nad wszytkie Męki skazanych trapi dusze brzydkie. Smrodliwe ziele, o ziele śmiertelne, Tyś nad zaduchy szkodliwsze piekielne, Nad arszeniki, i twój dym szkarady Przechodzi zmyślnych aptek włoskich jady! O straszne głowy — nie głowy, lecz kadzi Szockie, których ten zaduch nie rozsadzi! Taki-ć to dym był, którym założnice Z mężowej Fazis paliła łożnice; Takimi zioła strutą nazbyt szczery Herkules suknią wziął od Dejaniry. Kto ojca zabił, pogwałcił ołtarze, Ojczyznę zdradził — niechaj go nie karze Inaksza męka za grzech niejednaki, Dymem go tylko niech kurzą tabaki. I tobie, jeśli kiedy zachcesz, Pietrze, Lubo dymnego, lub co go Żyd
nad wszytkie Męki skazanych trapi dusze brzydkie. Smrodliwe ziele, o ziele śmiertelne, Tyś nad zaduchy szkodliwsze piekielne, Nad arszeniki, i twój dym szkarady Przechodzi zmyślnych aptek włoskich jady! O straszne głowy — nie głowy, lecz kadzi Szockie, których ten zaduch nie rozsadzi! Taki-ć to dym był, którym założnice Z mężowej Fazis paliła łożnice; Takimi zioły strutą nazbyt szczéry Herkules suknią wziął od Dejaniry. Kto ojca zabił, pogwałcił ołtarze, Ojczyznę zdradził — niechaj go nie karze Inaksza męka za grzech niejednaki, Dymem go tylko niech kurzą tabaki. I tobie, jeśli kiedy zachcesz, Pietrze, Lubo dymnego, lub co go Żyd
Skrót tekstu: MorszAUtwKuk
Strona: 356
Tytuł:
Utwory zebrane
Autor:
Jan Andrzej Morsztyn
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1654
Data wydania (nie wcześniej niż):
1654
Data wydania (nie później niż):
1654
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Utwory zebrane
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1971
: aby dalej męża jej Jowisza, wdzięcznością swą nie uwodziła. Dziecięciu jej było dane imię Arkas. Przemian Owidyuszowych Powieść Dziewiąta.
POczuła to wielkiego Gromowładźce beła A Zona wprzód/ lecz na dalszy czas kaźń odłożeła. Nie masz przyczyny/ aby zwłóczyć się to miało/ Bo już (co też Boginią barziej obrażało) B Założnica/ Arkasa syna urodzieła. Na co gdy Juno srogą myśl z wzrokiem puścieła/ Rzekła: Tylkoć też tego zdrajczyna niegodna Niedostało/ byś z krzywdą mą została płodna: I mego się Jowisza sromota odkreła: Trafię jednak w to/ abyś bez pomsty nie beła. Bo tę postać/ co się z
: áby dáley męża iey Iowiszá, wdźięcznośćią swą nie vwodziłá. Dziećięćiu iey było dáne imię Arkás. Przemian Owidyuszowych Powieść Dźiewiąta.
POczułá to wielkiego Gromowładźce bełá A Zoná wprzod/ lecz ná dálszy czás kaźń odłożełá. Nie mász przyczyny/ áby zwłoczyć się to miało/ Bo iuż (co też Boginią bárźiey obrażáło) B Założnicá/ Arkásá syná vrodźiełá. Ná co gdy Iuno srogą myśl z wzrokiem puśćiełá/ Rzekłá: Tylkoć też tego zdráyczyna niegodna Niedostało/ byś z krzywdą mą zostáłá płodna: Y mego się Iowiszá sromotá odkrełá: Tráfię iednák w to/ ábyś bez pomsty nie bełá. Bo tę postáć/ co się z
Skrót tekstu: OvOtwWPrzem
Strona: 78
Tytuł:
Księgi Metamorphoseon
Autor:
Publius Ovidius Naso
Tłumacz:
Walerian Otwinowski
Drukarnia:
Andrzej Piotrkowczyk
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
mieszany
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
mitologia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1638
Data wydania (nie wcześniej niż):
1638
Data wydania (nie później niż):
1638
obtacza/ Napadł na matkę: która/ jak prędko obacza Arkasa/ ta stanęła; i podobna beła Poznawającej/ aż i oka nie spuścieła. Ale gdy nań tak owa patrzała bezpiecznie/ Zląkł się/ i nie śmiał ku niej przystąpić koniecznie. A Zona wielikiego Gromowładce. Juno, a Gromowładca, Jowisz. B Założnica Arkasa syna urodziła. Kalisto już była zległa, i Arkasa miała. C To rzekszy/ za czelne ją włosy pochwyciła. Juno Kalistę. D I pełny strachu gardziel. Bo już w Niedźwiedzicę się obróciła: zaczym miasto mowy, straszny ryk i mruczenie w gardzielu miała. Księgi Wtóre. E Choć tam własnego ojca miała
obtacza/ Nápadł ná matkę: ktora/ iak prędko obacza Arkásá/ tá stánęłá; y podobna bełá Poznawáiącey/ áż y oká nie spuśćiełá. Ale gdy nań ták owá pátrzáłá bespiecznie/ Zląkł się/ y nie śmiał ku niey przystąpić koniecznie. A Zoná wielikiego Gromowładce. Iuno, á Gromowładcá, Iowisz. B Założnicá Arkásá syná vrodziłá. Kálisto iuż byłá zległá, y Arkasá miáłá. C To rzekszy/ zá czelne ią włosy pochwyćiłá. Iuno Kalistę. D Y pełny stráchu gardźiel. Bo iuż w Niedźwiedzicę się obroćiłá: záczym miásto mowy, straszny ryk y mruczenie w gardźielu miáłá. Kśięgi Wtore. E Choć tám własnego oycá miáłá
Skrót tekstu: OvOtwWPrzem
Strona: 79
Tytuł:
Księgi Metamorphoseon
Autor:
Publius Ovidius Naso
Tłumacz:
Walerian Otwinowski
Drukarnia:
Andrzej Piotrkowczyk
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
mieszany
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
mitologia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1638
Data wydania (nie wcześniej niż):
1638
Data wydania (nie później niż):
1638
i Melcha Synów Nachorowi bratu twemu. 21. Husa pierworódnego swego/ i Busa brata jego/ i Chamuela Ojca Aramczyków. 22. I Kaseda/ i Kasana/ i Feldasa/ i Jedlafa/ i Batuela. 23. A Batuel spłodził Rebekę: ośmioro tych dzieci urodziła Melcha Nachorowi Bratu Abrahamowemu. 24. A założnica jego/ której imię Reumah/ urodziła też Tabę/ i Gahama/ i Tachasa/ i Maacha. Rozdział XXIII. Sara Abrahamowi umarła, 3. której kupił plac dla pogrzebu jej, 19. i pogrzebł ją uczciwie. 1.
A żyła Sara sto lat/ i dwadzieścia lat/ i siedm lat: te są
y Melchá Synow Náchorowi brátu twemu. 21. Husá pierworodnego swego/ y Busá brátá jego/ y Chámuelá Ojcá Arámczykow. 22. Y Kásedá/ y Kásáná/ y Feldásá/ y Iedláfá/ y Bátuelá. 23. A Bátuel zpłodźił Rebekę: ośmioro tych dźieći urodźiłá Melchá Nachorowi Brátu Abráhámowemu. 24. A założnicá jego/ ktorey jmię Reumah/ urodźiłá też Tábę/ y Gáhámá/ y Táchásá/ y Mááchá. ROZDZIAL XXIII. Sará Abráhámowi umárłá, 3. ktorey kupił plác dla pogrzebu jey, 19. y pogrzebł ją uczćiwie. 1.
A żyłá Sará sto lat/ y dwádźieśćiá lat/ y śiedm lat: te są
Skrót tekstu: BG_Rdz
Strona: 21
Tytuł:
Biblia Gdańska, Księga Rodzaju
Autor:
Anonim
Tłumacz:
Daniel Mikołajewski
Drukarnia:
Andreas Hünefeld
Miejsce wydania:
Gdańsk
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
Biblia
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1632
Data wydania (nie wcześniej niż):
1632
Data wydania (nie później niż):
1632
. A Joksan spłodził Sabę/ i Dedana/ a synowie Dedanowi byli Asurymowie/ i Letusimowie/ i Leumimowie. 4. Synowie zaś Madianowi byli Hefa/ i Hefer i Henoch i Abida/ i Eidaa/ wszyscy ci byli synowie Cetury. 5. I dał Abraham wszystko co miał Izaakowi. 6. A synom założnic które miał Abraham dał upominki i wyprawił je do Izaaka syna swego/ jeszcze za żywota swego/ ku wschodowi do krainy wschodniej. 7.
Teć są dni lat żywota Abrahamowego które przeżył/ sto i siedmdziesiąt i pięć lat. 8. I ustawając umarł Abraham w starości dobrej zeszły w leciech/ i syty dni: i
. A Ioksán zpłodźił Sábę/ y Dedáná/ á synowie Dedánowi byli Assurimowie/ y Lethusimowie/ y Leumimowie. 4. Synowie záś Mádiánowi byli Hephá/ y Hepher y Henoch y Abidá/ y Eidáá/ wszyscy ći byli synowie Cetury. 5. Y dał Abráhám wszystko co miał Izáákowi. 6. A synom założnic ktore miał Abráhám dał upominki y wypráwił je do Izááká syná swego/ jeszcze zá żywotá swego/ ku wschodowi do kráiny wschodniey. 7.
Teć są dni lat żywotá Abráhámowego ktore przeżył/ sto y siedmdźieśiąt y pięć lat. 8. Y ustawájąc umárł Abráhám w stárośći dobrey zeszły w lećiech/ y syty dni: y
Skrót tekstu: BG_Rdz
Strona: 24
Tytuł:
Biblia Gdańska, Księga Rodzaju
Autor:
Anonim
Tłumacz:
Daniel Mikołajewski
Drukarnia:
Andreas Hünefeld
Miejsce wydania:
Gdańsk
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
Biblia
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1632
Data wydania (nie wcześniej niż):
1632
Data wydania (nie później niż):
1632
jest Betlejem. 20. I postawił Jakub znak nad grobem jej: Toć jest znak grobu Rachelinego/ aż po dziś dzień. 21.
I Poszedł stamtąd Israel/ i rozbił namiot swój za wieżą Heder. 22. STało się tedy gdy mieszkał Izrael w onej Krainie/ że szedł Ruben/ i spał z Balą założnicą Ojca swego: I usłyszał to Izrael: A było synów Jakobowych dwanaście. 23. Synowie Lij: pierworódny Jakobów Ruben/ i Simeon/ i Lewi/ i Judasz/ i Isaschar/ i Zabulon. 24. Synowie Racheli: Józef/ i Beniamin. 25. A Synowie Bale/ służebnice Rachel mej: Dan/
iest Bethlehem. 20. Y postáwił Iákob znák nád grobem jey: Toc iest znák grobu Ráchelinego/ áż po dźiś dźień. 21.
Y Poszedł ztamtąd Isráel/ y rozbił namiot swoj zá wieżą Heder. 22. STáło śię tedy gdy mieszkał Izráel w oney Krájinie/ że szedł Ruben/ y spał z Bálą założnicą Ojca swego: Y usłyszał to Izráel: A było synow Iákobowych dwánaśćie. 23. Synowie Liy: pierworodny Iákobow Ruben/ y Simeon/ y Lewi/ y Iudás/ y Isáschár/ y Zábulon. 24. Synowie Rácheli: Iozef/ y Beniámin. 25. A Synowie Bále/ służebnice Ráchel mey: Dan/
Skrót tekstu: BG_Rdz
Strona: 37
Tytuł:
Biblia Gdańska, Księga Rodzaju
Autor:
Anonim
Tłumacz:
Daniel Mikołajewski
Drukarnia:
Andreas Hünefeld
Miejsce wydania:
Gdańsk
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
Biblia
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1632
Data wydania (nie wcześniej niż):
1632
Data wydania (nie później niż):
1632
XXXVI. 9.
A Teć są pokolenia Ezawa Ojca Edomczyków/ na gorze Seir. 10. I te są imiona Synów Ezawowych: Elifas syn Ady żony Ezawowej/ Rehuel Syn Basemat żony Ezawowej. 11. Synowie zaś Elifasowi byli: Teman/ Omar/ Sefo i Gaatań/ i Kenaz. 12. A Tamna była założnica Elifasa Syna Ezawowego/ i urodziła Elifasowi Amaleta. Ci są synowie Ady żony Ezawowej. 13. Ci też są Synowie Rehuelowi/ Nahat/ i Zara/ Samma/ i Meza: ci byli Synowie Basemat żony Ezawowej. 14. Ci zaś byli Synowie Dolibamy córki Any/ córki Sebeona/ żony Ezawowej: i urodziła Ezawowi
XXXVI. 9.
A Teć są pokolenia Ezawá Ojcá Edomczykow/ ná gorze Seir. 10. Y te są imioná Synow Ezawowych: Elifás syn Ady żony Ezawowey/ Rehuel Syn Básemát żony Ezawowey. 11. Synowie záś Elifásowi byli: Temán/ Omár/ Sefo y Gáátań/ y Kenáz. 12. A Támná byłá założnicá Elifásá Syná Ezawowego/ y urodźiłá Elifásowi Amáletá. Ci są synowie Ady żony Ezawowey. 13. Ci też są Synowie Rehuelowi/ Náhát/ y Zárá/ Sámmá/ y Mezá: ći byli Synowie Básemát żony Ezawowey. 14. Ci záś byli Synowie Dolibámy corki Any/ corki Sebeoná/ żony Ezawowey: y urodźiłá Ezawowi
Skrót tekstu: BG_Rdz
Strona: 38
Tytuł:
Biblia Gdańska, Księga Rodzaju
Autor:
Anonim
Tłumacz:
Daniel Mikołajewski
Drukarnia:
Andreas Hünefeld
Miejsce wydania:
Gdańsk
Region:
Pomorze i Prusy
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
Biblia
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1632
Data wydania (nie wcześniej niż):
1632
Data wydania (nie później niż):
1632
Konkubiny (Nałożnice) i inne tajemne Fraucymerki miewają/ i z nimi wszetecznie obcują/ tego nierządu/ który z takiemi Wszetecznicami płodzą/ za nic sobie nie mają/ i nie wierzą/ że przed Bogiem Nierządnikami i Cudzołożnikami są; Aleć Augustyn Z. dobrze o nich powiedział: Człowiek takowy/ który z Konkubinami (założnicami) niecnoty patrzy/ więtszy popełnia grzech/ a niż/ kiedyby się jawnego cudzołóstwa dopuszczał. Vid. Dedeken. Volum. III. Sect. III. f. m. 50. T. 57. tak pisze: Concubinatus hodie nigil aliud de iure Divino et Canonico est, quàm vel scortatio vel adulterium,
Konkubiny (Náłożnice) y inne táiemne Fráucymerki miewáią/ y z nimi wszetecznie obcuią/ tego nierządu/ ktory z tákiemi Wszetecznicámi płodzą/ zá nic sobie nie máią/ y nie wierzą/ że przed Bogiem Nierządnikámi y Cudzołożnikámi są; Aleć Augustyn S. dobrze o nich powiedźiał: Człowiek tákowy/ ktory z Konkubinámi (záłożnicámi) niecnoty pátrzy/ więtszy popełnia grzech/ á niż/ kiedyby śię iáwnego cudzołostwá dopusczał. Vid. Dedeken. Volum. III. Sect. III. f. m. 50. T. 57. ták pisze: Concubinatus hodie nigil aliud de iure Divino et Canonico est, quàm vel scortatio vel adulterium,
Skrót tekstu: GdacPan
Strona: Niii
Tytuł:
O pańskim i szlacheckim [...] stanie dyszkurs
Autor:
Adam Gdacjusz
Drukarnia:
Jan Krzysztof Jakub
Miejsce wydania:
Brzeg
Region:
Śląsk
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
obyczajowość, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1679
Data wydania (nie wcześniej niż):
1679
Data wydania (nie później niż):
1679
Kryskim w Warszawie u królowej starej — nie to może o niej rzec, co o onej Semiramides rzeczono, że ledwie niememi bydlęty była nasycona, ale ona kuchcikami. A by oni dwaj, Kościelecki z Woronieckim, z martwych wstali, którzy za żony brali nałożnice królewskie, dziwowaliby się onej nieszczęsnej ohydzie, którą z założnic królewskich odnosili, a zwłaszcza Kościelecki, z którym w radzie brat jego siedzieć nie chciał, że nie byli z niemi tak w życiu szczęśliwymi, jako teraz senat z kuchcikowskiemi. Awo zgoła tak mów: Gdzieby nie kurwa żona, a nie z opatrzenia książąt Ostrowskich łaski, byłby po staremu wierutnym kpem i
Kryskim w Warszawie u królowej starej — nie to może o niej rzec, co o onej Semiramides rzeczono, że ledwie niememi bydlęty była nasycona, ale ona kuchcikami. A by oni dwaj, Kościelecki z Woronieckim, z martwych wstali, którzy za żony brali nałożnice królewskie, dziwowaliby się onej nieszczęsnej ohydzie, którą z założnic królewskich odnosili, a zwłaszcza Kościelecki, z którym w radzie brat jego siedzieć nie chciał, że nie byli z niemi tak w życiu szczęśliwymi, jako teraz senat z kuchcikowskiemi. Awo zgoła tak mów: Gdzieby nie kurwa żona, a nie z opatrzenia książąt Ostrowskich łaski, byłby po staremu wierutnym kpem i
Skrót tekstu: ReskryptSzlachCz_II
Strona: 71
Tytuł:
Reskrypt ślachcica jednego na ów skrypt, który przeciwko Zebrzydowskiemu, wojewodzie krakowskiemu, jakiś gregoryanek wydał: »Otóż tobie rokosz«.
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1606
Data wydania (nie wcześniej niż):
1606
Data wydania (nie później niż):
1606
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma polityczne z czasów rokoszu Zebrzydowskiego 1606-1608
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1918