abo Żywokost wielki/ jest dwojaki. Biały abo samica/ i czerwony abo samiec. Pierwszy/ ma korzeń/ miąższy/ wielki/ klejowaty/ abo śliski/ i ślozowaty: na dwa łokcia w ziemi wzdłuż. Po wierzchu czarny i gładki/ wewnątrz biały. Z tego kłącze wyrasta miąższe/ ostre a szczeciaste/ wewnątrz czcze/ lekkie/ na łokieć/ pod czas wyższe. Z liściem ciemnozielonym/ długim/ i wielkim/ ostro kosmatym. Ze śrzodku serduszka puszczając cienkie/ z których potym nasienie w zielonych szupinkach/ abo w strączkach bywa. Kwitnie przez całe lato.
Drugi/ temu we wszystkim podobny/ tylko kwiatem rumiennym różny. Najduje się
ábo Zywokost wielki/ iest dwoiáki. Biały ábo sámicá/ y czerwony ábo sámiec. Pierwszy/ ma korzeń/ miąższy/ wielki/ kliiowáty/ ábo śliski/ y ślozowáty: ná dwá łokćiá w źiemi wzdłuż. Po wierzchu czarny y głádki/ wewnątrz biały. Z tego kłącze wyrasta miąższe/ ostre á szczećiáste/ wewnątrz czcze/ lekkie/ ná łokieć/ pod czás wyższe. Z liściem ćiemnoźielonym/ długim/ y wielkim/ ostro kosmátym. Ze śrzodku serduszká pusczáiąc ćienkie/ z ktorych potym naśienie w źielonych szupinkách/ ábo w strączkách bywa. Kwitnie przez cáłe láto.
Drugi/ temu we wszystkim podobny/ tylko kwiátem rumiennym rozny. Náyduie się
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 257
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
Rozdział 77.
Consolida media. Consolida Saracenica. Solidago, et Solidago Seracenica. Bugula. Gall. Guldengünsel.
ŻYwokost czerwony/ abo czerwone Głowienki/ czworakie się znajdują.
Pierwszy/ korzeniem Babczanemu podobny/ cienki/ biały/ w ziemi nie głęboko siedzący/ i tam i sam rozpierzchły. Z tego kłącze twarde/ wewnątrz czcze pochodzi/ gęsto zewsząd liściem miękkim obsadzone/ od spodku modrawe/ zwierzchu zielonomodre/ zlekka około karbowane. Rózga na stopę wzwyż wełnista/ czworogranowita/ kwiatu błękitnego/ abo modrego/ który po części z rózgi miedzy liściem pochodzi/ częścią w wierzchu kiści. Księgi Pierwsze. 2. Consolida. Wasserwundt kraut.
Drugi
Rozdźiał 77.
Consolida media. Consolida Saracenica. Solidago, et Solidago Seracenica. Bugula. Gall. Guldengünsel.
ZYwokost czerwony/ ábo czerwone Głowienki/ czworákie się znáyduią.
Pierwszy/ korzeniem Bábczánemu podobny/ ćienki/ biały/ w źiemi nie głęboko śiedzący/ y tám y sám rozpierzchły. Z tego kłącze twárde/ wewnątrz czcze pochodźi/ gęsto zewsząd liśćiem miękkim obsádzone/ od spodku modráwe/ zwierzchu źielonomodre/ zlekká około kárbowáne. Rozgá ná stopę wzwysz wełnista/ czworogránowita/ kwiátu błękitnego/ ábo modrego/ ktory po częśći z rozgi miedzy liśćiem pochodźi/ częśćią w wierzchu kiśći. Kśięgi Pierwsze. 2. Consolida. Wasserwundt kraut.
Drugi
Skrót tekstu: SyrZiel
Strona: 260
Tytuł:
Zielnik
Autor:
Szymon Syreński
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
botanika, zielarstwo
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1613
Data wydania (nie wcześniej niż):
1613
Data wydania (nie później niż):
1613
wyższa ława? Czy gdy wywyższon przez to człek cnotliwy? Czy w poniżeniu tylko jest złośliwy?
Nie takiż nagi człek, jak gdy w bisiorze? Nie takiż w dole, jako gdy na górze? O puste myśli, samą zaprzątnione Próżnością, samą żądzą napełnione! Ach, dobro człeka i świata znikome. Czcze w zażywaniu ani dość wiadome!
wyższa ława? Czy gdy wywyższon przez to człek cnotliwy? Czy w poniżeniu tylko jest złośliwy?
Nie takiż nagi człek, jak gdy w bisiorze? Nie takiż w dole, jako gdy na górze? O puste myśli, samą zaprzątnione Próżnością, samą żądzą napełnione! Ach, dobro człeka i świata znikome. Czcze w zażywaniu ani dość wiadome!
Skrót tekstu: KępMyśliBar_II
Strona: 502
Tytuł:
Myśli o Bogu i człowieku w mowie człowieka i ducha wyrażone
Autor:
Adam Jan Kępski
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
liryka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1756
Data wydania (nie później niż):
1756
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Poeci polskiego baroku
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Jadwiga Sokołowska, Kazimiera Żukowska
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1965
, woda pójdzie do flaszy wzgórę? Gdy flasza ciepła, mało w niej powietrza, ale to mało tak się rozciągnęło że całą flaszę napełniło: gdy zaś szrubą flaszę w wodzie zatopią, flasza poczyna ziębnąc, a tak powietrze idzie w gromadę: drugie też nie może wniść, bo szruba jest w wodzie: żeby miejsce czcze nie było wstępuje przeciw swej naturze woda, i ta też jest przyczyna, czemu sikawka wodę ciągnie. 9. Czemu nie wycieka woda choć dno dziurawe u flaszy gdy wierzch zamkniety? Gdyby woda wyciekła, żeby czcze miejsce nie było, musiałoby na jej miejsce nastąpić powietrze, a to nie może, gdyż nie ma
, wodá poydźie do flászy wzgorę? Gdy flaszá ćiepła, máło w niey powietrza, ále to máło ták się rozćiągnęło że cáłą flaszę nápełniło: gdy zaś szrubą flászę w wodźie zátopią, flaszá poczyna źiębnąc, á ták powietrze idźie w gromadę: drugie też nie może wniść, bo szrubá iest w wodźie: zeby mieysce czcze nie było wstępuie przećiw swey náturze wodá, y tá też iest przyczyná, czemu śikawká wodę ćiągnie. 9. Czemu nie wyćieka wodá choć dno dźiuráwe v flászy gdy wierzch zámkniety? Gdyby wodá wyciekłá, żeby czcze mieysce nie było, muśiałoby ná iey mieysce nástąpić powietrze, á to nie może, gdyż nie ma
Skrót tekstu: TylkRoz
Strona: 15
Tytuł:
Uczone rozmowy
Autor:
Wojciech Tylkowski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1692
Data wydania (nie wcześniej niż):
1692
Data wydania (nie później niż):
1692
tak powietrze idzie w gromadę: drugie też nie może wniść, bo szruba jest w wodzie: żeby miejsce czcze nie było wstępuje przeciw swej naturze woda, i ta też jest przyczyna, czemu sikawka wodę ciągnie. 9. Czemu nie wycieka woda choć dno dziurawe u flaszy gdy wierzch zamkniety? Gdyby woda wyciekła, żeby czcze miejsce nie było, musiałoby na jej miejsce nastąpić powietrze, a to nie może, gdyż nie ma wniść którędy tylo przez wodę się przebijając co mu z trudnością przychodzi: i dla tego gdyby kto chciał zegarek ciekący z wody czynić nie dawszy oddechu wodaby nie ciekła. 10. Czemu gdy mocno beczka zaszpontowana,
ták powietrze idźie w gromadę: drugie też nie może wniść, bo szrubá iest w wodźie: zeby mieysce czcze nie było wstępuie przećiw swey náturze wodá, y tá też iest przyczyná, czemu śikawká wodę ćiągnie. 9. Czemu nie wyćieka wodá choć dno dźiuráwe v flászy gdy wierzch zámkniety? Gdyby wodá wyciekłá, żeby czcze mieysce nie było, muśiałoby ná iey mieysce nástąpić powietrze, á to nie może, gdyż nie ma wniść ktorędy tylo przez wodę się przebiiaiąc co mu z trudnośćią przychodźi: y dla tego gdyby kto chćiał zegárek ćiekący z wody czynić nie dawszy oddechu wodáby nie ćiekłá. 10. Czemu gdy mocno beczká zászpontowána,
Skrót tekstu: TylkRoz
Strona: 15
Tytuł:
Uczone rozmowy
Autor:
Wojciech Tylkowski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1692
Data wydania (nie wcześniej niż):
1692
Data wydania (nie później niż):
1692
Bo ma w sobie czystszą ziemię niżeli ołów albo cyna, a srebra żywego mało, a powietrza nie mało, i tak farby czystej ziemie jaka jest we złocie nie dochodzi, przechodzi jednak inne kruszce. 77. Czemu ołów nie ma dźwięku? Gdy naczynie wody naleją, a w nie uderzą nie ma dźwięku jako gdy czcze było, tak ołów pełen żywego srebra jako jakiej wody będąc dźwięku mieć nie może. 78. Czemu niektórych kruszców w ogniu ubywa? Tych ubywa które wiele mają w sobie żywego srebra, bo to w ogniu łacno się odmienia w dym i wylatuje, i dla tego takich kruszców dymy są zaraźliwe. 79. Czemu wlana
Bo ma w sobie czystszą źiemię niżeli ołow álbo cyná, á srebrá żywego máło, á powietrza nie máło, y ták fárby czystey źiemie iáka iest we złocie nie dochodźi, przechodzi iednák inne kruszcze. 77. Czemu ołow nie ma dźwięku? Gdy naczynie wody náleią, á w nie uderzą nie ma dźwięku iáko gdy czcze było, ták ołow pełen żywego srebrá iáko iákiey wody będąc dźwięku mieć nie może. 78. Czemu niektorych kruszczow w ogniu ubywa? Tych ubywa ktore wiele máią w sobie żywego srebrá, bo to w ogniu łácno się odmienia w dym y wylátuie, y dla tego tákich kruszczow dymy są záráźliwe. 79. Czemu wlana
Skrót tekstu: TylkRoz
Strona: 108
Tytuł:
Uczone rozmowy
Autor:
Wojciech Tylkowski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1692
Data wydania (nie wcześniej niż):
1692
Data wydania (nie później niż):
1692
w odzie zimnej ściśnione, zbierają się do gromady i niejako zapalają i tak światło sprawują. ROZDZIAŁ IV. O zmyśle słyszenia i głosie.
SŁuchania intrument jest ucho tak żwierzchne jako i wnętrzne: żwierzchne głos zbiera aby szedł do wnętrznego przez dziurkę aż do błonki która jest w głowie rozpięta na kształt bębenka, za którą jest czcze miejsce pelne jakiegość subtelnego powietrza: ta błonka najsubtelniejsza jest w ludzkiem ciele ale mocna i gęsta, przez nią na kształt potu przechodzi, ów humor żółty z którego uszy ochędażają, i kiedy ta błonka zwilgotnieje głuszeją, bo w niej wilgotność dziurki zaciera które poros zowią, iż przechodzić dźwięk nie może: przez tę błonkę jak
w odźie źimney śćiśnione, zbieraią się do gromády y nieiáko zapáláią y ták świátło spráwuią. ROZDZIAŁ IV. O zmyśle słyszenia y głośie.
SŁuchánia intrument iest ucho ták żwierzchne iáko y wnętrzne: żwierzchne głos zbiera áby szedł do wnętrznego przez dźiurkę áż do błonki ktora iest w głowie rozpięta ná kształt bębenká, zá ktorą iest czcze mieysce pelne iákiegość subtelnego powietrza: tá błonká naysubtelnieysza iest w ludzkiem ćiele ále mocna y gęsta, przez nię ná kształt potu przechodźi, ow humor żołty z ktorego uszy ochędażaią, y kiedy ta błonká zwilgotnieie głuszeią, bo w niey wilgotność dźiurki záciera ktore poros zowią, iż przechodźić dźwięk nie może: przez tę błonkę iák
Skrót tekstu: TylkRoz
Strona: 206
Tytuł:
Uczone rozmowy
Autor:
Wojciech Tylkowski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1692
Data wydania (nie wcześniej niż):
1692
Data wydania (nie później niż):
1692
może kto uczynić, niech uważy. 34. Czemu gdy wiatr wieje głosu nie słychać? Bo wiatr jako powietrze na stronę unosi, tak też i dźwięk który się na powietrzu wiesza. 35. Czemu czcze naczynia uderzone bardziej brzmi niż pełne? Tam dźwięk panuje gdzie to drżeć może po czym się dźwięk rozlewa, naczynie czcze pełne jest powietrza z którym łacniejsze niż pełne, jest do drżenia, zaczym też dźwiękowi lepiej służy. 36. Czemu gdy odgłos albo Echo bywa pierwsza sylaba ginie? Słowo się o co odbija gdy bywa odgłos, ale iż słowo nie oraz wszytko się odbija, ale wprzód pierwsza sylaba, potym druga, a potym inne
może kto uczynić, niech uwáży. 34. Czemu gdy wiátr wieie głosu nie słychać? Bo wiátr iáko powietrze ná stronę unośi, ták też y dzwięk ktory się ná powietrzu wiesza. 35. Czemu czcze náczynia uderzone bárdźiey brzmi niż pełne? Tám dzwięk pánuie gdzie to drżeć może po czym się dzwięk rozlewá, náczynie czcze pełne iest powietrza z ktorym łácnieysze niż pełne, iest do drżenia, zaczym też dzwiękowi lepiey służy. 36. Czemu gdy odgłos álbo Echo bywá pierwsza sylaba ginie? Słowo się o co odbiiá gdy bywá odgłos, ále iż słowo nie oraz wszytko się odbiiá, ále wprzod pierwsza syllabá, potym drugá, á potym inne
Skrót tekstu: TylkRoz
Strona: 212
Tytuł:
Uczone rozmowy
Autor:
Wojciech Tylkowski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1692
Data wydania (nie wcześniej niż):
1692
Data wydania (nie później niż):
1692
moriar pro te. A tak wnet się pokazuje przez 4. Regułę/ że to jest abo Obszalon/ jakoby nader szalony/ abo Obżalon miasto obżałowany. Nuż Ceres ponieważ tą za Boginią zbóż mają/ uważając iż Boginie trzeba czcić/ a żyto zowią resz/ łacno się domyślić/ że to słowo Ceres, jest okrzesane czcze resz. Także Bachus/ ponieważ go za Boga trunków mają/ a na beczce malują/ gotowa rzecz/ iż to słowo jest zepsowane Beczkoś. Równie co by za słowo beło Alaconia lubo Laconia (bo ją dwojako piszą) łacno się dorachować/ naprzód pierwszą sylabę przez 4. Reg. odpsowawszy na Olaconia, a
moriar pro te. A ták wnet się pokázuie przez 4. Regułę/ że to iest ábo Obszalon/ iákoby náder szalony/ ábo Obżalon miásto obżáłowány. Nuż Ceres ponieważ tą zá Boginią zboż máią/ vważáiąc iż Boginie trzebá czćic/ á żyto zowią resz/ łácno się domyślić/ że to słowo Ceres, iest okrzesane czcze resz. Tákże Bacchus/ ponieważ go zá Bogá trunkow máią/ á ná beczce máluią/ gotowa rzecz/ iż to słowo iest zepsowáne Beczkoś. Rownie co by zá słowo beło Alaconia lubo Laconia (bo ią dwoiáko piszą) łacno się doráchowáć/ naprzod pierwszą syllabę przez 4. Reg. odpsowawszy ná Olaconia, á
Skrót tekstu: DembWyw
Strona: 21
Tytuł:
Wywód jedynowłasnego państwa świata
Autor:
Wojciech Dembołęcki
Drukarnia:
Jan Rossowski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
języki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1633
Data wydania (nie wcześniej niż):
1633
Data wydania (nie później niż):
1633
nader subtelne jest powietrze, z materialnych jednak i pełnych partykuł składa się, i nie mniej jak inne twarde i pełne rzeczy, ma siłę oporu; a przeto z niemi na jednym miejscu nie mieści się. Doświadczenia o Przenikłości Materyj.
77. Nie którzy w tym błędnym zdaniu zostają, że to miejsce, jest wcale czcze, na którym nic nie widać, lub niczego dotknąć się nie można. Atoli gdzie się rozciągłe i pełne nie znajdują rzeczy, tam ciekłe powietrze zawiera się. Wszak gdyby to naczynie, lub kielich, na dnie morskim był zrobiony, wodąby naturalnie napełniony być musiał: toć wzajemnie pełny powietrza być musi, gdy go
nader subtelne iest powietrze, z materyalnych iednak y pełnych partykuł składa się, y nie mniey iak inne twarde y pełne rzeczy, ma siłę oporu; á przeto z niemi na iednym mieyscu nie mieści się. Doświadczenia o Przenikłości Materyi.
77. Nie którzy w tym błędnym zdaniu zostaią, że to mieysce, iest wcale czcze, na którym nic nie widać, lub niczego dotknąć się nie można. Atoli gdzie się rozciągłe y pełne nie znayduią rzeczy, tam ciekłe powietrze zawiera się. Wszak gdyby to naczynie, lub kielich, na dnie morskim był zrobiony, wodąby naturalnie napełniony bydź musiał: toć wzaiemnie pełny powietrza bydź musi, gdy go
Skrót tekstu: ChróśSFizyka
Strona: 97
Tytuł:
Fizyka doświadczeniami potwierdzona
Autor:
Samuel Chróścikowski
Drukarnia:
Drukarnia Scholarum Piarum J.K.Mci i Rzeczypospolitej
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Tematyka:
fizyka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1764
Data wydania (nie wcześniej niż):
1764
Data wydania (nie później niż):
1764