2-do. Jak się zwał ociec pomienionego Macieja, a dziad tejże Szymczychy Gińczukowej? — Responsio: Ani ociec, ani koligat żaden Macieja nigdy w tym kraju nie bywał i nie znał Jaszczuk wyznawający żadnego tegoż Macieja krewnego.
3-tio. Tenże ociec Szymczychy Gińczukowej jeżeli był dziedziczny poddany telatycki, czyli też skądinąd zahoży? — Ad 3-tium responsio: Nie był poddanym nikomu ani żadnej powinności z gruntu i chałupy nie odbywał, tylko ożeniwszy się bydło pasł w Wilanowie, wpóki mógł, około lat dwadzieścia.
4-to. Skąd był tenże Maciej zahoży i jak o sobie przed ludźmi powiedał? — Ad 4-tum responsio: Powiedał się zahożym spod
2-do. Jak się zwał ociec pomienionego Macieja, a dziad tejże Szymczychy Gińczukowej? — Responsio: Ani ociec, ani koligat żaden Macieja nigdy w tym kraju nie bywał i nie znał Jaszczuk wyznawający żadnego tegoż Macieja krewnego.
3-tio. Tenże ociec Szymczychy Gińczukowej jeżeli był dziedziczny poddany telatycki, czyli też skądinąd zahoży? — Ad 3-tium responsio: Nie był poddanym nikomu ani żadnej powinności z gruntu i chałupy nie odbywał, tylko ożeniwszy się bydło pasł w Wilanowie, wpóki mógł, około lat dwadzieścia.
4-to. Skąd był tenże Maciej zahoży i jak o sobie przed ludźmi powiedał? — Ad 4-tum responsio: Powiedał się zahożym spod
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 549
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
3-tio. Tenże ociec Szymczychy Gińczukowej jeżeli był dziedziczny poddany telatycki, czyli też skądinąd zahoży? — Ad 3-tium responsio: Nie był poddanym nikomu ani żadnej powinności z gruntu i chałupy nie odbywał, tylko ożeniwszy się bydło pasł w Wilanowie, wpóki mógł, około lat dwadzieścia.
4-to. Skąd był tenże Maciej zahoży i jak o sobie przed ludźmi powiedał? — Ad 4-tum responsio: Powiedał się zahożym spod Kobrynia, ale ani stamtąd tu, ani stąd tam żaden z jego krewnych nie bywał. Powiedano o nim, że był z Podlasia zahożym, dóbr IMPana Kossowskiego.
5-to. Jeżeli był zahoży, tedy jak dawno w Wilanowie lub
3-tio. Tenże ociec Szymczychy Gińczukowej jeżeli był dziedziczny poddany telatycki, czyli też skądinąd zahoży? — Ad 3-tium responsio: Nie był poddanym nikomu ani żadnej powinności z gruntu i chałupy nie odbywał, tylko ożeniwszy się bydło pasł w Wilanowie, wpóki mógł, około lat dwadzieścia.
4-to. Skąd był tenże Maciej zahoży i jak o sobie przed ludźmi powiedał? — Ad 4-tum responsio: Powiedał się zahożym spod Kobrynia, ale ani stamtąd tu, ani stąd tam żaden z jego krewnych nie bywał. Powiedano o nim, że był z Podlasia zahożym, dóbr JMPana Kossowskiego.
5-to. Jeżeli był zahoży, tedy jak dawno w Wilanowie lub
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 549
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
skądinąd zahoży? — Ad 3-tium responsio: Nie był poddanym nikomu ani żadnej powinności z gruntu i chałupy nie odbywał, tylko ożeniwszy się bydło pasł w Wilanowie, wpóki mógł, około lat dwadzieścia.
4-to. Skąd był tenże Maciej zahoży i jak o sobie przed ludźmi powiedał? — Ad 4-tum responsio: Powiedał się zahożym spod Kobrynia, ale ani stamtąd tu, ani stąd tam żaden z jego krewnych nie bywał. Powiedano o nim, że był z Podlasia zahożym, dóbr IMPana Kossowskiego.
5-to. Jeżeli był zahoży, tedy jak dawno w Wilanowie lub w Telatyczach pokazał się? — Ad 5-tum responsio: Ożeniwszy się w Wilanowie siedział tamże
skądinąd zahoży? — Ad 3-tium responsio: Nie był poddanym nikomu ani żadnej powinności z gruntu i chałupy nie odbywał, tylko ożeniwszy się bydło pasł w Wilanowie, wpóki mógł, około lat dwadzieścia.
4-to. Skąd był tenże Maciej zahoży i jak o sobie przed ludźmi powiedał? — Ad 4-tum responsio: Powiedał się zahożym spod Kobrynia, ale ani stamtąd tu, ani stąd tam żaden z jego krewnych nie bywał. Powiedano o nim, że był z Podlasia zahożym, dóbr JMPana Kossowskiego.
5-to. Jeżeli był zahoży, tedy jak dawno w Wilanowie lub w Telatyczach pokazał się? — Ad 5-tum responsio: Ożeniwszy się w Wilanowie siedział tamże
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 549
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
w Wilanowie, wpóki mógł, około lat dwadzieścia.
4-to. Skąd był tenże Maciej zahoży i jak o sobie przed ludźmi powiedał? — Ad 4-tum responsio: Powiedał się zahożym spod Kobrynia, ale ani stamtąd tu, ani stąd tam żaden z jego krewnych nie bywał. Powiedano o nim, że był z Podlasia zahożym, dóbr IMPana Kossowskiego.
5-to. Jeżeli był zahoży, tedy jak dawno w Wilanowie lub w Telatyczach pokazał się? — Ad 5-tum responsio: Ożeniwszy się w Wilanowie siedział tamże czas niejaki, potem mieszkał na Stołpcach w Telatyczach. Lat jak wiele, nie pamięta wyznawający. Stamtąd powtórnie wrócił się do Wilanowa i tam bydło
w Wilanowie, wpóki mógł, około lat dwadzieścia.
4-to. Skąd był tenże Maciej zahoży i jak o sobie przed ludźmi powiedał? — Ad 4-tum responsio: Powiedał się zahożym spod Kobrynia, ale ani stamtąd tu, ani stąd tam żaden z jego krewnych nie bywał. Powiedano o nim, że był z Podlasia zahożym, dóbr JMPana Kossowskiego.
5-to. Jeżeli był zahoży, tedy jak dawno w Wilanowie lub w Telatyczach pokazał się? — Ad 5-tum responsio: Ożeniwszy się w Wilanowie siedział tamże czas niejaki, potem mieszkał na Stołpcach w Telatyczach. Lat jak wiele, nie pamięta wyznawający. Stamtąd powtórnie wrócił się do Wilanowa i tam bydło
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 549
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
4-to. Skąd był tenże Maciej zahoży i jak o sobie przed ludźmi powiedał? — Ad 4-tum responsio: Powiedał się zahożym spod Kobrynia, ale ani stamtąd tu, ani stąd tam żaden z jego krewnych nie bywał. Powiedano o nim, że był z Podlasia zahożym, dóbr IMPana Kossowskiego.
5-to. Jeżeli był zahoży, tedy jak dawno w Wilanowie lub w Telatyczach pokazał się? — Ad 5-tum responsio: Ożeniwszy się w Wilanowie siedział tamże czas niejaki, potem mieszkał na Stołpcach w Telatyczach. Lat jak wiele, nie pamięta wyznawający. Stamtąd powtórnie wrócił się do Wilanowa i tam bydło pasł, póki mógł, a potem chodził za jałmużną
4-to. Skąd był tenże Maciej zahoży i jak o sobie przed ludźmi powiedał? — Ad 4-tum responsio: Powiedał się zahożym spod Kobrynia, ale ani stamtąd tu, ani stąd tam żaden z jego krewnych nie bywał. Powiedano o nim, że był z Podlasia zahożym, dóbr JMPana Kossowskiego.
5-to. Jeżeli był zahoży, tedy jak dawno w Wilanowie lub w Telatyczach pokazał się? — Ad 5-tum responsio: Ożeniwszy się w Wilanowie siedział tamże czas niejaki, potem mieszkał na Stołpcach w Telatyczach. Lat jak wiele, nie pamięta wyznawający. Stamtąd powtórnie wrócił się do Wilanowa i tam bydło pasł, póki mógł, a potem chodził za jałmużną
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 549
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
Ad 13-tium responsio: Roman Żyruń zeznał, że o tym nie wie, aby IMPP. Witanowscy namawiali jakich
krewnych tejże Gińczukowej do gadania przeciwko WYMPanom Matuszewicom, tylko słyszał o deklaracji w karczmie dla Szymka Gińczuka od IMPanów Witanowskich.
14-to. Jeżeli IMPanowie Witanowscy nieumyślnie puścili tę pogłoskę, że ociec Gińczukowej, nie wiedzieć skąd zahoży, zwał się Matusem, a potem go chłopi w karczmach Matuszewicem nazwali, jeżeli kto o tym co przedtem dawniej za życia tegoż chłopa, ojca Gińczukowej, słyszał, że się on Matusem nazywał? — Ad 14-tum responsio: Ociec Gińczukowej jeszcze kiedy się żenił, powiedał, że od Kobrynia przyszedł. Czasem go zwano
Ad 13-tium responsio: Roman Żyruń zeznał, że o tym nie wie, aby JMPP. Witanowscy namawiali jakich
krewnych tejże Gińczukowej do gadania przeciwko WJMPanom Matuszewicom, tylko słyszał o deklaracji w karczmie dla Szymka Gińczuka od JMPanów Witanowskich.
14-to. Jeżeli JMPanowie Witanowscy nieumyślnie puścili tę pogłoskę, że ociec Gińczukowej, nie wiedzieć skąd zahoży, zwał się Matusem, a potem go chłopi w karczmach Matuszewicem nazwali, jeżeli kto o tym co przedtem dawniej za życia tegoż chłopa, ojca Gińczukowej, słyszał, że się on Matusem nazywał? — Ad 14-tum responsio: Ociec Gińczukowej jeszcze kiedy się żenił, powiedał, że od Kobrynia przyszedł. Czasem go zwano
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 551
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
się ręką moją własną podpisuję. Datum w Telatyczach die 4 augusti 1755 a.
Józef Wąż m.p.
A chociaż ta inwestygacja trochę perfunctorie czyniona była, jednak i z niej oczywiście pokazuje się bezbożna i cale kłamliwa na imię moje kalumnia. Że zaś w tych responsoriach namienione jest, iż pomieniony Maciej czy Matus był zahoży z Podlasia, dóbr Kossowskiego, tedy prosiłem brata mego pułkownika, aby jako mający koligacją przez żonę swoją w województwie podlaskim, dojechał choć niedaleko na Podlasze i tam się de origine ojca Szymczychy Gińczukowej kalumniatorki pilnie wywiadywał, ale brat mój pułkownik ekskuzował się i nie chciał tego się podjąć. Ja zaś dla blisko następujących aktoratów
się ręką moją własną podpisuję. Datum w Telatyczach die 4 augusti 1755 a.
Józef Wąż m.p.
A chociaż ta inwestygacja trochę perfunctorie czyniona była, jednak i z niej oczywiście pokazuje się bezbożna i cale kłamliwa na imię moje kalumnia. Że zaś w tych responsoriach namienione jest, iż pomieniony Maciej czy Matus był zahoży z Podlasia, dóbr Kossowskiego, tedy prosiłem brata mego pułkownika, aby jako mający koligacją przez żonę swoją w województwie podlaskim, dojechał choć niedaleko na Podlasze i tam się de origine ojca Szymczychy Gińczukowej kalumniatorki pilnie wywiadywał, ale brat mój pułkownik ekskuzował się i nie chciał tego się podjąć. Ja zaś dla blisko następujących aktoratów
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 551
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
fałszerstwa, tak aby dowieść pochodzenia tejże Szymczychy Gińczukowej, jako też, że taż Szymczycha penituszupełnie do familii IchMciów Panów Matuszewiców nie należy, do juramentu sobie benevoledobrowolnie zabrali.
Za czym my, sąd, IchMciom według dobrowolnego IchMciów zabierania się jurament na tym, jako pracowity Maciej imieniem, prostej kondycji człowiek, zahoży, przedtem, jak sam o sobie powiedał, w regimencie pieszym służący, a potem w marszu zachorowawszy zostawiony, do Tela-
tycz, dóbr w województwie brzeskim leżących, dostał się i wpóki był na zdrowiu mocniejszym, trzody bydła pasał, potem zaś za żebranym chlebem okolicznie chodząc u IchMciów szlachty często bywał i jest temu lat
fałszerstwa, tak aby dowieść pochodzenia tejże Szymczychy Gińczukowej, jako też, że taż Szymczycha penituszupełnie do familii IchMciów Panów Matuszewiców nie należy, do juramentu sobie benevoledobrowolnie zabrali.
Za czym my, sąd, IchMciom według dobrowolnego IchMciów zabierania się jurament na tym, jako pracowity Maciej imieniem, prostej kondycji człowiek, zahoży, przedtem, jak sam o sobie powiedał, w regimencie pieszym służący, a potem w marszu zachorowawszy zostawiony, do Tela-
tycz, dóbr w województwie brzeskim leżących, dostał się i wpóki był na zdrowiu mocniejszym, trzody bydła pasał, potem zaś za żebranym chlebem okolicznie chodząc u IchMciów szlachty często bywał i jest temu lat
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 784
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
Stanisławowi Krasnodębskiemu, do juramentu, tedy niby nie wyspieszywszy nie zdążywszy wypisania dekretu, rotę mi tylko ten niepodściwy Połchowski wydał, która rota jest de tenore sequenti:
My, Jerzy Jundziłł, Piotr Wołkowycki i Stanisław Krasnodębski, przysięgamy Panu Bogu Wszechmogącemu w Trójcy Świętej Jedynemu na tym, jako pracowity Maciej imieniem, prostej kondycji człowiek zahoży, przedtem, jak sam o sobie powiedał, w regimencie pieszym służący, a po-
tem w marszu zachorowawszy zostawiony, do Telatycz dóbr w województwie brzeskim leżących dostał się i wpóki był na zdrowiu mocniejszy, trzody bydła pasał, potem zaś za żebranym Chlebem okolicznie chodząc, w naszych domach barzo często bywał i jest temu lat
Stanisławowi Krasnodębskiemu, do juramentu, tedy niby nie wyspieszywszy nie zdążywszy wypisania dekretu, rotę mi tylko ten niepodściwy Połchowski wydał, która rota jest de tenore sequenti:
My, Jerzy Jundziłł, Piotr Wołkowycki i Stanisław Krasnodębski, przysięgamy Panu Bogu Wszechmogącemu w Trójcy Świętej Jedynemu na tym, jako pracowity Maciej imieniem, prostej kondycji człowiek zahoży, przedtem, jak sam o sobie powiedał, w regimencie pieszym służący, a po-
tem w marszu zachorowawszy zostawiony, do Telatycz dóbr w województwie brzeskim leżących dostał się i wpóki był na zdrowiu mocniejszy, trzody bydła pasał, potem zaś za żebranym Chlebem okolicznie chodząc, w naszych domach barzo często bywał i jest temu lat
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 788
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986