Miasta odesłał, skąd dni pewnych publiczna kareta do Miasta Stołecznego odchodzi. Stało się według żądania mojego, i gdym był ciekawy, jakich mieć będę podroży towarzyszów, dowiedziałem iż w tej razem karecie ma jechać wdowa z córką, i Kapitan z werbunku powracający. Po zwyczajnym pakowaniu, gdzie najpierwszy Kapitan sprzęty swoje werbownicze szponton na koźle, a bęben za karetą ulokował, puściliśmy się w drogę.
Pierwsze przywitanie nasze nie było wymowne; każdy się sąsiadowi swojemu w cichości przypatrywał, ja zaś abym wygodniej mógł słuchać co mówić będą, zamknąłem oczy udając spiącego. Najpierwsza odezwała się wdowa, pytając Kapitana, jak mu się na werbunku
Miasta odesłał, zkąd dni pewnych publiczna kareta do Miasta Stołecznego odchodzi. Stało się według żądania moiego, y gdym był ciekawy, iakich mieć będę podroży towarzyszow, dowiedziałem iż w tey razem karecie ma iechać wdowa z corką, y Kapitan z werbunku powracaiący. Po zwyczaynym pakowaniu, gdzie naypierwszy Kapitan sprzęty swoie werbownicze szponton na koźle, a bębęn za karetą ulokował, puściliśmy się w drogę.
Pierwsze przywitanie nasze nie było wymowne; każdy się sąsiadowi swoiemu w cichości przypatrywał, ia zaś abym wygodniey mogł słuchać co mowić będą, zamknąłem oczy udaiąc spiącego. Naypierwsza odezwała się wdowa, pytaiąc Kapitana, iak mu się na werbunku
Skrót tekstu: Monitor
Strona: 140
Tytuł:
Monitor na Rok Pański 1772
Autor:
Ignacy Krasicki
Drukarnia:
Wawrzyniec Mitzler de Kolof
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1772
Data wydania (nie wcześniej niż):
1772
Data wydania (nie później niż):
1772
Koron i Łanowy regiment w rynku Ormiańskim ex apposito sgtancyj J. W. Im. Pana Hetmana W. Kor. lokowany, które wszystkie Regimenty na pocztach swoich naznaczonych stojące z wielkim ukontentowaniem lustrował IW. Imc P. Hetman W. Koron. in Assistenta W. Imci P. Komendanta i innych Jehmciów, wszędzie salutatus Szpontonami i CHorągwiami przy rezonancyj kapelli Rmtowej i bębnów. Po skończonej rewizyj pojechał J W Imć P. Hetman W. Kor. do W. Imci Pana Sokolnika Halickiego, gdzie zastawszy IJ. WW. Jejmć Panie Hetmanową W. Kor. i Marszałkową Mad. Koron. w kompanii różnych Dam i Kawalerów, ziadszy śniadanie wyjechał
Koron y Łanowy regiment w rynku Ormianskim ex apposito sgtancyi J. W. Jm. Pana Hetmáná W. Kor. lokowany, ktore wszystkie Regimenty na pocztach swoich naznaczonych stoiące z wielkim ukontentowaniem lustrował JW. Jmc P. Hetman W. Koron. in Assistenta W. Jmći P. Kommendanta y innych Jehmćiow, wszędźie salutatus Szpontonami y CHorągwiami przy rezonancyi kápelli Rmtowey y bębnow. Po skończoney rewizyi poiechał J W Jmć P. Hetman W. Kor. do W. Jmći Pana Sokolnika Hálickiego, gdzie zastawszy JJ. WW. Jeymć Panie Hetmánową W. Kor. y Marszałkową Mad. Koron. w kompanii rożnych Dam y Kawálerow, ziadszy sniadánie wyiechał
Skrót tekstu: GazPol_1736_90
Strona: 8
Tytuł:
Gazety Polskie
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Jan Milżewski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
wiadomości prasowe i druki ulotne
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1736
Data wydania (nie wcześniej niż):
1736
Data wydania (nie później niż):
1736