fovit adultum i Virum na tym Ojcowskim i Braterskim Tronie chętnie wolnymi posadziła głosami. Zegnasz Senat ten/ który WKM. plantavit dextera. Żadnego tu nie widzimy miejsca/ któregobyś WKM. nie osadził kreaturą swoją/ żadnego z-nas nie najdując/ któregobyś WKM. łaską nie ozdobił/ chlebem nie ukarmił/ dostatkami nie napełnił. Zegnasz na ostatek cny stan Rycerski nawiętszą i namocniejszą Panowania swego twierdzą/ tyle licząc nieśmiertelnej sławy przez ich ręce trophaea, ile odebrałeś z-nieprzyjaciół swych i tej Ojczyzny zwycięstw. A tućby był plac recensendi nieporownanych i niepoliczonych trudów i prac/ które dla tej Ojczyzny przez lat 20 przedłużonego panowania
fovit adultum i Virum ná tym Oycowskim i Bráterskim Tronie chętnie wolnymi posadźiłá głosámi. Zegnasz Senat ten/ ktory WKM. plantavit dextera. Zadnego tu nie widźimy mieysca/ ktoregobyś WKM. nie osádźił kreáturą swoią/ żadnego z-nas nie nayduiąc/ ktoregobyś WKM. łáską nie ozdobił/ chlebem nie ukarmił/ dostatkámi nie nápełnił. Zegnasz ná ostatek cny stan Rycerski nawiętszą i namocnieyszą Panowánia swego twierdzą/ tyle licząc nieśmiertelney sławy przez ich ręce trophaea, ile odebrałeś z-nieprzyiaćioł swych i tey Oyczyzny zwyćięstw. A tućby był plác recensendi nieporownánych i niepoliczonych trudow i prac/ ktore dla tey Oyczyzny przez lat 20 przedłużonego pánowánia
Skrót tekstu: PisMów_II
Strona: 16
Tytuł:
Mówca polski, t. 2
Autor:
Jan Pisarski
Drukarnia:
Drukarnia Kolegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Kalisz
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
mowy okolicznościowe
Tematyka:
retoryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1676
Data wydania (nie wcześniej niż):
1676
Data wydania (nie później niż):
1676
zostaje prawe człowieczeństwo, tak iż te obie rzeczy spólnie z sobą trwają i obiedwie się wzajem w sobie zawierają. Nigdy przedtym na świecie taki cud nie bywał, nigdy świat matki takiej i syna nie miewał. Ty (co prawie wielkiego godno podziwienia), zostałeś dziś stworzeniem u swego stworzenia. Piersi przeczystej Panny Ciebie ukarmiły, a Tę zaś ręce Twoje własne utworzyły. Siano masz swą pościelą, szopę – stanowiskiem, a czeladź – starca tylko a wołu z ośliskiem. Miasto szpaler tu leżysz prąciem zasłoniony dla wiatrów, w liche szmatki leżysz uwiniony, któryś był godzien tego, by Cię powijano w jedwabie namiękczejsze i za Pana miano, gdyż
zostaje prawe człowieczeństwo, tak iż te obie rzeczy spólnie z sobą trwają i obiedwie się wzajem w sobie zawierają. Nigdy przedtym na świecie taki cud nie bywał, nigdy świat matki takiej i syna nie miéwał. Ty (co prawie wielkiego godno podziwienia), zostałeś dziś stworzeniem u swego stworzenia. Piersi przeczystej Panny Ciebie ukarmiły, a Tę zaś ręce Twoje własne utworzyły. Siano masz swą pościelą, szopę – stanowiskiem, a czeladź – starca tylko a wołu z ośliskiem. Miasto szpaler tu leżysz prąciem zasłoniony dla wiatrów, w liche szmatki leżysz uwiniony, któryś był godzien tego, by Cię powijano w jedwabie namiękczejsze i za Pana miano, gdyż
Skrót tekstu: GrochWirydarz
Strona: 65
Tytuł:
Wirydarz abo kwiatki rymów duchownych o Dziecięciu Panu Jezusie
Autor:
Stanisław Grochowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1608
Data wydania (nie wcześniej niż):
1608
Data wydania (nie później niż):
1608
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Justyna Dąbkowska
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
"Pro Cultura Litteraria"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1997
: Et statuam eam in domo meá, et in Regno meo usq; in sempiternum, et Thronus eius erit Firmissimus usque in perpetuum. 1. Paralip: 7.
Nad dwonastą Lwami przy ołtarzu na gradusach stojącemi
Centum aras posuit vigilemque sacraverat ignem AEstifer unde leo justa cum Virgine fulget .
Lwaś z Judy pokolenia Panno ukarmiła Więc słuszna żebyś Tron twój w niebie założyła
Nad Marsem Koronnym.
Dat Populus dat gratus, dat thura Senatus. Mart:
Nad Marsem W. X. L. który trzymał na Chorągwi wyrażoną pogonie.
Grata Marianos stirps vibrat fulmen in hostes Inque suis castris, arma parata gerit .
Nad Marsem Województwa Ruskiego, gdzie
: Et statuam eam in domo meá, et in Regno meo usq; in sempiternum, et Thronus eius erit Firmissimus usque in perpetuum. 1. Paralip: 7.
Nád dwonástą Lwámi przy ołtarzu ná grádusách stoiącemi
Centum aras posuit vigilemque sacraverat ignem AEstifer unde leo justa cum Virgine fulget .
Lwáś z Iudy pokolenia Pánno ukármiłá Więc słuszna zebyś Tron twoy w niebie záłożyłá
Nád Mársem Koronnym.
Dat Populus dat gratus, dat thura Senatus. Mart:
Nád Mársem W. X. L. ktory trzymał ná Chorągwi wyráżoną pogonie.
Grata Marianos stirps vibrat fulmen in hostes Inque suis castris, arma parata gerit .
Nád Mársem Woiewodztwá Ruskiego, gdźie
Skrót tekstu: RelKor
Strona: D3v
Tytuł:
Relacja koronacji cudownego obrazu Najświętszej Marii Panny na Górze Różańcowej
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Bracka Św. Trójcy
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1728
Data wydania (nie wcześniej niż):
1728
Data wydania (nie później niż):
1728
, słysząc, że „gęś” rzeką: Trzeba, aż ją oskubą, czekać, aż upieką; Trzeba do niej cebule, śliw, pieprzu i soli: Wszytko to koszt, wszytko to robimy powoli. Może kto rzec: Jadłbym gęś. Ale ją wprzód w mieście Kupić trzeba i w domu ukarmić na cieście. Gość spluwa, skwarną zruca, tylko też ma w zysku, Bo się jej nie doczeka, ręczę, na półmisku. Nie w skok, rzekszy: Pojadę, na kolasę wsiadać: Wprzód osi nasmarować, wprzód na niej układać, Konie ubrać, nakarmić, do szkatuły siągać, Zwłaszcza w daleką drogę
, słysząc, że „gęś” rzeką: Trzeba, aż ją oskubą, czekać, aż upieką; Trzeba do niej cebule, śliw, pieprzu i soli: Wszytko to koszt, wszytko to robimy powoli. Może kto rzec: Jadłbym gęś. Ale ją wprzód w mieście Kupić trzeba i w domu ukarmić na cieście. Gość spluwa, skwarną zruca, tylko też ma w zysku, Bo się jej nie doczeka, ręczę, na półmisku. Nie w skok, rzekszy: Pojadę, na kolasę wsiadać: Wprzód osi nasmarować, wprzód na niej układać, Konie ubrać, nakarmić, do szkatuły siągać, Zwłaszcza w daleką drogę
Skrót tekstu: PotMorKuk_III
Strona: 72
Tytuł:
Moralia
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty, pieśni
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1987
— Adam Piegunski s ma przywilej na młyn zowiący się Kaszuba, pod miastem, od śp. Mikołaja biskupa chełmińskiego, we środę po ś. Bartłomieju Apostole od narodzenia Chrystusa Pana 1501 r. dany; powinności jego; 3 miary do zamku a sobie czwartą zboża, które mleć będą, nadto powinien 4 wieprzów na rok ukarmić i młyn w budynkach, koło kamieni, tamów, ślozów, groblów, jako należy w całości, bez naszego starania utrzymować i opatrywać; w których jeżeli z jego okazji szkoda się stanie, sam reparować i swoim kosztem powinien, jeżeli zaś z jakiej nawałności, zamek mu ludźmi i drzewem dopomóc powinien. Teraz zaś zboże
— Adam Piegunski s ma przywilej na młyn zowiący się Kaszuba, pod miastem, od śp. Mikołaja biskupa chełmińskiego, we środę po ś. Bartłomieju Apostole od narodzenia Chrystusa Pana 1501 r. dany; powinności jego; 3 miary do zamku a sobie czwartą zboża, które mleć będą, nadto powinien 4 wieprzów na rok ukarmić i młyn w budynkach, koło kamieni, tamów, ślozów, groblów, jako należy w całości, bez naszego starania utrzymować i opatrywać; w których jeżeli z jego okazji szkoda się stanie, sam reparować i swoim kosztem powinien, jeżeli zaś z jakiej nawałności, zamek mu ludźmi i drzewem dopomóc powinien. Teraz zaś zboże
Skrót tekstu: InwChełm
Strona: 141
Tytuł:
Inwentarze dóbr biskupstwa chełmińskiego
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1723 a 1747
Data wydania (nie wcześniej niż):
1723
Data wydania (nie później niż):
1747
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Ryszard Mienicki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Toruń
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowe Wydawnictwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1956
i drzewem dopomóc powinien. Teraz zaś zboże trzecie przemieniono na kwartały, na które daje po kor. 10, facit na rok kor. 40. Jure perpetuo trzyma. Józef Stępowski produxit privilegium ab Ill. Kretkowski, die prima augusti anno 1726 post elapsos annos collatum . Powinności kor. 40 na rok, wieprzów 2 ukarmić pańskich i inne ciężary jako inne młynarze, i jeżeli z jego okazji będzie koło śluzów lub młynów szkoda, zamek nie powinien dopomagać. Na lat 40 trzyma cum approbatione Venerabilis Capituli. Na młyn Pałkę pokazał przywilej Paweł Brodowski ab Ill. Potocki sine ratificatione Venerabilis Capituli, datum anno 1710 die 22 ianuarii non exspirato priori ex
i drzewem dopomóc powinien. Teraz zaś zboże trzecie przemieniono na kwartały, na które daje po kor. 10, facit na rok kor. 40. Jure perpetuo trzyma. Józef Stępowski produxit privilegium ab Ill. Kretkowski, die prima augusti anno 1726 post elapsos annos collatum . Powinności kor. 40 na rok, wieprzów 2 ukarmić pańskich i inne ciężary jako inne młynarze, i jeżeli z jego okazji będzie koło śluzów lub młynów szkoda, zamek nie powinien dopomagać. Na lat 40 trzyma cum approbatione Venerabilis Capituli. Na młyn Pałkę pokazał przywilej Paweł Brodowski ab Ill. Potocki sine ratificatione Venerabilis Capituli, datum anno 1710 die 22 ianuarii non exspirato priori ex
Skrót tekstu: InwChełm
Strona: 141
Tytuł:
Inwentarze dóbr biskupstwa chełmińskiego
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1723 a 1747
Data wydania (nie wcześniej niż):
1723
Data wydania (nie później niż):
1747
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Ryszard Mienicki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Toruń
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowe Wydawnictwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1956
ianuarii non exspirato priori ex ratione, że pozostali sukcesorowie nie byli sufficientes, jednak satysfakcją za niedoszłych półpięta lat odebrali. Na lat 40 trzyma. Wojciech Ochocki non produxit privilegium, powiadając, że zgorzał w miejście s u p. Ląngwicza, na młyn Lichota, który miał wiecznymi czasy. Powinności jako drudzy, wieprzów 2 ukarmić. Tenże zeznał, że Imp. Płoński od włóki odbierał od lat tych, jak nastał, do młyna należącej, zł. 10 co rok. Cech sukiennicki produxit privilegium na folusz od IWYMKs Jana Kucborskiego biskupa chełmińskiego 1622 anno in vigilia Nativitatis Domini NostriIesu Christi. Powinien płacić do zamku na rok zł, 40
ianuarii non exspirato priori ex ratione, że pozostali sukcesorowie nie byli sufficientes, jednak satysfakcją za niedoszłych półpięta lat odebrali. Na lat 40 trzyma. Wojciech Ochocki non produxit privilegium, powiadając, że zgorzał w miejście s u p. Ląngwicza, na młyn Lichota, który miał wiecznymi czasy. Powinności jako drudzy, wieprzów 2 ukarmić. Tenże zeznał, że Jmp. Płoński od włóki odbierał od lat tych, jak nastał, do młyna należącej, zł. 10 co rok. Cech sukiennicki produxit privilegium na folusz od JWJMX Jana Kucborskiego biskupa chełmińskiego 1622 anno in vigilia Nativitatis Domini NostriIesu Christi. Powinien płacić do zamku na rok zł, 40
Skrót tekstu: InwChełm
Strona: 141
Tytuł:
Inwentarze dóbr biskupstwa chełmińskiego
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1723 a 1747
Data wydania (nie wcześniej niż):
1723
Data wydania (nie później niż):
1747
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Ryszard Mienicki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Toruń
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowe Wydawnictwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1956
a zagrzewając schną, i tak pragnienie następuje. 38. Czemu niektórzy wiele jedzą a przecię nie tyją? Do tycia trzeba aby małe ciepło było, bo wielkie ciepło nie tylo nie dopuszcza się krwi szkrzepać i w tłustość obracać, ale też wiele w dymy obracając przez skorę wygania, i dla tego gdy kto chce wieprza ukarmić albo ptaka, zamyka go aby wolnym będąc nie biegał, a biegając ciepła w sobie nie wzbudzał. Gdy tedy kto nie tyje wiele jedząc, znać że w nim wielkie ciepło, albo też jedzy nie strawionej wiele odchodzi: albo na koniec lubo dobrze strawi, siła słaba w ciele będąca mało co ciągnie do członków.
á zagrzewáiąc schną, y ták pragnienie następuie. 38. Czemu niektorzy wiele iedzą á przecię nie tyią? Do tyćia trzebá áby małe ćiepło było, bo wielkie ćiepło nie tylo nie dopuszcza się krwi szkrzepać y w tłustość obracać, ále też wiele w dymy obracaiąc przez skorę wygánia, y dla tego gdy kto chce wieprza ukármić álbo ptaká, zámyka go áby wolnym będąc nie biegáł, á biegaiąc ćiepłá w sobie nie wzbudzał. Gdy tedy kto nie tyie wiele iedząc, znać że w nim wielkie ćiepło, álbo też iedzy nie strawioney wiele odchodzi: álbo ná koniec lubo dobrze strawi, śiła słabá w ciele będąca mało co ćiągnie do członkow.
Skrót tekstu: TylkRoz
Strona: 228
Tytuł:
Uczone rozmowy
Autor:
Wojciech Tylkowski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1692
Data wydania (nie wcześniej niż):
1692
Data wydania (nie później niż):
1692
miał ją wcale donosić/ i popiołem skazy na śmierć osądzonej nie oczernić. Żadnego jeszcze oko ludzkie zoczyc nie mogło/ któryby z światem się przywitawszy/ Hejnał mu na świtaniu zaspiewawszy/ niemiał się znim pożegnać: i miasto świtowego Hejnału/ śmierci nocnem Salue do grobu nie zaśpiewać. Wiele takowych natura nadzieją swoją ukarmiła/ którzy od tego uwolnionemi być się spodziewali/ że z śmiercią/ na harc i pojedynek wyniść nie miely: do czegóz przecie przyszło spe sola freti in duello, (jako Caliguli Żołnierze na wojnie przy swej nadziei) occubuerunt, polegli. Z tąd dobrze ów Poeta. Nie wierz i mniejszym wiatrom idą wiatr nadzieje Śmierć
miał ią wcále donośić/ y popiołem skázy ná śmierć osądzoney nie oczernić. Zadnego ieszcze oko ludzkie zoczyc nie mogło/ ktoryby z świátem śię przywitawszy/ Heynał mu ná świtániu záspiewawszy/ niemiał śię znim pożegnać: y miásto świtowego Heynału/ śmierći nocnẽ Salue do grobu nie záśpiewać. Wiele tákowych náturá nádźieią swoią vkarmiłá/ ktorzy od tego vwolnionemi być się spodźiewáli/ że z śmierćią/ ná harc y poiedynek wyniść nie miely: do czegoz przećie przyszło spe sola freti in duello, (iáko Cáliguli Zołnierze ná woynie przy swey nádźiei) occubuerunt, polegli. Z tąd dobrze ow Poetá. Nie wierz y mnieyszym wiátrom idą wiatr nadzieie Smierć
Skrót tekstu: WojszOr
Strona: 283
Tytuł:
Oratora politycznego [...] część pierwsza pogrzebowa
Autor:
Kazimierz Wojsznarowicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
mowy okolicznościowe
Tematyka:
retoryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1644
Data wydania (nie wcześniej niż):
1644
Data wydania (nie później niż):
1644
a innej według potrzeby przylewać. o WIEPRZACH w KARMNIKV. NIepośledni to w Gospodarstwie dla Dworskiej i Folwarcznej Czeladży na okrasę suplement, kto się z tym obejść umie, i starania przyłozi, ile przy Browarze i Gorzałni, karmić wieprze, i tyle ich mieć w Karmniku ile ich słusznie według odbycia Browaru na słodach i wywarzynach ukarmić może. Przy dotuczaniu Wieprzów zbożem mełtym, i zołędzią kiedy się w Gajach zródży, krasić trzeba. Chlewy aby były porząnnie budowane, aby pod czas deszczów na wieprze nie zaciekało, u koryta aby było pod zamknięciem wieko, aby im inne Bydło nie wyjadało obroku. Na to też mieć oko, aby jaki na ustroniu
á inney według potrzeby przylewáć. ô WIEPRZACH w KARMNIKV. NIepośledni to w Gospodárstwie dla Dworskiey y Folwárczney Czeládżi ná okrásę supplemęnt, kto się z tym obeyść vmie, y stáránia przyłoźy, ile przy Browárze y Gorzałni, karmić wieprze, y tyle ich mieć w Karmniku ile ich słusznie według odbyćia Browáru ná słodách y wywárzynách vkarmić moze. Przy dotuczaniu Wieprzow zbożem mełtym, y zołędźią kiedy się w Gáiách zrodżi, kraśić trzebá. Chlewy áby były porząnnie budowáne, áby pod czás deszcżow ná wieprze nie záćiekáło, v korytá áby było pod zamknięćiem wieko, áby im inne Bydło nie wyiadáło obroku. Ná to teź mieć oko, áby iáki ná vstroniu
Skrót tekstu: HaurEk
Strona: 21
Tytuł:
OEkonomika ziemiańska
Autor:
Jakub Kazimierz Haur
Drukarnia:
Krzysztof Schedel
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
poradniki
Tematyka:
gospodarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1675
Data wydania (nie wcześniej niż):
1675
Data wydania (nie później niż):
1675