że się tych słów w ślubie omijać niezdało/ Rozdzieli ich w ten sposób/ że się różnią mało. Rośn (pry) i mnoż się Mężu/ A do niej rzetelni/ A Zona twoja ziemię wprędce niech napełni. Fraszek Na Hardego Rynkla.
RYnkiel pyszny aż groza/ patrzy jak mysz spudła/ Czy on szynkieł od Woza? czy spód szynkla kudła?
VIma sprawiedliwości dzieje się rzecz pewna/ W szubienicy były trzy/ dziś pułtora drewna. Przestroga.
GDy widzę Damę wiozą/ sześć ogromen szkapy/ Mniemałem Bałwan soli/ czy ołowne kapy. Zmężem na morze jeździć/ niebezpieczna pono/ By jej chcąc ulżyć okręt/ w
że się tych słow w ślubie omiiáć niezdáło/ Rozdźieli ich w ten sposob/ że sie rożnią máło. Rośn (pry) y mnoż się Mężu/ A do niey rzetelni/ A Zoná twoiá źiemię wprędce niech nápełni. Frászek Ná Hárdego Rynklá.
RYnkiel pyszny áż grozá/ pátrzy iák mysz zpudłá/ Czy on szynkieł od Wozá? czy spod szynklá kudłá?
VImá spráwiedliwośći dźieie sie rzecz pewna/ W szubienicy były trzy/ dźiś pułtorá drewná. Przestrogá.
GDy widzę Dámę wiozą/ sześć ogromen szkápy/ Mniemałem Báłwąn soli/ czy ołowne kápy. Zmężem ná morze iezdźić/ niebeśpieczna pono/ By iey chcąc vlżyć okręt/ w
Skrót tekstu: KochProżnEp
Strona: 68
Tytuł:
Epigramata polskie
Autor:
Wespazjan Kochowski
Drukarnia:
Wojciech Górecki
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1674
Data wydania (nie wcześniej niż):
1674
Data wydania (nie później niż):
1674