nas zbaw ode złego Abowiem twoje jest Królestwo twoja moc/ i chwała na wieki wieków/ Amen. Mniejszy.
Ta Modlitwa Pańska jako się dzieli?
Na dwie części. Abowiem sześć prośb w sobie zamyka. Pierwsze trzy właśnie należą ku chwale Bożej/ a te są: Święć się imię twoje/ Przysz Królestwo twoje Bądź wila twoja/ jako w niebie/ tak i na ziemi. Drugie trzy należą ku pożytkom Kościoła Bożego a te są: Chleba naszego powszedniego daj nam dzisia/ I odpusć nam nasze winy/ jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. Nie w wódz że nas na pokuszenie/ ale nas zbaw ode złego. Abowiem twoje jest Królestwo
nas zbaw ode złego Abowiem twoie iest Krolestwo twoiá moc/ y chwałá ná wieki wiekow/ Amen. Mnieyszy.
Tá Modlitwá Páńska iáko śię dźieli?
Ná dwie częśći. Abowiem sześć proźb w sobie zámyka. Pierwsze trzy właśńie nalezą ku chwale Bożey/ á te są: Swięć śię imię twoie/ Przysz Krolestwo twoie Bądz wila twoiá/ iáko w niebie/ ták y ná ziemi. Drugie trzy nalezą ku pożytkom Kościołá Bożego á te są: Chlebá nászego powszedniego day nam dziśia/ Y odpusć nam násze winy/ iáko y my odpuszczamy nászym winowaycom. Nie w wodz że nas ná pokuszenie/ ále nas zbaw ode złego. Abowiem twoie iest Krolestwo
Skrót tekstu: RybMKat
Strona: 7
Tytuł:
Katechizmy
Autor:
Maciej Rybiński
Drukarnia:
Andrzej Hünefeld
Miejsce wydania:
Gdańsk
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1619
Data wydania (nie wcześniej niż):
1619
Data wydania (nie później niż):
1619
figle/ ale gruntowne niemylne na samej istotnej Chrześcijańskiej Katolickiej WIerze ustalone prawdy. Ze jeśli ich zaniedbasz/ nawieki potępion będziesz/ na wieki z piekła nie wyirzysz/ na wieki Boga nieprzyjacielem uznasz. Pobłażajmy jako możemy/ żartujmy/ jako chcemy/ ważmy sobie lekce/ te Mnichowskie/ JEZuickie postrachy/ jako więc czyniemy. Wilawszy wilawszy wilczku być w sieci. Choć temu nie wierzysz/ choć wierzysz/ jeśli nic niedbasz przyjdzie żałosny/ stradny czas/ że po czasie według owego. Próżno puklerza przebici macają ubiegły czas i zniknione zbawienie/ jako uschły i głodny Tantalus gonić i chwytać będziesz/ a nie uchwycisz. 8. Póki pora/ dum
figle/ ále gruntowne niemylne ná sámey istotney Chrześćiáńskiey Kátolickiey WIerze ustálone práwdy. Ze ieśli ich zaniedbasz/ náwieki potępion będźiesz/ ná wieki z piekła nie wyirzysz/ ná wieki Boga nieprzyiaćielem uznasz. Pobłażáymy iáko możemy/ żartuymy/ iáko chcemy/ ważmy sobie lekce/ te Mnichowskie/ IEZuickie postráchy/ iáko więc czyniemy. Wilawszy wilawszy wilczku być w śieći. Choć temu nie wierzysz/ choć wierzysz/ ieśli nic niedbasz przyidźie żałosny/ strádny czás/ że po czaśie według owego. Prożno puklerza przebići macaią ubiegły czás y zniknione zbawienie/ iáko uschły y głodny Tantalus gońić y chwytać będźiesz/ á nie uchwyćisz. 8. Poki porá/ dum
Skrót tekstu: BujnDroga
Strona: 426
Tytuł:
Droga do domu
Autor:
Michał Bujnowski
Drukarnia:
Akademia Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688
/ ale gruntowne niemylne na samej istotnej Chrześcijańskiej Katolickiej WIerze ustalone prawdy. Ze jeśli ich zaniedbasz/ nawieki potępion będziesz/ na wieki z piekła nie wyirzysz/ na wieki Boga nieprzyjacielem uznasz. Pobłażajmy jako możemy/ żartujmy/ jako chcemy/ ważmy sobie lekce/ te Mnichowskie/ JEZuickie postrachy/ jako więc czyniemy. Wilawszy wilawszy wilczku być w sieci. Choć temu nie wierzysz/ choć wierzysz/ jeśli nic niedbasz przyjdzie żałosny/ stradny czas/ że po czasie według owego. Próżno puklerza przebici macają ubiegły czas i zniknione zbawienie/ jako uschły i głodny Tantalus gonić i chwytać będziesz/ a nie uchwycisz. 8. Póki pora/ dum res
/ ále gruntowne niemylne ná sámey istotney Chrześćiáńskiey Kátolickiey WIerze ustálone práwdy. Ze ieśli ich zaniedbasz/ náwieki potępion będźiesz/ ná wieki z piekła nie wyirzysz/ ná wieki Boga nieprzyiaćielem uznasz. Pobłażáymy iáko możemy/ żartuymy/ iáko chcemy/ ważmy sobie lekce/ te Mnichowskie/ IEZuickie postráchy/ iáko więc czyniemy. Wilawszy wilawszy wilczku być w śieći. Choć temu nie wierzysz/ choć wierzysz/ ieśli nic niedbasz przyidźie żałosny/ strádny czás/ że po czaśie według owego. Prożno puklerza przebići macaią ubiegły czás y zniknione zbawienie/ iáko uschły y głodny Tantalus gońić y chwytać będźiesz/ á nie uchwyćisz. 8. Poki porá/ dum res
Skrót tekstu: BujnDroga
Strona: 426
Tytuł:
Droga do domu
Autor:
Michał Bujnowski
Drukarnia:
Akademia Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688
wszysci trzej posliszmy a oni obadwa byli przedtym we młynie oprócz mnie samego. — O wołu tosz Migalę dawał taką sprawę, iz wszysci trzej prziwiedli go w dom i zabili, a mnie kazali gnac bydło na pole; potym gdym bydło przygnał z pola do domu, widziałem, ze krew z czebrzikiem niesli i wilali ich w stayni pod podłogę, a mięso, porąbawszy, włozily na okoł; przyznał się do tego Kuban. Prawo osądziło obudwu do kaznie. (I. 192) (I. 193)
3030. (360) Potym skarżył się tenże Migalę na Kubania o myto zasłużone, którego mu niezapłacił, to
wszysci trzey posliszmy a oni obadwa byli przedtym we młynie oprócz mnie samego. — O wołu thosz Migalę dawał taką sprawę, iz wszysci trzey prziwiedli go w dom y zabili, a mnie kazali gnac bydło na pole; potym gdym bydło przygnał z pola do domu, widziałem, ze krew z czebrzikiem niesli i wilali ych w stayni pod podłogę, a mięso, porąbawszy, włozily na okoł; prziznał się do tego Kubąn. Prawo osądziło obudwu do kaznie. (I. 192) (I. 193)
3030. (360) Potym skarzył się tenze Migalę na Kubania o mytho zasłuzone, ktorego mu niezapłacił, to
Skrót tekstu: KsKasUl_1
Strona: 319
Tytuł:
Księgi gromadzkie wsi Kasina Wielka, cz. 1
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Kasina Wielka
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
księgi sądowe
Tematyka:
sprawy sądowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1601 a 1650
Data wydania (nie wcześniej niż):
1601
Data wydania (nie później niż):
1650
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Księgi sądowe wiejskie
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bolesław Ulanowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1921
Pogańską, gdy im każą dźwigać, co nie zdolą; Otwinowski Ożga posłem Gracjan Turkom podejźrany WOJNA CHOCIMSKA
Dopiero się obejźrą, skoro już czas minie, Na przyjaźń polską, w tak złym Wołosza terminie Że ją nie tak ważyli, jako należało, Toż kiedy się nie dosyć emirowi stało Cesarskiemu, gdy widzi, że Gracjan wila, I że do polskiej ligi znowu się nachyla, Zwłaszcza siedmiogrodzkiego kiedy wojewody List i jasne do Porty przejąwszy dowody, Gdzie Turków na Polaki Betleem podżega Dla cesarskiej pomocy, Gracjan przestrzega I ten list do Warszawy śle z jawną swą zgubą, Bo go zaś Betlemowi nieuwagą grubą Odesłano, żeby się sam z swej ręki sądził
Pogańską, gdy im każą dźwigać, co nie zdolą; Otwinowski Ożga posłem Gracyan Turkom podejźrany WOJNA CHOCIMSKA
Dopiero się obejźrą, skoro już czas minie, Na przyjaźń polską, w tak złym Wołosza terminie Że ją nie tak ważyli, jako należało, Toż kiedy się nie dosyć emirowi stało Cesarskiemu, gdy widzi, że Gracyan wila, I że do polskiej ligi znowu się nachyla, Zwłaszcza siedmigrodzkiego kiedy wojewody List i jasne do Porty przejąwszy dowody, Gdzie Turków na Polaki Betleem podżega Dla cesarskiej pomocy, Gracyan przestrzega I ten list do Warszawy śle z jawną swą zgubą, Bo go zaś Betlemowi nieuwagą grubą Odesłano, żeby się sam z swej ręki sądził
Skrót tekstu: PotWoj1924
Strona: 26
Tytuł:
Transakcja Wojny Chocimskiej
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1670
Data wydania (nie wcześniej niż):
1670
Data wydania (nie później niż):
1670
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Aleksander Brückner
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1924