nie jest godzien/ ale ani nazwiska. Ale powieważ Papieżowie w każdym trzecim słówku swoich Dekretałów tę piosnkę śpiewać zwykli. Iż Piotrowi rzeczono/ paś owce moje. O czymiżem już mało wyższej nieco tobie Synu przełożyła/ króciuchno jeszcze tych Ewanielskich słów z Błogosławionych Ojców wykałdy do wiadomości twej donoszę. A przy owiec zleceniu/ i trzykrotnym pytaniu/ Pietrze miłujesz mię. Tudzież i o słowiech Pańskich/ A jam prosił Pietrze za tobą, aby nie ustała wiara twoja. I tobie dam klucze Królestwa niebieskiego, i, A ty nawrócony potwierdzaj Bracią twą: i powiedzcie uczniom i Piotrowi. Z których o pierwszym Błogosławionego Augustyna mówiącego posłuchaj. Polecał Chrystus Piotrowi
nie iest godźien/ ále áni nazwiská. Ale powieważ Papieżowie w káżdym trzećim słowku swoich Decretałow tę piosnkę śpiewáć zwykli. Iż Piotrowi rzecżono/ páś owce moie. O cżymiżem iuz máło wyższey nieco tobie Synu przełożyłá/ kroćiuchno ieszcże tych Ewánielskich słow z Błogosłáwionych Oycow wykáłdy do wiádomośći twey donoszę. A przy owiec zleceniu/ y trzykrotnym pytániu/ Pietrze miłuiesz mię. Tudźież y o słowiech Páńskich/ A iam prośił Pietrze zá tobą, áby nie vstáłá wiára twoiá. Y tobie dam klucże Krolestwá niebieskiego, y, A ty nawrocony potwierdzay Bráćią twą: y powiedzćie vcżniom y Piotrowi. Z ktorych o pierwszym Błogosłáwionego Augustiná mowiącego posłuchay. Polecał Chrystus Piotrowi
Skrót tekstu: SmotLam
Strona: 54v
Tytuł:
Threnos, to iest lament [...] wschodniej Cerkwi
Autor:
Melecjusz Smotrycki
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1610
Data wydania (nie wcześniej niż):
1610
Data wydania (nie później niż):
1610
owieczki Chrystusowe, bo i my z bojaźnią słuchamy, Paś owce moje. Słyszysz że Augustyn ś. nietylko Piotrowi/ ale i sobie od Chrysta Pana polecone owce być przyzawa. A jeśli Augustynowi/ to wszystkim Biskupom i Kapłanom. O drugim Isidorus Pelusiota mąż z. i w Cerkwi Chrystusowej znamienity naucza/ mówiąc. Trzykrotne Pańskie Piotra o miłości pytanie, aby z niewiadomości Pańskiej pochodziło rozumieć nie mamy (żeby się którzy nie zgorszyli) ale trzykrotnym pytaniem, trzykrotne zaprzenie dobry lekarz uleczył. Trzecie Chryzostom ś. tak objaśnia mówiąc. Rzekł Pan, Symon, Symon, oto Szatan pilnie pożądał, aby was odwiewał jako pszenicę, Odpowiedział Piotr:
owieczki Chrystusowe, bo y my z boiáźnią słuchamy, Páś owce moie. Słyszysz że Augustyn ś. nietylko Piotrowi/ ále y sobie od Chrystá Páná polecone owce być przyzawa. A ieśli Augustynowi/ to wszystkim Biskupom y Kápłanom. O drugim Isidorus Pelusiotá mąż s. y w Cerkwi Chrystusowey známienity náucża/ mowiąc. Trzykrotne Pánskie Piotrá o miłośći pytánie, áby z niewiádomośći Panskiey pochodźiło rozumieć nie mamy (żeby się ktorzy nie zgorszyli) ále trzykrotnym pytániem, trzykrotne záprzenie dobry lekarz vleczył. Trzećie Chrysostom ś. ták obiáśniá mowiąc. Rzekł Pan, Symon, Symon, oto Szátan pilnie pożądał, aby was odwiewał iáko pszenicę, Odpowiedział Piotr:
Skrót tekstu: SmotLam
Strona: 55
Tytuł:
Threnos, to iest lament [...] wschodniej Cerkwi
Autor:
Melecjusz Smotrycki
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1610
Data wydania (nie wcześniej niż):
1610
Data wydania (nie później niż):
1610
ale i sobie od Chrysta Pana polecone owce być przyzawa. A jeśli Augustynowi/ to wszystkim Biskupom i Kapłanom. O drugim Isidorus Pelusiota mąż z. i w Cerkwi Chrystusowej znamienity naucza/ mówiąc. Trzykrotne Pańskie Piotra o miłości pytanie, aby z niewiadomości Pańskiej pochodziło rozumieć nie mamy (żeby się którzy nie zgorszyli) ale trzykrotnym pytaniem, trzykrotne zaprzenie dobry lekarz uleczył. Trzecie Chryzostom ś. tak objaśnia mówiąc. Rzekł Pan, Symon, Symon, oto Szatan pilnie pożądał, aby was odwiewał jako pszenicę, Odpowiedział Piotr: Panie by się wszyscy zgorszyli tobą, ja się nie zgorszę. Co mówisz Pietrze? Prorok powiedział, uderzę pasterza, i
ále y sobie od Chrystá Páná polecone owce być przyzawa. A ieśli Augustynowi/ to wszystkim Biskupom y Kápłanom. O drugim Isidorus Pelusiotá mąż s. y w Cerkwi Chrystusowey známienity náucża/ mowiąc. Trzykrotne Pánskie Piotrá o miłośći pytánie, áby z niewiádomośći Panskiey pochodźiło rozumieć nie mamy (żeby się ktorzy nie zgorszyli) ále trzykrotnym pytániem, trzykrotne záprzenie dobry lekarz vleczył. Trzećie Chrysostom ś. ták obiáśniá mowiąc. Rzekł Pan, Symon, Symon, oto Szátan pilnie pożądał, aby was odwiewał iáko pszenicę, Odpowiedział Piotr: Pánie by sie wszyscy zgorszyli tobą, ia się nie zgorszę. Co mowisz Pietrze? Prorok powiedział, vderzę pasterzá, y
Skrót tekstu: SmotLam
Strona: 55
Tytuł:
Threnos, to iest lament [...] wschodniej Cerkwi
Autor:
Melecjusz Smotrycki
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1610
Data wydania (nie wcześniej niż):
1610
Data wydania (nie później niż):
1610
od Chrysta Pana polecone owce być przyzawa. A jeśli Augustynowi/ to wszystkim Biskupom i Kapłanom. O drugim Isidorus Pelusiota mąż z. i w Cerkwi Chrystusowej znamienity naucza/ mówiąc. Trzykrotne Pańskie Piotra o miłości pytanie, aby z niewiadomości Pańskiej pochodziło rozumieć nie mamy (żeby się którzy nie zgorszyli) ale trzykrotnym pytaniem, trzykrotne zaprzenie dobry lekarz uleczył. Trzecie Chryzostom ś. tak objaśnia mówiąc. Rzekł Pan, Symon, Symon, oto Szatan pilnie pożądał, aby was odwiewał jako pszenicę, Odpowiedział Piotr: Panie by się wszyscy zgorszyli tobą, ja się nie zgorszę. Co mówisz Pietrze? Prorok powiedział, uderzę pasterza, i będą rozproszone owce
od Chrystá Páná polecone owce być przyzawa. A ieśli Augustynowi/ to wszystkim Biskupom y Kápłanom. O drugim Isidorus Pelusiotá mąż s. y w Cerkwi Chrystusowey známienity náucża/ mowiąc. Trzykrotne Pánskie Piotrá o miłośći pytánie, áby z niewiádomośći Panskiey pochodźiło rozumieć nie mamy (żeby się ktorzy nie zgorszyli) ále trzykrotnym pytániem, trzykrotne záprzenie dobry lekarz vleczył. Trzećie Chrysostom ś. ták obiáśniá mowiąc. Rzekł Pan, Symon, Symon, oto Szátan pilnie pożądał, aby was odwiewał iáko pszenicę, Odpowiedział Piotr: Pánie by sie wszyscy zgorszyli tobą, ia się nie zgorszę. Co mowisz Pietrze? Prorok powiedział, vderzę pasterzá, y będą rosproszone owce
Skrót tekstu: SmotLam
Strona: 55
Tytuł:
Threnos, to iest lament [...] wschodniej Cerkwi
Autor:
Melecjusz Smotrycki
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1610
Data wydania (nie wcześniej niż):
1610
Data wydania (nie później niż):
1610
. Pobiegłem do Turczynowicza patrona, wielkiej konsyderacji człeka w trybunale, dałem mu także oferencją. Biegałem wszędzie, gdzie mogłem, wszystkich suplikując o promocją. Tak tedy nazajutrz wniesiono od nas o ten podstępek wpisania pod omyłkami przeciwnych nam aktoratów ilacją do trybunału. Była długa i żwawa namowa, przecież po trzykrotnym kreskowaniu się, skasowano te nowo wpisane aktoraty i jeszcze atendentów tych spraw nam przeciwnych pokarano, to jest od każdego aktoratu nowo wpisanego kazano do skrzynki trybunalskiej in instanti zapłacić po sto złotych polskich.
Będąc w Wilnie zdarzyło mi się iść mimo pałac księdza Sapiehy, koadiutora wileńskiego, który naówczas w oknie stał. Pokłoniłem się
. Pobiegłem do Turczynowicza patrona, wielkiej konsyderacji człeka w trybunale, dałem mu także oferencją. Biegałem wszędzie, gdzie mogłem, wszystkich suplikując o promocją. Tak tedy nazajutrz wniesiono od nas o ten podstępek wpisania pod omyłkami przeciwnych nam aktoratów ilacją do trybunału. Była długa i żwawa namowa, przecież po trzykrotnym kreskowaniu się, skasowano te nowo wpisane aktoraty i jeszcze atendentów tych spraw nam przeciwnych pokarano, to jest od każdego aktoratu nowo wpisanego kazano do skrzynki trybunalskiej in instanti zapłacić po sto złotych polskich.
Będąc w Wilnie zdarzyło mi się iść mimo pałac księdza Sapiehy, koadiutora wileńskiego, który naówczas w oknie stał. Pokłoniłem się
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 134
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
jeden za wszystkich, a w nim jednym my wszyscy, z całym imieniem naszym jesteśmy obwinieni i niesprawiedliwie oskarżeni. W tej zaś niewinności naszej jak ciężki atak na nasz honor.
Względem sejmiku tegorocznego deputackiego i gospodarskiego, gdybyśmy innych, które mamy, oprócz inkwizycji dowodnych obron nie mieli, sama by nas tak usilna do trzykrotnego wołania w trybunale na jednym dniu aktoratu naszego w wigilią przyjazdu mego do Wilna obsekracja gorliwość, że po dwóch wziętych godzinach, za trzecim przywołaniem musiał agent nasz ten aktorat zmazać, powinna by nas publico absolvere iudiciouniewinnić w opinii publicznej, bo kiedy jest dobra IWYMPana podskarbiego wielkiego W. Ks. Lit. sprawa, za
jeden za wszystkich, a w nim jednym my wszyscy, z całym imieniem naszym jesteśmy obwinieni i niesprawiedliwie oskarżeni. W tej zaś niewinności naszej jak ciężki atak na nasz honor.
Względem sejmiku tegorocznego deputackiego i gospodarskiego, gdybyśmy innych, które mamy, oprócz inkwizycji dowodnych obron nie mieli, sama by nas tak usilna do trzykrotnego wołania w trybunale na jednym dniu aktoratu naszego w wigilią przyjazdu mego do Wilna obsekracja gorliwość, że po dwóch wziętych godzinach, za trzecim przywołaniem musiał agent nasz ten aktorat zmazać, powinna by nas publico absolvere iudiciouniewinnić w opinii publicznej, bo kiedy jest dobra JWJMPana podskarbiego wielkiego W. Ks. Lit. sprawa, za
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 560
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
wiedzieć/ iż jeśliby słowa rozumiał za materią/ a wodę za formę/ nie śmiertelnie by grzeszył/ ale właśnie krzścił. Ale żeby się taki między Świaszczennikami naszymi znajdował/ któryby niewiedział iś przez one słowa/ Krzści się sługa Boży N. W Imię Ojca/ i Syna/ i Ducha Świętego. z trzykrotnym pogrążaniem albo polewaniem wody doskonale Katechumenus okrzszczony bywa/ i łaskę Bożą otrzymywa/ z Syna Diabelskiego Synem Bożym i dziedzicem Królewstwa Niebieskiego/ z grzesznika świętym stawa się/ in aeternum probari non potest. Co się tknie niebezpieczeństwa około chorego dziecięcia niechrzszczonego/ mają Świaszczennicy w Trebnikach modum breviorem do najprędszego okrzszczenia. A starszy naszy i sami
wiedzieć/ iż iesliby słowá rozumiał zá materią/ á wodę zá formę/ nie śmiertelnie by grzeszył/ ále właśnie krzśćił. Ale żeby się táki między Swiasczennikámi naszymi znáydował/ ktoryby niewiedźiał iś przez one słowá/ Krzśći się sługá Boży N. W Imię Oycá/ y Syná/ y Duchá Swiętego. z trzykrotnym pogrążániem álbo polewániem wody doskonále Kátechumenus okrzsczony bywa/ y łáskę Bożą otrzymywa/ z Syná Diabelskiego Synem Bożym y dźiedzicem Krolewstwá Niebieskiego/ z grzeszniká świętym stawa się/ in aeternum probari non potest. Co się tknie niebespieczeństwá około chorego dźiećięćiá niechrzsczonego/ máią Swiasczennicy w Trebnikách modum breviorem do nayprędszego okrzsczenia. A stárszy nászy y sámi
Skrót tekstu: MohLit
Strona: 5
Tytuł:
Lithos abo kamień z procy prawdy [...] wypuszczony
Autor:
Piotr Mohyła
Miejsce wydania:
Kijów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1644
Data wydania (nie wcześniej niż):
1644
Data wydania (nie później niż):
1644
/ i był nazwan Wasylem/ a potym Aleksandrem/ gdy się w Rzymską wiarę przekrzścił/ był mianowan. Mówisz gdy polewa Pop wodą/ albo pogrąża dziezię/ mówi trzykroć Amen. Odpów. Tak jest/ nie dla tego żeby bez Amen Krzest prawdziwy miał niebyć ale dla tego to Cerkiew Z. postanowiła/ aby trzykrotnego pogrążenia i trzech osób Trójcy Przenaświętszej wyrażenie przez to znaczne było/ i Łacińska bowiem forma może być doskonała bez tych słów co na początku/ Ego, i co na końcu/ Amen. a przecię jeśliby Ksiądz które z tych słów ymuślnnie opuścił, śmiertelnieby grzeszył/ jako przestępca przykazania Kościelnego. czytaj o tym Scrutuniu
/ y był názwan Wásilem/ á potym Alexándrem/ gdy się w Rzymską wiárę przekrzśćił/ był miánowan. Mowisz gdy polewa Pop wodą/ álbo pogrąża dźieźię/ mowi trzykroć Amen. Odpow. Ták iest/ nie dla tego żeby bez Amen Krzest prawdźiwy miał niebyć ále dla tego to Cerkiew S. postánowiłá/ áby trzykrotnego pogrążenia y trzech osob Troycy Przenaświętszey wyráżenie przez to znáczne było/ y Láćinska bowiem formá może być doskonáła bez tych słow co ná początku/ Ego, y co ná koncu/ Amen. á przećię ieśliby Xiądz ktore z tych słow ymuślnnie opuśćił, smiertelnieby grzeszył/ iáko przestępcá przykázánia Kośćielnego. czytay o tym Scrutuniu
Skrót tekstu: MohLit
Strona: 16
Tytuł:
Lithos abo kamień z procy prawdy [...] wypuszczony
Autor:
Piotr Mohyła
Miejsce wydania:
Kijów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1644
Data wydania (nie wcześniej niż):
1644
Data wydania (nie później niż):
1644
jej leży/ a ona służy. Pyta, przeto że leży/ a bolejeż mąż? by namniej; bo mówi Ruś/ szto Horod to norow. Zwyczaj tam taki/ i tu taki być mógł. Kończąc już o Krzście swoje fałszywe potwarzy/ świętobliwy i starożytny obrządek Miropomazania albo Bierzmowania świętego Sakramentu/ to jest/ trzykrotną procesją/ która bywa około Krzścilnicy/ ganiąc to mówisz. (Niewiedzieć na jaką to pamiątkę czynią/ i gdzie to wyczytali o takim kręceniu się.) Odpów. Takci zwykli Heretycy o wszystkich Ceremoniach Sakramentalnych się pytać/ ale ja onym tak tobie odpowiadam/ że to per tradytionem jako insze/ tak i tę
iey leży/ á oná służy. Pyta, przeto że leży/ á boleież mąż? by namniey; bo mowi Ruś/ szto Horod to norow. Zwyczay tám táki/ y tu táki byc mogł. Koncząc iuż o Krzśćie swoie fałszywe potwarzy/ świętobliwy y stárożytny obrządek Miropomázánia álbo Bierzmowánia świętego Sákrámentu/ to iest/ trzykrotną procesyą/ ktora bywa około Krzśćilnicy/ gániąc to mowisz. (Niewiedzieć ná iáką to pámiątkę czynią/ y gdźie to wyczytáli o tákim kręceniu się.) Odpow. Tákci zwykli Haereticy o wszystkich Ceremoniách Sákrámentalnych się pytáć/ ále iá onym ták tobie odpowiádam/ że to per traditionem iáko insze/ ták y tę
Skrót tekstu: MohLit
Strona: 20
Tytuł:
Lithos abo kamień z procy prawdy [...] wypuszczony
Autor:
Piotr Mohyła
Miejsce wydania:
Kijów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1644
Data wydania (nie wcześniej niż):
1644
Data wydania (nie później niż):
1644
tobie jak wierzyć/ byś czasem i niechcąc prawdę powiedział. Ale by i tak było/ Errores (jakom wyżej powiedział) non sunt allegandi. A jeśliby i było: takowych i tym podobnych naszy Pasterze srodze karzą i degradują i aby się to niedziało/ pilnie uczą i doglądają. Zwyczaj jakiś trzykrotnego pożywania Sakramentu wspominasz/ który już jest dawno zakazany/ i w naszej Cerkwi nie zachowuje się/ jako i sam powiadasz/ na cóż tedy o tym niepotrzebnie bałakasz. Raczej jeśli się to zda być komu Absurdum niechaj narzeka nie na Grecką tylko Cerkiew/ ale i na Rzym/ który swoim Unitom w Cerkwi Świętego Atanazego/
tobie iák wierzyć/ byś czásem y niechcąc prawdę powiedźiał. Ale by y ták było/ Errores (iákom wyżey powiedźiał) non sunt allegandi. A iesliby y było: tákowych y tym podobnych nászy Pásterze srodze karzą y degráduią y áby się to niedźiáło/ pilnie vczą y doglądáią. Zwyczay iákiś trzykrotnego pożywánia Sákrámentu wspominász/ ktory iuż iest dawno zákazány/ y w nászey Cerkwi nie záchowuie się/ iáko y sám powiádasz/ ná coż tedy o tym niepotrzebnie báłakasz. Ráczey iesli się to zda być komu Absurdum niechay nárzeka nie ná Graecką tylko Cerkiew/ ále y ná Rzym/ ktory swoim Vnitom w Cerkwi Swiętego Athánázego/
Skrót tekstu: MohLit
Strona: 67
Tytuł:
Lithos abo kamień z procy prawdy [...] wypuszczony
Autor:
Piotr Mohyła
Miejsce wydania:
Kijów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1644
Data wydania (nie wcześniej niż):
1644
Data wydania (nie później niż):
1644