/ uzbroił sobie rękę/ jako mówi Prorok/ żeby to cierpienie powyrywał i z korzeniem/ czegośmy ledwie nie doznali w trwogach na niebie/ że i głodem/ i powietrzem/ i każdym sposobem/ którego może użyć nieprzyjaciel przeciwko nieprzyjacielowi/ chce postępować z nami. Niewiem też jeśliże ten Szkorpion nie znaczy nam Polityków wieku naszego/ których się nad miarę nasiał ów królestwie tym/ że prawie gdzie pojźrzysz Niedziwadek. Niewierni oczywiści/ Żydowie/ Ariani/ Lutrzy wżdyc jad swój mają zaraz w gębie/ na twarzy go noszą i pokazują/ ale ci pozad i nieznacznie go chowają: że stamtąd biją skądbyś się nie spodziewał. Jan
/ vzbroił sobie rękę/ iako mowi Prorok/ żeby to ćiérpienie powyrywał y z korzeniém/ czegosmy ledwie nie doznali w trwogách ná niebie/ że y głodem/ y powietrzem/ y kázdym sposobem/ ktorego może vżyć nieprzyiaćiel przećiwko nieprzyiaćielowi/ chce postępowáć z námi. Niewiem też iesliże ten Szkorpion nie znáczy nam Politykow wieku nászego/ ktorych sie nád miárę naśiał ow krolestwie tym/ że práwie gdźie poyźrzysz Niedźiwadek. Niewierni oczywiśći/ Zydowie/ Aryani/ Lutrzy wżdyc iad swoy máią záraz w gębie/ ná twarzy go noszą y pokázuią/ ále ći pozad y nieznácznie go chowáią: że stámtąd biią skądbyś sie nie spodźiewał. Ian
Skrót tekstu: NajmProg
Strona: D2
Tytuł:
Prognostyk duchowny na kometę
Autor:
Jakub Najmanowicz
Drukarnia:
Maciej Jędrzejowczyk
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
kazania
Tematyka:
astrologia, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1619
Data wydania (nie wcześniej niż):
1619
Data wydania (nie później niż):
1619
przecię naostatek przychodziło im do tego/ że gdy nie mieli aerarium, nie mieli pieniędzy/ musieli w-potrzebach swej Rzeczyp: to od Królów Perskich/ jako Lisander et Callicratidas, to od Królów Eiptskich/ jako Agesilaus et Cleomenes pieniędzy pożyczać/ i tak potrzeby Rzeczyp: ratować. Bo to dawne axioma u wszytkich Polityków/ którego experientia komprobuje: Nerui Reip: in pecunia constitunt.
Quisquis habet nummos secura naviget aura, Fortunamque suo temperet arbitrio. (mówi Properti)
Dla tego wielcy oni Monarchowie/ jako nabarziej aerarium bogacili/ i jako nawięcej pieniędzy zbierali/ dla nagłych potrzeb Rzeczyp. Sardanapalus decies millies in loculis dicitur habuisse, cum in
przećię naostatek przychodźiło im do tego/ że gdy nie mieli aerarium, nie mieli pieniędzy/ muśieli w-potrzebach swey Rzeczyp: to od Krolow Perskich/ iáko Lisander et Callicratidas, to od Krolow Eiptskich/ iako Agesilaus et Cleomenes pieniędzy pożyczáć/ i ták potrzeby Rzeczyp: rátowáć. Bo to dawne axioma u wszytkich Politykow/ ktorego experientia komprobuie: Nerui Reip: in pecunia constitunt.
Quisquis habet nummos secura naviget aura, Fortunamque suo temperet arbitrio. (mowi Properti)
Dla tego wielcy oni Monarchowie/ iáko nabárźiey aerarium bogáćili/ i iáko nawięcey pieniędzy zbierali/ dla nagłych potrzeb Rzeczyp. Sardanapalus decies millies in loculis dicitur habuisse, cum in
Skrót tekstu: PisMów_II
Strona: 91
Tytuł:
Mówca polski, t. 2
Autor:
Jan Pisarski
Drukarnia:
Drukarnia Kolegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Kalisz
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
mowy okolicznościowe
Tematyka:
retoryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1676
Data wydania (nie wcześniej niż):
1676
Data wydania (nie później niż):
1676
lubi żyć in Societate, a tak Res unita valet na utrzymanie dobra Pospolitego.
RZECZ POSPOLITA i MAGISTRATUS wzieła oryginem od BOGA według Pańskiego Prowerbialisty w Rozdziale 8 Per me Reges regnant; i według Pawła Świętego: Omnis Potestas à DEO est. Z tąd Królowie i Książęta. DEI Vicarii, Imagines Divinae Maiestatis zowią się u Polityków. U Hebrajczyków Urzędnicy zowią się Elohim, to jest Bogowie, Sarym, to jest Książęta Piękne Rzeczy Pospolitej u Tacita Praedicatum, że jest wieczna: Principes sunt mortales, Respublica aeterna est.
RZECZY POSPOLITEJ nie inne jest Incrementum, tylko Decrementum drugiej, bo generalnie mówiąc: Corruptio unius, est generatio alterius. Jednej zguba
lubi żyć in Societate, a tak Res unita valet na utrzymanie dobra Pospolitego.
RZECZ POSPOLITA y MAGISTRATUS wzieła originem od BOGA według Pańskiego Prowerbialisty w Rozdziale 8 Per me Reges regnant; y według Pawła Swiętego: Omnis Potestas à DEO est. Z tąd Krolowie y Xiążęta. DEI Vicarii, Imagines Divinae Maiestatis zowią się u Politykow. U Hebrayczykow Urzędnicy zowią się Elohim, to iest Bogowie, Sarim, to iest Xiążęta Piękne Rzeczy Pospolitey u Tacita Praedicatum, że iest wieczna: Principes sunt mortales, Respublica aeterna est.
RZECZY POSPOLITEY nie inne iest Incrementum, tylko Decrementum drugiey, bo generalnie mowiąc: Corruptio unius, est generatio alterius. Iedney zguba
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 346
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
na siedmiu fundowany górach. Za Wespaziana było Rzymu w cyrkumferencyj na 13. tysięcy dwieście kroków, tojest na mil Włoskich 13. z przydatkiem, według Pliniusza. Za Aureliusza rozprzestrzeniony RZYM na 30 tysięcy kroków tojest napuł ośmej mili naszej, według Opiska. Od Tarkwiniusza opasany murem. Była tu Colluvies Wielkich Ludzi, Bellatorów i Polityków Seminarium, Artystów i uczonych Alma mater. O tym Rzymie Ja piszę wiele raritatùm et Curiositatùm w Peregrynancie, tu więcej nie mówię. BOGACTWA RZYMU et IMPERYJ ROMANI STAROZYTNYCH CZASÓW.
SAme Intraty od Inwekty, które zwali Partorim alias bramne, drugie Portorium, tojest od Portu, przewozu, bardzo wielkie były. Sama Azja corocznie
na siedmiu fundowany gorach. Za Wespaźiana było Rzymu w cyrkumferencyi na 13. tysięcy dwieście krokow, toiest na mil Włoskich 13. z przydatkiem, według Pliniusza. Za Aureliusza rozprzestrzeniony RZYM na 30 tysięcy krokow toiest napuł osmey mili naszey, według Opiska. Od Tarkwiniusza opasany murem. Była tu Colluvies Wielkich Ludzi, Bellatorow y Politykow Semìnarium, Artystow y uczonych Alma mater. O tym Rzymie Ia piszę wiele raritatùm et Curiositatùm w Peregrynancie, tu więcey nie mowię. BOGACTWA RZYMU et IMPERII ROMANI STAROZYTNYCH CZASOW.
SAme Intraty od Inwekty, ktore zwali Partorim alias bramne, drugie Portorium, toiest od Portu, przewozu, bardzo wielkie były. Sama Azya coroczńie
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 449
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
Monarchą uspokojonej, przy Badeńskich Cieplicach w Helwecyj Roku 1714, wybito Badenę Miasło na pieniądzu, i rzekę Limmatium, w której Mars Bożek wojny, miecz z krwie obmywa, i ociera z napisem:
Has tandem ad thermas fesus Mars abluit ensem. O Numismatach osobliwych
Na śmierć Ludwika XIV Króla Francuskiego, który Słońca Symbolu od Polityków representatur, wybite na pieniądzu Słońce zachodzące z inskrypcją:
Caeusa Laboris eram, redeunte quiete, quiesco.
Na wziętą Moskwie przez Szwedów Nąrwę w Inflanciech, wybito na monecie stos, a na stosie oręża, Wiktorię z dwiema Koronami i napisem Tandem bona causatriumphat. Wybito i Trofaeum z Orłem Rosyiskim dwojgłownym, dawszy napis: Unum
Monarchą uspokoioney, przy Bádeńskich Cieplicach w Helwecyi Roku 1714, wybito Badenę Miasło na pieniądzu, y rzekę Limmatium, w ktorey Mars Bożek woyny, miecz z krwie obmywa, y ociera z napisem:
Has tandem ad thermas fesus Mars abluit ensem. O Numismatach osobliwych
Na śmierć Ludwika XIV Krola Fráncuzkiego, ktory Słońca Symbolû od Politykow representatur, wybite na pieniądzu Słońce zachodzące z inskrypcyą:
Caeusa Laboris eram, redeunte quiete, quiesco.
Na wziętą Moskwie przez Szwedow Nąrwę w Inflánciech, wybito na monecie stos, a na stosie oręża, Wiktoryę z dwiema Koronámi y napisem Tandem bona causatriumphat. Wybito y Trophaeum z Orłem Rosyiskim dwoygłownym, dawszy napis: Unum
Skrót tekstu: ChmielAteny_I
Strona: 1212
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 1
Autor:
Benedykt Chmielowski
Drukarnia:
J.K.M. Collegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1755
Data wydania (nie wcześniej niż):
1755
Data wydania (nie później niż):
1755
MEMORIAŁ ALFABETYCZNY OSÓB Pamięci, albo zapomnienia GODNYDH; to kretą ad Cultum, to węglem ad detestationem NOTOWANYCH Na Teatrum tych Nowych Aten WYSTAWIONYCH Maksyme in Edybus Deorum, Operum laudes et culpe eterne solent permanere. Vitruvius Libr: 3. NB. To najpierwej legendum
Poznać Godność, dawność, akceptację OSÓB wielkich, rzecz u Polityków ma być nie poślednia. Tysiącem, pułtora tysiąca lat, i więcej niektóre OSOBY nas życiem uprzedziły, a przecie tu ich jak żywe wystawiają się PORTRETY, które mirari, inne imitari naszym młodym należy wiekom, ich jako ex Cathedra Moysis albo Veritatis, lub z Delfickiego Trypodu słuchać i notować, lub reprobare Oracula et Miracula
MEMORYAŁ ALFABETYCZNY OSOB Pamięci, álbo zapomnienia GODNYDH; to kretą ad Cultum, to węglem ad detestationem NOTOWANYCH Na Teatrum tych Nowych Aten WYSTAWIONYCH Maximè in AEdibus Deorum, Operum laudes et culpae aeternae solent permanere. Vitruvius Libr: 3. NB. To naypierwey legendum
Poznać Godność, dawność, akceptacyę OSOB wielkich, rzecz u Politykow ma bydź nie poślednia. Tysiącem, pułtora tysiąca lat, y więcey niektore OSOBY nas życiem uprzedziły, á przecie tu ich iak żywe wystawiaią się PORTRETY, ktore mirari, inne imitari naszym młodym należy wiekom, ich iako ex Cathedra Moysis albo Veritatis, lub z Delfickiego Trypodu słucháć y notować, lub reprobare Oracula et Miracula
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 561
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
codziennie siły i krzepkość brali. 2. Iere: 2. Io: 4. Strawne to jest Słowo Boże nie z światowych jakom rzekł zarażonych kłuży/ nie z dziurawych kadłubów jego/ cisternae dissipatae quae non possunt continere aquas, nie z cielesnej massy ugniecionych rogalów/ to jest nie z racyj i wywodów doczesnych dzisiejszych polityków/ i na łeb lecących/ nie stałych statistów; ale z głębokiego fontis falientis in vitam aeternam zrzodła/ z Ducha S^o^. nauki/ z nieba wysypanego ziarna/ którym sami Anielscy Duchowie sytymi są. Psal: 77. Panem Angelorum manducavit homo na pociechę i potrzebne nauki z Boskiej ręki nam obmyślony i hojnie podany posiłek
codźiennie śiły y krzepkość bráli. 2. Iere: 2. Io: 4. Strawne to iest Słowo Boże nie z świátowych iákom rzekł zárażonych kłuży/ nie z dziurawych kadłubow iego/ cisternae dissipatae quae non possunt continere aquas, nie z ćielesney massy ugniećionych rogálow/ to iest nie z racyi y wywodow doczesnych dźiśieyszych politykow/ y ná łeb lecących/ nie stałych státistow; ále z głębokiego fontis falientis in vitam aeternam zrzodła/ z Duchá S^o^. náuki/ z niebá wysypanego źiárná/ ktorym sami Anielscy Duchowie sytymi są. Psal: 77. Panem Angelorum manducavit homo ná poćiechę y potrzebne náuki z Boskiey ręki nam obmyślony y hoynie podany pośiłek
Skrót tekstu: BujnDroga
Strona: 172
Tytuł:
Droga do domu
Autor:
Michał Bujnowski
Drukarnia:
Akademia Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688
i pamiętne są, ale dałby Pan Bóg: żeby takie były, jako w starych Polakach, którzy tak od głowy do nóg uzbrojeni byli, że ucieczki nieznali, którzy tanquam acies bene ordinata razili, nietak jak teraz nasi, w których nullus ordo, sed sempiternus horror inhabitat. DRUGA Kwestia DRUGA
1mó Wszystkich polityków jest maksyma, że quibus initiis crevit Respubli-ca, iisdẽ conservari debet, ponieważ tedy Rzeczpospolita Polska, do tak wielkiej wolności i Prerogatyw swojej przyszła przez pospolite ruszenia; temiż wolność obierania Królów manutenere powinna, i cokolwiek złego w Polsce się dzieje, to tylko znowo wprowadzonych praw, i zwyczajów, a gdybyśmy instituta
y pamiętne są, ále dałby Pan Bog: żeby tákie były, iáko w stárych Polakach, którzy ták od głowy do nog uzbroieni byli, że ućieczki nieznali, którzy tanquam acies bene ordinata raźili, nieták iák teraz náśi, w ktorych nullus ordo, sed sempiternus horror inhabitat. DRUGA KWESTYA DRUGA
1mó Wszystkich politykow iest maxyma, że quibus initiis crevit Respubli-ca, iisdẽ conservari debet, ponieważ tedy Rzeczpospolita Polska, do ták wielkiey wolnośći y Prerogatyw swoiey przyszłá przez pospolite ruszenia; temiż wolność obieránia Krolow manutenere powinna, y cokolwiek złego w Polszcze się dźieie, to tylko znowo wprowadzonych praw, y zwyczáiow, á gdybyśmy instituta
Skrót tekstu: RadzKwest
Strona: 33
Tytuł:
Kwestie polityczne
Autor:
Franciszek Radzewski
Drukarnia:
Drukarnia Akademicka
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1743
Data wydania (nie wcześniej niż):
1743
Data wydania (nie później niż):
1743
, zwyczajna maksyma, że obsequio, fide, conciliatur amor. Choć Ojcu zaskorzył dom jaki, by chciał to afektem swoim następującemu reparare Monarsze, pewnie go devincet. A zatym mała to w Polsce racja na ekskludowanie Domu Królewskiego, gdzie pod czas biwszy się rano, a obiedzie piją, a dopieroż u Monarchów i Polityków, gdzie wszystkie miłości i nienawiści pasje, per status rationum chodzą, i często choć się o co aliunde jest gniewać, praesens officium, albo necessitas priora damna resarcit . Tak owo powiadaja: że w jednej kompanii, dał jeden drugiemu w gębę, ten uderzony gdy się do tamtego porywa, owen w nogi, gdy
, zwyczayna maxima, że obsequio, fide, conciliatur amor. Choć Oycu záskorzył dom iáki, by chćiał to áffektem swoim nástępuiącemu reparare Monarsze, pewnie go devincet. A zátym mała to w Polszcze racya ná exkludowánie Domu Krolewskiego, gdźie pod czás biwszy się ráno, á obiedźie piią, á dopieroż u Monarchow y Politykow, gdźie wszystkie miłośći y nienawiśći passye, per status rationum chodzą, y często choć się o co aliunde iest gniewać, praesens officium, álbo necessitas priora damna resarcit . Ták owo powiadaia: że w iedney kompánii, dał ieden drugiemu w gębę, ten uderzony gdy się do taḿtego porywa, owen w nogi, gdy
Skrót tekstu: RadzKwest
Strona: 55
Tytuł:
Kwestie polityczne
Autor:
Franciszek Radzewski
Drukarnia:
Drukarnia Akademicka
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1743
Data wydania (nie wcześniej niż):
1743
Data wydania (nie później niż):
1743
mięszy stanami zachwać, żadnych sami na się nie biorąc partialitates. A czyniąż to? otym nec nominetur wniektórych. A oto w opłakanych in Año 1697 et 1733. rewolucjach, któryż z IchMościów Biskupów, tak serio prowadził strony rozróżnione do jedności? który tak diligenter biegał, ut averteret scandalũ, raczej więcej Polityków, którzy induebãt studia partium. Żaden neutralistą niebył, żaden obudwu, błędom nie oponował się, nocivum videns non avertit, a do tych nieszczęśliwości nigdyby nieprzyszło, gdyby Senat Duchowny, to jest IchMość Biskupi z Prymasem zgadzali sę, który lubo jest w liczbie mniejszy, ale mocniejszy, i zapewne Świecki Senat
mięszy stánami záchwać, żadnych sámi na się nie biorąc partialitates. A czyniąż to? otym nec nominetur wniektorych. A oto w opłakánych in Año 1697 et 1733. rewolucyách, ktoryż z IchMośćiow Biskupow, ták serio prowadźił strony rozrożnione do iednośći? ktory ták diligenter biegał, ut averteret scandalũ, raczey więcey Politykow, którzy induebãt studia partium. Żaden neutralistą niebył, żaden obudwu, błędom nie opponował się, nocivum videns non avertit, á do tych nieszczęśliwośći nigdyby nieprzyszło, gdyby Senat Duchowny, to iest IchMość Biskupi z Prymasem zgadzali sę, ktory lubo iest w liczbie mnieyszy, ále mocnieyszy, y zápewne Świecki Senat
Skrót tekstu: RadzKwest
Strona: 97
Tytuł:
Kwestie polityczne
Autor:
Franciszek Radzewski
Drukarnia:
Drukarnia Akademicka
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1743
Data wydania (nie wcześniej niż):
1743
Data wydania (nie później niż):
1743