posyła morze I co niezbędna żądza przyczyniła Wymysłów siła.
Wystałe piwko domowej roboty, I to więc doda gościowi ochoty, Jeśli też można z lepszego rodzaju Albo z Tokaju,
Lub w domu także sycony miód stary, Przyjemne pszczółki pracowitej dary, Lub na ostatek czysty i łagodny Jabłecznik chłodny.
A kiedy jeszcze do pożycia swego Spółtowarzysza będziesz miał lubego, Będzie-ć świat kwitnął, lata, co-ć się krócą, Wzad ci się wrócą.
Fraszka są wszytkie nieporachowane, Z samego serca ziemie wykopane Na mamą szczęścia płochego zapłatę Kruszce bogate.
Fraszka diament i rubin wesoły, Fraszka szafiry, chociażby w popioły Świat wszytek zgorzał od blasku samego Szkła bogatego
posyła morze I co niezbędna żądza przyczyniła Wymysłów siła.
Wystałe piwko domowej roboty, I to więc doda gościowi ochoty, Jeśli też można z lepszego rodzaju Albo z Tokaju,
Lub w domu także sycony miód stary, Przyjemne pszczółki pracowitej dary, Lub na ostatek czysty i łagodny Jabłecznik chłodny.
A kiedy jeszcze do pożycia swego Spółtowarzysza będziesz miał lubego, Będzie-ć świat kwitnął, lata, co-ć się krócą, Wzad ci się wrócą.
Fraszka są wszytkie nieporachowane, Z samego serca ziemie wykopane Na mamą szczęścia płochego zapłatę Kruszce bogate.
Fraszka dyjament i rubin wesoły, Fraszka szafiry, chociażby w popioły Świat wszytek zgorzał od blasku samego Szkła bogatego
Skrót tekstu: MorszZWybór
Strona: 129
Tytuł:
Wybór wierszy
Autor:
Zbigniew Morsztyn
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1658 a 1680
Data wydania (nie wcześniej niż):
1658
Data wydania (nie później niż):
1680
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Janusz Pelc
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1975