Bij! Bij!" jako na wilka. Chorych pozostałych okrutnie mordują, gorzej daleko niżeli Turcy; dla czego dzień i noc strzec się musimy i powoli postępować, aby ludzi nie tracić. Poszczęścił trochę P. Bóg na nich przed wczorem tu pod Preszowem: p. starosta łucki trochę ich przepłoszył i owi moi Tatarowie sokolniczy bardzo się dobrze sprawili i więźniów poprzywodzili. Strzelali tedy i wypadali aż pod obóz z Koszyc (któreśmy mijali, bo nie do naszych należało stanowisk). Ci tu zaś w Preszowie jeszcze daleko gorsi: zabili nam z działa p. Modrzewskiego, Wojskiego halickiego, starego i dobrego żołnierza. Nie tylko traktować, ale
Bij! Bij!" jako na wilka. Chorych pozostałych okrutnie mordują, gorzej daleko niżeli Turcy; dla czego dzień i noc strzec się musimy i powoli postępować, aby ludzi nie tracić. Poszczęścił trochę P. Bóg na nich przed wczorem tu pod Preszowem: p. starosta łucki trochę ich przepłoszył i owi moi Tatarowie sokolniczy bardzo się dobrze sprawili i więźniów poprzywodzili. Strzelali tedy i wypadali aż pod obóz z Koszyc (któreśmy mijali, bo nie do naszych należało stanowisk). Ci tu zaś w Preszowie jeszcze daleko gorsi: zabili nam z działa p. Modrzewskiego, Wojskiego halickiego, starego i dobrego żołnierza. Nie tylko traktować, ale
Skrót tekstu: SobJListy
Strona: 594
Tytuł:
Listy do Marysieńki
Autor:
Jan Sobieski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
listy
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1665 a 1683
Data wydania (nie wcześniej niż):
1665
Data wydania (nie później niż):
1683
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
"Czytelnik"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1962