echmy tu Cygany i Żydy wspomnieli; nie zawadzi też tu przypomnieć/ Zgoda i niezgoda w cnotach Który też znich cnotliwszy/ czy Tatarzyn/ czy Żyd/ czy Cygan? § 34. Tres caligae eius dẽpanni.
O Wszytkich trzech mówić w dłuższąby poszło. Chcąc tedy cnoty ich pokazać/ skracam: a Tatarzyna Cyganowi/ w cnotach obyczajach/ i w postępkach równam (wyjąwszy wiary/ iż się Cygan za Chrześcijanina udaje) dla tegoż obie osobie za jednę kładę. Z Żydem zaś Tatarzyna konferując/ ukazuję/ iż w wielu rzeczach zgadza się Tatarzyn z Żydem/ a w wielu nic. Zgadza się tedy rodzaj Tatarski z Żydowskim naprzód
echmy tu Cygány y Zydy wspomnieli; nie záwádźi też tu przypomnieć/ Zgodá y niezgodá w cnotách Ktory też znich cnotliwszy/ cży Tátárzyn/ cży Zyd/ cży Cygan? § 34. Tres caligae eius dẽpanni.
O Wszytkich trzech mowić w dłuższąby poszło. Chcąc tedy cnoty ich pokázáć/ skracam: á Tátárzyná Cyganowi/ w cnotách obycżáiách/ y w postępkách rownam (wyiąwszy wiáry/ iż się Cygan zá Chrześćiániná vdáie) dla tegoż obie osobie zá iednę kłádę. Z Zydem záś Tátárzyná conferuiąc/ vkázuię/ iż w wielu rzecżách zgadza się Tátárzyn z Zydem/ á w wielu nic. Zgadza się tedy rodzay Tátarski z Zydowskim naprzod
Skrót tekstu: CzyżAlf
Strona: 70
Tytuł:
Alfurkan tatarski
Autor:
Piotr Czyżewski
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
egzotyka, historia, obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1617
Data wydania (nie wcześniej niż):
1617
Data wydania (nie później niż):
1617
góry się koziołek po tych pieńkach bierze. Stanąwszy już na pierwszym, jednę nogę z niego Umknie, miejsce czyniący dla pieńka drugiego, Który Cygan podsuwa, na ten znowu stawia Nogę za nogą z wolna, i tak się przeprawia Z tego na wyższy pieniek, a gdy się już zoczy Na ostatnim, stąd na grzbiet Cyganowi skoczy. Przy tych figlach Cygani swoje dumy nocą, A w przetaki skórzane palcami turkocą; Które do spektatorów na końcu przynoszą, A w nie o bakszysz za swe krotofile proszą.
Takie i tym podobne tu rozrywki były, Które rocznią tu naszę tęsknicę cieszyły. Lubo nam co inszego barziej w głowie grało, Kiedy się
góry się koziołek po tych pieńkach bierze. Stanąwszy już na pierwszym, jednę nogę z niego Umknie, miejsce czyniący dla pieńka drugiego, Który Cygan podsuwa, na ten znowu stawia Nogę za nogą z wolna, i tak się przeprawia Z tego na wyższy pieniek, a gdy się już zoczy Na ostatnim, stąd na grzbiet Cyganowi skoczy. Przy tych figlach Cygani swoje dumy nocą, A w przetaki skórzane palcami turkocą; Które do spektatorów na końcu przynoszą, A w nie o bakszysz za swe krotofile proszą.
Takie i tym podobne tu rozrywki były, Które rocznią tu naszę tęsknicę cieszyły. Lubo nam co inszego barziej w głowie grało, Kiedy się
Skrót tekstu: GośPosBar_II
Strona: 464
Tytuł:
Poselstwo wielkie Stanisława Chomentowskiego...
Autor:
Franciszek Gościecki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
relacje
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1732
Data wydania (nie wcześniej niż):
1732
Data wydania (nie później niż):
1732
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Poeci polskiego baroku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jadwiga Sokołowska, Kazimiera Żukowska
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1965