nieba, krwie swojej garzcią z rany dobywszy na powietrze one rzucał, mówiąc: Zwyciężyłeś Galilejczyku, zwyciężyłeś! i ty chceszli, a maszli po temu władzę
jaką w sobie, dobywaj krwie bezecnej twojej z rany, a obejrzawszy się na krzyż, który nad tobą stoi, mów: Zwyciężyłeś krzyżu Chrystusów, zwyciężyłeś, gadajże teraz sprosniku przeciwko chrześcijanom, bluźni przeciw Chrystusowi panu, pisz listy do Chrystusa teraz, to jest do pomazańca pańskiego, króla J. Mści harde, daniej się od nas upominając, żydami nas przezywając, a zdychaj i wracaj się z hańbą do ziemie twojej, i nie tylko plonów,
nieba, krwie swojej garzcią z rany dobywszy na powietrze one rzucał, mówiąc: Zwyciężyłeś Galilejczyku, zwyciężyłeś! i ty chceszli, a maszli po temu władzę
jaką w sobie, dobywaj krwie bezecnej twojej z rany, a obejrzawszy się na krzyż, który nad tobą stoi, mów: Zwyciężyłeś krzyżu Chrystusów, zwyciężyłeś, gadajże teraz sprosniku przeciwko chrześcianom, bluźni przeciw Chrystusowi panu, pisz listy do Chrystusa teraz, to jest do pomazańca pańskiego, króla J. Mści harde, daniej się od nas upominając, żydami nas przezywając, a zdychaj i wracaj się z hańbą do ziemie twojej, i nie tylko plonów,
Skrót tekstu: BirkBaszaKoniec
Strona: 265
Tytuł:
Kantymir Basza Porażony albo o zwycięstwie z Tatar, przez Jego M. Pana/ P. Stanisława Koniecpolskiego, Hetmana Polnego Koronnego.
Autor:
Fabian Birkowski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
kazania
Tematyka:
historia, wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1624
Data wydania (nie wcześniej niż):
1624
Data wydania (nie później niż):
1624
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pamiętniki o Koniecpolskich. Przyczynek do dziejów polskich XVII wieku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Stanisław Przyłęcki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Lwów
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Leon Rzewuski
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1842
A mąż: „Diabołże po tym, kiedy nie mój, cudzy.” 478. KRZYŻ WIEŚ
Proszono mię do Krzyża na małżeńskie gody. Myśliwszy długo, pojąć nie mogę tej mody, Jako się ma kto w krzyżu, bo go trudno dzielić Od frasunku, a zwłaszcza w zapusty, weselić. Podobno to Chrystusów, gdzie nasze wesele, Ale po cóż by, rzekę, dudy, po co trele? Aż ono pod Tarnowem wieś Krzyż, kędy jadę I w dobrej kompanijej wyżyję biesiadę. 479. NAPAŚĆ
Niespodzianie do domu skoro z drogi zbieży, Widząc szlachcic sąsiada, że mu z żoną leży: „Korda — woła —
A mąż: „Diabołże po tym, kiedy nie mój, cudzy.” 478. KRZYŻ WIEŚ
Proszono mię do Krzyża na małżeńskie gody. Myśliwszy długo, pojąć nie mogę tej mody, Jako się ma kto w krzyżu, bo go trudno dzielić Od frasunku, a zwłaszcza w zapusty, weselić. Podobno to Chrystusów, gdzie nasze wesele, Ale po cóż by, rzekę, dudy, po co trele? Aż ono pod Tarnowem wieś Krzyż, kędy jadę I w dobrej kompanijej wyżyję biesiadę. 479. NAPAŚĆ
Niespodzianie do domu skoro z drogi zbieży, Widząc szlachcic sąsiada, że mu z żoną leży: „Korda — woła —
Skrót tekstu: PotFrasz1Kuk_II
Strona: 214
Tytuł:
Ogród nie plewiony
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
fraszki i epigramaty
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1677
Data wydania (nie wcześniej niż):
1677
Data wydania (nie później niż):
1677
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Dzieła
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Leszek Kukulski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1987
się/ nie z jakiej przyczyny Grekom w milczeniu było/ tylko że i w swej Wschodniej Cerkwi ten taki pod jedną osobą Komunii zwyczaj w codziennym używaniu był im widziany. Nie zda się przeto/ aby i z tego takiego pod jedną osobą Sakramentu Eucharystii używania/ Cerkiew Zachodna od Wschodniej ten zwyczaj jest starodawny/ Apostołski/ Chrystusów/ w łamaniu chleba i w Komunii obchodzony.
Te tedy to są sześć różności: które miedzy Zachodną i Wschodną Cerkwią w przyczynę rozróżnienia się/ i tak dawnej Bogu mierzjonej miedzy niemi Schismy/ brane bywają. Których w tej sprawie wagę pod twe roztropne/ Przezacny narodzie Ruski uważenie/ tym którym to w tobie uważać należy
sie/ nie z iákiey przyczyny Grękom w milcżeniu bylo/ tylko że y w swey Wschodney Cerkwi ten táki pod iedną osobą Communiey zwyczay w codźiennym vżywániu był im widźiány. Nie zda sie przeto/ áby y z tego tákiego pod iedną osobą Sákrámentu Eucháristiey vżywánia/ Cerkiew Zachodna od Wschodney ten zwycżay iest stárodawny/ Apostolski/ Christusow/ w łamániu chlebá y w Communiey obchodzony.
Te tedy to są sześć rożnośći: ktore miedzy Zachodną y Wschodną Cerkwią w przycżynę rozrożnienia sie/ y ták dawney Bogu mierźioney miedzy niemi Schismy/ bráne bywáią. Ktorych w tey spráwie wagę pod twe rostropne/ Przezacny narodźie Ruski vważenie/ tym ktorym to w tobie vważáć należy
Skrót tekstu: SmotApol
Strona: 175
Tytuł:
Apologia peregrinacjej do Krajów Wschodnich
Autor:
Melecjusz Smotrycki
Miejsce wydania:
Dermań
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma religijne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1628
Data wydania (nie wcześniej niż):
1628
Data wydania (nie później niż):
1628
też za owoc przyniosą Panu ziemie płone? 11. Chrysti Cruks.
Jam non aquas perennes De fontibus salutis Sed haurias cruorem De fontibus doloris. Si te caro lacessit, Si bella mundus infert, Si vibrat arma daemon, Fuge Chrystiane miles Ad has petrae cavernas. Inde arma, scuta, tela,
11. Krzyż Chrystusów.
Już teraz nie wiecznej wody Pragni z żywota zdroju, Lecz wszytkiej czerpaj ochłody Z krynic krwawego boju. Jeśli cię ciało turbuje, Świat cię wojskiem oblęże, Jeśli szatan swe rychtuje Przeciw tobie oręże, Uchodź Chrystusów żołnierzu, Do jaskiń tej opoki,
Respersa fonte sacro, Quibus fugentur hostes. I nunc crucisque ductu Inimica
też za owoc przyniosą Panu ziemie płone? 11. Christi Crux.
Jam non aquas perennes De fontibus salutis Sed haurias cruorem De fontibus doloris. Si te caro lacessit, Si bella mundus infert, Si vibrat arma daemon, Fuge Christiane miles Ad has petrae cavernas. Inde arma, scuta, tela,
11. Krzyż Chrystusow.
Już teraz nie wiecznej wody Pragni z żywota zdroju, Lecz wszytkiej czerpaj ochłody Z krynic krwawego boju. Jeśli cię ciało turbuje, Świat cię wojskiem oblęże, Jeśli szatan swe rychtuje Przeciw tobie oręże, Uchodź Chrystusow żołnierzu, Do jaskiń tej opoki,
Respersa fonte sacro, Quibus fugentur hostes. I nunc crucisque ductu Inimica
Skrót tekstu: MorszZWierszeWir_I
Strona: 418
Tytuł:
Wiersze
Autor:
Zbigniew Morsztyn
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Gatunek:
pieśni
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1675
Data wydania (nie wcześniej niż):
1675
Data wydania (nie później niż):
1675
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Wirydarz poetycki
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Aleksander Brückner
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Lwów
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Towarzystwo dla Popierania Nauki Polskiej
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1910
enim ita nocturna tempora illustrat, vt in caeli axe positus, per diuersa se vertat, nec tamen occidat. Potym przykładając to do Kościoła: Ita Exxlesia quae fatigatniuones quaslibet partitur, nec tamen ad defectum propri status inclinatur: Jako prawi/ ta gwiazda choć się obraca z drugiemi/ jednak nigdy nie zapada: jak Kościół Chrystusów/ chociaż cierpi i to i owo od prześladowców swoich/ nigdy jednak nie ustanie: podobno nam Pan ukazuje/ że dla oporessyej wielkiej Kościoła swego/ ma się do rózgi dla znieważenia imienia swego w sługach jego poświęconych. A ku temu Panowie Politycy widzicie jako ten Kometa przyszedszy do Artura/ zgasł/ i niemasz go
enim ita nocturna tempora illustrat, vt in caeli axe positus, per diuersa se vertat, nec tamen occidat. Potym przykłádáiąc to do Kośćioła: Ita Exxlesia quae fatigatniuones quaslibet partitur, nec tamen ad defectum propri status inclinatur: Iáko práwi/ tá gwiazdá choc się obraca z drugiemi/ iednák nigdy nie západa: iák Kośćioł Chrystusow/ chociaż ćierpi y to y owo od prześladowcow swoich/ nigdy iednak nie vstánie: podobno nam Pan vkázuie/ że dla oporessyey wielkiey Kośćioła swego/ ma się do rozgi dla znieważenia imieniá swego w sługách ie^o^ poświęconych. A ku temu Pánowie Politycy widźićie iako ten Kometá przyszedszy do Arturá/ zgasł/ y niemász go
Skrót tekstu: NajmProg
Strona: D4v
Tytuł:
Prognostyk duchowny na kometę
Autor:
Jakub Najmanowicz
Drukarnia:
Maciej Jędrzejowczyk
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
kazania
Tematyka:
astrologia, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1619
Data wydania (nie wcześniej niż):
1619
Data wydania (nie później niż):
1619
, na to się nakłonić, sprawiedliwością, prawem, Konstytucyją poprawi się. ubliżaż mu się co przez to? nic! Correctio stabilitas, Poprawa umocnienie. 3. Do mego przedsięwzięcia mówi Silvius: significat thronum Christi, iustitia V iudicio firmari V dirigi, hoc est prosperos successus habere. Wyraża prawi Psalm: że Tron Chrystusów, sprawiedliwością i Sądem, umacnia się, i kieruje, a że z tąd, szczęśliwe ma powodzenie. Niech że już proposicja moja na tej stolicy usiądzie. Chcesz, sobie samej przywrócona Korono Polska, pokoju zażyć z-Dawidem na Królestwo powracającym! Iustitia et iudicium correctio sedis : Sprawiedliwość i Sąd poprawić wszystkiego ma. Chcesz mieć
, ná to się nákłonić, spráwiedliwośćią, práwem, Constitucyią popráwi się. vbliżaż mu się co przez to? nic! Correctio stabilitas, Popráwá vmocnienie. 3. Do mego przedśięwźięćia mowi Silvius: significat thronum Christi, iustitia V iudicio firmari V dirigi, hoc est prosperos successus habere. Wyraża práwi Psalm: że Tron Chrystusow, sprawiedliwośćią i Sądem, vmacnia się, i kieruie, á że z tąd, szczęśliwe ma powodzęnie. Niech że iuź proposicyia moiá ná tey stolicy vśiędźie. Chcesz, sobie sámey przywrocona Korono Polska, pokoiu záżyć z-Dawidem ná Krolestwo powracáiącym! Iustitia et iudicium correctio sedis : Spráwiedliwość i Sąd popráwić wszystkiego ma. Chcesz mieć
Skrót tekstu: MłodzKaz
Strona: 2
Tytuł:
Kazania i homilie
Autor:
Tomasz Młodzianowski
Drukarnia:
Collegium Poznańskiego Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
kazania
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1681
Data wydania (nie wcześniej niż):
1681
Data wydania (nie później niż):
1681
moja na tej stolicy usiądzie. Chcesz, sobie samej przywrócona Korono Polska, pokoju zażyć z-Dawidem na Królestwo powracającym! Iustitia et iudicium correctio sedis : Sprawiedliwość i Sąd poprawić wszystkiego ma. Chcesz mieć szczęśliwe powodzenia, Prosperos successus habere? Chcesz na kształt Tronu Chrystusowego zostawać? Significat Thronum Christi iustitia V iudicio firmari? Tron sam Chrystusów sprawiedliwością i Sądem umacnia się. Zawisł pokoj Ojczyzny, od sprawiedliwych Sądów. Odległy dalekiej Afryki Kaznodziejo Cyprianie? u was tam spokojnaż też niesprawiedliwość? niezpokojna! a sprąwiedliwość jak też tam u was popłaca, czego dokazuje? Do słuchacza obecnego mówiąc, Iustitia Tribunalis pax est populorum. Nie szukajcie niewiem jakimi sposobami
moiá ná tey stolicy vśiędźie. Chcesz, sobie sámey przywrocona Korono Polska, pokoiu záżyć z-Dawidem ná Krolestwo powracáiącym! Iustitia et iudicium correctio sedis : Spráwiedliwość i Sąd popráwić wszystkiego ma. Chcesz mieć szczęśliwe powodzęnia, Prosperos successus habere? Chcesz ná kształt Tronu Chrystusowego zostawáć? Significat Thronum Christi iustitia V iudicio firmari? Tron sam Chrystusow spráwiedliwośćią i Sądem vmacnia się. Záwisł pokoy Oyczyzny, od spráwiedliwych Sądow. Odległy dálekiey Afryki Káznodźieio Cypryánie? u was tám zpokoynaż też niespráwiedliwość? niezpokoyna! á sprąwiedliwość iák też tám v was popłaca, czego dokázuie? Do słuchácza obecnego mowiąc, Iustitia Tribunalis pax est populorum. Nie szukayćie niewiem iákiemi sposobámi
Skrót tekstu: MłodzKaz
Strona: 2
Tytuł:
Kazania i homilie
Autor:
Tomasz Młodzianowski
Drukarnia:
Collegium Poznańskiego Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
kazania
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1681
Data wydania (nie wcześniej niż):
1681
Data wydania (nie później niż):
1681
i Panu Bogu miłych w Pieczarze ciała i dusze ćwiczeni/ jakoby nijakim bodźcem stimulowała/ zawsze o niebieskich/ przeyźrzawszy ziemne marności myślić pobudzała/ jakoż w tak ciężkim i twardym/ jakie w Pieczarze było/ życiuli rzeknę albo więzieniu wątpię; przebywając/ przypędził do periodu życia swego dobry on w biegu swoim zawodźca/ wybrany Chrystusów żołnierz/ i pocztu Zakonniczego czuły przedwodziciel/ i odniósł Koronę zasłużoną z szedłszy z świata tego/ Roku i dnia mianowanych. Zostawił żal braci nie mniejszy święty Ociec po sobie/ który łzami oświadczając wspomnieli sobie rozkazanie Ihumena ś^o^ aby go zarazem grzebli po śmierci: wziąwszy tedy ś. Ciało jego z Celle/ nieśli je
y Pánu Bogu miłych w Pieczárze ćiáłá y dusze ćwiczeni/ iákoby niiákim bodźcem stimulowałá/ záwsze o niebieskich/ przeyźrzawszy ziemne márnośći myslić pobudzáłá/ iákoż w ták ciężkim y twárdym/ iákie w Pieczárze było/ żyćiuli rzeknę álbo więźieniu wątpię; przebywáiąc/ przypędził do periodu żyćia swe^o^ dobry on w biegu swoim zawodźcá/ wybrány Chrystusow żołnierz/ y pocztu Zakonniczego czuły przedwodźićiel/ y odniosł Koronę zásłużoną z szedszy z świátá tego/ Roku y dniá miánowánych. Zostáwił żal bráći nie mnieyszy święty Oćiec po sobie/ ktory łzámi oświadczáiąc wspomnieli sobie roskazánie Ihumená ś^o^ áby go zárázem grzebli po śmierći: wziąwszy tedy ś. Ciáło iego z Celle/ niesli ie
Skrót tekstu: KalCuda
Strona: 96.
Tytuł:
Teratourgema lubo cuda
Autor:
Atanazy Kalnofojski
Drukarnia:
Drukarnia Kijowopieczerska
Miejsce wydania:
Kijów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1638
Data wydania (nie wcześniej niż):
1638
Data wydania (nie później niż):
1638
wonności jego.) Duch ś. obwiał/ czegoż innego/ tylko woniej i zapachu przewdzięcznego że miał owoc przynieść spodziewać się było. Mowie Błogosawiony Apostoł z Tarsu: Christi bonus odor sumus aliis in vitam. to jest: Dobrą wonnośćą jesteśmy Chrystusową innym do żywota. Toż ja z każdym pobożnym rzec mogę: Dobry Chrystusów zapach są Święci Ojcowie naszy Pieczarscy/ których przewdzięczna wonność szeroko różniozszy się do onej przedwiecznej wonności Pana Boga/ na którego ungwentów wonie biec mamy wszyscy/ świętobliwych ludzi prowadzi. Na ten to zapach ungwentów tych pośpieszając mianowany Presbyter/ z diaecesanem swoim wszedł co Cerkwie Przeczystej Panny/ w której jakoby się z ucichą pięknie przed majestatem
wonnośći iego.) Duch ś. obwiał/ czegoż inne^o^/ tylko woniey y zapáchu przewdźięczne^o^ że miał owoc przynieśc spodźiewáć się było. Mowie Błogosáwiony Apostoł z Társu: Christi bonus odor sumus aliis in vitam. to iest: Dobrą wonnośćą iestesmy Chrystusową innym do żywotá. Toż ia z káżdym pobożnym rzec mogę: Dobry Chrystusow zapách są Swięći Oycowie nászy Pieczárscy/ ktorych przewdźięczna wonność szyroko rozniozszy się do oney przedwieczney wonnośći Pána Boga/ ná ktorego vngwentow wonie biec mamy wszyscy/ świętobliwych ludźi prowádźi. Ná ten to zapách vngwentow tych pośpieszáiąc miánowány Presbyter/ z diaecesanem swoim wszedł co Cerkwie Przeczystey Pánny/ w ktorey iákoby sie z vćichą pięknie przed máiestatem
Skrót tekstu: KalCuda
Strona: 125.
Tytuł:
Teratourgema lubo cuda
Autor:
Atanazy Kalnofojski
Drukarnia:
Drukarnia Kijowopieczerska
Miejsce wydania:
Kijów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1638
Data wydania (nie wcześniej niż):
1638
Data wydania (nie później niż):
1638
m wyjachał ku tym płotom. Spyta Pan/ jeśliby nie poruszył czego w Pieczarze; pacholę głosem wielkim zawoła/ ach mnie ruszyłem/ i widzę że barzo zgrzeszyłem/ ze dwu Głów Świętych proszku nożem naskrobałem. Zadziwi się Towarzysz wielkiej pomście Bożej/ która karze tykających się źrzenice oka jego; to jest Chrystusów; bo mówi: Nie tykajcie pomazańców moich/ a na Proroki moje nie bądźcie złośliwym/ etc. prowadzi do świętej Pieczary /napominając aby pokutował za szkaradny występek swój/ z płaczem skruszył serce swoje/ o odpuszczenie przewinienia Świętych Bożych prosił. Przyszli do nabożnego Brata Pieczarnego/ ten od łez/ od żalu ów za pachołęcie
m wyiáchał ku tym płotom. Spyta Pan/ iesliby nie poruszył czego w Pieczárze; pácholę głosem wielkim záwoła/ ách mnie ruszyłem/ y widzę że bárzo zgrzeszyłem/ ze dwu Głow Swiętych proszku nożem náskrobałem. Zádźiwi się Towárzysz wielkiey pomśćie Bożey/ ktora karze tykáiących się źrzenice oká ieg^o^; to iest Chrystusow; bo mowi: Nie tykayćie pomazáńcow moich/ á na Proroki moie nie bądźćie złośliwym/ etc. prowádźi do świętey Pieczáry /nápomináiąc áby pokutował zá szkárádny występek swoy/ z płáczem skruszył serce swoie/ o odpuszczenie przewinienia Swiętych Bożych prośił. Przyszli do nabożnego Brátá Pieczárnego/ ten od łez/ od żalu ow zá páchołęćie
Skrót tekstu: KalCuda
Strona: 180.
Tytuł:
Teratourgema lubo cuda
Autor:
Atanazy Kalnofojski
Drukarnia:
Drukarnia Kijowopieczerska
Miejsce wydania:
Kijów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1638
Data wydania (nie wcześniej niż):
1638
Data wydania (nie później niż):
1638