traktacie 1717 wojska moskiewskie jeszcze dotąd były w Królestwie. Dopiero tedy na przyszłorocznym 1719 sejmie pierwszy raz oddana była zwyczajna rad i sejmów ordynaryjnych forma. Sejm zaś 1718 -vi pod laską Zawiszy, starosty mińskiego, do przyszłego był zalimitowany roku.
Sejmy XLI 1719, XLII 1720, XLIII 1722 w Warszawie zerwane. Jak to są świeższe czasy, tak i pamiętnie isze każdemu, ani bez nieukontentowania żyjących osób szerzej o nich i o przyszłych mówić się nie może. Jak wszystkie przeszłe, tak i te trzy dla partykularnego jednej osoby interesu fakcjami zerwane. Na wielkim hetmanie Sieniawskim podejściem wymożona była części wojska, to jest całego autoramentu cudzoziemskiego
komenda i independenter grafowi Flemingowi
traktacie 1717 wojska moskiewskie jeszcze dotąd były w Królestwie. Dopiero tedy na przyszłorocznym 1719 sejmie pierwszy raz oddana była zwyczajna rad i sejmów ordynaryjnych forma. Sejm zaś 1718 -vi pod laską Zawiszy, starosty mińskiego, do przyszłego był zalimitowany roku.
Sejmy XLI 1719, XLII 1720, XLIII 1722 w Warszawie zerwane. Jak to są świeższe czasy, tak i pamiętnie jsze każdemu, ani bez nieukontentowania żyjących osób szerzej o nich i o przyszłych mówić się nie może. Jak wszystkie przeszłe, tak i te trzy dla partykularnego jednej osoby interessu fakcyjami zerwane. Na wielkim hetmanie Sieniawskim podejściem wymożona była części wojska, to jest całego autoramentu cudzoziemskiego
kommenda i independenter graffowi Flemingowi
Skrót tekstu: KonSSpos
Strona: 252
Tytuł:
O skutecznym rad sposobie
Autor:
Stanisław Konarski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1760 a 1763
Data wydania (nie wcześniej niż):
1760
Data wydania (nie później niż):
1763
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma wybrane
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Juliusz Nowak-Dłużewski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1955
odzianych, albo grubo nasmarowanych, lub na tablicach marmurowych, przykład mając od samego BOGA, mandata swoje na kamiennych ludowi swemu podającego tablicach. I to był dobry i do konserwacyj pism potrzebnych sposób, pisać je na pargaminach, alias skórach: nie zaraz je tempus edax rerum pożarł, ile przy pilnej konserwacyj. A wieki świeższe zwykły teraz Pisma swoje periturae credere chartae: na nietrwałym pisząc papierże; który mulom prędko staje się potrawą, albo zbutwiałości: prędko białość tę, żałobna zepsuje korupcja: nie masz co legere tylko lugere, osobliwie, gdzie idzie o fortunę: nie konserwują na wieki papierowe biblioteki, bo to marmurowych i miedzianych, a
odzianych, albo grubo nasmarowanych, lub na tablicach marmurowych, przykład maiąc od samego BOGA, mandata swoie na kamiennych ludowi swemu podaiącego tablicach. I to był dobry y do konserwacyi pism potrzebnych sposob, pisać ie na pargaminach, alias skorach: nie zaraz ie tempus edax rerum pożarł, ile przy pilney konserwacyi. A wieki swieższe zwykły teraz Pisma swoie periturae credere chartae: na nietrwałym pisząc papierże; ktory mulom prędko staie się potrawą, albo zbutwiałości: prędko białość tę, żałobna zepsuie korrupcya: nie masz co legere tylko lugere, osobliwie, gdzie idzie o fortunę: nie konserwuią na wieki papierowe biblioteki, bo to marmurowych y miedzianych, á
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 32
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
namalowawszy, tak dobrze udał, iż się zasłona szczera wydawała; którą mając za naturalną Zeukses Malarz tak główny chciał odsłonić, aż widzi że to malowana. Są i teraz przedni i główni w świecie Malarze, ale wiem żeby tamtych radzi ad vivum imitować, a tak po śmiertelnych nieśmiertelnej pewnie nabyliby sławy. Wiele i świeższe wieki, wydały stupendorum operum, ale im wiek stary był inspektórem, każąc: Fac secundum exemplar. Tych to nie dawnych czasów nowy od świata ogród Królów Francuskich w Wersalu Ludwika Wielkiego wielkie dzieło, jeźli na Pałace, Perspektywy, wody cudnie wzgórę prowadzone, oko obrócisz. Jest co pochwalić i Hiszpański Escurial; gdzie jak
namalowawszy, tak dobrze udał, iż się zasłona szczera wydawała; ktorą maiąc za naturalną Zeuxes Malarz tak głowny chciał odsłonić, aż widzi że to malowana. Są y teraz przedni y głowni w swiecie Malarze, ale wiem żeby tamtych radzi ad vivum imitować, á tak po smiertelnych niesmiertelney pewnie nabyliby sławy. Wiele y swieższe wieki, wydały stupendorum operum, ale im wiek stary był inspektorem, każąc: Fac secundum exemplar. Tych to nie dawnych czasow nowy od swiata ogrod Krolow Francuskich w Wersalu Ludwika Wielkiego wielkie dzieło, ieźli na Pałace, Perspektywy, wody cudnie wzgorę prowadzone, oko obrocisz. Iest co pochwalić y Hiszpański Escurial; gdzie iak
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 35
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
i PALMA Indyjska, COCOS zwana, i drzewo i frukt jednego nazwiska. Cocos jest owoc wielkością melona, póki zielony ma w sobie likwor specie mleka zażywany podczas gorąca, gdyż ma chłodzącą qualitatem. Co mięsiąc te drzewo jedną wydaje gałąź, a przez Rok 12. jedne większe, co są starsze, drugie mniejsze co świeższe. Robią z niego kubki naprzeciw truciźnie, owszem i paciorki, puszeczki, tabakierki, etc. Ródzi się w Amerykańskich tych Krajach Sant Jan, de Puerto Rico, i innych miejscach; różne też są species i owoce tego drzewa. CANILLA albo CANELLA jest drzewo w Prowincyj Zumaco pod linią Ekwinokcjonalną obszerne liście mające, jak
y PALMA Indyiska, COCOS zwana, y drzewo y frukt iednego nazwiska. Cocos iest owoc wielkością melona, poki zielony ma w sobie likwor specie mleka zażywany podczas gorąca, gdyż ma chłodzącą qualitatem. Co mięsiąc te drzewo iedną wydaie gałąź, á przez Rok 12. iedne większe, co są starsze, drugie mnieysze co swieższe. Robią z niego kubki naprzeciw truciźnie, owszem y paciorki, puszeczki, tabakierki, etc. Rodzi się w Amerykańskich tych Kraiach Sant Ian, de Puerto Rico, y innych mieyscach; rożne też są species y owoce tego drzewa. CANILLA albo CANELLA iest drzewo w Prowincyi Zumaco pod linią Ekwinokcyonalną obszerne liście maiące, iak
Skrót tekstu: ChmielAteny_IV
Strona: 624
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 4
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756
Justyna. Tenże o ich pierwszych tak pisze początkach: Non ut caeterae Gentes à sordidis initiis, ad summa crevere. etc. Quae illis sedes, eadem origo est. Kraina ich zwała się Amazonia, Dzieło ich Ephesus Miasto sławne Kościołem Diany Efeskiej. Potrawy ich surowe mięso, słusznie, bo napój krew nieprzyjacielska. Świeższe Peregrynacje także Amazonki te lokują w Hirkanii vulgò Gilan, koło góry Tauru i Kaukazu, gdzie i teraz Mężczyźni słabi, a Białogłowy rosłe zdrowe, rzeskie, polujące. Dionysius świadczy lib: 5. że też były w Afryce Amazones pospolicie Oblybiae rzeczone, podobno od tamtych oriunde, albo tychże obyczajów Bellatorki. W nowym
Iustyná. Tenże o ich pierwszych ták pisze początkach: Non ut caeterae Gentes à sordidis initiis, ad summa crevere. etc. Quae illis sedes, eadem origo est. Kráina ich zwáła się Amazonia, Dzieło ich Ephesus Miasto sławne Kościołem Dyany Efeskiey. Potráwy ich surowe mięso, słusznie, bo nápoy krew nieprzyiacielska. Swieższe Peregrynácye także Amázonki te lokuią w Hirkánii vulgò Gilan, koło gory Tauru y Káukazu, gdźie y teráz Męszczyzni słábi, á Białogłowy rosłe zdrowe, rzeskie, poluiące. Dionysius świadczy lib: 5. że też były w Afryce Amazones pospolicie Oblybiae rzeczone, podobno od tamtych oriundae, albo tychże obyczaiow Bellatorki. W nowym
Skrót tekstu: ChmielAteny_II
Strona: 682
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 2
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1746
Data wydania (nie wcześniej niż):
1746
Data wydania (nie później niż):
1746
Iż mię prawdy nauczył przykłady jawnemi I jedno kazał z ludźmi rozumieć mędrszemi. Jan Waleriusz na krzcie imiona wziął dane, Które nigdy nie będą u mnie zapomniane. PIEŚŃ XXVII.
CXXXVIII.
Zdrady, sztuki, chytrości, przebiegi, fortele, Co niemi oszukało swych mężów żon wiele, Wszystkie wiedział, jak trzeba, więc świeższe do tego I drugie, co się działy wieku dawniejszego, Tak czytał historie, iż snadno wszystkiemi Dowiódł, że się nie najdzie żadna miedzy niemi Cnotliwa, a jeśliby która się trafiła, Tem się działo, iż mądrze swych niecnót taiła.
CXXXIX.
Ale miedzy inszemi, com słyszał od niego Jednę pamiętam powieść
Iż mię prawdy nauczył przykłady jawnemi I jedno kazał z ludźmi rozumieć mędrszemi. Jan Waleryusz na krzcie imiona wziął dane, Które nigdy nie będą u mnie zapomniane. PIEŚŃ XXVII.
CXXXVIII.
Zdrady, sztuki, chytrości, przebiegi, fortele, Co niemi oszukało swych mężów żon wiele, Wszystkie wiedział, jak trzeba, więc świeższe do tego I drugie, co się działy wieku dawniejszego, Tak czytał historye, iż snadno wszystkiemi Dowiódł, że się nie najdzie żadna miedzy niemi Cnotliwa, a jeśliby która się trafiła, Tem się działo, iż mądrze swych niecnót taiła.
CXXXIX.
Ale miedzy inszemi, com słyszał od niego Jednę pamiętam powieść
Skrót tekstu: ArKochOrlCz_II
Strona: 355
Tytuł:
Orland szalony, cz. 2
Autor:
Ludovico Ariosto
Tłumacz:
Piotr Kochanowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1620
Data wydania (nie wcześniej niż):
1620
Data wydania (nie później niż):
1620
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1905
Poetów ogłoszone przykłady/ o czarownicy nazwanej Circe/ która towarzysze Ulissesowe w bestie była obróciła: także towarzystwo Diomedesowe w ptastwo obrócone/ którzy czas długi około kościoła Diomedesowego latali. I insze gościnne niewiasty/ które goście swoje w bydło dla noszenia ciężarów przemieniały. Także przemienienie Apulejusa Filozofa w osła/ oczym sam księgę napisał. Świeższe/ i które poczęściej w piśmie najdujem/ wiarę nam mogą czynić. Nabuchodonozor król mniemał się być siedm lat wołem/ (acz się to tam sprawą Boską działo) i trawę jako wół jadał. Augustym święty w księgach swych wspomina ojca Praestanciusowego/ który czas niemały mniemał się być koniem/ i zboże wespół z inszymi żołnierzom
Poetow ogłoszone przykłády/ o czárownicy názwáney Circe/ ktora towárzysze Vlissesowe w bestye byłá obroćiłá: tákże towárzystwo Diomedesowe w ptástwo obrocone/ ktorzy czás długi około kośćiołá Diomedesowego latáli. Y insze gośćinne niewiásty/ ktore gośćie swoie w bydło dla noszenia ćiężarow przemieniáły. Tákże przemienienie Apuleiusá Philosophá w osłá/ oczym sam kśięgę nápisał. Swieższe/ y ktore poczęśćiey w piśmie nayduiem/ wiárę nam mogą czynić. Nábuchodonozor krol mniemał sie bydź śiedm lat wołem/ (ácz sie to tám spráwą Boską dźiáło) y trawę iáko woł iadał. Augustym święty w kśięgách swych wspomina oycá Praestánciusowego/ ktory czás niemáły mniemał sie bydź koniem/ y zboże wespoł z inszymi żołnierzom
Skrót tekstu: SpInZąbMłot
Strona: 99
Tytuł:
Młot na czarownice
Autor:
Jacob Sprenger, Heinrich Institor
Tłumacz:
Stanisław Ząbkowic
Drukarnia:
Szymon Kempini
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
magia, obyczajowość, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1614
Data wydania (nie wcześniej niż):
1614
Data wydania (nie później niż):
1614
Siła ich, co pociskom gdy się umykali, W nienasyconą morską głębokość wpadali; Tak jednej chcąc się ustrzec, wnet śmierć biorą drugą - Ale żebym was razem nie zabawiał długą Powieścią jednej rzeczy, odmieniwszy strony, W inszej pieśni napiszę rym niedokończony. Tuszę, iż na to z chęcią sami pozwolicie, Bo coraz świeższe słyszeć nowiny wolicie.
KONIEC PIEŚNI TRZYDZIESTEJ DZIEWIĄTEJ. PIEŚŃ CZTERDZIESTA. ARGUMENT. Gdy nieuczciwy morzem Afer tył podaje, Z daleka swe zniszczone widzi ogniem kraje, Wysiada smutny na ląd, gdzie Gradas serdeczny Namawia go z Orlandem na bój niebezpieczny I chce mieć, aby wyzwał choć samotrzeciego, A on w starciu łeb uciąć obiecuje
Siła ich, co pociskom gdy się umykali, W nienasyconą morską głębokość wpadali; Tak jednej chcąc się ustrzedz, wnet śmierć biorą drugą - Ale żebym was razem nie zabawiał długą Powieścią jednej rzeczy, odmieniwszy strony, W inszej pieśni napiszę rym niedokończony. Tuszę, iż na to z chęcią sami pozwolicie, Bo coraz świeższe słyszeć nowiny wolicie.
KONIEC PIEŚNI TRZYDZIESTEJ DZIEWIĄTEJ. PIEŚŃ CZTERDZIESTA. ARGUMENT. Gdy nieuczciwy morzem Afer tył podaje, Z daleka swe zniszczone widzi ogniem kraje, Wysiada smutny na ląd, gdzie Gradas serdeczny Namawia go z Orlandem na bój niebezpieczny I chce mieć, aby wyzwał choć samotrzeciego, A on w starciu łeb uciąć obiecuje
Skrót tekstu: ArKochOrlCz_III
Strona: 205
Tytuł:
Orland szalony, cz. 3
Autor:
Ludovico Ariosto
Tłumacz:
Piotr Kochanowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1620
Data wydania (nie wcześniej niż):
1620
Data wydania (nie później niż):
1620
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1905
. Ach, gdybyś swojego kowalem mógł zostać szczęścia! Bolesnaż to rana, kto by rad Boga chwaleł w Jeruzalem, gdy serce zdrowe, czerstwe, jędrzne, żywe, ręce w chiragrze, nużne, słabe, krzywe.
167 Kiedy Herkules wojował z cyklopy, wyrzucieł wszytko z rąk swoich oręże, a coraz świeższe następują tropy i blisko tego, że trupem polęże, podniósszy oczy na niebieskie stropy, synowskiem głosem Jowisza dosięże. Ten mu kamiennem pole ściele gradem i legli srodzy giganci upadem.
168 Twojeć to, twoje, mój królu, mój panie, herbowne Pole, na którem z Alcydą stoisz. Gdyć w garści
. Ach, gdybyś swojego kowalem mógł zostać szczęścia! Bolesnaż to rana, kto by rad Boga chwaleł w Jeruzalem, gdy serce zdrowe, czerstwe, jędrzne, żywe, ręce w chiragrze, nużne, słabe, krzywe.
167 Kiedy Herkules wojował z cyklopy, wyrzucieł wszytko z rąk swoich oręże, a coraz świeższe następują tropy i blisko tego, że trupem polęże, podniósszy oczy na niebieskie stropy, synowskiem głosem Jowisza dosięże. Ten mu kamiennem pole ściele gradem i legli srodzy giganci upadem.
168 Twojeć to, twoje, mój królu, mój panie, herbowne Pole, na którem z Alcydą stoisz. Gdyć w garści
Skrót tekstu: PotMuzaKarp
Strona: 60
Tytuł:
Muza polska
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
panegiryki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1676
Data wydania (nie wcześniej niż):
1676
Data wydania (nie później niż):
1676
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Adam Karpiński
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Instytut Badań Literackich PAN, Stowarzyszenie "Pro Cultura Litteraria"
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1996
żadnym sposobem in ullas rationes Status, a dopieroż w largicje żadne, nad zapłatę wojsku niewdawał się, lege praesenti warujemy, sub nullitate secus factorum. Ratione judicatorum tegoż Trybunału, i securitatis jego, Rezydentów na nim, euntium et redeunitium, i tych wszystkich, co koneksyą z nim mają, dawniejsze i świeższe Konstytucje, eó nomine postanowione o Trybunałach Radomskich, i Komisjach Wojskowych reasumujemy. Więc że nie wszyscy injuriati od wojska, sufficiunt, tak dla odległości Trybunału, jako też ob. egestatem vindicandis damnis et violentij, tedy pozwalamy, aby poprzysięgszy w Grodach swoich damna per plenipotentiarios, których sobie obiorą, a z Ekonimij Naszych per
żadnym sposobem in ullas rationes Status, á dopieroż w largicye żadne, nad zapłatę woysku niewdawał się, lege praesenti waruiemy, sub nullitate secus factorum. Ratione judicatorum tegoż Trybunału, y securitatis iego, Rezydentow na nim, euntium et redeunitium, y tych wszystkich, co konnexyą z nim maią, dawnieysze y świeższe Konstytucye, eó nomine postanowione o Trybunałach Radomskich, y Kommissyach Woyskowych reassumuiemy. Więc że nie wszyscy injuriati od woyska, sufficiunt, tak dla odległośći Trybunału, iako też ob. egestatem vindicandis damnis et violentij, tedy pozwalamy, aby poprzyśięgszy w Grodach swoich damna per plenipotentiarios, ktorych sobie obiorą, á z Ekonimij Naszych per
Skrót tekstu: KonstLub
Strona: 97
Tytuł:
Konstytucje Sejmu Walnego dwuniedzielnego lubelskiego
Autor:
Anonim
Drukarnia:
Drukarnia J.K. M. i Rzeczypospolitej Collegium Warszawskie Scholarum Piiarum
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Tematyka:
prawo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1739
Data wydania (nie wcześniej niż):
1739
Data wydania (nie później niż):
1739