, a grzechom daj pokoj. Stawam nad grobem Twoim Święta Pani, Któż mi łez doda? kto żalu pomoże? Wpuść mię do swojej pokutnej otchłani, Z chęcią wymieniam puchy, za rogoże! Łzy z żalem mięszać będę na przemiany, Skała przyczyni kropel z zimnej ściany. Kiedym nie była w to szczęście dostatnią, Oglądać Ciebie pokutnych Obrazie, Pamiętaj gdy mię śmierć zagarnie w matnią, Ty bądź Patronką w niebezpiecznym razie, Ty piekielnego odstraż rybołowce, Niech Chrystusowe, w sieć nie łapa Owce. Święta MARIA MAGDALENA jak wielką stała się ohydą Płci Białogłowskiej w grzechach swoich, tak wielką ozdobą w pokucie, stateczną w miłości JEZUSA aż
, á grzechom day pokoy. Stáwam nád grobem Twoim Swięta Pani, Ktoż mi łez doda? kto żalu pomoże? Wpuść mię do swoiey pokutney otchłani, Z chęcią wymieniam puchy, zá rogoże! Łzy z żalem mięszać będę ná przemiany, Skáła przyczyni kropel z zimney ściany. Kiedym nie była w to szczęście dostátnią, Oglądać Ciebie pokutnych Obrazie, Pamiętay gdy mię śmierć zágarnie w matnią, Ty bądź Patronką w niebespiecznym razie, Ty piekielnego odstraż rybołowce, Niech Chrystusowe, w sieć nie łápa Owce. Swięta MARYA MAGDALENA iak wielką stała się ohydą Płci Białogłowskiey w grzechách swoich, ták wielką ozdobą w pokucie, stateczną w miłości JEZUSA aż
Skrót tekstu: DrużZbiór
Strona: 196
Tytuł:
Zbiór rytmów
Autor:
Elżbieta Drużbacka
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
pieśni, poematy epickie, satyry, żywoty świętych
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1752
Data wydania (nie wcześniej niż):
1752
Data wydania (nie później niż):
1752
Ani chwyta kiedy je Fortuna rozrzuca Z których drugiemu się nic/ a drugiemu mało Dostanie i nie razem/ i czasem nie cało. Do tych wyżej racyj przydam i tę. Jako Jam mam proszę zwać i mieć za dobre to co się Często i niegodnemu dostanie? Na przykład Zwodnik będzie bogatym/ piękną Nierządnicą I dostatnią/ Rozbójnik wesołym/ szczęśliwym. Niecnota Senatorem/ złodzi silnym/ zdrowym. Nie jest to tedy dobrem/ które i zły człowiek Mieć może i za swoje własne je poczyta. Nuż cnota musiałaby tym samym zaginąć Gdyby to dobrym było co skąd inąd mamy Nie z nas samych. Bo któżby takowy się znalazł/
Ani chwytá kiedy ie Fortuná rozrzucá Z ktorych drugiemu się nic/ á drugiemu mało Dostanie y nie razem/ y czásem nie cało. Do tych wyżey racyi przydam y tę. Iáko Iam mam proszę zwáć y mieć zá dobre to co się Często y niegodnemu dostanie? Ná przykład Zwodnik będźie bogatym/ piękną Nierządnicą Y dostatnią/ Rozboynik wesołym/ szczęśliwym. Niecnota Senatorem/ złodźi śilnym/ zdrowym. Nie iest to tedy dobrem/ ktore y zły człowiek Mieć może y zá swoie własne ie poczyta. Nuż cnota musiałaby tym samym záginąć Gdyby to dobrym było co zkąd inąd mamy Nie z nas sámych. Bo ktożby tákowy się znalazł/
Skrót tekstu: OpalKSat1650
Strona: 95
Tytuł:
Satyry albo przestrogi do naprawy rządu i obyczajów w Polszcze
Autor:
Krzysztof Opaliński
Miejsce wydania:
Amsterdam
Region:
zagranica
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
satyry
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1650
Data wydania (nie wcześniej niż):
1650
Data wydania (nie później niż):
1650
Z których drugiemu się nic/ a drugiemu mało Dostanie i nie razem/ i czasem nie cało. SATYRA XI. Czwarta przyczyna.
Do tych wyżej racyj przydam i tę. Jako Ja mam proszę zwać i mieć za dobre to co się Często i niegodnemu dostanie. Na przykład/ Zwodnik będzie bogatym/ piękną nierządnicą I dostatnią/ Rozbójnik wesołym/ szczęśliwym. Niecnota Senatorem/ złodziej silnym/ zdrowym. Nie jest to tedy dobrem/ które i zły człowiek Mieć może/ i za swoje własne je poczytać. Piąta przyczyna.
Nuż Cnota musiałaby tym samym zaginąć/ Gdyby to dobrym było/ co skąd inąd mamy Nie z nas samych. No
Z ktorych drugiemu się nic/ á drugiemu mało Dostanie y nie rázem/ y czasem nie cało. SATYRA XI. Czwarta przyczyna.
Do tych wyżey racyi przydam y tę. Iáko Ia mam proszę zwáć y mieć zá dobre to co się Często y niegodnemu dostanie. Ná przykład/ Zwodnik będźie bogatym/ piękną nierządnicą Y dostatnią/ Rozboynik wesołym/ szczęśliwym. Niecnota Senatorem/ złodźiey śilnym/ zdrowym. Nie iest to tedy dobrem/ ktore y zły człowiek Mieć może/ y zá swoie własne ie poczytáć. Piąta przyczyná.
Nuż Cnotá musiałáby tym sámym záginąć/ Gdyby to dobrym było/ co zkąd inąd mamy Nie z nas sámych. No
Skrót tekstu: OpalKSat1650
Strona: 177
Tytuł:
Satyry albo przestrogi do naprawy rządu i obyczajów w Polszcze
Autor:
Krzysztof Opaliński
Miejsce wydania:
Amsterdam
Region:
zagranica
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
satyry
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1650
Data wydania (nie wcześniej niż):
1650
Data wydania (nie później niż):
1650