swą łaskę wszelkich używają sposobów widzieć mnie i poznać, lecz ja raz przedsięwziąwszy tytuł barona, tu będąc incognito, muszę być tego niewdzięczny, unikając kosztu. Lecz za powtórną bytnością moją zawdzięczyć tę łaskę nie zaniedbam. Eademdie przyjąłem tancmistrza pana Putiniego pour le haute denec, któremu złotych czerwonych 300. Drugi się tyż stara baletmeister, którego nie wiem, czy przyjmę, z racji że mi się trochę zdaje nienazbyt stateczny. 12. Jeździłem do Laksemburga, pałacu cesarskiego, w którym przebywają państwo miłościwe czasem i niedziel cztery, polując z sokołami izlanckimi i krzeczoty prawie mniejszemi od naszych. Lecz pirwej spomnianych są dwa rodzaje: białe na pirsiach i
swą łaskę wszelkich używają sposobów widzić mnie i poznać, lecz ja raz przedsięwziąwszy tytuł barona, tu będąc incognito, muszę być tego niewdzięczny, unikając kosztu. Lecz za powtórną bytnością moją zawdzięczyć tę łaskę nie zaniedbam. Eademdie przyjąłem tancmistrza pana Putiniego pour le haute denec, któremu złotych czerwonych 300. Drugi się tyż stara baletmeister, którego nie wiem, czy przyjmę, z racji że mi się trochę zdaje nienazbyt stateczny. 12. Jeździłem do Laksemburga, pałacu cesarskiego, w którym przebywają państwo miłościwe czasem i niedziel cztyry, polując z sokołami izlanckimi i krzeczoty prawie mniejszemi od naszych. Lecz pirwej spomnianych są dwa rodzaje: białe na pirsiach i
Skrót tekstu: RadziwHDiar
Strona: 166
Tytuł:
Diariusze
Autor:
Hieronim Radziwiłł
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1747 a 1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1747
Data wydania (nie później niż):
1756
Tekst uwspółcześniony:
tak