bor/ z wielką niesprawiedliwością złączony. Od tej lichwy/ i od tej bierni/ która drogie dusze Chrześcijańskie miała brać/ uwolniłeśnas Panie/ zniosszy łakomego tego człowieka/ który jako piekło potępionymi nie mógł się nasycić/ i nigdy nie mówił: Mam dosyć. Napiszmysz mu ten pierwszy wiersz nagrobku jego: Ustał pobereżnik, ucichła biernia. Śpiewa dalej Prorok: Pokruszył Pan kostur niezbożnych, kij panoszej, który tłukł lud, je w rozgniewaniu, raną nie uleczoną, poddbijał w zapalczywości naród, przenaśladował ich okrutnie. Ucichła i umilkła wszytka ziemia, uweseliła się i wyskoczyła: jodły, i te się uweseliły nad tobą, i Cedry Libańskie; jakoś
bor/ z wielką niespráwiedliwośćią złączony. Od tey lichwy/ y od tey bierni/ ktora drogie dusze Chrześćiáńskie miáłá bráć/ vwolniłeśnas Pánie/ zniosszy łákomego tego człowieká/ który iáko piekło potępionymi nie mogł się násyćić/ y nigdy nie mowił: Mam dosyć. Nápiszmysz mu ten pierwszy wiersz nagrobku iego: Vstał pobereżnik, vćichłá biernia. Spiewa dáley Prorok: Pokruszył Pan kostur niezbożnych, kiy pánoszey, który tłukł lud, ie w rozgniewániu, ráną nie vleczoną, poddbiiał w zápálczywośći narod, przenáśládował ich okrutnie. Vćichłá y vmilkłá wszytká ziemiá, vweseliłá się y wyskoczyłá: iodły, y te się vweseliły nád tobą, y Cedry Libáńskie; iakoś
Skrót tekstu: BirkOboz
Strona: 35
Tytuł:
Kazania obozowe o Bogarodzicy
Autor:
Fabian Birkowski
Drukarnia:
Andrzej Piotrowczyk
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
kazania
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1623
Data wydania (nie wcześniej niż):
1623
Data wydania (nie później niż):
1623
wiele, rozumieją, że ubyło i że się już marnie obrócić mamy. Bo uważcie WM. dobrze punkty trzy przedniejsze instrukcji, którąśmy na sejmikach tam mieli. Pirwszy, żebychmy nie mówili, jedno o podatku i poborze; drugi, żeby o takim podatku gruntowym, coby trwał i bez sejmu, to biernia śląska; trzeci, chcecie, nie chcecie, bez was na was, ale to non obstantibus protestationibus et contradictionibus zawrzem. Aza to już nie extrema servitutis initia? Nie poczuwać się nam przecię? Niech na nas włożą iugum bierniej ustawicznej, niech prawa, niech wolności odłogiem leżą, niech nie od rady, nie od
wiele, rozumieją, że ubyło i że się już marnie obrócić mamy. Bo uważcie WM. dobrze punkty trzy przedniejsze instrukcyi, którąśmy na sejmikach tam mieli. Pirwszy, żebychmy nie mówili, jedno o podatku i poborze; drugi, żeby o takim podatku gruntowym, coby trwał i bez sejmu, to biernia śląska; trzeci, chcecie, nie chcecie, bez was na was, ale to non obstantibus protestationibus et contradictionibus zawrzem. Aza to już nie extrema servitutis initia? Nie poczuwać się nam przecię? Niech na nas włożą iugum bierniej ustawicznej, niech prawa, niech wolności odłogiem leżą, niech nie od rady, nie od
Skrót tekstu: SkryptSłuszCz_II
Strona: 260
Tytuł:
Skrypt o słuszności zjazdu stężyckiego
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1606
Data wydania (nie wcześniej niż):
1606
Data wydania (nie później niż):
1606
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma polityczne z czasów rokoszu Zebrzydowskiego 1606-1608
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jan Czubek
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1918
/ w Grecji. Trzeci na borowinach/ gdzie i Szmer/ roście. Ziemie nasze tych Rozmarynów/ a ile pierwszych dwu/ nie znają. Rosną w Syriej/ około Selewcjej: Różną w Lusitaniej/ około Toletu miasta: w Armenii mniejszej/ około Samasatry/ tak rzeczonego miasta. Księgi Pierwsze. Czas kopania i zbiernia.
KOrzenie ma być kopane w Kwietniu/ gdy Słońce/ Miesiąc/ i Wenus/ w znak niebieskiego Byka wnidą. Liście z Kłączem/ we środku Lipca/ zbierane być mają/ kiedy Słońce we Lwie/ a Miesiąc w Byku/ w znakach niebieskich będą. Kwiecie i z Nasieniem w Sierpniu/ gdy Słońce i Miesiąc
/ w Grecyey. Trzeći ná borowinách/ gdźie y Szmer/ rośćie. Ziemie násze tych Rozmárynow/ á ile pierwszych dwu/ nie znáią. Rosną w Syryey/ około Selewcyey: Rozną w Lusitániey/ około Toletu miástá: w Armeniey mnieyszey/ około Sámásátry/ ták rzeczonego miástá. Kśięgi Pierwsze. Czás kopánia y zbiernia.
KOrzenie ma być kopáne w Kwietniu/ gdy Słońce/ Mieśiąc/ y Wenus/ w znák niebieskiego Byká wnidą. Liśćie z Kłączem/ we środku Lipcá/ zbieráne być máią/ kiedy Słońce we Lwie/ á Mieśiąc w Byku/ w znákách niebieskich będą. Kwiećie y z Naśieniem w Sierpniu/ gdy Słońce y Mieśiąc
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 162
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613