ziemskiego swego Majestatu w-puł prawie serca przenika/ kiedy W. W. MM. Natali et titulari festo tą nieprzyjemną kolędą IKM. wiążecie. Non imperitus regnandi IKM. wielkich Monarchów Augustus sanguis, tak wiele lat berło Królewskie w ręku swych piastując/ domyślawa się/ że jako pospolicie adversa panującym imputantur, złość kogokolwiek winować i tradukować IKM. będzie Provocat jednak nie tylko ad conscientiam ale ad judicium każdego Boga się bojącego/ że tej konfuzji nie jest i nie był okazją ani przyczyną. Quid ultra potuit faccere, et non fecit. Mieliście WWMM. dobrym przykładem codzienne zastadania/ prace/ pervigiles curas IKM. ukontentował in desideriis WWMM. i pewnie
źiemskiego swego Maiestatu w-puł práwie sercá przenika/ kiedy W. W. MM. Natali et titulari festo tą nieprzyiemną kolędą IKM. wiążećie. Non imperitus regnandi IKM. wielkich Monárchow Augustus sanguis, ták wiele lat berło Krolewskie w ręku swych piastuiąc/ domyślawa się/ że iáko pospolićie adversa pánuiącym imputantur, złość kogokolwiek winowáć i tradukować IKM. będźie Provocat iednák nie tylko ad conscientiam ale ad judicium káżdego Bogá się boiącego/ że tey konfuzyey nie iest i nie był okázyą ani przyczyną. Quid ultra potuit faccere, et non fecit. Mieliśćie WWMM. dobrym przykładem codźienne zastadánia/ prace/ pervigiles curas IKM. ukontentował in desideriis WWMM. i pewnie
Skrót tekstu: PisMów_II
Strona: 28
Tytuł:
Mówca polski, t. 2
Autor:
Jan Pisarski
Drukarnia:
Drukarnia Kolegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Kalisz
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
mowy okolicznościowe
Tematyka:
retoryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1676
Data wydania (nie wcześniej niż):
1676
Data wydania (nie później niż):
1676
to na świat pokazać, co nas tak potrwożyło? Boże, tego nie daj; potrzeba i przed panem i przed Bogiem stanąć statecznie«. IMP. wojewoda łęczycki potym rzekł: »Nie byłoby to bez większej suspicji pańskiej privatim słuchać tego od IMP. Wojewody, boby ludzka malignitas, jako i teraz, tradukować mogła rozmaicie te sekreta, rzekliby: »Powiedzianoć, ale zataili co ważniejszej wiadomości«. Potrzeba zgoła, żeby się to publice powiedziało i wszytkim odkryło, czym się wszyscy trwożą. Jeśli co jest, czemu wszytkim nie ma być wiadomo? Jeśli kto winien, czemu nie ma cierpieć i zasługom swoim odnosić godne zapłaty
to na świat pokazać, co nas tak potrwożyło? Boże, tego nie daj; potrzeba i przed panem i przed Bogiem stanąć statecznie«. JMP. wojewoda łęczycki potym rzekł: »Nie byłoby to bez większej suspicyej pańskiej privatim słuchać tego od JMP. Wojewody, boby ludzka malignitas, jako i teraz, tradukować mogła rozmaicie te sekreta, rzekliby: »Powiedzianoć, ale zataili co ważniejszej wiadomości«. Potrzeba zgoła, żeby się to publice powiedziało i wszytkim odkryło, czym się wszyscy trwożą. Jeśli co jest, czemu wszytkim nie ma być wiadomo? Jeśli kto winien, czemu nie ma cierpieć i zasługom swoim odnosić godne zapłaty
Skrót tekstu: OpisDostCz_III
Strona: 168
Tytuł:
Opisanie prawdziwe i dostateczne rozwiedzienia rokoszu pod Janowcem
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1606
Data wydania (nie wcześniej niż):
1606
Data wydania (nie później niż):
1606
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma polityczne z czasów rokoszu Zebrzydowskiego 1606-1608
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1918
on sam tego nie promowował? Tam było słuszniej ozwać się, tam pożałować ojczyzny, kiedy poenam peculatus zakryto. Ale kogo privatus amor albo odium rządzi, z miłości nieporządnie chwali, co ganić, i z nienawiści złośliwie gani, co chwalić ma.
Masz WM. krótką justyfìkacją prace naszej, którą ono niewstydliwe pióro tak tradukować umiało, alias śmiało proszę jeśli się odkryje, daj mi WM. znać, a bądź WM. łaskaw.
on sam tego nie promowował? Tam było słuszniej ozwać się, tam pożałować ojczyzny, kiedy poenam peculatus zakryto. Ale kogo privatus amor albo odium rządzi, z miłości nieporządnie chwali, co ganić, i z nienawiści złośliwie gani, co chwalić ma.
Masz WM. krótką justyfìkacyą prace naszej, którą ono niewstydliwe pióro tak tradukować umiało, alias śmiało proszę jeśli się odkryje, daj mi WM. znać, a bądź WM. łaskaw.
Skrót tekstu: RespCenzCz_III
Strona: 334
Tytuł:
Respons przeciwko niejakiemu cenzorowi
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1607
Data wydania (nie wcześniej niż):
1607
Data wydania (nie później niż):
1607
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma polityczne z czasów rokoszu Zebrzydowskiego 1606-1608
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1918
mści: bo samemu Bogu pomstę porucza. Wystrzegajże się każdy tego/ mówi ten szlachetny Mąż/ ja się tego ważyć nie będę.
Gdzież teraz takowych miedzy zacnego i podłego stanu Osobami/ coby w stopy znamienitego Męża tego wstępowali/ znaleźć? O takichci nie skąpo/ którzy Sługi Krystusowe przeklinać/ szkalować/ tradukować i bramować umieją: czego nie czynili cni i pobożni Galatowie/ którym sam Apostoł Z. ten dank i zalecenie daje/ iż go oni/ tedy do nich przyszedł/ jako Anioła Świętego/ ba/ jako samego Syna Bożego. rozpostartymi (jako więc mówią) rękami witali. Tak się byli tego Posłańca Bożego/ ci
mśći: bo sámemu Bogu pomstę porucza. Wystrzegayże śię káżdy tego/ mowi ten szláchetny Mąż/ ia się tego ważyć nie będę.
Gdźież teraz tákowych miedzy zacnego y podłego stanu Osobámi/ coby w stopy známienitego Mężá tego wstępowáli/ ználeść? O tákichći nie skąpo/ ktorzy Sługi Krystusowe przeklináć/ szkálowáć/ trádukowáć y brámowáć umieią: czego nie czynili cni y pobożni Gálátowie/ ktorym sam Apostoł S. ten dánk y zálecenie dáie/ iż go oni/ tedy do nich przyszedł/ iáko Aniołá Swiętego/ bá/ iáko sámego Syná Bożego. rospostártymi (iáko więc mowią) rękámi witáli. Ták śię byli tego Posłáńcá Bożego/ ći
Skrót tekstu: GdacPan
Strona: Eiii
Tytuł:
O pańskim i szlacheckim [...] stanie dyszkurs
Autor:
Adam Gdacjusz
Drukarnia:
Jan Krzysztof Jakub
Miejsce wydania:
Brzeg
Region:
Śląsk
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
obyczajowość, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1679
Data wydania (nie wcześniej niż):
1679
Data wydania (nie później niż):
1679
pisać się ad Umbras. Do Im P^a^ Podczaskiego Podwojenę Podolskę.
Wiadoma WMPanu me racente krzywda, którą ponosze od wdzierających się gwałtem et ante Vocatum Już do dóbr i gruntów moich. Jeszcze jednak to mnie Sensu minori afficeret, gdyby Iniurus diesscent cavidlationes, i gdyby mnie wczym sami się znajdują winni, obwiniać i tradukować na publicznych Zgromadzeniach niechcieli. Nigdym chciwego nie miał na cudze oka, propria conteritus sorte. Jak mi się Dobra od lat dwu: dziestu kilku dostały, i jak Z. P. ImPan Sabatyn ante Hosticum jeszcze temyz Dobrami zawiadujący, dukt mi Ich graniczny pokazał, tak relacyj tej Posesji i Zwyczaju się trzymam
pisać się ad Umbras. Do Jm P^a^ Podczaskiego Podwoienę Podolskę.
Wiadoma WMPanu me racente krzywda, ktorą ponosze od wdzieraiących się gwałtem et ante Vocatum Juz do dobr y gruntow moich. Jescze iednak to mie Sensu minori afficeret, gdyby Iniurus diesscent cavidlationes, y gdyby mie wczym sami się znayduią winni, obwiniać y tradukować na publicznych Zgromadzeniach niechcieli. Nigdym chciwego nie miał na cudze oka, propria conteritus sorte. Jak mi się Dobra od lat dwu: dziestu kilku dostały, y iak S. P. JmPan Sabatyn ante Hosticum iescze temyz Dobrami zawiaduiący, dukt mi Ich graniczny pokazał, tak relacyi tey Posessyi y Zwyczaiu się trzymam
Skrót tekstu: RzewKor
Strona: 30
Tytuł:
Korespondencja
Autor:
Wacław Rzewuski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
listy
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1720 a 1750
Data wydania (nie wcześniej niż):
1720
Data wydania (nie później niż):
1750