klejstrem rzadkim z żytnej mąki pytlowanej, lub z krochmalu, (żółci wlawszy dla uniknienia mulów) lub sztochmalu ze młyna przesianego źrobionym, i ugotowanym, dopiero przyłóż płótno wilgotne dotego Obrazu uklejstrowanego, wszędzie gładko przytłocz, niechaj tak nastole powoli wyschnie, odejmiesz Obraz gładko podklejony Probatum. Co robić gdy się stare Pismo wytrze?
Weź kredy miałko skrobanej, natrzy nią kartę pisaną dobrze, potym zmocz chusteczkę, i wycisni, żeby tylko wilgotna była, nacieraj nią po kredzie, zaraz się litery wydadzą. Jak miedz albo mosiądz posrebrzyć?
Weź serwaseru 2. łoty, namocz wnim srebro na cienką błaszkę rozbite, i drobno nożyczkami postrzyżone
kleystrem rzadkim z żytney mąki pytlowaney, lub z krochmalu, (żołci wlawszy dla uniknienia mulow) lub sztochmalu ze młyna przesianego źrobionym, y ugotowánym, dopiero przyłoż płotno wilgotne dotego Obrazu ukleystrowanego, wszędzie gładko przytłocz, niechay tak nastole powoli wyschnie, odeymiesz Obraz głádko podkleiony Probatum. Co robic gdy się stare Pismo wytrze?
Weź kredy miałko skrobaney, natrzy nią kartę pisaną dobrze, potym zmocz chusteczkę, y wycisni, żeby tylko wilgotna byłá, nacieray nią po kredzie, zaraz się litery wydadzą. Iak miedz albo mosiądz posrebrzyć?
Weź serwaseru 2. łoty, namocż wnim srebro na cienką błaszkę rozbite, y drobno nożyczkami postrzyżone
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 517
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
, zaraz się posrebrzy. Jak Plamy wywabić z materyj?
Na miejsca polane tłustością naskrobać kredy, miałko, na niej położyć bibułę, po której powoli posuwać gorące żelazo krawieckie: jeżeli się za jednym razem niewywabi, potwierdź drugi raż i trżeci, posypująć kredą; i nową bibułę przykładająć; na ostatek zmiec kredę, wytrzyj osrodką Chleba białego, albo też odwilzeć potrzeba gorzałką mocną miejsce splamione, potym pośmarować biaskiem od jaja w zbitym wysuszyć na słońcu, wysuszywszy wypłukać zimną wodą, jeśli jeszcze będą znaki, powtórzyc. O Sekretach różnych Co robić z suknią inkaustem splamioną, albo winem?
Atramentem polane miejsce obmyj wprzód octem winnym jak najmocniejszym, trzyj
, zaraz się posrebrzy. Iak Plamy wywabić z materyi?
Ná mieyscá poláne tłustością naskrobać kredy, miałko, na niey położyć bibułę, po ktorey powoli posuwać gorące żelazo krawieckie: ieżeli się za iednym razem niewywabi, potwierdź drugi ráż y trżeci, posypuiąć kredą; y nową bibułę przykładaiąć; na ostatek zmiec kredę, wytrzyi osrodką Chleba białego, albo też odwilzeć potrzeba gorzałką mocną mieysce splamione, potym posmarować biáskiem od iaia w zbitym wysuszyć na słońcu, wysuszywszy wypłukać zimną wodą, ieśli ieszcze będą znaki, powtorzyc. O Sekretach rożnych Co robić z suknią inkaustem splamioną, albo winem?
Atramentem polane mieysce obmyi wprzod octem winnym iak náymocnieyszym, trzyi
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 517
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
/ które było w Rzymie Roku 1657. wynaleziono ten sposób pozłocenia barzo snadny a bezpieczny/ bo bez żywego srebra. Zmawiają się z Goldtschlagerem aby im płaty z złota albo srebra w przygrubsze bił listki jakoby dwa albo trzy listki zwyczajne/ w jeden. Tych tak zażywają. Wywarzywszy robotę jeżeli mogą w Wansztajnie onę pumeksem pięknie wytrą/ a pocierają w koło jakoby pumeks prowadząc na niejakie zieżenie się mosiądzu i roboty. Potym jeżeli rzecz płaską którą mają złocić/ to ją na węglu położą tak długo że się zagrzeje ile trzeba. Znakiem zaś tego ile trzeba (w czym sekret) gdy szmatkę płócienną przytknąwszy/ ta się przypalać poczyna/ toż biorą płaty
/ ktore było w Rzymie Roku 1657. wynáleziono ten sposob pozłoceniá bárzo snádny á beśpieczny/ bo bez żywego srebrá. Zmawiáią się z Goldtschlagerem áby im płáty z złotá álbo srebrá w przygrubsze bił listki iákoby dwá álbo trzy listki zwyczáyne/ w ieden. Tych tak zázywáią. Wywárzywszy robotę ieżeli mogą w Wánsztáynie onę pumexem pięknie wytrą/ á poćieráią w koło iákoby pumex prowádząc ná nieiákie zieżenie się mośiądzu i roboty. Potym ieżeli rzecz płáską ktorą máią złoćić/ to ią na węglu położą ták długo że się zágrzeie ile trzebá. Znakiem zaś tego ile trzeba (w czym sekret) gdy szmátkę płoćienną przytknąwszy/ ta się przypaláć poczyna/ toż biorą płáty
Skrót tekstu: SekrWyj
Strona: 167
Tytuł:
Sekret wyjawiony
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Colegii Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1689
Data wydania (nie wcześniej niż):
1689
Data wydania (nie później niż):
1689
Rożenków drobnych. LXXXVI.
Z takiegoż Ciasta krajać będziesz Paski/ a pozyngowawszy miodem do pieca wsadzisz. Mogą też te wszytkie Ciasta być przez miodu/ Oliwę albo Olejem zyngowane/ ale blade będą/ nie tak rumiane jak z miodem. LXXXVII. Bianka na Post.
Weźmij Ryzu suchego/ obierz/ spłocz pięknie/ wytrzyj serwetami/ a susz/ utłucz w Moździerzu na mąkę/ przesij/ wstaw wodę w pięknym kotle/ a gdy zwierać będzie/ wlej Wodki Rożanej co chcesz/ i Cukru włóż spotrzebe/ wsyp tę mąkę a mieszaj pilno na węglu/ a gdy uwre/ miej formy na to zgotowane/ w Wodzie namoczone/ które oblewaj
Rożenkow drobnych. LXXXVI.
Z tákiegoż Ciástá kráiáć będźiesz Páski/ á pozyngowawszy miodem do piecá wsádźisz. Mogą też te wszytkie Ciastá bydź przeż miodu/ Oliwę álbo Oleiem zyngowáne/ ále bláde będą/ nie ták rumiáne iák z miodem. LXXXVII. Biánká ná Post.
Weźmiy Ryzu suchego/ obierz/ zpłocz pięknie/ wytrziy serwetámi/ á susz/ vtłucz w Mozdźierzu ná mąkę/ prześiy/ wstaw wodę w pięknym kotle/ á gdy zwieráć będźie/ wley Wodki Rożáney co chcesz/ y Cukru włoż zpotrzebe/ wsyp tę mąkę a mieszay pilno ná węglu/ á gdy vwre/ miey formy ná to zgotowáne/ w Wodźie námoczone/ ktore obleway
Skrót tekstu: CzerComp
Strona: 87
Tytuł:
Compendium ferculorum albo zebranie potraw
Autor:
Stanisław Czerniecki
Drukarnia:
Jerzy i Mikołaj Schedlowie
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
poradniki
Tematyka:
kulinaria
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1682
Data wydania (nie wcześniej niż):
1682
Data wydania (nie później niż):
1682
wszystkich dyferencyj) kuracja jedna jest Angina, która z wielkim zapaleniem i gorączkączęsto przynosi wrzód w gardle, druga bez gorączki, a takowa nazywa się Spuria. O Chorobach Ust. Sposób do leczenia tychże wszystkich Chorób.
NA strętwienie zębów, żuj chustkę niekrochmalną. Item. Serem świezym nacieraj zęby. Item. Solą miałką wytrzyj zęby, a potym wodą ciepłą wypłócz. Item. Przyłóż na zęby chleba ośrzodkę ciepłą, jeżelić to niepomoże, wytrwaj, a samo ustanie. Na sczerniałe zęby.
WEś wody czystej, wpuść w nią kwasnej wodki tyle, żeby się kwasek wolny wydał, tą wodkąz rana i na noc myć zęby.
wszystkich differencyi) kurácya iedná iest Angina, ktora z wielkim zápaleniem y gorączkączęsto przynośi wrzod w gárdle, druga bez gorączki, á tákowa názywa się Spuria. O Chorobách Ust. Sposob do leczenia tychże wszystkich Chorob.
NA ztrętwienie zębow, żuy chustkę niekrochmalną. Item. Serem świezym nácieray zęby. Item. Solą miáłką wytrzyi zęby, á potym wodą ćiepłą wypłocz. Item. Przyłoż ná zęby chlebá ośrzodkę ćiepłą, ieżelić to niepomoże, wytrway, á samo ustánie. Ná zczerniałe zęby.
WEś wody czystey, wpuść w nię kwásney wodki tyle, żeby się kwasek wolny wydał, tą wodkąz ráná y ná noc myć zęby.
Skrót tekstu: CompMed
Strona: 71
Tytuł:
Compendium medicum
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia Jasnej Góry Częstochowskiej
Miejsce wydania:
Częstochowa
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1719
Data wydania (nie wcześniej niż):
1719
Data wydania (nie później niż):
1719
. PEREGRYNACJA JEDNEMU POMOŻE, DRUGIEMU ZASZKODZI
Jeżdżą po cudzych krajach ludzie dla rozumu, Rozboju i morskiego nie bojąc się szumu. Nie zdarzyło się więcej wędrować nikomu Nad pieniądze; nie mają dziedzicznego domu. Już sto razy objechał świat czerwony złoty, Wżdy co mu przybyć miało i wagi, i kwoty, Ubyło: tak się wytrze, że i odrobiny Stempla, na nim królewskiej nie rozeznać miny. I Polacy do cudzych z kosztem jeżdżą krajów, Pozbywają ojczystych cnotę obyczajów, Bogacą Włochy, Niemcy, Francuzy włokitą, A siebie i ubożą swą Rzeczpospolitą. Jako ludzie w tej mierze, tak pieniądze głupie, Gdy się księdzu brać dadzą, który
. PEREGRYNACJA JEDNEMU POMOŻE, DRUGIEMU ZASZKODZI
Jeżdżą po cudzych krajach ludzie dla rozumu, Rozboju i morskiego nie bojąc się szumu. Nie zdarzyło się więcej wędrować nikomu Nad pieniądze; nie mają dziedzicznego domu. Już sto razy objechał świat czerwony złoty, Wżdy co mu przybyć miało i wagi, i kwoty, Ubyło: tak się wytrze, że i odrobiny Stempla, na nim królewskiej nie rozeznać miny. I Polacy do cudzych z kosztem jeżdżą krajów, Pozbywają ojczystych cnotę obyczajów, Bogacą Włochy, Niemcy, Francuzy włokitą, A siebie i ubożą swą Rzeczpospolitą. Jako ludzie w tej mierze, tak pieniądze głupie, Gdy się księdzu brać dadzą, który
Skrót tekstu: PotFrasz3Kuk_II
Strona: 646
Tytuł:
Ogrodu nie wyplewionego część trzecia
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1677
Data wydania (nie wcześniej niż):
1677
Data wydania (nie później niż):
1677
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1987
pamięci ludzkiej czas wiatrem wydyma, Abo więc deszcz zazdrosnej nienawiści spłocze, Ledwie spełna rok, ledwie że minie półrocze. Ledwie ze stu tysięcy tego świata kuchnie Jeden, ba, i to rzadki, płomieniem wybuchnie. Długoż świeci? (choć wielka, jakom rzekł, nowina) Póki sądny dzień z sadzy nie wytrze komina, Drwami ludzie, drewnem świat ze wszytkim swym czynem: Ten złym ludziom, ten będzie sam sobie kominem, Jakim Sodomę, jakim widzimy Gomorę. Te już zgasły, świat wiecznie gorejąc nie zgore. 239 (P). POETE NASCUNTUR, NON FIUNT
Oba dobrzy: poeta weszli z oratorem W dysputę, czy
pamięci ludzkiej czas wiatrem wydyma, Abo więc deszcz zazdrosnej nienawiści spłocze, Ledwie spełna rok, ledwie że minie półrocze. Ledwie ze stu tysięcy tego świata kuchnie Jeden, ba, i to rzadki, płomieniem wybuchnie. Długoż świeci? (choć wielka, jakom rzekł, nowina) Póki sądny dzień z sadzy nie wytrze komina, Drwami ludzie, drewnem świat ze wszytkim swym czynem: Ten złym ludziom, ten będzie sam sobie kominem, Jakim Sodomę, jakim widzimy Gomorę. Te już zgasły, świat wiecznie gorejąc nie zgore. 239 (P). POETAE NASCUNTUR, NON FIUNT
Oba dobrzy: poeta weszli z oratorem W dysputę, czy
Skrót tekstu: PotFrasz3Kuk_II
Strona: 658
Tytuł:
Ogrodu nie wyplewionego część trzecia
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1677
Data wydania (nie wcześniej niż):
1677
Data wydania (nie później niż):
1677
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1987
aż się rozetrze: potym onę lipkość z korzenia Dzięgielowego do tego wlać/ i warzyć do połowice wywrzenia: Toż dopiero Oliwy świeżej dwa funty przylać/ i znowu warzyć/ a pilnie mieszać aż zgęstnieje jako maść/ i tą pokurczonych ciało wszystko mazać/ a mocno nacierać po wypoceniu w suchej łaźni/ ciało dobrze z poty wytarszy: to co dzień trzeci powtarzać/ tak poceniem jako mazaniem. A to w Mężczyznach tylko/ w białygłowach gdzieby także członków pokurczenie było/ tedy do trzech funtów tej maści trzy ćwierci łota/ Kamfory w Aquawicie rozpuścić pierwej niżliby mydło w niej było roztarte. Też tak meżczyznie/ jako białejgłowie w tym nacieraniu dobrze
áż sie rozetrze: potym onę lipkość z korzeniá Dźięgielowego do tego wlać/ y wárzyć do połowice wywrzenia: Toż dopiero Oliwy świeżey dwá funty przylać/ y znowu wárzyć/ á pilnie mieszáć áż zgęstnieie iáko máść/ y tą pokurczonych ćiało wszystko mázáć/ á mocno náćieráć po wypoceniu w suchey łáźni/ ćiáło dobrze z poty wytárszy: to co dźień trzeći powtarzáć/ ták poceniem iáko mázániem. A to w Mężczyznách tylko/ w białygłowách gdźieby tákże członkow pokurczenie było/ tedy do trzech funtow tey máśći trzy ćwierći łotá/ Kámfory w Aquáwićie rospuśćić pierwey niżliby mydło w niey było roztárte. Też ták meżczyznie/ iáko białeygłowie w tym náćierániu dobrze
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 97
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
. 7. Siedząc równo nogi na ziemi miej, na krzyż je nie zakładaj ani je rozkraczaj, ani daleko od krzesła na którym siedzisz nie wyciągaj, gdy zaś stoisz nogi jednej przed drugą nie wystawiaj. 8. Nie czyń wielkiego hałasu kiedy nos wycierasz, do tego chustki zawsze zażywaj, a strzeż się abyś wytarszy nos nie zazierał w chustkę. 9. Strzeż się ile będzie można kichania i kaszlania zbyt głośnego, jako też oddychania takiego, któreby mogło być od innych słyszane. 10. Nie ruszaj głową kiedy mówisz, i nie dawaj nią znaków przyświadczania, za każdym słowem które mówisz, albo słyszysz. Nie podpieraj głowy nigdy
. 7. Siedząc rowno nogi na ziemi miey, na krzyż ie nie zakładay ani ie rozkraczay, ani daleko od krzesła na ktorym siedzisz nie wyćiągay, gdy zaś stoisz nogi iedney przed drugą nie wystawiay. 8. Nie czyń wielkiego hałasu kiedy nos wycierasz, do tego chustki zawsze zażyway, a strzesz się abyś wytarszy nos nie zazierał w chustkę. 9. Strzesz się ile będzie można kichania y kaszlania zbyt głośnego, iako też oddychania takiego, ktoreby mogło być od innych słyszane. 10. Nie ruszay głową kiedy mowisz, y nie daway nią znakow przyświadczania, za każdym słowem ktore mowisz, albo słyszysz. Nie podpieray głowy nigdy
Skrót tekstu: AkDziec
Strona: 3
Tytuł:
Akademia dziecinna albo zbiór nauk różnych
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia JKM i Rzeczypospolitej Scholarum Piarum
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1761
Data wydania (nie wcześniej niż):
1761
Data wydania (nie później niż):
1761
ani je w usta kładź, abyś na nich ogryz mięso. 14. Nie mląskaj żując mięso, albo pijąc, albo oddychając piwszy. Nie łupaj kości, bądź to nożem, bądź zębami. 15. Jest to rzecz nieprzystojna, dotykać się mięsa rękami, kiedy masz widelce, albo chleba palcami tłustemi. Wytrzeć je tedy wprzód serwetą trzeba, niżeli się chleba dotkniesz. 16. Nie maczaj ani mięsa, ani chleba w pułmisku. Nie mięszaj kilku potraw razem, i nie częstuj drugiego tym czegoś już kosztował. 17. Kładź na brzeg talerza kości, i ości z ryb, skorki z fruktów, jako też i pestki
ani ie w usta kładź, abyś na nich ogryz mięso. 14. Nie mląskay żuiąc mięso, albo piiąc, albo oddychaiąc piwszy. Nie łupay kośći, bądź to nożem, bądź zębami. 15. Jest to rzecz nieprzystoyna, dotykać się mięsa rękami, kiedy masz widelce, albo chleba palcami tłustemi. Wytrzeć ie tedy wprzod serwetą trzeba, nizeli się chleba dotkniesz. 16. Nie maczay ani mięsa, ani chleba w pułmisku. Nie mięszay kilku potraw razem, y nie częstuy drugiego tym czegoś iuż kosztował. 17. Kładź na brzeg talerza kośći, y ośći z ryb, skorki z fruktow, iako też y pestki
Skrót tekstu: AkDziec
Strona: 24
Tytuł:
Akademia dziecinna albo zbiór nauk różnych
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia JKM i Rzeczypospolitej Scholarum Piarum
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1761
Data wydania (nie wcześniej niż):
1761
Data wydania (nie później niż):
1761