qua Confusio, ex qua contemptus. Dalej tenże racjocynuje Polityk: Unitatem Religio dat, et Amorem etc. Varietas Religionis, disgregatio Religionis. Turbata Religio politiam turbat, tojest: Dobro Pospolite.
Dotychczas Ziemia Święta jęczy pod Bisurmanem, bo Wojsko Chrześcijańskie, Łacinnicy i Grecy, zawsze emuli w RELIGII komponebant, Woleli Grecy Turban, to jest Zawoj, niżeli Kapelusz Kardynalski oglądać w Carogrodzie.
Zaczym Różność RELIGII jest Seminarium niezgody, nienawiści wielkiej, ut tandem upadku Florentissimarum Rerum-publicarum.
Do RELIGII jednak przymuszać nie należy nikogo: perswadować, nie tyranizować potrzeba. Doctore, non Tortore opus, mówi Schonbornerus Jurysta: Nil tam voluntarium, quam Religio, mówi
qua Confusio, ex qua contemptus. Daley tenże racyocynuie Polityk: Unitatem Religio dat, et Amorem etc. Varietas Religionis, disgregatio Religionis. Turbata Religio politiam turbat, toiest: Dobro Pospolite.
Dotychczas Ziemia Swięta ięczy pod Bisurmanem, bo Woysko Chrześciańskie, Łacinnicy y Grecy, zawsze aemuli w RELIGII componebant, Woleli Grecy Turban, to iest Zawoy, niżeli Kapelusz Kardynalski oglądać w Carogrodzie.
Zaczym Rożność RELIGII iest Seminarium niezgody, nienawiści wielkiey, ut tandem upadku Florentissimarum Rerum-publicarum.
Do RELIGII iednak przymuszać nie należy nikogo: perswadować, nie tyrannizować potrzeba. Doctore, non Tortore opus, mowi Schonbornerus Iurysta: Nil tam voluntarium, quam Religio, mowi
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 363
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
a Izydor Ruski Metropolici, na Mądrych Głowach Kardynalskie odnieśli Kapelusze. Cesarza zaraz z nieukontentowaniem Grecy przyjęli w Carogrodzie, Deputatów Azymitami, Apostatami, Łacinńskami, zdraj- O Schizmie Greckiej
cami Wiary tytułując. Do Kościoła Z. Zofii nie chodzili, Izydora Kardynała Arcy Biskupa Kijowskiego, gdy obaczyli w Carogrodzie, mówili, że wolą widzieć Turban (Zawoj Turecki) niż Kapelusz Kardynalski. Znalazło się wiele, którzy piórem szczypać Poczęli wszczepioną. Unię, rozruciwszy skrypt po Grecyj kłamliwy, że Patriarchę i Greków przekupiono, głodem morzono, do podpisu przymuszając. AMURAT Cesarz Turecki malkontent także był z tej Unii. Pod Jeruzalem Wschodni Patriarchowie Synod złożywszy, klątwą Cesarzowi grozili,
á Izydor Ruski Metropolici, na Mądrych Głowach Kardynalskie odnieśli Kapelusze. Cesarza zaraz z nieukontentowaniem Grecy przyięli w Carogrodzie, Deputatow Azymitami, Apostatami, Łacinnskami, zdray- O Schizmie Greckiey
cami Wiary tytułuiąc. Do Kościoła S. Zofii nie chodzili, Izydora Kardynała Arcy Biskupa Kiiowskiego, gdy obaczyli w Carogrodzie, mowili, że wolą widzieć Turban (Zawoy Turecki) niż Kapelusz Kardynalski. Znalazło się wiele, ktorzy piorem szczypać poczeli wszczepioną. Unię, rozruciwszy skrypt po Grecyi kłamliwy, że Patryarchę y Grekow przekupiono, głodem morzono, do podpisu przymuszaiąc. AMURAT Cesarz Turecki malkontent także był z tey Unii. Pod Ieruzalem Wschodni Patryarchowie Synod złożywszy, klątwą Cesarzowi grozili,
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 1145
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
Konstantyn XV. Paleolog propter scelus populi percusus, między trupami ledwie znaleziony. Położono trupem więcej niżeli 40 tysięcy Ludu, wzięto w niewolę na 60 tysięcy: zabrano skarby, Fortuny, trzy dni rabując: A co większa, profanowano Kościoły, wyrzucano Świętych Ciała, Obrazy, gwałcono BOGU poświęcone Panny. Otoż wam Grecy Turban, alias Zawoj Turecki milejszy, niż Kapelusz Kardynalski; który bonorisico honore splendet , a Zawoj waszą krwią się zafarbował! Kościół Z. Zofii Miraculum Struktury, Magnificencyj Sedes, teraz Mahometańskich zabobonów Katedra, a wam i zajzrzeć tam fatal z locus. Z tego utraconego Kościoła Przedwiecznej Mądrości wnoście, quanta stultitia vestra! A co
Konstantyn XV. Paleolog propter scelus populi percusus, między trupami ledwie ználeziony. Położono trupem więcey niżeli 40 tysięcy Ludu, wzięto w niewolę ná 60 tysięcy: zabrano skarby, Fortuny, trzy dni rabuiąc: A co większa, profanowano Kościoły, wyrzucano Swiętych Ciała, Obrazy, gwałcono BOGU poświęcone Panny. Otoż wam Grecy Turban, alias Zawoy Turecki mileyszy, niż Kapelusz Kardynalski; ktory bonorisico honore splendet , a Zawoy waszą krwią się zafarbował! Kościoł S. Zofii Miraculum Struktury, Magnificencyi Sedes, teraz Machometańskich zabobonow Katedra, a wam y zayzrzeć tam fatal s locus. Z tego utraconego Kościoła Przedwieczney Mądrości wnoście, quanta stultitia vestra! A co
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 1146
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
świadczy. Turcy, trzymający sektę Mahometa Pseudo-Proroka według interpretacyj Homara, zażywają na strój głowy, czapki zwanej Turban, albo zawoju. Zonaras Autor zowie Tupham: takiż zawoj u Tatarów zacniejszych, ale koloru zielonego: który też zbisurmanionym i z Familii. Mahometa idącym jest własny kolor: Persowie è contra lubo także Turbanu zażywają, jednak w kolorze czerwonym, stąd od Turków na wzgardę Kisulbassi to jest czerwonogłowcy, nazwani, osobliwie ci, którzy zakon Mahometa trzymają według tłumaczenia Halego, który był bratem stryjecznym Mahometa, oraz i zięciem. Ten strój czerwony na zawoju postanowił u Persów Sophi, czyli Sefi, idący z familii Halego; rozkazując,
swiadcży. Turcy, trzymaiący sektę Machometa Pseudo-Proroka według interpretacyi Homara, zażywaią na stroy głowy, cżapki zwaney Turban, albo zawoiu. Zonaras Autor zowie Tupham: takiż zawoy u Tatarow zacnieyszych, ale koloru zielonego: ktory też zbisurmanionym y z Familii. Machometa idącym iest własny kolor: Persowie è contra lubo także Turbanu zażywaią, iednak w kolorze cżerwonym, ztąd od Turkow na wzgardę Kisulbassi to iest czerwonogłowcy, nazwani, osobliwie ci, ktorzy zakon Machometa trzymaią według tłumacżenia Halego, ktory był bratem stryiecznym Machometa, oraz y zięciem. Ten stroy cżerwony na zawoiu postanowił u Persow Sophi, cżyli Sefi, idący z familii Halego; roskazuiąc,
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 74
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
, srebro, klejnoty, lite materie i pióra piękne strojny; twarz mający ptaka drapieżnego z dziubem czerwonym, na głowie, z kitą, czyli czubem, resztą ciała do człeka podobny: wyglądał mu z pyska zębów szereg wielki i język wystawiony, na głowie czapka papierowa różnemi kolorami upstrzona, kończasta, jak piramida, albo Turbant Perski. Czcili ten Bałwan łakomi, i chciwi bogactw.
A nie tylko Amerykani wenerowali Bożków płci męskiej, ale też i białogłowskięj. Najpryncypalniejsza była Tozi, to jest Babka quondam Króla Meksykańskiego Culgvacan zwanego, córka, z rozkazu Bożka wyżej opisanego Wiclipucli z skóry żywcem odarta, i za siostrę przybrana. Skąd nastał zwyczaj temu
, srebro, kleynoty, lite materye y pióra piękne stroyny; twarz maiący ptaka drapieżnego z dziubem czerwonym, na głowie, z kitą, czyli czubem, resztą ciała do człeka podobny: wyglądał mu z pyska zębow szereg wielki y ięzyk wystawiony, na głowie cżapká papierowa różnemi kolorami upstrzona, kończasta, iak pyramida, albo Turbant Perski. Czcili ten Bałwan łakomi, y chciwi bogactw.
A nie tylko Amerykani wenerowali Bożkow płci męskiey, ale też y białogłowskięy. Naypryncypalnieysza była Tozi, to iest Babka quondam Króla Mexikańskiego Culgvacan zwanego, córka, z roskazu Bożka wyżey opisanego Witzliputzli z skóry żywcem odarta, y za siostrę przybrana. Zkąd nastał zwyczay temu
Skrót tekstu: ChmielAteny_IV
Strona: 579
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 4
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756
. Podskarbi. Timoteka. Miasto sześć mil od Adrianopola. Tołpasze. rozbójnicy w górach. Trójcy Świętej okopy. forteca Polska nad Dniestrem nie daleko Chocima. Trop, tropy. ciągnienie regularne wojska. Trydent. berło, i regiment Neptuna. Tult. moneta Turecka dwa złote Polskie ważąca. Tundzia. rzeka pod Adrianopolem. Turbant. zawoj. Turnieje. zamięszanie, kłotnie sprawa zawichłana. Turski. jedno co Turecki.
U. Ukaz. Moskiewski termin. jedno co ordynans. Ułaki. konie pocztowe albo rozsadzone. Urynatores zowią się, co perły łowią.
W. Walida. Matka Cesarska. Wezer vel Wezyr. Najwyższy minister status pierwszy po Cesarzu
. Podskárbi. Timoteká. Miásto sześć mil od Adryanopola. Tołpásze. rozboynicy w gorách. Troycy Swiętey okopy. forteca Polska nád Dniestrem nie dáleko Chocima. Trop, tropy. ciągnienie regularne woyska. Trydent. berło, y regiment Neptuna. Tult. moneta Turecka dwa złote Polskie ważąca. Tundźia. rzeka pod Adryanopolem. Turbant. zawoy. Turnieie. zamięszánie, kłotnie spráwá zawichłána. Turski. iedno co Turecki.
U. Ukaz. Moskiewski termin. iedno co ordynans. Ułáki. konie pocztowe albo rozsadzone. Urinatores zowią się, co perły łowią.
W. Walida. Mátka Cesarska. Wezer vel Wezyr. Naywyższy minister statûs pierwszy po Cesarzu
Skrót tekstu: GośPos
Strona: 360
Tytuł:
Poselstwo wielkie [...] Stanisława Chomentowskiego [...] od Augusta II [...] do Achmeta IV
Autor:
Franciszek Gościecki
Drukarnia:
Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
egzotyka, polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1732
Data wydania (nie wcześniej niż):
1732
Data wydania (nie później niż):
1732
obserwują, póki się aż nie obrzezą w Roku 14. od tego czasu dopiero w czytaniu Alkorana i surowości życia jak Pustelnicy żyją, proste nie delikatne jedzą potrawy aż do 20. roku wieku swego: przed wschodem słońca wstawać muszą dla modlitwy; w wełnianych chodzą strojach, albo w płótnianych, w czapeczkach wełnianych nie bogatym Turbanie, to jest Zawoju. Który Królewicz znaczniejszy nad drugich w namienionych eksercycjach uczyni progres, osobny ma apartiment, w Prawach, Rządach Państwa bierze instrukcją in spem successionis na Tron. AZJA. O Perskim Państwie.
KrólEWNĘ Ociec wydając za mąż, podaje jej do rąk Kandziar, to jest puginał, albo noż, aby nim
obserwuią, poki się aż nie obrzezą w Roku 14. od tego czásu dopiero w czytaniu Alkorána y surowości życia iak Pustelnicy żyią, proste nie delikátne iedzą potráwy aż do 20. roku wieku swego: przed wschodem słońca wstawáć muszą dla modlitwy; w wełnianych chodzą stroiach, albo w płotnianych, w czapeczkach wełnianych nie bogatym Turbanie, to iest Zawoiu. Ktory Krolewicz znácznieyszy nád drugich w námienionych exercycyach uczyni progres, osobny má appartiment, w Práwach, Rządach Państwá bierze instrukcyą in spem successionis ná Tron. AZYA. O Perskim Państwie.
KROLEWNĘ Ociec wydaiąc zá mąż, podaie iey do rąk Kandźiar, to iest pugináł, albo noż, aby nim
Skrót tekstu: ChmielAteny_II
Strona: 583
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 2
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1746
Data wydania (nie wcześniej niż):
1746
Data wydania (nie później niż):
1746
z otwartymi. Żeby tedy równe uszanowanie majestatu królewskiego wydawało się na wszystkich głowach, we drzwiach izby senatorskiej postawieni umyślnie dla tego odźwierniowie Tatarom wchodzącym, zacząwszy od posła, zdejmowali, a niektórym, sprzecznym z bojaźni utraty, zdzierali czapki z głów, wkładając je nazad powracającym. Z tureckimi posłami inaczej się obchodzono. Turcy zdjęcie turbanu, czyli zawoju, z głowy wzięliby za afront, przeto kiedy turecki poseł z swoją asystencją wchodził do senatu, senatorowie wszyscy za znakiem przez wielkiego marszałka danym nakryli głowy i póty z nakrytymi głowami byli, póki nie wyszedł. O SEJMIE EKSTRAORDYNARYJNYM 1750
Król, jak serdecznie pragnął, aby za jego panowania doszedł który sejm
z otwartymi. Żeby tedy równe uszanowanie majestatu królewskiego wydawało się na wszystkich głowach, we drzwiach izby senatorskiej postawieni umyślnie dla tego odźwierniowie Tatarom wchodzącym, zacząwszy od posła, zdejmowali, a niektórym, sprzecznym z bojaźni utraty, zdzierali czapki z głów, wkładając je nazad powracającym. Z tureckimi posłami inaczej się obchodzono. Turcy zdjęcie turbanu, czyli zawoju, z głowy wzięliby za afront, przeto kiedy turecki poseł z swoją asystencją wchodził do senatu, senatorowie wszyscy za znakiem przez wielkiego marszałka danym nakryli głowy i póty z nakrytymi głowami byli, póki nie wyszedł. O SEJMIE EKSTRAORDYNARYJNYM 1750
Król, jak serdecznie pragnął, aby za jego panowania doszedł który sejm
Skrót tekstu: KitPam
Strona: 56
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jędrzej Kitowicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1743
Data wydania (nie wcześniej niż):
1743
Data wydania (nie później niż):
1743
Tekst uwspółcześniony:
tak