i dobre mienie/ Dając krowy i owce żywioł i odzienie. Odumarł cię jednego ociec w majętności/ Dajże wszelkim zabawom pokoj i marności. Wiem tu/ sąsiad ma dziewkę nie żadną na twarzy/ Oczy jak para drogich kamieni się zarzy. Lice mleku z krwią na pół równie zmieszanemu/ Włos prawie jedwabiowy podobny świetnemu. Tę chceszli mieć za żonę poślubioną sobie/ Podź zemną/ ja to sprawię da ją ociec tobie. A lepiejci już radzę patrzyć dobra swego/ Pożyteczniej i zbioru trzymać się własnego. Niżli teraz włócząc się samemu z owcami/ Dom co żywo odziera już i ż owocami/ Drzewa leżą na ziemi gwałtem połamane/
y dobre mienie/ Dáiąc krowy y owce żywioł y odżienie. Odumarł ćię iednego oćiec w máiętnośći/ Dayże wszelkim zábáwom pokoy y márnośći. Wiem tu/ samśiad ma dziewkę nie żadną ná twarzy/ Oczy iák pará drogich kámieni się zarzy. Lice mleku z krwią ná poł rownie zmieszánemu/ Włos práwie iedwabiowy podobny świetnemu. Tę chceszli mieć zá żonę poślubioną sobie/ Podź zemną/ ia to spráwię da ią oćiec tobie. A lepieyći iuż rádzę pátrzyć dobrá swego/ Pożytecżniey y zbioru trzymáć się własnego. Niżli teraz włocząc się sámemu z owcámi/ Dom co żywo odziera iuż y ż owocámi/ Drzewá leżą ná źiemi gwałtem połamáne/
Skrót tekstu: ChełHGwar
Strona: A4
Tytuł:
Gwar leśny
Autor:
Henryk Chełchowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
sielanki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1630
Data wydania (nie wcześniej niż):
1630
Data wydania (nie później niż):
1630
onych z Tęczyna zacnych poważność, niżeli Panieńską białą płeć wyrażającej Heroiny, mądrze wypiastowaną niewinność, wychowanie świątobliwe, obyczaje Pańskie, dowcip, roztropność stan Panieński przechodząca, pobożność jak zakonna, układność, pokorę, i powolność, z dostatkami; i dał ją w rękę, w niewinności się kochającemu, wychowaniem zacnemu, Pańską powagą świetnemu, dowcipem i roztropnością bystremu, pobożnością, układnością, wziętością, dostatkami opływającemu. Która fortuna bez obojga wesela być nie może. Wesołą fortunę opisuje Suetonius Claudiusza Pana Rzymskiego, iż gdy pierwszego dnia z znakami urzędu swego które były wiazanki z Toporami na miasto wyszedł, Orzeł usiadł mu na prawym ramieniu. Piastował Orła wesoły Claudiusz
onych z Tęczyná zacnych poważność, niżeli Pánieńską białą płeć wyrażáiącey Heroiny, mądrze wypiástowáną niewinność, wychowánie świątobliwe, obyczáie Páńskie, dowćip, rostropność stan Pánieński przechodząca, pobożność iák zakonna, vkłádność, pokorę, y powolność, z dostátkámi; y dał ią w rękę, w niewinnośći się kochaiącemu, wychowániem zacnemu, Páńską powagą świetnemu, dowćipem y rostropnośćią bystremu, pobożnośćią, vkładnośćią, wźiętośćią, dostátkámi opływáiącemu. Ktora fortuná bez oboygá wesela być nie może. Wesołą fortunę opisuie Suetonius Claudiusza Páná Rzymskiego, iż gdy pierwszego dniá z znákámi vrzędu swego ktore były wiazánki z Toporámi ná miásto wyszedł, Orzeł vśiadł mu ná práwym rámieniu. Piástował Orłá wesoły Claudiusz
Skrót tekstu: HinPlęsy
Strona: 21
Tytuł:
Plęsy Jezusa z aniołami
Autor:
Marcin Hińcza
Drukarnia:
Franciszek Cezary
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1636
Data wydania (nie wcześniej niż):
1636
Data wydania (nie później niż):
1636