nie zwalczonem. Ze już nie trwoży żadne świata dźtwo, Ze Morza ciche; twej to ręki żniwo: Gdzie tylko słońce miewa swe gościny, Wszędzie twe dzieła głośne są, i czyny. Nieboś wprzód niósł, które cię ma nosić; I mógłżeś większym światu się ogłosić, Jako dziwgając ten gmach za Atlanta, Stołokietnego sposobem Giganta? Tegożeś szukał w Olechaliej? żeby Niewstyd twój jawny mógł być z tej potrzeby? Ponieważ przeszłe wielkie twoje dziła, Jednej kobiety miłość oszpeciła. Jeszcześ w kolebce przed rozumu wzięciem, Gniotł węże, będąc maleńskim dziecięciem; Jeszcze w powiciu gdzieś o tobie słyszą, A już cię godnym być Jowisza piszą.
nie zwálczonem. Ze iuż nie trwoży żadne świátá dźtwo, Ze Morzá ćiche; twey to ręki żniwo: Gdźie tylko słońce miewa swe gośćiny, Wszędźie twe dźiełá głośne są, y czyny. Nieboś wprzod niosł, ktore ćię ma nośić; Y mogłżeś większym świátu się ogłośić, Iáko dźiwgáiąc ten gmách zá Atlántá, Stołokietnego sposobem Gigántá? Tegożeś szukał w Olecháliey? żeby Niewstyd twoy iáwny mogł być z tey potrzeby? Ponieważ przeszłe wielkie twoie dźiłá, Iedney kobiety miłość oszpećiłá. Ieszcześ w kolebce przed rozumu wźięćiem, Gniotł węże, będąc máleńskim dźiećięćiem; Ieszcze w powićiu gdźieś o tobie słyszą, A iuż ćię godnym bydź Iowiszá piszą.
Skrót tekstu: OvChrośRoz
Strona: 114
Tytuł:
Rozmowy listowne
Autor:
Publius Ovidius Naso
Tłumacz:
Wojciech Stanisław Chrościński
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Tematyka:
mitologia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1695
Data wydania (nie wcześniej niż):
1695
Data wydania (nie później niż):
1695