jaka przyczyna taki skutek bywa. Dworzanek I. Gawińskiego/
Z łacińskiego. W Qwadrach Pełni/ i na Nowiu/ Rzadko masz miecz w pogotowiu. Dama twa/ jak sama głosi; Tarcz gotowcem zawsze nosi.
Pannicus terror Gdy ufy uciekają pełne próżnej trwogi/ Faunus rzecze; Ktoli to w moje trąbi rogi?
Pogrzeb swadziebny DUszę Niebu polecał/ a Ciało grobowi/ Gdy się Frącek dostać miał rzkomo Charontowi. Zenie to arcydobrze na rękę się działo/ Bo się jego śmierć onej jak wesele zdało. Czemu? niewiem. Ten tedy jakby pozbył Ducha Leży zmarły. W tym jego skoczywszy Koprucha Zawoła ucieszona na swojego Lubka/ Prawiąc/ jako
iáká przyczyná táki skutek bywa. Dworzánek I. Gawinskiego/
Z łáćińskiego. W Qwádrách Pełni/ y ná Nowiu/ Rzadko masz miecz w pogotowiu. Dámá twá/ iák sámá głośi; Tarcz gotowcem záwsze nośi.
Pannicus terror Gdy vffy vćiekáią pełne prozney trwogi/ Faunus rzecze; Ktoli to w moie trąbi rogi?
Pogrzeb swadźiebny DVszę Niebu polecał/ á Ciáło grobowi/ Gdy się Frącek dostáć miał rzkomo Chárontowi. Zenie to árcydobrze ná rękę się dźiáło/ Bo się iego śmierć oney iák wesele zdáło. Czemu? niewiem. Ten tedy iákby pozbył Duchá Lezy zmárły. W tym iego skoczywszy Kopruchá Záwoła vćieszona ná swoiego Lubká/ Práwiąc/ iáko
Skrót tekstu: GawDworz
Strona: 100
Tytuł:
Dworzanki albo epigramata polskie
Autor:
Jan Gawiński
Drukarnia:
Balcer Smieszkowicz
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1664
Data wydania (nie wcześniej niż):
1664
Data wydania (nie później niż):
1664