dół wedle woli swojej, Że wszytkie stawy w ciele wystąpiły z grani. Któż to pijanym, któż to wściekłym katom zgani? Owszem, wiedząc, że się tym Żydostwu przymilą, Tym się bardziej sforcują, tym się więcej silą. Toż obiedwie straszliwym jednym goździem nodze Aż przez pięty do krzyża przybijają srodze. O wszechnajświętsze goździe! złocić by was trzeba, Kiedyście się nam stały kluczami do nieba. (434)
Widzicież, chrześcijanie? O hańbo! o wstydzie! Jezus, hetman nasz, król nasz, po drabinie idzie. Więc co żywo do szturmów miej się i do drabin, Niechaj nam tu żydowski nie urąga rabin,
dół wedle woli swojej, Że wszytkie stawy w ciele wystąpiły z grani. Któż to pijanym, któż to wściekłym katom zgani? Owszem, wiedząc, że się tym Żydostwu przymilą, Tym się bardziej sforcują, tym się więcej silą. Toż obiedwie straszliwym jednym goździem nodze Aż przez pięty do krzyża przybijają srodze. O wszechnajświętsze goździe! złocić by was trzeba, Kiedyście się nam stały kluczami do nieba. (434)
Widzicież, chrześcijanie? O hańbo! o wstydzie! Jezus, hetman nasz, król nasz, po drabinie idzie. Więc co żywo do szturmów miej się i do drabin, Niechaj nam tu żydowski nie urąga rabin,
Skrót tekstu: PotZacKuk_I
Strona: 589
Tytuł:
Nowy zaciąg ...
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1680
Data wydania (nie wcześniej niż):
1680
Data wydania (nie później niż):
1680
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1987