że w ten czas Sołdan wziął był Babilonią/ a sami Saraceni się z nim nie zgadżali. 3. BabiloniąTurczyn objął.
Tego Roku już nastawać począł Zakon Kaznodziejski Z. Dominika/ lub aż od Honoriusza III. był potwierdzony; w lat prawie szesnaście
Znaczny przykład tegoż Roku Paryż widział skaranego rozumu nadętego/ i pychy bluźnierskiej. Simon Churnai Doktor Paryski z wielką sławą trudne i zawiłe wątpliwości Teologiczne rozwięzował/ tak/ że ci/ co go z podziwieniem słuchali/ prosili/ aby to do pisma podał/ czego ustnie tak dowcipnie nauczał. Ontemi pochwałami uniesiony/ oczy w górę wznioższy hardzie rzekł: O Jesule Jesule! jakem ja twoje prawo
że w ten czás Sołdan wźiął był Bábilonią/ á sámi Sáraceni się z nim nie zgádźáli. 3. BábiloniąTurczyn obiął.
Tego Roku iuż nástáwáć począł Zakon Káznodźieyski S. Dominiká/ lub áż od Honoryuszá III. był potwierdzony; w lat práwie szesnaśćie
Znáczny przykład tegoż Roku Páryż widźiał skaránego rozumu nádętego/ i pychy bluźnierskiey. Simon Churnái Doktor Páryski z wielką sławą trudne i záwiłe watpliwośći Theologiczne rozwięzował/ ták/ że ći/ co go z podźiwieniem słucháli/ prośili/ áby to do pismá podał/ czego ustnie ták dowćipnie náuczał. Ontemi pochwałámi unieśiony/ oczy w gorę wznioższy hárdźie rzekł: O Jesule Jesule! iákem ia twoie práwo
Skrót tekstu: KwiatDzieje
Strona: 11
Tytuł:
Roczne dzieje kościelne
Autor:
Jan Kwiatkiewicz
Drukarnia:
Drukarnia Kolegium Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Kalisz
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
kroniki
Tematyka:
historia, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1695
Data wydania (nie wcześniej niż):
1695
Data wydania (nie później niż):
1695
bo Mahometani pięć kroć chodzą do meczetu każdego dnia Bogu się modlić/ i lubo są w drodze albo na morzu jednak się Bogu pięć kroć modlą.
KOHELET, Wy Mahometani Bogu w Trójcy jedynemu się nie modlicie/ i jego bluźnicie/ mówiąc: iż trzy Persony w jednym Bogu się nieznajdują/ zaczym Bóg waszej modlitwy bluźnierskiej niesłucha/ lubo nietylko pięć kroć/ ale wednie i w nocy nieprzestając byście do Boga wołali/ ponieważ wy Mahometani jesteście Ateistami bezbożnemi/ niemacie Boga prawdziwego/ gdy niemacie Boga w Trójcy jedynego/ i jemu się niemodlicie/ ale się modlicie jakiemuś inszemu Bogu fałszywemu zmyszlonemu/ który się
bo Machometáni pięć kroć chodzą do meczetu kożdego dnia Bogu śię modlić/ y lubo są w drodze álbo na morzu iednak śię Bogu pięć kroć modlą.
KOHELETH, Wy Máchometáni Bogu w Troycy iedynemu śię nie modlićie/ y iego bluznićie/ mowiąc: yż trzy Persony w iednym Bogu śię nieznáyduią/ zaczym Bog wászey modlitwy bluznierskiey niesłuchá/ lubo nietylko pięć kroć/ ále wednie y w nocy nieprzestáiąc byśćie do Boga wołáli/ ponieważ wy Máchometáni iestesćie Atheistami bezbożnemi/ niemáćie Bogá prawdziwego/ gdy niemácie Boga w Troycy iedynego/ y iemu śię niemodlićie/ ále śię modlicie iakiemuś inszemu Bogu falszywemu zmyszlonemu/ ktory śię
Skrót tekstu: GalAlk
Strona: 8
Tytuł:
Alkoran Machometów
Autor:
Joannicjusz Galatowski
Drukarnia:
Łazarz Baranowicz
Miejsce wydania:
Czernihów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1683
Data wydania (nie wcześniej niż):
1683
Data wydania (nie później niż):
1683