ucząc, ją wychwalać będzie. Któremu zaś swą pracę Autor dedykuje, Niech go ten jak w największym szczęściu ulokuje. ile OPUS Liter wszytkich w sobie liczy, Tyleć lat w dobrym zdrowiu Twój Przyjaciel życzy.
Temu I. O. Książęciu IMści taką moją nie udolną odpisałem Minerwą i Muzą.
Apollina nie pytam w cnych Delfach Trzynoga, W skrytych owych tłumacza, tajemnicach Boga. Kto to w świecie me liche chciał chwalić ATENY, W swoich wierszach tak gładkich, natężywszy weny. Łatwo ścigam domysłem, z pięknego konceptu, Ze te nie z prostej Muzy, wyleciały szeptu. Lecz iż to ktoś tych pochwał, jest zacnym Autorem, Który
ucząc, ią wychwalać będzie. Ktoremu zaś swą pracę Autor dedykuie, Niech go ten iak w naywiékszym szczęściu ulokuie. ile OPUS Liter wszytkich w sobie liczy, Tyleć lát w dobrym zdrowiu Twoy Przyiaciel życzy.
Temu I. O. Xiążęciu IMści taką moią nie udolną odpisałem Minerwą y Muzą.
Apollina nie pytam w cnych Delfach Trzynogá, W skrytych owych tłumacza, taiemnicach Boga. Kto to w swiecie me liche chciał chwalić ATENY, W swoich wierszach tak gładkich, natężywszy weny. Łatwo ścigam domysłem, z pięknego konceptu, Ze te nie z prostey Muzy, wyleciały szeptu. Lecz iż to ktoś tych pochwał, iest zacnym Autorem, Ktory
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 7
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
Musis et Apolline dextro Nobilem, et humano proficuam generi.
Paulus TWARDOCVS Strelicio Silesius Scholarcha Lubniniensis.
Na starodawny Herb zacnej Familii ICH MOŚCIÓW PP. KOCHCICKICH.
W Takim kształcie jak oto tu wymalowano/ Te dwie Czapli: Tak właśnie je za Herb nadano/ Przodkowi (Familiey/ a domu zacnego/) Kochcickich: w cnych postępkach/ wielce wsławionego. Jedna jest nisko w modrym polu: A na szczycie Druga: Stoją na kłodach obie znakomicie: Rybki w nosiech trzymając/ swojże obłów wlasny/ (Na znak: iż to jest ich żywot/ kto swym żyw) rozkoszny. Więc Helmem i Koroną obie przedzielono/ A to względem godności wielkiej
Musis et Apolline dextro Nobilem, et humano proficuam generi.
Paulus TWARDOCVS Strelicio Silesius Scholarcha Lubniniensis.
Ná stárodawny Herb zacney Fámiliey ICH MOSCIOW PP. KOCHCICKICH.
W Tákim kształćie iák oto tu wymálowano/ Te dwie Czápli: Ták właśnie ie zá Herb nádano/ Przodkowi (Fámiliey/ á domu zacnego/) Kochćickich: w cnych postępkách/ wielce wsławionego. Iedná iest nisko w modrym polu: A ná sczyćie Druga: Stoią ná kłodách obie znákomićie: Rybki w nośiech trzymáiąc/ swoyże obłow wlasny/ (Ná znák: iż to iest ich żywot/ kto swym żyw) roskoszny. Więc Helmem y Koroną obie przedźielono/ A to względem godnośći wielkiey
Skrót tekstu: RoźOff
Strona: A2v
Tytuł:
Officina ferraria
Autor:
Walenty Roździeński
Drukarnia:
Szymon Kempini
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
hutnictwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1612
Data wydania (nie wcześniej niż):
1612
Data wydania (nie później niż):
1612
Ty się wyznać przed światem Chrystusa nie wstydzisz/ Na którym się statecznie fundujesz i sadzisz.
I tak w tym postępujesz/ jako człowiek prawy Chrześcijański: wzgardziwszy światowe zabawy/ W czymeś i wszytek dom swój ugruntował znacznie/ Rozmnażając w nim chwałę Boską ustawicznie.
Bodajżeś żył ojczyźnie swej k wielkiej ozdobie/ Aby tak w cnych zabawach brali wzór od ciebie Też i obcy: A zatym długotrwałe lata/ Niechci szcześnie prowadzą/ nie odmienne Fata.
WM. mego Mściwego Pana naniższy a powolny służebnik. Walenti Rozdzieński.
THVBALKAIN filius Lamech primus inventor aeris et ferri.
Laus haec prima tibi Thubalcaine Debetur, rigidi repertor aeris, Dum primi facies nitebat
Ty sie wyznáć przed świátem Chrystusá nie wstydźisz/ Ná ktorym się státecznie funduiesz y sádźisz.
Y ták w tym postępuiesz/ iáko człowiek práwy Chrzesćiánski: wzgárdźiwszy świátowe zabáwy/ W czymeś y wszytek dom swoy vgruntował znácznie/ Rozmnażáiąc w nim chwałę Boską vstáwicznie.
Bodayżeś żył oyczyznie swey k wielkiey ozdobie/ Aby ták w cnych zabáwách bráli wzor od ćiebie Też y obcy: A zátym długotrwáłe látá/ Niechci scześnie prowádzą/ nie odmienne Fatá.
WM. mego Mśćiwego Páná naniższy á powolny służebnik. Wálenti Rozdzieński.
THVBALKAIN filius Lamech primus inventor aeris et ferri.
Laus haec prima tibi Thubalcaine Debetur, rigidi repertor aeris, Dum primi facies nitebat
Skrót tekstu: RoźOff
Strona: B
Tytuł:
Officina ferraria
Autor:
Walenty Roździeński
Drukarnia:
Szymon Kempini
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
hutnictwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1612
Data wydania (nie wcześniej niż):
1612
Data wydania (nie później niż):
1612
oprócz potrzeby nie brakuje czasem.
ULiSSES.
PEnelope ma żono/ niech tej próżnej mowy/ Mnieć to wlasnie należy/ nie urchaniać głowy Przed nieprzyjacielskiemi harcami/ najazdy/ Tak ma być z powinności żołnierz gotów każdy.
PENELOPE.
ALeś się też już Wmość dosyć nabojował/ Dla nieśmiertelnej sławy/ gardła nie litował. W cnych potrzebach wojennych/ cierpiąc dość niewczasów/ Sluszaby też już zażyć co spokojnych czasów.
ULiSSES.
WIęcbym niemiał dogodzić samsiedzkiej potrzebie? Co potkało Helenę/ to się tycze ciebie. Gdyby z upodobania porwał cię gach jaki/ Ktoby się wziął o krzywdę twą/ nie byłby taki. Pomniąc że mu się w jego
oprocz potrzeby nie brákuie czásem.
VLYSSES.
PEnelope ma żono/ niech tey prozney mowy/ Mnieć to wlasnie należy/ nie vrchaniáć głowy Przed nieprzyiáćielskiemi hárcámi/ naiázdy/ Ták ma bydź z powinnośći żołnierz gotow káżdy.
PENELOPE.
ALeś się też iuż Wmość dosyć náboiował/ Dla nieśmiertelney sławy/ gárdłá nie litował. W cnych potrzebách woiennych/ ćierpiąc dość niewczásow/ Sluszaby też iuż záżyć co spokoynych czásow.
VLYSSES.
WIęcbym niemiał dogodźić samśiedzkiey potrzebie? Co potkáło Helenę/ to się tycze ćiebie. Gdyby z vpodobánia porwał ćię gách iáki/ Ktoby się wźiął o krzywdę twą/ nie byłby táki. Pomniąc że mu się w iego
Skrót tekstu: PaxUlis
Strona: D4v
Tytuł:
Tragedia o Ulissesie
Autor:
Adam Paxillus
Drukarnia:
Wojciech Kobyliński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
dramat
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1603
Data wydania (nie wcześniej niż):
1603
Data wydania (nie później niż):
1603
popalił/ także i szpichlirze/ Zwłaszcza że wolisz psom dać i chartom/ niżeli Ubogiemu. Bodajżeś nie zażył i swego. Od kogosz to proszę masz/ jeśli nie od Boga? I niepowinienżeś mu oddać to w ubogim Skąpcze brzydki. Nie długo zażyjesz tych zbiorów; Zbiorą cię też nie długo. O jaka żarliwość W cnych Przodkach naszych była/ jakie nabożeństwo? Świadczę wielkie fabryki Kościołów przepysznych. Za Wiarę umrzeć było prawdziwą/ rzecz sławna Nieżałował tam Ociec syna/ ni Brat Brata. Święta ona Jadwiga/ gdy jej powiedziano Że syn Henryk od Tatar zabit/ człowiek godny Klęknąwszy dziękowała Bogu/ że takiego Zrodziła/ który godzien był/ za
popalił/ tákże y szpichlirze/ Zwłaszczá że wolisz psom dáć y chartom/ niżeli Vbogiemu. Bodayżeś nie záżył y swego. Od kogosz to proszę masz/ ieśli nie od Bogá? Y niepowinienżeś mu oddáć to w vbogim Skąpcze brzydki. Nie długo záżyiesz tych zbiorow; Zbiorą ćię tesz nie długo. O iaka żárliwość W cnych Przodkách nászych byłá/ iákie nabożeństwo? Swiadczę wielkie fabryki Kościołow przepysznych. Zá Wiárę vmrzeć było prawdźiwą/ rzecz sławna Nieżałował tam Oćiec syná/ ni Brat Bratá. Swięta oná Iadwiga/ gdy iey powiedźiano Że syn Henryk od Tatar zábit/ człowiek godny Klęknąwszy dźiękowałá Bogu/ że tákiego Zrodźiła/ ktory godźien był/ zá
Skrót tekstu: OpalKSat1650
Strona: 63
Tytuł:
Satyry albo przestrogi do naprawy rządu i obyczajów w Polszcze
Autor:
Krzysztof Opaliński
Miejsce wydania:
Amsterdam
Region:
zagranica
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
satyry
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1650
Data wydania (nie wcześniej niż):
1650
Data wydania (nie później niż):
1650
prawym sędzią, Przy nim swojego nie ustępuj piędzią. Niezłomna kopija, miecz przy niej ostry, Ten brat, towarzysz nieodstępny siostry, Niech w hufie mnożnym pohańców rozbada, Wszak i ptastw orzeł jeden goni stada. Policzy wojska ten miecz, rachmistrz śmiały, Kopija wesprze, by nieba spaść miały. Ta para w ręku cnych więcej dokaże, A niż kto i ja mową swą wyrażę. Nie kupa, ale cnota w kupie rządzi, Nie mąż to, wojsko co z wielkości sądzi; Nie z tłumów licznych pochodzą zwycięstwa, Ale - z odwagi, śmiałości i męstwa. Śmiałego szczęście dźwiga, a o miłą Wolność oprzeć się by ostatnią siłą
prawym sędzią, Przy nim swojego nie ustępuj piędzią. Niezłomna kopija, miecz przy niej ostry, Ten brat, towarzysz nieodstępny siostry, Niech w huffie mnożnym pohańców rozbada, Wszak i ptastw orzeł jeden goni stada. Policzy wojska ten miecz, rachmistrz śmiały, Kopija wesprze, by nieba spaść miały. Ta para w ręku cnych więcej dokaże, A niż kto i ja mową swą wyrażę. Nie kupa, ale cnota w kupie rządzi, Nie mąż to, wojsko co z wielkości sądzi; Nie z tłumów licznych pochodzą zwycięstwa, Ale - z odwagi, śmiałości i męstwa. Śmiałego szczęście dźwiga, a o miłą Wolność oprzeć się by ostatnią siłą
Skrót tekstu: GawTarcz
Strona: 63
Tytuł:
Clipaeus Christianitatis to jest Tarcz Chrześcijaństwa
Autor:
Jan Gawiński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1680 a 1681
Data wydania (nie wcześniej niż):
1680
Data wydania (nie później niż):
1681
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Dariusz Chemperek, Wacław Walecki
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Collegium Columbinum
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
2003