/ własnym i prawdziwy Gościńcu/ nic zdrogi niemając/ aż po sam Rzym/ i Sienę. W Sienie/ wziąwszy i viednawszy konia/ puść się do Pisi Miasta/ stąd masz 30. mil. Do Pisi jadąc/ podczas Lata/ jest niezmiernie wesoła droga i jazda/ że się zda jakbyś przez szczerne jechał ogrody/ pełne wdzięcznego i ślicznego kwiecia/ względem wesołych Pol/ wsi/ Zamków/ i Miasteczek/ owo zgoła jak jeden Raj. Z Sieny do Pisi jadąc/ podrodze/ leży jedno wesołe Miasteczko/ w którym nawięcej Doktorów Iuris albo Prawa/ i Aduocatów mieszkańców. Tam Cawalerowie i szlachta Niemiecka pod czas lata
/ własnym y prawdźiwy Gośćińcu/ nic zdrogi niemáiąc/ áż po sam Rzym/ y Sienę. W Sienie/ wźiąwszy y viednawszy koniá/ puść się do Pisi Miástá/ ztąd masz 30. mil. Do Pisi iádąc/ podczás Látá/ iest niezmiernie wesoła drogá y iázdá/ że się zda iákbyś przez szczerne iechał ogrody/ pełne wdźięcznego y ślicznego kwiećia/ względem wesołych Pol/ wśi/ Zamkow/ y Miasteczek/ owo zgołá iák ieden Ray. Z Sieny do Pisi iádąc/ podrodze/ leży iedno wesołe Miásteczko/ w ktorym nawięcey Doktorow Iuris álbo Práwá/ y Aduocatow mieszkáńcow. Tám Cáwálerowie y szláchtá Niemiecka pod czás látá
Text ID: DelicWłos
Page: 224
Title:
Delicje ziemie włoskiej
Author:
Anonim
Place of publication:
Kraków
Region:
Lesser Poland
Rhymed/Non-rhymed:
non-rhymed
Type of text:
factual literature
Genre:
geographical descriptions
Subject:
geography
Humorous:
no
Release date:
1665
Release date (no earlier than):
1665
Release date (no later than):
1665
Tytułów/ wstyd a hańbę rodzi. I Wenus złotorucha gdy w niewoli żyje/ Prędko jej KLOTO chciwa włokno życia wije. Już tam ceravstaje choć włos musczkązdobi/ Próżno zioła i mąki namaści sposobi. Próżno wonnemi wodku twarz swą prefumuje/ Nadaremnie barwiczką jagody farbuje. Nie pomoże choć strafi brwi w Mieszącne koło/ Choć je szczerni wąglikiem choć wybieli czoło.[...] ANDROMACHE ozdobna gdy z Hektorem żyła/ Ze ją swobodnie chował/ przez to śliczną byłą. I gdy z wieże wysokiej na Greki patrzała/ Nadewszytkie Trojanki w śliczności dank miała. A skoro przez zwycięstwo PIRHUS dostał Paniej/ Pierwsza znikła ozdoba/ znać Niewolą naniej. Potrawy za truciznę/ tańce
Tytułow/ wstyd á háńbę rodźi. Y Wenus złotorucha gdy w niewoli żyie/ Prędko iey KLOTO chćiwa włokno żyćia wiie. Iuż tám cerávstáie choć włos musczkązdobi/ Prozno źiołá y mąki námáści sposobi. Prozno wonnemi wodku twarz swą prefumuie/ Nádáremnie bárwicżką iágody fárbuie. Nie pomoże choć stráfi brwi w Mieszącne koło/ Choć ie sczerni wąglikiem choć wybieli czoło.[...] ANDROMACHE ozdobna gdy z Hektorem żyłá/ Ze ią swobodnie chował/ przez to śliczną byłą. Y gdy z wieże wysokiey ná Greki pátrzáłá/ Nádewszytkie Troiánki w ślicznośći dánk miáłá. A skoro przez zwyćięstwo PIRHVS dostał Pániey/ Pierwsza znikłá ozdobá/ znáć Niewolą nániey. Potráwy zá trućiznę/ tańce
Text ID: WitkWol
Page: B
Title:
Złota wolność koronna
Author:
Stanisław Witkowski
Printing house:
Szymon Kempini
Place of publication:
Kraków
Region:
Lesser Poland
Rhymed/Non-rhymed:
rhymed
Type of text:
persuasive texts
Genre:
writings on political and social topics
Subject:
politics
Humorous:
no
Release date:
1609
Release date (no earlier than):
1609
Release date (no later than):
1609
/ muszą drogo pieniądze udawać) czego się Boże pożal) przechodziemy/ bo w tym upewniam/ że już tam czerwone złote i talerystaniały/ a u nas przecię in infinitum, co dzień to drożej/ na ostatnią zgubę Korony tej/ za tym że i moneta musi tym gorsz być/ i tak będzie musiała być jako szczerna kotlina/ za którą nic nie kupi. A za 5. 6. zaś jako to ten miły czerwony złoty teraz płaci/ to nie kupisz więcej tylko tyle/ cobyś kupił za kopę/ kiedyby czerwony złoty był po kopie/ jakoby potrzeba. A interym co we Gdańsku abo w Mieściech inszych/ za
/ muszą drogo pieniądze vdáwáć) czego się Boże pożal) przechodziemy/ bo w tym vpewniam/ że iuż tám czerwone złote y talerystániáły/ a v nas przećię in infinitum, co dzień to drożey/ ná ostátnią zgubę Korony tey/ zá tym że y monetá muśi tym gorsz bydź/ y ták będzie muśiáłá bydź iáko szczerna kotlina/ za ktorą nic nie kupi. A zá 5. 6. záś iáko to ten miły czerwony złoty teraz płáći/ to nie kupisz więcey tylko tyle/ cobyś kupił zá kopę/ kiedyby czerwony złoty był po kopie/ iákoby potrzebá. A interim co we Gdańsku ábo w Mieśćiech inszych/ zá
Text ID: GostSpos
Page: 10.
Title:
Sposob jakim góry złote, srebrne, w przezacnym Królestwie Polskim zepsowane naprawić
Author:
Wojciech Gostkowski
Place of publication:
nieznane
Region:
unknown
Rhymed/Non-rhymed:
non-rhymed
Type of text:
scientific-didactic texts
Genre:
treatises
Subject:
economy
Humorous:
no
Release date:
1622
Release date (no earlier than):
1622
Release date (no later than):
1622
które tam z tych krajów wożą/ nigdy ani nam/ ani żadnemu narodowi ludzkiemu/ nie są tak potrzebne/ jako te które tu od nas wychodzą/ i bez tamtych mybyśmy mogli/ ale oni bez naszych obejść się nie mogą) nie wywożą/ przecie muszą im nie lada korlinkę/ i nie lada pieniądze/ ale szczerne dobre twarde pieniądze/ talery Imperialne/ czerwone złote/ abo Reały tam wozić/ i po takiej a prawie taniej cenie/ jako tam postanowiono/ udawać im je muszą/ i nie biorą też tam/ jedno te trzy gatunki wtardych pieniędzy/ bo wiedzą do czego srebro i złoto dobre. Pewnie że nam też Cudzoziemcy/
ktore tám z tych kráiow wożą/ nigdy áni nam/ áni żadnemu narodowi ludzkiemu/ nie są ták potrzebne/ iáko te ktore tu od nas wychodzą/ y bez támtych mybysmy mogli/ ále oni bez nászych obeyść się nie mogą) nie wywożą/ przećie muszą im nie ládá korlinkę/ y nie ládá pieniądze/ ále szczerne dobre twárde pieniądze/ tálery Imperiálne/ czerwone złote/ ábo Reały tám woźić/ y po tákiey á práwie taniey cenie/ iáko tám postánowiono/ vdawáć im ie muszą/ y nie biorą też tám/ iedno te trzy gátunki wtárdych pieniędzy/ bo wiedzą do czego srebro y złoto dobre. Pewnie że nam też Cudzoźiemcy/
Text ID: GostSpos
Page: 36.
Title:
Sposob jakim góry złote, srebrne, w przezacnym Królestwie Polskim zepsowane naprawić
Author:
Wojciech Gostkowski
Place of publication:
nieznane
Region:
unknown
Rhymed/Non-rhymed:
non-rhymed
Type of text:
scientific-didactic texts
Genre:
treatises
Subject:
economy
Humorous:
no
Release date:
1622
Release date (no earlier than):
1622
Release date (no later than):
1622
tych grubszych pieniądzach. Co się zaś drobnej/ dla wydatków monety tyczę/ bo i bez tej źleby było/ radziłbym/ dla zatrudnienia już czasy wiecznymi/ w jednej cenie pieniędzy/ aby ta już nowa znaczna była/ to jest/ szóstaki/ trojaki/ pułtoraki/ grosze/ pułgroszki aby robiono/ dobre/ szczerne srebro/ bez wszelakiej przysady/ coby to czterdzieści partykuł/ abo groszów/ każdy pro sua quadragesima porione, degrano et pondere, tak dobre były/ jako jest sam taler ligi Imperialnej/ jakowe są w Turczech/ w Moskwie/ we Włoszech zaś/ abo szczerne srebrne/ abo szczerne miedziane. Co gdyby się to
tych grubszych pieniądzách. Co się záś drobney/ dla wydatkow monety tyczę/ bo y bez tey źleby było/ rádziłbym/ dla zátrudnienia iuż czásy wiecznymi/ w iedney cenie pieniędzy/ áby tá iuż nowa znáczna byłá/ to iest/ szostaki/ troiaki/ pułtoraki/ grosze/ pułgroszki áby robiono/ dobre/ szczerne srebro/ bez wszelákiey przysády/ coby to czterdzieśći pártykuł/ ábo groszow/ káżdy pro sua quadragesima porione, degrano et pondere, ták dobre były/ iáko iest sam taler ligi Imperiálney/ iákowe są w Turczech/ w Moskwie/ we Włoszech záś/ ábo szczerne srebrne/ ábo szczerne miedziáne. Co gdyby się to
Text ID: GostSpos
Page: 37.
Title:
Sposob jakim góry złote, srebrne, w przezacnym Królestwie Polskim zepsowane naprawić
Author:
Wojciech Gostkowski
Place of publication:
nieznane
Region:
unknown
Rhymed/Non-rhymed:
non-rhymed
Type of text:
scientific-didactic texts
Genre:
treatises
Subject:
economy
Humorous:
no
Release date:
1622
Release date (no earlier than):
1622
Release date (no later than):
1622
pułtoraki/ grosze/ pułgroszki aby robiono/ dobre/ szczerne srebro/ bez wszelakiej przysady/ coby to czterdzieści partykuł/ abo groszów/ każdy pro sua quadragesima porione, degrano et pondere, tak dobre były/ jako jest sam taler ligi Imperialnej/ jakowe są w Turczech/ w Moskwie/ we Włoszech zaś/ abo szczerne srebrne/ abo szczerne miedziane. Co gdyby się to tak już postanowiło/ pewna a nie omylna/ żeby już te przekupstwa/ te nandle/ i te przemysły ludzi financerskich ustać musiały/ jużby się im droga zawarła. Baczmy się w rzeczach do dobrego rzędu. Złoto/ Talery do swej pierwszej ceny niechaj się wrócą
pułtoraki/ grosze/ pułgroszki áby robiono/ dobre/ szczerne srebro/ bez wszelákiey przysády/ coby to czterdzieśći pártykuł/ ábo groszow/ káżdy pro sua quadragesima porione, degrano et pondere, ták dobre były/ iáko iest sam taler ligi Imperiálney/ iákowe są w Turczech/ w Moskwie/ we Włoszech záś/ ábo szczerne srebrne/ ábo szczerne miedziáne. Co gdyby się to ták iuż postánowiło/ pewna á nie omylna/ żeby iuż te przekupstwá/ te nándle/ y te przemysły ludzi fináncerskich vstáć muśiáły/ iużby się im drogá záwárłá. Baczmy się w rzeczách do dobrego rzędu. Złoto/ Talery do swey pierwszey ceny niechay się wrocą
Text ID: GostSpos
Page: 37.
Title:
Sposob jakim góry złote, srebrne, w przezacnym Królestwie Polskim zepsowane naprawić
Author:
Wojciech Gostkowski
Place of publication:
nieznane
Region:
unknown
Rhymed/Non-rhymed:
non-rhymed
Type of text:
scientific-didactic texts
Genre:
treatises
Subject:
economy
Humorous:
no
Release date:
1622
Release date (no earlier than):
1622
Release date (no later than):
1622
pułgroszki aby robiono/ dobre/ szczerne srebro/ bez wszelakiej przysady/ coby to czterdzieści partykuł/ abo groszów/ każdy pro sua quadragesima porione, degrano et pondere, tak dobre były/ jako jest sam taler ligi Imperialnej/ jakowe są w Turczech/ w Moskwie/ we Włoszech zaś/ abo szczerne srebrne/ abo szczerne miedziane. Co gdyby się to tak już postanowiło/ pewna a nie omylna/ żeby już te przekupstwa/ te nandle/ i te przemysły ludzi financerskich ustać musiały/ jużby się im droga zawarła. Baczmy się w rzeczach do dobrego rzędu. Złoto/ Talery do swej pierwszej ceny niechaj się wrócą. Insze pieniądze Niemieckie
pułgroszki áby robiono/ dobre/ szczerne srebro/ bez wszelákiey przysády/ coby to czterdzieśći pártykuł/ ábo groszow/ káżdy pro sua quadragesima porione, degrano et pondere, ták dobre były/ iáko iest sam taler ligi Imperiálney/ iákowe są w Turczech/ w Moskwie/ we Włoszech záś/ ábo szczerne srebrne/ ábo szczerne miedziáne. Co gdyby się to ták iuż postánowiło/ pewna á nie omylna/ żeby iuż te przekupstwá/ te nándle/ y te przemysły ludzi fináncerskich vstáć muśiáły/ iużby się im drogá záwárłá. Baczmy się w rzeczách do dobrego rzędu. Złoto/ Talery do swey pierwszey ceny niechay się wrocą. Insze pieniądze Niemieckie
Text ID: GostSpos
Page: 37.
Title:
Sposob jakim góry złote, srebrne, w przezacnym Królestwie Polskim zepsowane naprawić
Author:
Wojciech Gostkowski
Place of publication:
nieznane
Region:
unknown
Rhymed/Non-rhymed:
non-rhymed
Type of text:
scientific-didactic texts
Genre:
treatises
Subject:
economy
Humorous:
no
Release date:
1622
Release date (no earlier than):
1622
Release date (no later than):
1622
/ propter noua theloniae, azaż to nie więtsza/ co nas zlupili w przeszlim roku ślężacy/ że nam pobrali dobre pieniądze/ a nadali nam zlich Orcików/ i Czedrów nikczemnych/ co mówię pobrali pieniądze/ ale i złote łancuszki z żonek/ z coreczek swym fortelem niektórzy naszy do nich wynieśli/ dając szczerne złoto/ i szczerne dobre pieniądze/ aód nich kotliny nikczemnej do dwu MIlionów do Korony wnieśli/ zaczym słusznie od nich ma być zawarta Ziemia. TraktAT CZWARTY TraktAT PIĄTY. TRAKTAT SĄ I PRAWA POŚLEDNIEJSZE.
In Silesiam cum mercibus progredivel transitum permitere, Capitale est Regni in Colis, cia in Vngariam et Silesiam prohibetur,
/ propter noua theloniae, ázasz to nie więtsza/ co nas zlupili w przeszlym roku slężacy/ że nam pobráli dobre pieniądze/ á nádáli nam zlych Orćikow/ y Czedrow nikczemnych/ co mowię pobráli pieniądze/ ále y złote łáncuszki z żonek/ z coreczek swym fortelem niektorzy nászy do nich wynieśli/ dáiąc szczerne złoto/ y szczerne dobre pieniądze/ áod nich kotliny nikczemney do dwu MIlionow do Korony wnieśli/ záczym słusznie od nich ma bydź záwárta Ziemia. TRACTAT CZWARTY TRACTAT PIĄTY. TRAKTAT SĄ Y PRAWA POSLEDNIEYSZE.
In Silesiam cum mercibus progredivel transitum permitere, Capitale est Regni in Colis, cia in Vngariam et Silesiam prohibetur,
Text ID: GostSpos
Page: 90
Title:
Sposob jakim góry złote, srebrne, w przezacnym Królestwie Polskim zepsowane naprawić
Author:
Wojciech Gostkowski
Place of publication:
nieznane
Region:
unknown
Rhymed/Non-rhymed:
non-rhymed
Type of text:
scientific-didactic texts
Genre:
treatises
Subject:
economy
Humorous:
no
Release date:
1622
Release date (no earlier than):
1622
Release date (no later than):
1622
, azaż to nie więtsza/ co nas zlupili w przeszlim roku ślężacy/ że nam pobrali dobre pieniądze/ a nadali nam zlich Orcików/ i Czedrów nikczemnych/ co mówię pobrali pieniądze/ ale i złote łancuszki z żonek/ z coreczek swym fortelem niektórzy naszy do nich wynieśli/ dając szczerne złoto/ i szczerne dobre pieniądze/ aód nich kotliny nikczemnej do dwu MIlionów do Korony wnieśli/ zaczym słusznie od nich ma być zawarta Ziemia. TraktAT CZWARTY TraktAT PIĄTY. TRAKTAT SĄ I PRAWA POŚLEDNIEJSZE.
In Silesiam cum mercibus progredivel transitum permitere, Capitale est Regni in Colis, cia in Vngariam et Silesiam prohibetur, non extermis. In
, ázasz to nie więtsza/ co nas zlupili w przeszlym roku slężacy/ że nam pobráli dobre pieniądze/ á nádáli nam zlych Orćikow/ y Czedrow nikczemnych/ co mowię pobráli pieniądze/ ále y złote łáncuszki z żonek/ z coreczek swym fortelem niektorzy nászy do nich wynieśli/ dáiąc szczerne złoto/ y szczerne dobre pieniądze/ áod nich kotliny nikczemney do dwu MIlionow do Korony wnieśli/ záczym słusznie od nich ma bydź záwárta Ziemia. TRACTAT CZWARTY TRACTAT PIĄTY. TRAKTAT SĄ Y PRAWA POSLEDNIEYSZE.
In Silesiam cum mercibus progredivel transitum permitere, Capitale est Regni in Colis, cia in Vngariam et Silesiam prohibetur, non extermis. In
Text ID: GostSpos
Page: 90
Title:
Sposob jakim góry złote, srebrne, w przezacnym Królestwie Polskim zepsowane naprawić
Author:
Wojciech Gostkowski
Place of publication:
nieznane
Region:
unknown
Rhymed/Non-rhymed:
non-rhymed
Type of text:
scientific-didactic texts
Genre:
treatises
Subject:
economy
Humorous:
no
Release date:
1622
Release date (no earlier than):
1622
Release date (no later than):
1622
; a zaś radę, którą za przypadkiem sprawy nowej nakazywano, miewano ją na miejscu z wróżki jakiej słynącym. Tę zatym radę w Kościele Jowisza złożył Cicero, o czym tak niżej; Dzięki nieobjęte Bogom, a nadewszystko Jowiszowi Statorowi. Rzymianie umorzywszy władzą Królewską, pod którą z razu zostawali, rząd cały obrócili w szczerną Rzeczpospolitą pod dozorem dwóch Rządców rocznych. Zaczym miasto Króla dożywotniego, co rok obierano dwóch Urzędników pomiędzy Senatu, dawszy im tytuł dość skromny Konsulów, dla pokazania: iż nie tak byli Panami Rzeczypospoltej, jako jej Konsyliarzami albo Radźcami najwyższemi, i inszego nie powinni mieć celu, tylko jej zaszczyt i sławę. Takim więc Radnym
; á zaś radę, którą za przypadkiem sprawy nowey nakazywano, miewano ią na mieyscu z wrożki iakiey słynącym. Tę zatym radę w Kościele Jowisza złożył Cicero, o czym tak niżey; Dzięki nieobjęte Bogom, a nadewszystko Jowiszowi Statorowi. Rzymianie umorzywszy władzą Królewską, pod którą z razu zostawali, rząd cały obrócili w szczerną Rzeczpospolitą pod dozorem dwóch Rządców rocznych. Zaczym miasto Króla dożywotniego, co rok obierano dwóch Urzędników pomiędzy Senatu, dawszy im tytuł dość skromny Konsulow, dla pokazania: iż nie tak byli Panami Rzeczypospoltey, iako iey Konsyliarzami albo Radźcami naywyższemi, i inszego nie powinni mieć celu, tylko iey zaszczyt i sławę. Takim więc Radnym
Text ID: CycNagMowy
Page: 3
Title:
Mowy Cycerona przeciwko Katylinie
Author:
Marek Tulliusz Cyceron
Translator:
Ignacy Nagurczewski
Printing house:
Drukarnia J.K.M. i Rzeczypospolitej Societatis Iesu
Place of publication:
Warszawa
Region:
Mazovia
Rhymed/Non-rhymed:
non-rhymed
Type of text:
persuasive texts
Genre:
political speeches
Subject:
politics
Humorous:
no
Release date:
1763
Release date (no earlier than):
1763
Release date (no later than):
1763