Cokolwiek ziemia/ morze/ mają bogatego/ Nie przez własność/ ale przez władzą jemu daną. Gdy Bóg subiecit cuncta sub pedibus eius. Do tego/ cóż droższego nad cnotę i sławę? A on oboje posiadł i wziął w posessią: Prawdziwie dobra duszne/ prawdziwe bogactwa/ Toć nad wszystkich bogatszym jest/ i dostatniejszym Nad to mym zdaniem/ ten jest bogatym/ kto umie Zażyć/ a zaś kto tylko chowa nie zażywa Nie jest tej rzeczy Panem/ ani posessorem. Jest bowiem wielka różność miedzy tym obojgiem Nabyć/ i mieć co z miedzy nabyciem i mieniem. Na przykład/ szatę drogą w skrzyni tam kto chowa/ Nigdy jej
Cokolwiek źiemiá/ morze/ máią bogatego/ Nie przez własność/ ále przez władzą iemu daną. Gdy Bog subiecit cuncta sub pedibus eius. Do tego/ coż droższego nád cnotę y sławę? A on oboie posiadł y wźiął w possessią: Prawdźiwie dobrá duszne/ prawdźiwe bogactwá/ Toć nád wszystkich bogatszym iest/ y dostatnieyszym Nád to mym zdániem/ ten iest bogatym/ kto vmie Záżyć/ á záś kto tylko chowa nie zażywa Nie iest tey rzeczy Pánem/ áni possessorem. Iest bowiem wielka rożność miedzy tym oboygiem Nabyć/ y mieć co z miedzy nábyćiem y mieniem. Ná przykład/ szátę drogą w skrzyni tam kto chowa/ Nigdy iey
Skrót tekstu: OpalKSat1650
Strona: 140
Tytuł:
Satyry albo przestrogi do naprawy rządu i obyczajów w Polszcze
Autor:
Krzysztof Opaliński
Miejsce wydania:
Amsterdam
Region:
zagranica
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
utwory synkretyczne
Gatunek:
satyry
Tematyka:
obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1650
Data wydania (nie wcześniej niż):
1650
Data wydania (nie później niż):
1650