siebie Wypić, on go ratował zawsze w tej potrzebie. Szczery każdemu: choćby pił z kijem po omacku, Wytrząsnął i z szklanice, i to, co miał w wacku. Bliźniemu życzył właśnie tak jako sam sobie,
By kniżdy wszystko przepił jak on w jednej dobie. Nie pyszny: siadali z niem w rząd szewcy, kowale, Woźnice, masztalerze (choć bywał pan cale), Kucharze i hajducy. Prawdę rzekszy — zgoła Był za brat z rzemieśnikiem wysokiego koła. Do nieba zawsze zwierzał i twarzą, i okiem, Kiedy dopijał kuflem szerokogłębokiem. Już by był dawno wzniesion na wysokie chory, Ale sam tego nie chce, co
siebie Wypić, on go ratował zawsze w tej potrzebie. Szczery kożdemu: choćby pił z kiem po omacku, Wytrząsnął i z szklanice, i to, co miał w wacku. Bliźniemu życzył właśnie tak jako sam sobie,
By kniżdy wszystko przepił jak on w jednej dobie. Nie pyszny: siadali z niem w rząd szewcy, kowale, Woźnice, masztalerze (choć bywał pan cale), Kucharze i hajducy. Prawdę rzekszy — zgoła Był za brat z rzemięśnikiem wysokiego koła. Do nieba zawsze zwierzał i twarzą, i okiem, Kiedy dopijał kuflem szerokogłębokiem. Już by był dawno wzniesion na wysokie chory, Ale sam tego nie chce, co
Skrót tekstu: KorczFrasz
Strona: 30
Tytuł:
Fraszki
Autor:
Adam Korczyński
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1699
Data wydania (nie wcześniej niż):
1699
Data wydania (nie później niż):
1699
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Roman Pollak
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1950
z miodem/ a namazawszy jako plastr/ na szmatę jaką przykładaj. Insze.
Weźmi prosa tłuczonego funtów dwa/ kadzidła tłuczonego pół funta/ soli pół funta/ saletry ćwierć funta/ hałunu ćwierć funta/ warz to wespół z octem dobrym/ abo z winem/ póki rozewra jako kasza/ a na ostatku włóż żywice czarnej szewczej jako pięść/ żeby się rozpuściła. Ten plastr ból wyciąga/ i puchlinę nie tylko świeżą ale i starą rozpędza. Insze.
Weźmi popiołu dobrego gorącego łotów 2. wapna niegaszonego łotów 2. miodu przaśnego łotów 4. a przylawszy wina nieco zmieszaj gęsto/ i przyłóż póki nie stwardzieje ciepło.
A jeśliby jaka ropa
z miodem/ á námázawszy iáko plastr/ ná szmátę iáką przykłáday. Insze.
Weźmi prosá tłuczonego funtow dwá/ kádźidłá tłuczonego puł funtá/ soli puł funtá/ sáletry ćwierć funtá/ háłunu ćwierć funtá/ warz to wespoł z octem dobrym/ ábo z winem/ poki rozewra iáko kászá/ á ná ostátku włoż żywice czarney szewczey iáko pięść/ żeby się rospuśćiłá. Ten plastr bol wyćiąga/ y puchlinę nie tylko świeżą ále y stárą rospądza. Insze.
Weźmi popiołu dobrego gorącego łotow 2. wapná niegászonego łotow 2. miodu przasnego łotow 4. á przylawszy winá nieco zmieszay gęsto/ y przyłoż poko nie stwárdźieie ćiepło.
A iesliby iáka ropá
Skrót tekstu: DorHip_II
Strona: Pijv
Tytuł:
Hippica to iest o koniach księgi_II
Autor:
Krzysztof Dorohostajski
Drukarnia:
Andrzej Piotrkowczyk
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1603
Data wydania (nie wcześniej niż):
1603
Data wydania (nie później niż):
1603
. Mało na tym że ma kto Wolą/ jeśli nie ma Dobrej. Ma się jako pączek w maśle. Ma swego do nowego. Mędrsze dzisia jajca a niżli kokoszy. Fulmenta lectum scádunt. Miedzy graczmi diabeł pieniądze bierze. Miej język za zęboma. Digito compesce labellum. Varro. 90
Miedzy Rzemieślniki/ najwiętszy łgarze szewcy. Omnis qudem mentitur artifex, Sed sutor hoc in genere est pessimus. Małych ptakcw małe gniazda. Pusile auicule pusillos nidos construunt. Mów wilku pacierz/ a wilk/ Owca/ Baran. Miłujmy się jako bracia a patrzmy swego jako żydzi. Żyd krzczony/ przyjaciel jednany. Miłe doma. Domus chara, domus optima
. Máło ná tym że ma kto Wolą/ ieśli nie ma Dobrey. Ma się iáko pącżek w máśle. Ma swego do nowego. Mędrsze dźiśia iáycá á niżli kokoszy. Fulmenta lectum scádunt. Miedzy gracżmi diabeł pieniądze bierze. Miey ięzyk zá zębomá. Digito compesce labellum. Varro. 90
Miedzy Rzemieślniki/ naywiętszy łgarze szewcy. Omnis qudem mentitur artifex, Sed sutor hoc in genere est pessimus. Máłych ptakcw máłe gniazdá. Pusile auicule pusillos nidos construunt. Mow wilku páćierz/ á wilk/ Owcá/ Báran. Miłuymy się iáko bráćia á pátrzmy swego iáko żydźi. Zyd krzcżony/ przyiaćiel iednány. Miłe domá. Domus chara, domus optima
Skrót tekstu: RysProv
Strona: E3
Tytuł:
Proverbium polonicorum
Autor:
Salomon Rysiński
Drukarnia:
Piotr Blastus Kmita
Miejsce wydania:
Lubcz
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
mieszany
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
przysłowia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1618
Data wydania (nie wcześniej niż):
1618
Data wydania (nie później niż):
1618
kuflowa łaska, Jeśli nie lejesz, zaraz idzie do diaska. Żywot niespokojny CZĘŚĆ DZIEWIĄTA
Ów językiem wykrętnym i goli, i strzyże, Kogo rano ukąsił, wieczór go zaś liże. Nieprzyjaciel mej sprawie, przyjaciel osobie, Niech go kat i z przyjaźnią taką weźmie sobie! Ratusze mu warstatem: tam, jako na targi Szewcy buty, przedajne i on niesie wargi, Jako różą na oset, tak wzajem gotowy W oset przetworzyć różą wykrętnymi słowy. Krwią tchnie nasz Osman i choć orlim spadał lotem, Jednako swym i cudzym pogardza żywotem; Nie może się ukoić, choć fortuna przeczy, I tylko naszą zgubą serce swe poleczy; Już sto stracił
kuflowa łaska, Jeśli nie lejesz, zaraz idzie do dyaska. Żywot niespokojny CZĘŚĆ DZIEWIĄTA
Ów językiem wykrętnym i goli, i strzyże, Kogo rano ukąsił, wieczór go zaś liże. Nieprzyjaciel mej sprawie, przyjaciel osobie, Niech go kat i z przyjaźnią taką weźmie sobie! Ratusze mu warstatem: tam, jako na targi Szewcy buty, przedajne i on niesie wargi, Jako różą na oset, tak wzajem gotowy W oset przetworzyć różą wykrętnymi słowy. Krwią tchnie nasz Osman i choć orlim spadał lotem, Jednako swym i cudzym pogardza żywotem; Nie może się ukoić, choć fortuna przeczy, I tylko naszą zgubą serce swe poleczy; Już sto stracił
Skrót tekstu: PotWoj1924
Strona: 293
Tytuł:
Transakcja Wojny Chocimskiej
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1670
Data wydania (nie wcześniej niż):
1670
Data wydania (nie później niż):
1670
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Aleksander Brückner
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1924
na swe miejsca zasiedli. (Ij. 2)
3389. (719) Druga sprawa — Ponieważ wielkie spustoszenie stało się w laszach konwęnczkych, tak przez rzetniesników, jako i przez inszych poddanych, tedy, aby na potym nie znajdowały się szkody podobne, taki uczynyła ławicza dekret, żeby tak rzemiesniczy, to jest: szewczy, młynarze, i inszy poddani niewazyli się ani dębów, ani inakszego drzewa wycinać, podczynac, ani z kor odjerac, także szewczy, aby się niewazyli przedawać dębu na insze dziedziny ani do miast, także, aby żaden z poddanych nie wazyl się przyczyniac sobie ról z tych gruntów, na których szą wycięte drzewa
na swe mieisca zasiedli. (II. 2)
3389. (719) Druga sprawa — Poniewasz wielkie spustoszenie stalo sie w laszach conwęnczkych, tak przez rzetniesnikow, iako y przez inszych poddanych, tedy, aby na potym nie znaydowały sie szkody podobne, taki uczynyła ławicza dekret, żeby tak rzemiesniczy, to iest: szewczy, młynarze, y inszy poddani niewazyli sie ani dębow, ani inakszego drzewa wycinac, podczynac, ani z kor odierac, takze szewczy, aby sie niewazyli przedawac dębu na insze dziedziny ani do miast, także, aby zadęn z poddanych nie wazyl sie przyczyniac sobie rol z tych gruntow, na których szą wycięte drzewa
Skrót tekstu: KsKasUl_2
Strona: 361
Tytuł:
Księgi gromadzkie wsi Kasina Wielka, cz. 2
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Kasina Wielka
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
księgi sądowe
Tematyka:
sprawy sądowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1651 a 1699
Data wydania (nie wcześniej niż):
1651
Data wydania (nie później niż):
1699
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Księgi sądowe wiejskie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bolesław Ulanowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1921
konwęnczkych, tak przez rzetniesników, jako i przez inszych poddanych, tedy, aby na potym nie znajdowały się szkody podobne, taki uczynyła ławicza dekret, żeby tak rzemiesniczy, to jest: szewczy, młynarze, i inszy poddani niewazyli się ani dębów, ani inakszego drzewa wycinać, podczynac, ani z kor odjerac, także szewczy, aby się niewazyli przedawać dębu na insze dziedziny ani do miast, także, aby żaden z poddanych nie wazyl się przyczyniac sobie ról z tych gruntów, na których szą wycięte drzewa, przez pozwolęnia Przewielebnego O. Przeora sobie na piśmie danego, a to pod przepatkiem piączy grzywien winy i plag pietnastu, ile by
conwęnczkych, tak przez rzetniesnikow, iako y przez inszych poddanych, tedy, aby na potym nie znaydowały sie szkody podobne, taki uczynyła ławicza dekret, żeby tak rzemiesniczy, to iest: szewczy, młynarze, y inszy poddani niewazyli sie ani dębow, ani inakszego drzewa wycinac, podczynac, ani z kor odierac, takze szewczy, aby sie niewazyli przedawac dębu na insze dziedziny ani do miast, także, aby zadęn z poddanych nie wazyl sie przyczyniac sobie rol z tych gruntow, na których szą wycięte drzewa, przez pozwolęnia Przewielebnego O. Przeora sobie na pismie danego, a to pod przepatkiem piączy grzywięn winy y plag pietnastu, ile by
Skrót tekstu: KsKasUl_2
Strona: 361
Tytuł:
Księgi gromadzkie wsi Kasina Wielka, cz. 2
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Kasina Wielka
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
księgi sądowe
Tematyka:
sprawy sądowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1651 a 1699
Data wydania (nie wcześniej niż):
1651
Data wydania (nie później niż):
1699
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Księgi sądowe wiejskie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bolesław Ulanowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1921
co uczyni zł. 124; z każdej także włóki kapłonów 2 albo za nie pieniędzmi fl. 41 gr. 10. Sołtysa z przedmieścia 1, do jego officium nadana. Królewska 1, wolna od wszelkiej daniny, za szczęściem bractwa strzeleckiego temu przydana.
Summa włók 120. Piekarze od ław piekarskich dają Piernikarze dają pieniędzmi Szewcy od ław swoich dają pieniędzmi Sukiennicy od folusza sukiennego dają Rzeźnicy kozikowego, miejscy i obcy dają: od wołu i krowy od wieprza od cielęcia i skopu od jagnięcia
Zł. 4 - 4 4 - - - -
gr. - 13 - - 10 6 4 2
szl. - 1 - - - - - -
co uczyni zł. 124; z każdej także włóki kapłonów 2 albo za nie pieniędzmi fl. 41 gr. 10. Sołtysa z przedmieścia 1, do jego officium nadana. Królewska 1, wolna od wszelkiej daniny, za szczęściem bractwa strzeleckiego temu przydana.
Summa włók 120. Piekarze od ław piekarskich dają Piernikarze dają pieniędzmi Szewcy od ław swoich dają pieniędzmi Sukiennicy od folusza sukiennego dają Rzeźnicy kozikowego, miejscy i obcy dają: od wołu i krowy od wieprza od cielęcia i skopu od jagnięcia
Zł. 4 - 4 4 - - - -
gr. - 13 - - 10 6 4 2
szl. - 1 - - - - - -
Skrót tekstu: InwChełm
Strona: 135
Tytuł:
Inwentarze dóbr biskupstwa chełmińskiego
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1723 a 1747
Data wydania (nie wcześniej niż):
1723
Data wydania (nie później niż):
1747
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Ryszard Mienicki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Toruń
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowe Wydawnictwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1956
po same kolana/ Trzeba jej siana. Daj chłopie siana/ bogdaj cię zabito/ A chłop przysięga/ nie mam jedno żyto. Vćlepże żyta Skurwysynu ślepy/ Weźmi jedno cepy a nam daj rzepy. Psalm Szewczom ku czci ku chwale bo łgarze.
PAnie Boże wiecznej chwały/ Potłuże ten lud zuchwały A nabarziej te to Szewce/ Bo żaden dobry być niechce. Dałeś to im w upominku/ Ze żaden nie mieszka w Rynku. Po ulicach się tułają/ Bo się z ludźmi nie zgadzają. Szewcy zepsem jedeny myśli/ Oba do kobyły przyśli. Pospołu ją targowali/ Mało się niepokąsali. Szwiec się rozgniewał o skorę
po sáme koláná/ Trzebá iey śiáná. Day chłopie śiáná/ bogday ćię zábito/ A chłop przyśięga/ nie mam iedno żyto. Vćlepże żytá Skurwysynu ślepy/ Weźmi iedno cepy á nam day rzepy. Psalm Szewczom ku czći ku chwale bo łgarze.
PAnie Boże wieczney chwáły/ Potłuże ten lud zuchwáły A nábárziey te to Szewce/ Bo żáden dobry być niechce. Dałeś to im w vpominku/ Ze żaden nie mieszka w Rynku. Po vlicach się tułáią/ Bo się z ludźmi nie zgádzaią. Szewcy zepsem iedeny myśli/ Obá do kobyły przyśli. Pospołu ią tárgowáli/ Máło się niepokąsáli. Szwiec się rozgniewał o skorę
Skrót tekstu: NowSow
Strona: E2
Tytuł:
Nowy Sowiźrzał abo raczej Nowyźrzał
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty
Poetyka żartu:
tak
Data wydania:
1684
Data wydania (nie wcześniej niż):
1684
Data wydania (nie później niż):
1684
słowy. Ministrowskie zaciągi piórem wyprawuję. I o co ich zła wiara brzydka przyprawuje.
ZDANIE IKS SZEWCA
W Lublinie w tym czasie, W rosołowym kwasie, Jak mówią Lutrowie, Byli ministrowie. Bo gdy synodują, I kiedy rokują, Jako rozwieść wiarę, Pierwszy iks Szwiec miarę Swym ministrom podał I rozumu dodał, Aby szewcą miarą Mierzyli, nie starą, Wiarę luterańską I kalwiniańską, Jak szeroko która Zajdzie, czy jak skóra Da się ciągnąć wiara, Oboja nie stara.
ODPOWIEDŹ IKS GARBARZA
To iks Garbarz widząc, Z księdza Szewca szydząc, Rzekł barzo żarliwy, Iks Garbarz gniewliwy: - "Ksie Szewce, pleciecie, Gdy rzemyczkiem chcecie Wiarę
słowy. Ministrowskie zaciągi piórem wyprawuję. I o co ich zła wiara brzydka przyprawuje.
ZDANIE IKS SZEWCA
W Lublinie w tym czasie, W rosołowym kwasie, Jak mówią Lutrowie, Byli ministrowie. Bo gdy synodują, I kiedy rokują, Jako rozwieść wiarę, Pierwszy iks Szwiec miarę Swym ministrom podał I rozumu dodał, Aby szewcą miarą Mierzyli, nie starą, Wiarę luterańską I kalwinijańską, Jak szeroko która Zajdzie, czy jak skóra Da sie ciągnąć wiara, Oboja nie stara.
ODPOWIEDŹ IKS GARBARZA
To iks Garbarz widząc, Z księdza Szewca szydząc, Rzekł barzo żarliwy, Iks Garbarz gniewliwy: - "Ksie Szewce, pleciecie, Gdy rzemyczkiem chcecie Wiarę
Skrót tekstu: PaszkMrTrybKontr
Strona: 231
Tytuł:
Rok trybunalski
Autor:
Marcin Paszkowski
Drukarnia:
Sebastian Fabrowic
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
pisma religijne, satyry
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
tak
Data wydania:
1625
Data wydania (nie wcześniej niż):
1625
Data wydania (nie później niż):
1625
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Kontrreformacyjna satyra obyczajowa w Polsce XVII wieku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Zbigniew Nowak
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Gdańsk
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Gdańskie Towarzystwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1968
ministrom podał I rozumu dodał, Aby szewcą miarą Mierzyli, nie starą, Wiarę luterańską I kalwiniańską, Jak szeroko która Zajdzie, czy jak skóra Da się ciągnąć wiara, Oboja nie stara.
ODPOWIEDŹ IKS GARBARZA
To iks Garbarz widząc, Z księdza Szewca szydząc, Rzekł barzo żarliwy, Iks Garbarz gniewliwy: - "Ksie Szewce, pleciecie, Gdy rzemyczkiem chcecie Wiarę wielką mierzyć. A chcecież mi wierzyć, Iżby skór nie zstało Gdyby się nam chciało Mierzyć wiarą naszą, Kalwińską i waszą. Przeto waszej szkoda Miary - mnie przygoda Precz z powodzią skóry Zabrała, więc który Iks Tkacz niechaj doda Wątku, mniejsza szkoda. Z tym wyńdziemy w pole
ministrom podał I rozumu dodał, Aby szewcą miarą Mierzyli, nie starą, Wiarę luterańską I kalwinijańską, Jak szeroko która Zajdzie, czy jak skóra Da sie ciągnąć wiara, Oboja nie stara.
ODPOWIEDŹ IKS GARBARZA
To iks Garbarz widząc, Z księdza Szewca szydząc, Rzekł barzo żarliwy, Iks Garbarz gniewliwy: - "Ksie Szewce, pleciecie, Gdy rzemyczkiem chcecie Wiarę wielką mierzyć. A chcecież mi wierzyć, Iżby skór nie zstało Gdyby sie nam chciało Mierzyć wiarą naszą, Kalwińską i waszą. Przeto waszej szkoda Miary - mnie przygoda Precz z powodzią skóry Zabrała, więc który Iks Tkacz niechaj doda Wątku, mniejsza szkoda. Z tym wyńdziemy w pole
Skrót tekstu: PaszkMrTrybKontr
Strona: 232
Tytuł:
Rok trybunalski
Autor:
Marcin Paszkowski
Drukarnia:
Sebastian Fabrowic
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
pisma religijne, satyry
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
tak
Data wydania:
1625
Data wydania (nie wcześniej niż):
1625
Data wydania (nie później niż):
1625
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Kontrreformacyjna satyra obyczajowa w Polsce XVII wieku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Zbigniew Nowak
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Gdańsk
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Gdańskie Towarzystwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1968