. p. ojcu dobrodzieju moim jej spadłe, w których więcej wezwanych jak wybranych znalazszy, pirwsze z nich na chłopów odpadłych od dobytków rozdać kazałem. 5. Od atynencji księstwa mego birżańskiego zastawnicy trzej przybyli, z któremi, jako złe prawa mającemi, nie wiem, jak się rozjechać przydzie. 6. 7. Żonczyna moja w życiu najukochańsza dziś od rana do samego zmroku ciężkie i na życiu zdesperowane cierpiała torsje. Co widząc, z najukochańszą matką i dobrodziką tejże, ja mąż kochający miejsca sercu spokojnego w żalach nie znajdując, nieprzystojne męstwu, lecz dożywotniemu przyjacielowi winne, łez wylewałem potoki. Nad wieczorem jednak po wonitach i dwóch
. p. ojcu dobrodzieju moim jej spadłe, w których więcej wezwanych jak wybranych znalazszy, pirwsze z nich na chłopów odpadłych od dobytków rozdać kazałem. 5. Od atynencji księstwa mego birżańskiego zastawnicy trzej przybyli, z któremi, jako złe prawa mającemi, nie wiem, jak się rozjechać przydzie. 6. 7. Żonczyna moja w życiu najukochańsza dziś od rana do samego zmroku ciężkie i na życiu zdesperowane cierpiała torsje. Co widząc, z najukochańszą matką i dobrodziką tejże, ja mąż kochający miejsca sercu spokojnego w żalach nie znajdując, nieprzystojne męstwu, lecz dożywotniemu przyjacielowi winne, łez wylewałem potoki. Nad wieczorem jednak po wonitach i dwóch
Skrót tekstu: RadziwHDiar
Strona: 40
Tytuł:
Diariusze
Autor:
Hieronim Radziwiłł
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1747 a 1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1747
Data wydania (nie później niż):
1756
Tekst uwspółcześniony:
tak