi należytego przyuczają się, raczej jak do zbawiennej i Duchownej powinności, aniżeli do świeckiego Prawa. fol. 9. Rozdział IV. Prawdziwa relacia zamysłów Cesarzowej starej, Zony Sołtan Achmeta, a Matki Sołtan Amurata, i Sołtan Ibraima, przeciwko Wnukowi swemu Sołtan Mahometowi, który dziś Panuje, i o śmierci jej z pomocnikami swemi. fol. 13. Rozdział V. O wychowaniu Dzieci w Saraju, które potym na pierwsze godności i urzędy stamtąd biorą, i jako to jest takowych ludzi zażywał,
fol. 1. Rozdźiał II. Zupełna y nieográniczona włádza Cesarzá Tureckiego iest naypierwszym filárem Páństwu. fol. 4. Rozdźiał III. Turcy do posłuszeństwá Cesárzowi náleżytego przyuczáią się, ráczey iák do zbawienney y Duchowney powinnośći, ániżeli do świeckiego Práwá. fol. 9. Rozdźiał IV. Prawdźiwá reláciá zámysłow Cesárzowey stárey, Zony Sołtan Achmetá, á Mátki Sołtan Amurátá, y Sołtan Ibráimá, przećiwko Wnukowi swemu Sołtan Máhometowi, ktory dźiś Pánuie, y ô śmierći iey z pomocnikámi swemi. fol. 13. Rozdźiał V. O wychowániu Dźieći w Sáráiu, ktore potym ná pierwsze godnośći y vrzędy ztámtąd biorą, y iáko to iest tákowych ludźi zażywał,
Text ID: RicKłokMon
Page: 252
Title:
Monarchia turecka
Author:
Paul Ricot
Translator:
Hieronim Kłokocki
Place of publication:
nieznane
Region:
unknown
Rhymed/Non-rhymed:
mixed
Type of text:
factual literature
Genre:
accounts of events
Subject:
exoticism, lifeway and customs
Humorous:
no
Release date:
1678
Release date (no earlier than):
1678
Release date (no later than):
1678