żniwa. A serwatki nakwasimy i kapustnej juchy.
Upoimy i diablą mać i wszytkie złe duchy. Wapna w pomyje namięszać, piołunu, gorczyce, A tym będziemy częstować wszytkie pijanice. Dla żarłoków, delikatów dobrego obiadu, Wężów, jaszczurek nasmażyć i innego gadu. Co dla lepszych przełożonych, smoku do podlewy, Uboższym owsiane trzyny i jęczmienne plewy. Którzy się też radzi myją, jest łaźnia po temu, A każę ich gracą drapać diabłowi któremu. Mam też swego cyrulika, który krwie upuści; Ba, i bańki kto rad stawia, zwłaszcza ludzie tłuści. Ma i kleszcze rozpalone, co wyjmuje zęby, Abo kijcem da w paszczękę, aż
żniwa. A serwatki nakwasimy i kapustnej juchy.
Upoimy i dyablą mać i wszytkie złe duchy. Wapna w pomyje namięszać, piołunu, gorczyce, A tym będziemy częstować wszytkie pijanice. Dla żarłoków, delikatów dobrego obiadu, Wężów, jaszczurek nasmażyć i innego gadu. Co dla lepszych przełożonych, smoku do podlewy, Uboższym owsiane trzyny i jęczmienne plewy. Którzy się też radzi myją, jest łaźnia po temu, A każę ich gracą drapać dyabłowi któremu. Mam też swego cyrulika, który krwie upuści; Ba, i bańki kto rad stawia, zwłaszcza ludzie tłuści. Ma i kleszcze rozpalone, co wyjmuje zęby, Abo kijcem da w paszczekę, aż
Skrót tekstu: SejmPiek
Strona: 70
Tytuł:
Sejm piekielny straszliwy
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
satyry
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
tak
Data wydania:
1622
Data wydania (nie wcześniej niż):
1622
Data wydania (nie później niż):
1622
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Aleksander Brückner
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1903