trzech rodzajów pomieszania wód wzwyż od nas położonych. A ta proba trojako może być czyniona/ albo przez warzenie wody cieplicznej/ albo przez euaporationem: to jest/ jakoby przez wywietrzenie w cieple/ albo słonecznem/ albo też izdebnem: a trzeci raz może doświadczyć tej wody przepuszczając onę albo dystillując w Alembiku. Warząc tedy wodę ciepliczną/ tak sobie postąpisz. Weźmiesz garniec nowy szklany dobrze wypalony/ i nalejesz wody onej pełno/ warzże tedy wodę onę tak długo/ aby jej wywrzała pierwej trzecia część: w ten czas powoniaj jej i pokosztuj/ jeśliż będzie miała i zapach i smak tenże co i pierwej/ tedy jeszcze znowu warz aż
trzech rodzáiow pomieszánia wod wzwysz od nas położonych. A tá probá troiáko może bydź cżynioná/ álbo przez wárzenie wody ćieplicżney/ álbo przez euaporationem: to iest/ iákoby przez wywietrzenie w ćieple/ álbo słonecżnem/ álbo też izdebnem: á trzeći raz może doświádcżyć tey wody przepuszcżaiąc onę álbo distilluiąc w Alembiku. Wárząc tedy wodę ćieplicżną/ ták sobie postąpisz. Weźmiesz gárniec nowy śklany dobrze wypalony/ y náleiesz wody oney pełno/ warzże tedy wodę onę ták długo/ áby iey wywrzáłá pierwey trzećia cżęść: w ten czás powoniay iey y pokosztuy/ iesliż będźie miáłá y zapách y smák tenże co y pierwey/ tedy ieszcże znowu warz áż
Skrót tekstu: SykstCiepl
Strona: 76.
Tytuł:
O cieplicach we Skle ksiąg troje
Autor:
Erazm Sykstus
Drukarnia:
Krzysztof Wolbramczyk
Miejsce wydania:
Zamość
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1617
Data wydania (nie wcześniej niż):
1617
Data wydania (nie później niż):
1617
przez trąbę z papiru uczynioną w uszy wpuszczając/ a zaraz olejkiem rucianym w cebuli wielkiej usmażonym/ meaty one w uszu zawarte zatykając. dobrze przedtym ciało przepurgowawszy/ co w używaniu tej wody na każdą chorobę zachować potrzeba. W nozdrzach będąli krosty/ łupieże/ mięso narosłe/ (Polipum i odenas zowią) tą wodą ciepliczną ratować się mogą. Zębom i dziąsłom/ które zranienie/ narościenie/ descensy/ krosty/ osłabienie/ a wielkie odwilżenie cierpią/ ta woda pomocna usta płocząc. Trzyma o Wojciech Oczkoże ta woda jest też pomocna na osłabienie żołądka/ i na grubości które z niego pochodzą. gdyż tak pijąc/ jako i w niej
przez trąbę z pápiru vcżynioną w vszy wpuszcżáiąc/ á záraz oleykiem rućianym w cebuli wielkiey vsmáżonym/ meaty one w vszu záwárte zátykaiąc. dobrze przedtym ćiáło przepurgowawszy/ co w vżywániu tey wody ná káżdą chorobę záchować potrzebá. W nozdrzách będąli krosty/ łupieże/ mięso nárosłe/ (Polipum y odenas zowią) tą wodą ćiepliczną rátowáć się mogą. Zębom y dźiąsłom/ ktore zránienie/ nárośćienie/ descensy/ krosty/ osłábienie/ á wielkie odwilżenie ćierpią/ ta wodá pomocna vstá płocżąc. Trzyma o Woyćiech Ocżkoże tá wodá iest też pomocna ná osłabienie żołądká/ y ná grubośći ktore z niego pochodzą. gdyż ták piiąc/ iáko y w niey
Skrót tekstu: SykstCiepl
Strona: 143.
Tytuł:
O cieplicach we Skle ksiąg troje
Autor:
Erazm Sykstus
Drukarnia:
Krzysztof Wolbramczyk
Miejsce wydania:
Zamość
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1617
Data wydania (nie wcześniej niż):
1617
Data wydania (nie później niż):
1617
kąpał; dopiero trzeciego abo czwartego dnia dwakroć pocznie się kąpać/ aby z nienagła przysposobiało się ciało/ i przyuczało onemu lekarstwu wodnemu. Tu mię już spytasz jakoć długo rozkażę siedzieć w wannie. tego Medycy kiedy uczą rozmaicie rozmaici podają naukę. Antyllus chciał/ aby tak w cieplicznych wodach siadywali chorzy/ jako więc pijąc ciepliczną wodę sprawują się: że pierwszego dnia trochę/ nazajutrz więcej/ trzeciego dnia więcej/ czwartego więcej; aż przyjdą do więtszej miary: i tak wstecz idą umniejszając/ aż dojdą pierwszej miary/ od której zaczęli /tak że chce aby siadali w wodach cieplicznych/ jednego dnia pułgodzi- ny; drugiego trzy ćwierci: i co
kąpał; dopiero trzećiego abo cżwartego dniá dwákroć pocżnie się kąpać/ áby z nienagła przysposobiáło się ćiáło/ y przyucżało onemu lekarstwu wodnemu. Tu mię iuż spytasz iakoć długo roskażę śiedźieć w wánnie. tegó Medycy kiedy vcżą rozmáićie rozmaići podáią náukę. Antillus chćiał/ aby tak w ćieplicżnych wodách śiadywáli chorzy/ iáko więc piiąc ćieplicżną wodę spráwuią się: że pierwszego dnia trochę/ nazáiutrz więcey/ trzećiego dnia więcey/ cżwartego więcey; aż prziydą do więtszey miáry: y ták wstecż idą vmnieyszaiąc/ áż doydą pierwszey miáry/ od ktorey zácżęli /ták że chce áby siadali w wodách ćieplicżnych/ iednego dniá pułgodźi- ny; drugiego trzy cżwierći: y co
Skrót tekstu: SykstCiepl
Strona: 159.
Tytuł:
O cieplicach we Skle ksiąg troje
Autor:
Erazm Sykstus
Drukarnia:
Krzysztof Wolbramczyk
Miejsce wydania:
Zamość
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1617
Data wydania (nie wcześniej niż):
1617
Data wydania (nie później niż):
1617