W.Ks.L. w mowie swojej nie uznał proximum sanguinis księcia im. kanclerza, in 10 gradu kładąc go. Książę im. replikę dał, że inaczej pokazuje tabula porfinana i że supra aequalitatem wynosi się domus Sapieziana. 49 Warszawa, 26 IV 1695
Rybacy łowiąc ryby w piątek przeszły znaleźli żonę w Wiśle wachmistrza królowej im., która zginiona w mieście obwołana była, zabita, mając kilkanaście ran sztychowych zadanych, z uciętymi nogami, z pod-
nacinanymi rękami, z perłami na szyi, z pierścionkami diamentowymi na palcach, w kamizelce burkatelowej, z kilkunastą w kieszeni talerów bitych. Zabójstwo pokazało się na Antoniego winiarza, Włocha, z
W.Ks.L. w mowie swojej nie uznał proximum sanguinis księcia jm. kanclerza, in 10 gradu kładąc go. Książę jm. replikę dał, że inaczej pokazuje tabula porfinana i że supra aequalitatem wynosi się domus Sapieziana. 49 Warszawa, 26 IV 1695
Rybacy łowiąc ryby w piątek przeszły znaleźli żonę w Wiśle wachmistrza królowej jm., która zginiona w mieście obwołana była, zabita, mając kilkanaście ran sztychowych zadanych, z uciętymi nogami, z pod-
nacinanymi rękami, z perłami na szyi, z pierścionkami diamentowymi na palcach, w kamizelce burkatelowej, z kilkunastą w kieszeni talerów bitych. Zabójstwo pokazało się na Antoniego winiarza, Włocha, z
Skrót tekstu: SarPam
Strona: 306
Tytuł:
Pamiętnik z czasów Jana Sobieskiego
Autor:
Kazimierz Sarnecki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Tematyka:
historia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1690 a 1696
Data wydania (nie wcześniej niż):
1690
Data wydania (nie później niż):
1696
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Janusz Woliński
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1958
sobą jechać tam dopiro dano mi list otworzyty do Miast i Miasteczek ze by mi wszędzie było niebronne pozywienie Quantum satis i Do Wojewody listy sekretne oddano mi Przy tym Dragoni jej z Regimentu Pana Wojewody których do Obozu pogromiono We MŚCIbowie że tam w czymsi zbytkowali na gwałt uderzono nasieczono kilkunastu a do Króla ich przyszło ośmaście i z wachmistrzem prosząc o List do przejechania. król tedy rzekł posyłam ja tam Towarzysza więc ze idźcie pod jego komendą a słuchajcie go we wszystkim kiedyście to tak swowolny ze na was miasta wołają. Dano tedy każdemu po Taleru bitem na rękę i kazawszy mię zawołać król oddał mi ich Przykazawszy że bym jako własny ich oficer rządził
sobą iechac tam dopiro dano mi list otworzyty do Miast y Miasteczek ze by mi wszędzie było niebronne pozywienie Quantum satis y Do Woiewody listy sekretne oddano mi Przy tym Dragoni iey z Regimentu Pana Woiewody ktorych do Obozu pogromiono We MSCIbowie że tam w czymsi zbytkowali na gwałt uderzono nasieczono kilkunastu a do Krola ich przyszło osmascie y z wachmistrzęm prosząc o List do przeiechania. krol tedy rzekł posyłam ia tam Towarzysza więc ze idzcie pod iego kommendą a słuchaycie go we wszystkim kiedyscie to tak swowolny ze na was miasta wołaią. Dano tedy kozdemu po Taleru bitem na rękę y kazawszy mię zawołać krol oddał mi ich Przykazawszy że bym iako własny ich officer rządził
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 151
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688
pozegnawszy się cum plenitudine owych szczerych i nieodmiennych afektów, Co[...] wyjezdzająć, to się znowu wracając. Jak to zwyczajnie w dobrej przyjaźni bywa. Przyjechałem do Ośmiany jeszczem nie zastał swoich Ludzi i wiadomości o nich. Domyśliłem się jednak że na żółwiu jadą będąc Ordynansowi i nazbyt posłuszni Az trzeciego dnia po mnie przyjechał Wachmistrz samo trzeć Quidem to pisać Gospód postrzegszy ich zdaleka kazałem wrot przywrzeć że by omnie niewiedzieli Zajechali do Burmistrza fukają powiedając że 100 koni pod Chorągwią Pokazują królewski List mnie dany gdzie piszą że dajemy pod komendę jego Ludzi a Nie specyfikują jak wiele Mieszczanie w zgodę bo tez onich już od Tygodnia słyszeli
pozegnawszy się cum plenitudine owych szczerych y nieodmięnnych affektow, Co[...] wyiezdzaiąć, to się znowu wracaiąc. Iak to zwyczaynie w dobrey przyiazni bywa. Przyiechałęm do Osmiany ieszczem nie zastał swoich Ludzi y wiadomosci o nich. Domysliłęm się iednak że na zołwiu iadą będąc Ordynansowi y nazbyt posłuszni Az trzeciego dnia po mnie przyiechał Wachmistrz samo trzeć Quidem to pisac Gospod postrzegszy ich zdaleka kazałęm wrot przywrzeć że by omnie niewiedzieli Zaiechali do Burmistrza fukaią powiedaiąc że 100 koni pod Chorągwią Pokazuią krolewski List mnie dany gdzie piszą że daiemy pod kommendę iego Ludzi a Nie specyfikuią iak wiele Mieszczanie w zgodę bo tez onich iuz od Tygodnia słyszeli
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 153v
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688
że by się mścić niechcieli. A jeszcze w ten czas związkowym byliśmy tak mili jako jez psu co go chce zjeść a ukusić go Nie może kilku ich wzięło Paragrafy słuszne supponebam ze będą myśleli coś o zemście i tak się stało.
Wdowka nieboga przysłała co Dom miał gorzałek piw pili tedy Dragoni a my z wachmistrzem bo był w saniach zapiał kur drugi daliśmy szylwachów az owi idą 300 koni, Obaczył ich szylwacht zdaleka po śniegu zakołatał w okno Wstawajcie WSC mamy gości przymkną się blizej woła Werdo? Odpowiedzą będziesz miał wnet verdo taki synu niemieli Dragani prochu dałem ją i kazałem zaraz ponabijać muszkiety. A kul znowu
że by się mscić niechcieli. A ieszcze w ten czas związkowym bylismy tak mili iako iez psu co go chce zieść a ukusić go Nie moze kilku ich wzięło Paragrafy słuszne supponebam ze będą mysleli cos o zemscie y tak się stało.
Wdowka nieboga przysłała co Dom miał gorzałek piw pili tedy Dragoni a my z wachmistrzem bo był w saniach zapiał kur drugi dalismy szylwachow az owi idą 300 koni, Obaczył ich szylwacht zdaleka po sniegu zakołatał w okno Wstawaycie WSC mąmy gosci przymkną się blizey woła Werdo? Odpowiedzą będziesz miał wnet verdo taki synu niemieli Dragani prochu dałęm ią y kazałem zaraz ponabiiać muszkiety. A kul znowu
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 154v
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688
? Odpowiedzą będziesz miał wnet verdo taki synu niemieli Dragani prochu dałem ją i kazałem zaraz ponabijać muszkiety. A kul znowu Nie było tylko ją miałem trochę to wbiły się w swoję strzelbę i owym tez udzieliłem co mogło być. Gdy się tedy zblizają. woła szylwacht Nie następuj bo strzelę. Wyszedł Wachmistrz i pyta czego chcecie. Trzeba by nam się uskarżyc o wczoraiszy Eksces co tu naszych pobito. Kto tu jest starszym. Powiedział Wachmistrz ja starszy bo mi już Lat 45 A insi wszyscy młodsi to zart odpowiedzą Ale kto tu ma komendę Powiedział tedy że jest w izbie. Rzeką puściesz nas tam do Niego. Powie puściemy
? Odpowiedzą będziesz miał wnet verdo taki synu niemieli Dragani prochu dałęm ią y kazałem zaraz ponabiiać muszkiety. A kul znowu Nie było tylko ią miałęm trochę to wbiły się w swoię strzelbę y owym tez udzieliłęm co mogło bydz. Gdy się tedy zblizaią. woła szylwacht Nie następuy bo strzelę. Wyszedł Wachmistrz y pyta czego chcecie. Trzeba by nąm się uskarzyc o wczoraiszy Exces co tu naszych pobito. Kto tu iest starszym. Powiedział Wachmistrz ia starszy bo mi iuz Lat 45 A insi wszyscy młodsi to zart odpowiedzą Ale kto tu ma kommendę Powiedział tedy że iest w izbie. Rzeką pusciesz nas tam do Niego. Powie pusciemy
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 155
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688
Nie było tylko ją miałem trochę to wbiły się w swoję strzelbę i owym tez udzieliłem co mogło być. Gdy się tedy zblizają. woła szylwacht Nie następuj bo strzelę. Wyszedł Wachmistrz i pyta czego chcecie. Trzeba by nam się uskarżyc o wczoraiszy Eksces co tu naszych pobito. Kto tu jest starszym. Powiedział Wachmistrz ja starszy bo mi już Lat 45 A insi wszyscy młodsi to zart odpowiedzą Ale kto tu ma komendę Powiedział tedy że jest w izbie. Rzeką puściesz nas tam do Niego. Powie puściemy byle nie kupą bo to na skarge nie tak jeźdzą. Pusccie nas zdziesięc koni, Odpowiedział by i dwadzieścia przyjechało ich tedy 15 koni
Nie było tylko ią miałęm trochę to wbiły się w swoię strzelbę y owym tez udzieliłęm co mogło bydz. Gdy się tedy zblizaią. woła szylwacht Nie następuy bo strzelę. Wyszedł Wachmistrz y pyta czego chcecie. Trzeba by nąm się uskarzyc o wczoraiszy Exces co tu naszych pobito. Kto tu iest starszym. Powiedział Wachmistrz ia starszy bo mi iuz Lat 45 A insi wszyscy młodsi to zart odpowiedzą Ale kto tu ma kommendę Powiedział tedy że iest w izbie. Rzeką pusciesz nas tam do Niego. Powie pusciemy byle nie kupą bo to na skarge nie tak iezdzą. Pusccie nas zdziesięc koni, Odpowiedział by y dwadziescia przyiechało ich tedy 15 koni
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 155
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688
. Gotów to Uczynić. Zem to wymówił jedno łacińskie słowo, denegare ozwał się jeden. MŚCi Panie Niepołacińsku jeno z nami bo to tu z prostemi Żołnierzami sprawa. Odpowiem. Widzę ja zes WSC Prosty Żołnierz ale ja wywiodę się i prostemu po prostu i krzywemu jako będzie chciał, A tym czasem rzekę do Wachmistrza Dajcie Panie tam ten papier co go Macie przy sobie dobędzie z kieszeni podam mu czyta A przeczytawszy pyta. A na coś cię poszarpali naszę czatę i kilku Towarzyszów obcieli? Odpowiem. Bo to Nie moda w swojej Ojczyźnie a osobliwie stojąc na Konsistencyjej dwory szlacheckie rabować co my widząc rozumielismy że to Moskwa czyni. A z
. Gotow to Uczynić. Zem to wymowił iedno łacinskie słowo, denegare ozwał się ieden. MSCi Panie Niepołacinsku ieno z nami bo to tu z prostemi Zołnierzami sprawa. Odpowiem. Widzę ia zes WSC Prosty Zołnierz ale ia wywiodę się y prostemu po prostu y krzywemu iako będzie chciał, A tym czasem rzekę do Wachmistrza Daycie Panie tam ten papier co go Macie przy sobie dobędzie z kieszeni podam mu czyta A przeczytawszy pyta. A na cos cie poszarpali naszę czatę y kilku Towarzyszow obcieli? Odpowiem. Bo to Nie moda w swoiey Oyczyznie a osobliwie stoiąc na Consistencyiey dwory szlacheckie rabować co my widząc rozumielismy że to Moskwa czyni. A z
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 155v
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688
podobno Rabować chcecie. rzecze tenże starszy bos tego godzien A ja tez zrozumiawszy że to już pokorą niewskora my ale racjami trzeba narabiac Żelaznemi. Jakem trzymał obuch w rękach. Tak go tez zaraz przezegnam w piersi mocno upadł pod ławę. W tym że zaraz momencie dali ognia dwaj z pistoletów do nas z wachmistrzem Przestrzelili Wachmistrzowi suknią a mnie Pan Bóg zachował. A podobno z tej racjej zem się schylił po pistolet na ziemię który mi upadł, z zapasia w ten czas kiedy owego uderzyłem Woląntarza. dopieroż w nich w Bożą Godzinę Połowa ich zostało w izbie a połowa wypadło do sieni Dopieroż rozdawać my w izbie tym
podobno Rabować chcecie. rzecze tenze starszy bos tego godzięn A ia tez zrozumiawszy że to iuz pokorą niewskora my ale racyiami trzeba narabiac Zelaznemi. Iakęm trzymał obuch w rękach. Tak go tez zaraz przezegnam w piersi mocno upadł pod ławę. W tym że zaraz momencie dali ognia dway z pistoletow do nas z wachmistrzem Przestrzelili Wachmistrzowi suknią a mnie Pan Bog zachował. A podobno z tey racyiey zem się schylił po pistolet na zięmię ktory mi upadł, z zapasia w ten czas kiedy owego uderzyłęm Woląntarza. dopieroz w nich w Bozą Godzinę Połowa ich zostało w izbie a połowa wypadło do sieni Dopieroz rozdawać my w izbie tym
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 156
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688
chcecie. rzecze tenże starszy bos tego godzien A ja tez zrozumiawszy że to już pokorą niewskora my ale racjami trzeba narabiac Żelaznemi. Jakem trzymał obuch w rękach. Tak go tez zaraz przezegnam w piersi mocno upadł pod ławę. W tym że zaraz momencie dali ognia dwaj z pistoletów do nas z wachmistrzem Przestrzelili Wachmistrzowi suknią a mnie Pan Bóg zachował. A podobno z tej racjej zem się schylił po pistolet na ziemię który mi upadł, z zapasia w ten czas kiedy owego uderzyłem Woląntarza. dopieroż w nich w Bożą Godzinę Połowa ich zostało w izbie a połowa wypadło do sieni Dopieroż rozdawać my w izbie tym a tamtym
chcecie. rzecze tenze starszy bos tego godzięn A ia tez zrozumiawszy że to iuz pokorą niewskora my ale racyiami trzeba narabiac Zelaznemi. Iakęm trzymał obuch w rękach. Tak go tez zaraz przezegnam w piersi mocno upadł pod ławę. W tym że zaraz momencie dali ognia dway z pistoletow do nas z wachmistrzem Przestrzelili Wachmistrzowi suknią a mnie Pan Bog zachował. A podobno z tey racyiey zem się schylił po pistolet na zięmię ktory mi upadł, z zapasia w ten czas kiedy owego uderzyłęm Woląntarza. dopieroz w nich w Bozą Godzinę Połowa ich zostało w izbie a połowa wypadło do sieni Dopieroz rozdawać my w izbie tym a tamtym
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 156
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688
tu co zginie Bo tu skarb królewski na tych jest saniach gdyż piniądze dla wojska wiozę Owi się modlą narzekają. Bóg nas skarał posłano nas kogo wiązac a nas samych kręptują wynidę na podwórze co czynić. Wyjechac do nich czyli nie Jedni radzą drudzy odwodzą a naj bardziej krewny mój Chlebowski że to kupa wielka niewytrzymamy Wachmistrz tez mówi Wyglądamy czy nam tez da jaki sukurs ta Pani coś my się za jej krzywdę ujęli albo chłopom każe nic nie widać Juzesmy się tedy mieli oganiac defensive od owej chałupy Az kiedy widziemy że snopy zwozą zapalają i już je ciskać na chałupę chcą Zawołam Nie turbujcie się odważni kawalerowie będziecie nas tam mieli wnet dla
tu co zginie Bo tu skarb krolewski na tych iest saniach gdyz piniądze dla woyska wiozę Owi się modlą narzekaią. Bog nas skarał posłano nas kogo wiązac a nas samych kręptuią wynidę na podworze co czynić. Wyiechac do nich czyli nie Iedni radzą drudzy odwodzą a nay bardziey krewny moy Chlebowski że to kupa wielka niewytrzymamy Wachmistrz tez mowi Wyglądamy czy nąm tez da iaki sukkurs ta Pani cos my sie za iey krzywdę uięli albo chłopom kaze nic nie widać Iuzesmy się tedy mieli oganiac defensive od owey chałupy Az kiedy widzięmy że snopy zwozą zapalaią y iuz ie ciskać na chałupę chcą Zawołam Nie turbuycie się odwazni kawalerowie będziecie nas tam mieli wnet dla
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 156
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688