się miedzy nami przeciwnego Ich M.PP. Hetmanów zdania/ którzy nie smakując starszych swych rady/ jęli miedzy żołnierstwo opacznie udawać/ i różnie/ jedni że nas PP. Hetmani chcą na mieśne jatki wydać/ drudzy że chcą uciekać/ trzeci/ że źle radzą/ bo Tatarom niepodobna ujść/ lepiejby przez Prut Bukowiną: zaczym na wojsko padła nieswora/ i różne rozumienie/ z tych suspicia i dyfidentia o Ich M. PP. Hetmanach/ z tych konfusia/ z tych terror panicus , który samym zmierzchem tak srogi/ wszystko niemal wojsko opanował/ że ten się rozumiał być naszczęśliwszym/ który był pierwszy do Prutu/ gdzie abo srogą
się miedzy námi przećiwnego Ich M.PP. Hetmánow zdánia/ ktorzy nie smákuiąc stárszych swych rády/ ięli miedzy żołnierstwo opácznie vdáwáć/ y rożnie/ iedni że nas PP. Hetmáni chcą ná mieśne iátki wydáć/ drudzy że chcą vćiekáć/ trzeći/ że źle rádzą/ bo Tátárom niepodobna vyśdź/ lepieyby przez Prut Bukowiną: záczym ná woysko pádłá niesworá/ y rożne rozumienie/ z tych suspicia y diffidentia o Ich M. PP. Hetmánách/ z tych confusia/ z tych terror panicus , ktory sámym zmierzchem ták srogi/ wszystko niemal woysko opánował/ że ten się rozumiał być naszczęśliwszym/ ktory był pierwszy do Prutu/ gdzie ábo srogą
Skrót tekstu: SzembRelWej
Strona: A4v
Tytuł:
Relacja prawdziwa o weszciu wojska polskiego do Wołoch
Autor:
Teofil Szemberg
Drukarnia:
Jan Rossowski
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1621
Data wydania (nie wcześniej niż):
1621
Data wydania (nie później niż):
1621