directum, tak się mu sprawuję I tak wielką niewinność swoję deklaruję: Jestem Tabak i pewnie nie dla chłopa tego Urodziłem się na świat, lecz kogoś lepszego. Nie odymęć ja zdrowia swą mocą nikomu, Jeszcze i podweselę goście w każdym domu. Tylko obyczajnie mnie potrzeba zażywać, To też żaden nie będzie na mnie utyskiwać. Abowiem wiecie, waszmość, i przyznać to musicie, Że, gdy czego nad miarę by namniej skusicie, Tedy i chleb zaszkodzi, gdy go kto je wiele, Za czym źle mnie udają ci nieprzyjaciele. Do szkody też nikomu nie jestem przyczyną, Jak i temu Włóczędze, co mnie czyni winą. A co
directum, tak się mu sprawuję I tak wielką niewinność swoję deklaruję: Jestem Tabak i pewnie nie dla chłopa tego Urodziłem się na świat, lecz kogoś lepszego. Nie odymęć ja zdrowia swą mocą nikomu, Jeszcze i podweselę goście w każdym domu. Tylko obyczajnie mnie potrzeba zażywać, To też żaden nie będzie na mnie utyskiwać. Abowiem wiecie, waszmość, i przyznać to musicie, Że, gdy czego nad miarę by namniej skusicie, Tedy i chleb zaszkodzi, gdy go kto je wiele, Za czym źle mnie udają ci nieprzyjaciele. Do szkody też nikomu nie jestem przyczyną, Jak i temu Włóczędze, co mnie czyni winą. A co
Skrót tekstu: MocProcBad
Strona: 49
Tytuł:
Proces między Włóczęgą Actorem a Tabakiem Pozwanym
Autor:
Tymoteusz Moczygębski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
satyry
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
tak
Data wydania:
1636
Data wydania (nie wcześniej niż):
1636
Data wydania (nie później niż):
1636
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Polska satyra mieszczańska. Nowiny sowiźrzalskie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Karol Badecki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Polska Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1950