najznaczniejsze, krom innych, których słabość nasza tak rzetelnie poznawać nie może exercendi, castigandi, puniendi, dla wyuczenia, wyćwiczenia, i dla ukarania. Pleraque enim ista immissio cladium, aut bonos exercet, aut lapsos castigat, aut improbos (eaque omnia nostro bono) punit. Każde pospolicie z tych plag dopuszczenie, albo wyucza dobrych, albo upadłych ćwiczy, albo karze niecnotliwych, a to jednak wszystko dla dobra naszego.
Co do pierwszego końca, te wyuczenia i doświadcznie dobrych, codzienne widziemy; że plagi dobrzy albo zosobna, albo też wespół ze złemi cierpią, widziemy mówię, i dziwujemy się, bo ani przyczyny poznać dobrze możemy,
nayznacznieysze, krom innych, których słabość nasza tak rzetelnie poznawać nie może exercendi, castigandi, puniendi, dla wyuczenia, wyćwiczenia, i dla ukarania. Pleraque enim ista immissio cladium, aut bonos exercet, aut lapsos castigat, aut improbos (eaque omnia nostro bono) punit. Każde pospolicie z tych plag dopuszczenie, albo wyucza dobrych, albo upadłych ćwiczy, albo karze niecnotliwych, á to iednak wszystko dla dobra naszego.
Co do pierwszego końca, te wyuczenia i doświadcznie dobrych, codzienne widziemy; że plagi dobrzy albo zosobna, albo też wespoł ze złemi cierpią, widziemy mówię, i dziwuiemy się, bo ani przyczyny poznać dobrze możemy,
Skrót tekstu: KryszStat
Strona: 141
Tytuł:
Stateczność umysłu
Autor:
Andrzej Kazimierz Kryszpin Kirszensztein
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. i Rzeczypospolitej w Kolegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
dialogi
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1769
Data wydania (nie wcześniej niż):
1769
Data wydania (nie później niż):
1769
w tym czasie, którego cierpią; w tych okolicznościach, za które cierpią, to byliż winni inszego czasu, i w inszych okolicznościach, za co ich Bóg dopiero z niedościgłych swoich Sądów karze; nadto, żeby się niestali godnemi tej kary, zawsze prosto po drogach Boskich chodząc, to Bóg ich albo karaniem wyucza, aby nie zboczyli, alboli też tylko dla tego uciska, aby więcej zasługi mieli, i jego przyjaźni godniejszemi się stali. Wszakże i Job był niewinny i sprawiedliwy, a jednakże mówi: Ręka Pańska dotknęła mię. Nakoniec my tylko podług oka i praw sądziemy, a Bóg podług myśli i serca każdego
w tym czasie, którego cierpią; w tych okolicznościach, za które cierpią, to byliż winni inszego czasu, i w inszych okolicznościach, za co ich Bóg dopiero z niedościgłych swoich Sądow karze; nadto, żeby się niestali godnemi tey kary, zawsze prosto po drogach Boskich chodząc, to Bóg ich albo karaniem wyucza, aby nie zboczyli, alboli też tylko dla tego uciska, aby więcey zasługi mieli, i iego przyiaźni godnieyszemi się stali. Wszakże i Job był niewinny i sprawiedliwy, á iednakże mówi: Ręka Pańska dotknęła mię. Nakoniec my tylko podług oka i praw sądziemy, á Bóg podług myśli i serca każdego
Skrót tekstu: KryszStat
Strona: 186
Tytuł:
Stateczność umysłu
Autor:
Andrzej Kazimierz Kryszpin Kirszensztein
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. i Rzeczypospolitej w Kolegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
dialogi
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1769
Data wydania (nie wcześniej niż):
1769
Data wydania (nie później niż):
1769