Quo intuitu sumy za pretensje aktorów 30 000, a z wpiśnym f pamiętnym una cum lucris do sądu naszego persolutis in universum computando 30 010 zł pol. na wszelkich majętnościach i dobrach obżałowanych IchMciów do prawa nie stawających przysądzamy, samych zaś obżałowanych IchMciów pro demerito actionis w żałobie expresso na infamią et pro poena talionis żałującym aktorom wskazawszy, ad publicandum tej infamii generała sądowego przydajemy, proklamować, publikować nakazujemy oraz tymże dekretem activitatem ubique locorum tamować pozwalamy, a dla uczynienia za wskaż wyżej wyrażonej sumy — skutecznej prawnej a nieodwłocznej egzekucji do urzędów ziemskich lub grodzkich wileńskiego, trockiego, nowogródzkiego, mińskiego, witebskiego — województw, oszmiańskiego, lidzkiego, grodzieńskiego,
Quo intuitu sumy za pretensje aktorów 30 000, a z wpiśnym f pamiętnym una cum lucris do sądu naszego persolutis in universum computando 30 010 zł pol. na wszelkich majętnościach i dobrach obżałowanych IchMciów do prawa nie stawających przysądzamy, samych zaś obżałowanych IchMciów pro demerito actionis w żałobie expresso na infamią et pro poena talionis żałującym aktorom wskazawszy, ad publicandum tej infamii generała sądowego przydajemy, proklamować, publikować nakazujemy oraz tymże dekretem activitatem ubique locorum tamować pozwalamy, a dla uczynienia za wskaż wyżej wyrażonej sumy — skutecznej prawnej a nieodwłocznej egzekucji do urzędów ziemskich lub grodzkich wileńskiego, trockiego, nowogródzkiego, mińskiego, witebskiego — województw, oszmiańskiego, lidzkiego, grodzieńskiego,
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 676
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
i nie trzeba, żebyś się WMPani do tej przymuszała odpowiedzi. Stelej, Amalia, i R--- przytomni byli, gdy to wnosił, a R--- się zląkł, jakby mię już był utracił. Zdumiałam się sama nad Książęcia śmiałością, i tejm szczególnie do IMci Pana Roberta zażyła odpowiedzi: Oto jest mój Małżonek, wskazawszy na Pana R---. W rzeczy samej był mi jeszcze tak nieoszacowanym, żebym go nad inszych wszystkich była przełożyła, gdybym się była mogła namyślić, znowu komu ślubować. J byłabym podobno, nie wiem, czy zbyt serdeczną, czy zbyt nieudolną do tego, gdyby był dłużej żył. Umarł w krótce
i nie trzeba, żebyś śię WMPani do tey przymuszała odpowiedzi. Steley, Amalia, i R--- przytomni byli, gdy to wnośił, a R--- śię zląkł, iakby mię iuż był utraćił. Zdumiałam śię sama nad Xiążęćia śmiałośćią, i teym szczegulnie do JMći Pana Roberta zażyła odpowiedzi: Oto iest moy Małżonek, wskazawszy na Pana R---. W rzeczy samey był mi ieszcze tak nieoszacowanym, żebym go nad inszych wszystkich była przełożyła, gdybym śię była mogła namyślić, znowu komu ślubować. J byłabym podobno, nie wiem, czy zbyt serdeczną, czy zbyt nieudolną do tego, gdyby był dłużey żył. Umarł w krotce
Skrót tekstu: GelPrzyp
Strona: 190
Tytuł:
Przypadki szwedzkiej hrabiny G***
Autor:
Christian Fürchtegott Gellert
Tłumacz:
Anonim
Drukarnia:
Jan Chrystian Kleyb
Miejsce wydania:
Lipsk
Region:
zagranica
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
epika
Gatunek:
romanse
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
. Szwank oberwawszy krzyczy: rata przebóg żywy Ciotko ma Autonoe: cienie Akteona Pomni. o Akteonie/ ani duda ona. Jeszczeż modlącego się ręki pozbawiła: A Inoo przypadzy drugą ukręciła. Kamiona do macierze był podnieść chętliwy/ Ramion któreby podniósł/ nie ma nieszczęśliwy. Lecz gołe/ z rany członków złupione/ wskazawszy/ Przypatrz się matko rzecze: Agawę pojźrzawszy/ Wyła/ szyją kręciła/ warkocze puściwszy Po powietrzu/ urwaną nawet pochwyciwszy Głowę w palce/ okrutnie posoką spyskłane/ Krzyczy: hojże siostrzyczki/ mamy za wygrane. Nie prędzej liście zimnem jesiennym zwarzone/ I słabo się dzierżące/ wiatrem różniesione Z drzwa by najwyższego bywa:
. Szwank oberwawszy krzyczy: rátá przebog zywy Ciotko ma Awtonoe: ćienie Akteoná Pomni. o Akteonie/ áni duda oná. Ieszczeż modlącego się ręki pozbáwiłá: A Inoo przypadzy drugą vkręćiłá. Kámioná do máćierze był podnieść chętliwy/ Rámion ktoreby podniosł/ nie ma nieszczęśliwy. Lecz gołe/ z rány członkow złupione/ wskazawszy/ Przypatrz się mátko rzecze: Agáwę poyźrzawszy/ Wyłá/ szyią kręciłá/ wárkocze puściwszy Po powietrzu/ vrwáną nawet pochwyciwszy Głowę w pálce/ okrutnie posoką spyskłáne/ Krzyczy: hoyże śiostrzyczki/ mamy zá wygráne. Nie pręcey liście źimnem ieśiennym zwárzone/ Y słábo się dźierżące/ wiátrem roznieśione Z drzwa by naywyższego bywa:
Skrót tekstu: OvŻebrMet
Strona: 77
Tytuł:
Metamorphoseon
Autor:
Publius Ovidius Naso
Tłumacz:
Jakub Żebrowski
Drukarnia:
Franciszek Cezary
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
mitologia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1636
Data wydania (nie wcześniej niż):
1636
Data wydania (nie później niż):
1636
, spuściwszy się na wiadomość z Bruksel, którą mu niepewną i sam niewiadomy będąc intencji królewicza imci oznajmił był książę Croy, jego powinny, że na Francją
królewic imć drogę swą obrócić miał a stamtąd przez Lotaryngią. Czem ubezpieczony książę lotaryński, nie kazał pilnować na królewicza, a w tem królewic pominął do mnie z drogi wskazawszy, żebym szedł do książęcia lotaryńskiego, królewicza obmówił; do czego nie przyszło, bo tego dnia kiedyśmy do Nantium przyjechali, książę w łowy odjechał był; ale gdy się dowiedział, że królewic imć był w Nantium, bardzo się o to frasował, że mu honoru nie uczynił i wyprawił za królewiczem pokojowego swego
, spuściwszy się na wiadomość z Bruxel, którą mu niepewną i sam niewiadomy będąc intencyi królewica jmci oznajmił był książę Croy, jego powinny, że na Francyą
królewic jmć drogę swą obrócić miał a stamtąd przez Lotaryngią. Czém ubezpieczony książę lotaryński, nie kazał pilnować na królewica, a w tém królewic pominął do mnie z drogi wskazawszy, żebym szedł do książęcia lotaryńskiego, królewica obmówił; do czego nie przyszło, bo tego dnia kiedyśmy do Nantium przyjechali, książę w łowy odjechał był; ale gdy się dowiedział, że królewic jmć był w Nantium, bardzo się o to frasował, że mu honoru nie uczynił i wyprawił za królewicem pokojowego swego
Skrót tekstu: PacOb
Strona: 79
Tytuł:
Obraz dworów europejskich
Autor:
Stefan Pac
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy podróży
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1624 a 1625
Data wydania (nie wcześniej niż):
1624
Data wydania (nie później niż):
1625
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Józef Kazimierz Plebański
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Wrocław
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zygmunt Schletter
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1854