”
Statku i uczciwości przestrzegaj, swej głowy, Żartów grubych zaniechaj i bezpiecznej mowy. POWIEŚĆ XVII.
Jeden z moich zachowałych przyjaciół uskarżał się przedemną na swoje opaczne szczęście, narzekając i mówiąc: — „Mały dochód mam, a rozchód wielki, dzieci siła mam, już też ciężkości ubóztwa znosić nie mogę. Często zamyślawam, abym opuściwszy ziemię i ojczyznę swoję, do inszego państwa się przeniósł, a tam jakokolwiek żyć będę, nikt mię nie znając, szanować mię trudno ma.
„Wielu śmierć ludzi pożarła łakoma, A nikomu ich sprawa niewiadoma; Siła ciał w brzydkiej zagrzebiona ziemi, A nie był ktoby zapłakał nad niemi.
”
Statku i uczciwości przestrzegaj, swéj głowy, Żartów grubych zaniechaj i bezpiecznéj mowy. POWIEŚĆ XVII.
Jeden z moich zachowałych przyjaciół uskarżał się przedemną na swoje opaczne szczęście, narzekając i mówiąc: — „Mały dochód mam, a rozchód wielki, dzieci siła mam, już też ciężkości ubóztwa znosić nie mogę. Często zamyślawam, abym opuściwszy ziemię i ojczyznę swoję, do inszego państwa się przeniósł, a tam jakokolwiek żyć będę, nikt mię nie znając, szanować mię trudno ma.
„Wielu śmierć ludzi pożarła łakoma, A nikomu ich sprawa niewiadoma; Siła ciał w brzydkiéj zagrzebiona ziemi, A nie był ktoby zapłakał nad niemi.
Skrót tekstu: SaadiOtwSGul
Strona: 38
Tytuł:
Giulistan to jest ogród różany
Autor:
Saadi
Tłumacz:
Samuel Otwinowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
mieszany
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
przypowieści, specula (zwierciadła)
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1610 a 1625
Data wydania (nie wcześniej niż):
1610
Data wydania (nie później niż):
1625
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
I. Janicki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Świdzińscy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1879
mówią o Księżej/ jaki ksiądz pytają? Zakonnik/ abo świecki/ na to powiadają. Za Ksiądz świecki/ inakszy ksiądz/ niżli Zakonny? I sam szafarz zakonu/ a zasz bezzakonny? Takci/ i gdzie we dworach obroki rozdają/ Za obróczników Pana/ i starszych niemają. A przeto da Bóg Księgą zamyślawam całą/ W rozum ludzki wbić księżej świeckiej cześć wspaniałą. Reguły naprzedniejszej Piotra Apostoła/ Księża świeccy i Pańskiej są reguły zgoła. Bo Pan Chrystus był świeckim/ i jest świecki sp〈.....〉/ I świecka on jest światłość i świecki sam zbawca. Niechże się kto chce z inszym tytułem ozowie
mowią o Kśiężey/ iáki kśiądz pytáią? Zakonnik/ ábo świecki/ ná to powiádáią. Za Xiądz świecki/ inakszy xiądz/ niżli Zakonny? Y sam szafarz zakonu/ á zász bezzakonny? Tákći/ y gdźie we dworách obroki rozdáią/ Za obrocznikow Páná/ y starszych niemáią. A przeto da Bog Kśięgą zámyślawam cáłą/ W rozum ludzki wbić kśiężey świeckiey cześć wspaniałą. Reguły naprzednieyszey Piotrá Apostołá/ Xięża świeccy y Páńskiey są reguły zgoła. Bo Pan Chrystus był świeckim/ y iest świecki sp〈.....〉/ Y świecka on iest świátłość y świecki sam zbawcá. Niechże śię kto chce z inszym tytułem ozowie
Skrót tekstu: JagDworz
Strona: E
Tytuł:
Dworzanki
Autor:
Serafin Jagodyński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty
Poetyka żartu:
tak
Data wydania:
1621
Data wydania (nie wcześniej niż):
1621
Data wydania (nie później niż):
1621