śmierci wielkiego Hetmana. Zamojskiego/ który im prawa pisał/ jako jeden Cellerofon/ zaraz w targneli nie tylko na każdy rok/ ale na każdy Miesiąc Podołe plun
drowali/ i więcej niż sześćset wsiznieśli/ które się były za strachu Zamojskiego/ jako drugiego Witolda osadziły. Król Jego Mość nasz M. Pan. chcąc to uskromnić/ obesłał Turka/ dla czego Tatarom taki wstęp na Podole daje/ acz się im Chocim puścił/ przecię to nie pomoże: On zacny i nie śmiertelnej sławy godny Hetman Zamojski mawiał: Póki jeszcze mamy prawo do Wołoch możem się Turka nie lękać/ ale gdy je utraciemy/ tedy nami samemi nas będzie wojował. Mówi
śmierći wielkiego Hetmáná. Zamoyskiego/ ktory im práwá pisał/ iáko ieden Cellerofon/ zaraz w tárgneli nie tylko ná każdy rok/ ále ná każdy Mieśiąc Podołe plun
drowáli/ y wiecey niż sześćset wśiznieśli/ ktore się były zá stráchu Zamoyskiego/ iáko drugiego Witoldá osádźiły. Krol Iego Mość nász M. Pan. chcąc to vskromnić/ obesłał Turká/ dla czego Táthárom táki wstęp ná Podole dáie/ acż się im Choćim puśćił/ przećię to nie pomoże: On zacny y nie śmiertelney sławy godny Hetman Zamoyski mawiał: Poki ieszcze mamy práwo do Wołoch możem się Turká nie lękáć/ ále gdy ie vtráćiemy/ tedy námi sámemi nas będźie woiował. Mowi
Skrót tekstu: ZrzenNowiny
Strona: C
Tytuł:
Nowe nowiny z Czech, Tatar i Węgier
Autor:
Jan Zrzenczycki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
wiadomości prasowe i druki ulotne
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1620
Data wydania (nie wcześniej niż):
1620
Data wydania (nie później niż):
1620