gdzie mu przyrodzenie wskazuje. A przez to rodzi się konfuzyja, bo chcąc dwiema oczyma patrzyć jedną samą linią, nie podobno, bo więcej linij formują, z których naprzedniejsze są te dwie, które formuje piramida A. Najlepsze jej dojźrzenie jest na końcu B. Te linie otwierające się CD są poboczne i te EF są strzelne, i tam osobno każde oko ma swoje najlepsze dojźrzenie, bo patrzą prosto właśnie jako słońce, kiedy księżyc jest w pełniu. I dlatego wszystkie miasta, góry, lasy, rzeki, które będą we wnątrz od liniej CD, jako na przykład stoją litery FBE, będą widziane od oczu i na tak wiele, jako
gdzie mu przyrodzenie wskazuje. A przez to rodzi się konfuzyja, bo chcąc dwiema oczyma patrzyć jedną samą liniją, nie podobno, bo więcy linij formują, z których naprzedniejsze są te dwie, które formuje piramida A. Najlepsze jej dojźrzenie jest na końcu B. Te linije otwierające się CD są poboczne i te EF są strzelne, i tam osobno każde oko ma swoje najlepsze dojźrzenie, bo patrzą prosto właśnie jako słońce, kiedy księżyc jest w pełniu. I dlatego wszystkie miasta, góry, lasy, rzeki, które będą we wnątrz od linijej CD, jako na przykład stoją litery FBE, będą widziane od oczu i na tak wiele, jako
Skrót tekstu: AquaPrax
Strona: 178
Tytuł:
Praxis ręczna działa
Autor:
Andrzej Dell'Aqua
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1624 a 1639
Data wydania (nie wcześniej niż):
1624
Data wydania (nie później niż):
1639
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Tadeusz Nowak
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1969
śmy nawę trochę przechyliwszy, dziurę w boku zaprawili. On młodzieniec zapaśnik, wielkiem rozumieniem o sobie upojony, nie myślał o nieprzyjacielskiej zdradzie i o przyszłej przygodzie, ani mądrych ludzi słów w pamięci miał, co przewiedzieli: „Kiedy kogo rozgniewasz, choćbyś go sto razy jednał, nie wierz mu, gdyż żelezce strzelne z rany wyjąć możesz, ale ból na pamięci długo zostawa.”
Dobrze więc radził Bektas wojsku swemu, By nikt nie ufał człowiekowi temu, Co mu przyczynę dał sam do niechęci, Bo każdy krzywdę rad chowa w pamięci, I na mur ciskać nie każe kamieniem, By głowy nie stłukł nazad odskoczeniem.
Kiedy już
śmy nawę trochę przechyliwszy, dziurę w boku zaprawili. On młodzieniec zapaśnik, wielkiém rozumieniem o sobie upojony, nie myślał o nieprzyjacielskiéj zdradzie i o przyszłéj przygodzie, ani mądrych ludzi słów w pamięci miał, co przewiedzieli: „Kiedy kogo rozgniewasz, choćbyś go sto razy jednał, nie wierz mu, gdyż żelezce strzelne z rany wyjąć możesz, ale ból na pamięci długo zostawa.”
Dobrze więc radził Bektas wojsku swemu, By nikt nie ufał człowiekowi temu, Co mu przyczynę dał sam do niechęci, Bo kożdy krzywdę rad chowa w pamięci, I na mur ciskać nie każe kamieniem, By głowy nie stłukł nazad odskoczeniem.
Kiedy już
Skrót tekstu: SaadiOtwSGul
Strona: 151
Tytuł:
Giulistan to jest ogród różany
Autor:
Saadi
Tłumacz:
Samuel Otwinowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
mieszany
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
przypowieści, specula (zwierciadła)
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1610 a 1625
Data wydania (nie wcześniej niż):
1610
Data wydania (nie później niż):
1625
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
I. Janicki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Świdzińscy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1879