. Kasztelanica wspomina. TRANSAKCJA ALBO OPISANIE
Dość mu zalecenia daje; grzeczność mu z statkiem przyznaje; Co większa, jeszcze do tego miłość, co ma u każdego. Z młodu lata w wojsku trawił, publikami się też bawił; Wiadoma też posesyja, dość obszerna substancja. Król mu daje zalecenie.
Wtym tu moja coś spomniała macocha, co ze mną stała: „Iże się obawia tego, jak z pierwszą, mieszkania złego. Ktoś jej niepewny powiedział, jakoby to właśnie wiedział, Iż ją nie dobrze traktował, nie jako żonę szanował”. Powiedziała macocha o mojej turbacyjej.
Leć się na to król ozowie: „Nie może to
. Kastelanica wspomina. TRANSAKCYJA ALBO OPISANIE
Dość mu zalecenia daje; grzeczność mu z statkiem przyznaje; Co większa, jeszcze do tego miłość, co ma u każdego. Z młodu lata w wojsku trawił, publikami się też bawił; Wiadoma też posesyja, dość obszerna substancyja. Król mu daje zalecenie.
Wtym tu moja coś spomniała macocha, co ze mną stała: „Iże się obawia tego, jak z pierwszą, mieszkania złego. Ktoś jej niepewny powiedział, jakoby to właśnie wiedział, Iż ją nie dobrze traktował, nie jako żonę szanował”. Powiedziała macocha o mojej turbacyjej.
Leć się na to król ozowie: „Nie może to
Skrót tekstu: StanTrans
Strona: 162
Tytuł:
Transakcja albo opisanie całego życia jednej sieroty
Autor:
Anna Stanisławska
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1685
Data wydania (nie wcześniej niż):
1685
Data wydania (nie później niż):
1685
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Ida Kotowa
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Polska Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1935
Kto się tego podejmuje, pewnie ja mu ustępuję. Nie wszytkiego się też godzi wyjawić, co komu szkodzi. Ja choć świeżą ranę miała, alem o niej zamilczała.
Bo, skądem się spodziewała, konsolacyjej nie miała. Ci zaś afekt mi świadczyli, co i nie powinni byli. Na tom tylko tu spomniała, ażebym to pokazała, Że nie tam, gdzie obiecuje, człek ratunek swój znajduje. Tren 77.
Więc, iżem już umyśliła, abym czym prędzej kończyła, Com zaczęła, transakcyją, czynić jej już konkluzyją, Ale mię jeszcze tamuje, i pióro mi zatrzymuje Ten żal, którym ponosiła,
Kto się tego podejmuje, pewnie ja mu ustępuję. Nie wszytkiego się też godzi wyjawić, co komu szkodzi. Ja choć świeżą ranę miała, alem o niej zamilczała.
Bo, skądem się spodziewała, konsolacyjej nie miała. Ci zaś afekt mi świadczyli, co i nie powinni byli. Na tom tylko tu spomniała, ażebym to pokazała, Że nie tam, gdzie obiecuje, człek ratunek swój znajduje. Tren 77.
Więc, iżem już umyśliła, abym czym prędzej kończyła, Com zaczęła, transakcyją, czynić jej już konkluzyją, Ale mię jeszcze tamuje, i pióro mi zatrzymuje Ten żal, którym ponosiła,
Skrót tekstu: StanTrans
Strona: 206
Tytuł:
Transakcja albo opisanie całego życia jednej sieroty
Autor:
Anna Stanisławska
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1685
Data wydania (nie wcześniej niż):
1685
Data wydania (nie później niż):
1685
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Ida Kotowa
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Polska Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1935