inszym sposobem, nie miawszy na to dobrych prób i dowodów: nikt się w takowej materii na przegraną nie podaje tak łatwo. Z drugiej strony, ile łatwo jest poczciwemu prawdziwie człowiekowi i bez zakału żadnego swoję przeciw kalumniatorowi wypróbować niewinność, tyle trudno jest wyjustyfikować się człowiekowi takiemu, który się dał skorrumpować i przeciwko któremu na dowodach rzetelnych i konwinkujących nie zbywa. Nie trzeba więc, generalnie mówiąc, obawiać się, żeby niewinni weksowani byli, a trzeba się spodziewać, że winni byliby zawsze w wielkim niebezpieczeństwie odkrycia ich przedaży tudzież i kary za nią prawem naznaczonej.
Druga jeszcze obserwacja potrzebna, że nigdy dosyć nie można opatrzeć, dopieroż nigdy
inszym sposobem, nie miawszy na to dobrych prób i dowodów: nikt się w takowej materyi na przegraną nie podaje tak łatwo. Z drugiej strony, ile łatwo jest poczciwemu prawdziwie człowiekowi i bez zakału żadnego swoję przeciw kalumnijatorowi wypróbować niewinność, tyle trudno jest wyjustyfikować się człowiekowi takiemu, który się dał skorrumpować i przeciwko któremu na dowodach rzetelnych i konwinkujących nie zbywa. Nie trzeba więc, generalnie mówiąc, obawiać się, żeby niewinni weksowani byli, a trzeba się spodziewać, że winni byliby zawsze w wielkim niebezpieczeństwie odkrycia ich przedaży tudzież i kary za nię prawem naznaczonej.
Druga jeszcze obserwacyja potrzebna, że nigdy dosyć nie można opatrzeć, dopieroż nigdy
Skrót tekstu: KonSSpos
Strona: 276
Tytuł:
O skutecznym rad sposobie
Autor:
Stanisław Konarski
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Gatunek:
pisma polityczne, społeczne
Tematyka:
polityka
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1760 a 1763
Data wydania (nie wcześniej niż):
1760
Data wydania (nie później niż):
1763
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Pisma wybrane
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Juliusz Nowak-Dłużewski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1955
wiadomości, izaliż wszystkich słyszenie i wewnętrzna kognicja świadomość nie jest zupełnie i dowodnie napełniona, że nie skądinąd ta na nasz honor, jako tylko z jednego Wołczyna derivata cladespochodząca zguba. I jakże najjaśniejszy tak sprawiedliwy sąd przeciwko tak publicznemu świadectwu, prze-
ciwko własnemu zupełnie skonwinkowanemu i doskonale wiedzącemu sumieniowi przy naszych tak jasnych dowodach, JOKsięcia IMci kanclerza insultantem et exultantem impunemszydzącego i napadającego bezkarnie, a nas tak ciężko ukrzywdzonych, tak stroskanych, jeszcze nędznie w wieży in fundo lento martiriow lochu na powolne męczeństwo konających zostawi.
Gdybym żadnych nie miał konwinkujących o nastąpienie na nasz honor dowodów, tedy czy mógłżebym rozsądnie cierpieć i
wiadomości, izaliż wszystkich słyszenie i wewnętrzna kognicja świadomość nie jest zupełnie i dowodnie napełniona, że nie skądinąd ta na nasz honor, jako tylko z jednego Wołczyna derivata cladespochodząca zguba. I jakże najjaśniejszy tak sprawiedliwy sąd przeciwko tak publicznemu świadectwu, prze-
ciwko własnemu zupełnie skonwinkowanemu i doskonale wiedzącemu sumieniowi przy naszych tak jasnych dowodach, JOKsięcia JMci kanclerza insultantem et exultantem impunemszydzącego i napadającego bezkarnie, a nas tak ciężko ukrzywdzonych, tak stroskanych, jeszcze nędznie w wieży in fundo lento martiriow lochu na powolne męczeństwo konających zostawi.
Gdybym żadnych nie miał konwinkujących o nastąpienie na nasz honor dowodów, tedy czy mógłżebym rozsądnie cierpieć i
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 584
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
naówczas konserwowanej, przed prezbiterem rasieńskim conformiter z paszkwilem, o którym wyżej wyraziłem, uformowane i babie do mówienia nauczone. Produkowaliśmy list Tołłoczki, stolnika wendeńskiego, też same księcia kanclerza dyfamacje przyświadczający, a tu w sentencji wyrażono, że „żadnymi penitus dowodami non probatum”. A przecież o tych dopiero wyrażonych dowodach naszych należało było kontrowersją namienić i kiedy nie chciano zrzeczenia się księcia kanclerza wyrazić, tedy trzeba było te dowody nasze naganie, lecz przecież dodano, że dowodów nie było „ad mentem prawa W. Ks. Lit.”.
Ergo dowody były, tylko że non ad mentem prawa. Jakichże innych trzeba było
naówczas konserwowanej, przed prezbiterem rasieńskim conformiter z paszkwilem, o którym wyżej wyraziłem, uformowane i babie do mówienia nauczone. Produkowaliśmy list Tołłoczki, stolnika wendeńskiego, też same księcia kanclerza dyfamacje przyświadczający, a tu w sentencji wyrażono, że „żadnymi penitus dowodami non probatum”. A przecież o tych dopiero wyrażonych dowodach naszych należało było kontrowersją namienić i kiedy nie chciano zrzeczenia się księcia kanclerza wyrazić, tedy trzeba było te dowody nasze naganie, lecz przecież dodano, że dowodów nie było „ad mentem prawa W. Ks. Lit.”.
Ergo dowody były, tylko że non ad mentem prawa. Jakichże innych trzeba było
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 619
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
czynił bez weksy ministerialis dignitatisgodności ministra swoje starania szczęśliwym ukoronowane skutkiem. I że WMPan nie możesz się uskarżać bez naruszenia sprawiedliwości, ażeby ile sposobność, możność i zdrowie pozwalało, nie miał tueriutrzymywać dobrą i nieskazitelną sławę WMPana, w czym wzywać gotów na świadectwo senatorów, mini-
strów belli et pacis, dygnitarzów, przy dowodach etiam na piśmie, chyba z tym tylko obwinieniem, że bez łajania i żwawości albo gdzie wcale nie mógł.
3-tio: że o pułkownikostwo starałeś się WMPan dla IMPana marszałka. Repositum: starania IMPana marszałka o pułkownikostwo królewiczowskie husarskie, że wsparte były równymi, chociaż skutku nie wzięły, remanetnależy się wdzięczność.
czynił bez weksy ministerialis dignitatisgodności ministra swoje starania szczęśliwym ukoronowane skutkiem. I że WMPan nie możesz się uskarżać bez naruszenia sprawiedliwości, ażeby ile sposobność, możność i zdrowie pozwalało, nie miał tueriutrzymywać dobrą i nieskazitelną sławę WMPana, w czym wzywać gotów na świadectwo senatorów, mini-
strów belli et pacis, dygnitarzów, przy dowodach etiam na piśmie, chyba z tym tylko obwinieniem, że bez łajania i żwawości albo gdzie wcale nie mógł.
3-tio: że o pułkownikostwo starałeś się WMPan dla JMPana marszałka. Repositum: starania JMPana marszałka o pułkownikostwo królewicowskie husarskie, że wsparte były równymi, chociaż skutku nie wzięły, remanetnależy się wdzięczność.
Skrót tekstu: MatDiar
Strona: 837
Tytuł:
Diariusz życia mego, t. I
Autor:
Marcin Matuszewicz
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1754 a 1765
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1765
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Bohdan Królikowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Warszawa
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1986
jako we wszystkiej swej nauce o Przyrodzeniu/ każdą rzecz z wielkim i skutecznem uważeniem zwykł rozbierać i uważać: tak i ten dyskurs o początku wszelakich wód pilno roztrząsa. Gdy się dobrze mu przypatrzymy i co on mówi zrozumiemy/ łatwie (jako mi się zda) będziemy mogli odpowiedzieć onym starym Filozofom/ którzy się na swych dowodach barzo zaparli/ i wiele innych wątpliwości o wodach rozwią zać możemy. Arystot. lib. 1. Mercor. cap.13. Seneka lib. 3. Natur. Kwest. cap. 5. 6. 7. etc. Rozdział Trzeci. O Cieplicach Seneka lib. Natur. Kwest. cap. 7
iáko we wszystkiey swey nauce o Przyrodzeniu/ káżdą rzecż z wielkim y skutecżnem vważeniem zwykł rozbieráć y vważać: ták y ten discurs o pocżątku wszelákich wod pilno roztrząsa. Gdy się dobrze mu przypátrzymy y co on mowi zrozumiemy/ łátwie (iáko mi się zda) będźiemy mogli odpowiedźieć onym stárym Philozophom/ ktorzy się ná swych dowodách bárzo zápárli/ y wiele innych wątpliwośći o wodach rozwią záć możemy. Aristot. lib. 1. Mercor. cap.13. Seneca lib. 3. Natur. Quaest. cap. 5. 6. 7. etc. Rozdźiał Trzeći. O Cieplicách Seneca lib. Natur. Quaest. cap. 7
Skrót tekstu: SykstCiepl
Strona: 9.
Tytuł:
O cieplicach we Skle ksiąg troje
Autor:
Erazm Sykstus
Drukarnia:
Krzysztof Wolbramczyk
Miejsce wydania:
Zamość
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1617
Data wydania (nie wcześniej niż):
1617
Data wydania (nie później niż):
1617
.13. Seneka lib. 3. Natur. Kwest. cap. 5. 6. 7. etc. Rozdział Trzeci. O Cieplicach Seneka lib. Natur. Kwest. cap. 7. Rozdział Czwarty. Rozdział Czwarty. Arystotelesa dwoje mniemania o początku Wody.
JEDNO/ jako Arystoteles we wszystkich swych dyskursach i dowodach jest subtelny/ skuteczny/ i doskonały/ tak zaś jest niepojęty/ trudny/ i jakoby sam z sobą się niezgadzający. skąd częstokroć ludzie uczeni wykładając go/ przychodzą do wielkiego rozróżnienia i niezgody w jednej rzeczy/ że wiele więc niepotrzebnych opinij namnożą i naczynią. Przeto abyśmy mogli ujść tego/ zdało mi się aby
.13. Seneca lib. 3. Natur. Quaest. cap. 5. 6. 7. etc. Rozdźiał Trzeći. O Cieplicách Seneca lib. Natur. Quaest. cap. 7. Rozdźiał Czwarty. Rozdźiał Czwarty. Aristotelesá dwoie mniemánia o początku Wody.
IEDNO/ iako Aristoteles we wszystkich swych diskursach y dowodách iest subtelny/ skutecżny/ y doskonáły/ ták záś iest niepoięty/ trudny/ y iákoby sam z sobą się niezgadzáiący. zkąd cżęstokroć ludźie vcżeni wykłádáiąc go/ przychodzą do wielkiego rozrożnienia y niezgody w iedney rzecży/ że wiele więc niepotrzebnych opiniy námnożą y nácżynią. Przeto ábyśmy mogli vyść tego/ zdało mi się áby
Skrót tekstu: SykstCiepl
Strona: 9.
Tytuł:
O cieplicach we Skle ksiąg troje
Autor:
Erazm Sykstus
Drukarnia:
Krzysztof Wolbramczyk
Miejsce wydania:
Zamość
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Tematyka:
medycyna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1617
Data wydania (nie wcześniej niż):
1617
Data wydania (nie później niż):
1617
wytrwaniem/ większą sławę wzięły/ tak że o każdym z nich rzec pono będzie się godziło. Si non peccasset fecerat ile minus. Dalego barziej w dzień ów ich razy niezawstydzą/ gdy sam Chrystus Pan wyświadczy/ i winszować będzie/ że im te rany i szwanki niezaszkodziły. 6. Po ogłoszeniu i jasnych dowodach co kto zasłużył/ przyjdzie sprawa do ostatniego dekretu. O jak tam na nieszczęsnych skora zadrzy? jak się szczęśliwym serce rozweseli!
gdyj do tych snać naprzód jako godniejszych nie odwłócząc im zapłaty/ i że (tak rzeknę) precedencji/ oraz na większy żal i skomę złośliwych/ wdzięczną Boską twarz obróciwszy/ i myle im
wytrwaniem/ większą sławę wzięły/ ták że o każdym z nich rzec pono będźie się godźiło. Si non peccâsset fecerat ille minus. Dálego bárźiey w dźień ow ich razy niezáwstydzą/ gdy sam Chrystus Pan wyświádczy/ y winszować będźie/ że im te rany y szwanki niezászkodźiły. 6. Po ogłoszeniu y iásnych dowodach co kto zásłużył/ przyidźie sprawa do ostatniego dekretu. O iák tam na nieszczęsnych skorá zadrzy? iák się szczęśliwym serce rozweseli!
gdyi do tych snać náprzod iáko godnieyszych nie odwłocząc im zápłaty/ y że (ták rzeknę) precedentiey/ oraz ná większy żal y skomę złośliwych/ wdźięczną Boską twarz obroćiwszy/ y myle im
Skrót tekstu: BujnDroga
Strona: 144
Tytuł:
Droga do domu
Autor:
Michał Bujnowski
Drukarnia:
Akademia Societatis Iesu
Miejsce wydania:
Wilno
Region:
ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1688
Data wydania (nie później niż):
1688
na niebie od Konstantyna W. i od niegoż potym na chorągwiach Rzymskich zawieszony, i całemu światu ukazany. Czym pobudzeni ludzie cisnąć się do wiary Chrześcijańskiej, i pokutując za ślepotę swoję, ziścili to, co Chrystus Pan tamże przepowiedział: i będą go opłakiwać wszystkie, pokolenia ziemi.
Tłumaczenie to funduja na dwóch osobliwie dowodach: naprzód: iż gdy Chrystus Pan mówił o tych znakach na niebie, odpowiadał uczniom pytającym się o czasie zburzenia Kościoła. Powtóre: iż Chrystus Pan przepowiadanie to swoje zakończył temi słowy: także i wy gdy ujrzycie to wszystko, wiedzci, iż blisko jest we drzwiach, zaprawdę powiadam wam, iż nie przeminie ten
na niebie od Konstantyna W. y od niegoż potym na chorągwiach Rzymskich zawieszony, y całemu światu ukazany. Czym pobudzeni ludzie cisnąć się do wiary Chrześciańskiey, y pokutuiąc za ślepotę swoię, ziścili to, co Chrystus Pan tamże przepowiedział: y będą go opłakiwać wszystkie, pokolenia ziemi.
Tłumaczenie to funduia na dwuch osobliwie dowodach: naprzod: iż gdy Chrystus Pan mowił o tych znakach na niebie, odpowiadał uczniom pytaiącym się o czasie zburzenia Kościoła. Powtore: iż Chrystus Pan przepowiadanie to swoie zakończył temi słowy: także y wy gdy uyrzycie to wszystko, wiedzci, iż blisko iest we drzwiach, zaprawdę powiadam wam, iż nie przeminie ten
Skrót tekstu: BohJProg_I
Strona: 183
Tytuł:
Prognostyk Zły czy Dobry Komety Roku 1769 y 1770
Autor:
Jan Bohomolec
Drukarnia:
Drukarnia J.K.M. i Rzeczypospolitej w Kollegium Societatis Jesu
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
traktaty
Tematyka:
astronomia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1770
Data wydania (nie wcześniej niż):
1770
Data wydania (nie później niż):
1770
Rolan. à Valle. Mascard. Prosper Farinae. Layman. Delr. i innych barzo wiele. I ta droga sędziemu najbezpieczniejsza/ który przysięga jako i król neminem captiuabimus nisi lege victum. A prawo powszechne/ ludex secundum allegata et probata debet iudicare, to jest według skargi popartej dowodami ma sędzia sądzić. O tych dowodach abo znakach jakie mają być powiem niżej. Piąta ma być powołanie abo pomowa/ nie tak od tego który skarży na niego/ ale od drugich ludzi wiary godnych; chybaby były insze jasne dokumenta/ na ten czas tej pomowy nie trzeba. A to rozumniej gdy o osobnej i szczególnej personie ma być inkwizycja. Szósta
Rolan. à Valle. Mascard. Prosper Farinae. Layman. Delr. y innych bárzo wiele. I tá droga sędziemu naybespiecznieysza/ ktory przyśięga iáko y krol neminem captiuabimus nisi lege victum. A práwo powszechne/ ludex secundum allegata et probata debet iudicare, to iest według skárgi popartey dowodámi ma sędzia sądzic. O tych dowodach abo znákách iakie maią bydz powiem niżey. Piąta ma bydz powołanie abo pomowá/ nie ták od tego ktory skarzy ná niego/ ále od drugich ludzi wiáry godnych; chybaby były insze iásne documentá/ ná ten czás tey pomowy nie trzeba. A to rozumniey gdy o osobney y sczegulney personie ma być inquisitia. Szosta
Skrót tekstu: WisCzar
Strona: 63
Tytuł:
Czarownica powołana
Autor:
Daniel Wisner
Drukarnia:
Wojciech Laktański
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
magia, obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1680
Data wydania (nie wcześniej niż):
1680
Data wydania (nie później niż):
1680
. n. 8. c. 25. fcl. 2. Farinac. supra. nu. 39. iunctis numeris 147. et. 155. Przetoż sędzia dobrego sumnienia/ i którym ma Boga/ i sąd jego straśliwy przed oczyma: nie ma się tego poważać/ ale zawsze ma sięwypytywać o znakach abo dowodach niepłonnych/ ani ladajakich/ ale o wielkich i rozum jego zniewolających. Jako napomina Mascard. l. 3. de probat. Conc: 1351. n. 14. iunct. num 35. Nie zamieszka do sądu uważając pierwej pilno co za osoba/ jaka osobę pomawia/ jeśli niemają obo niemieli kiedy jakiego
. n. 8. c. 25. fcl. 2. Farinac. supra. nu. 39. iunctis numeris 147. et. 155. Przetoż sędzia dobrego sumnienia/ y ktorym ma Bogá/ y sąd iego strásliwy przed oczyma: nie ma się tego poważać/ ale zawsze ma sięwypytywać o znakách abo dowodách niepłonnych/ ani ladaiakich/ ale o wielkich y rozum iego zniewolaiących. Iako napomina Mascard. l. 3. de probat. Conc: 1351. n. 14. iunct. num 35. Nie zámieszká do sądu vważaiąc pierwey pilno co zá osoba/ iaka osobę pomawia/ iesli niemaią obo niemieli kiedy iakiego
Skrót tekstu: WisCzar
Strona: 87
Tytuł:
Czarownica powołana
Autor:
Daniel Wisner
Drukarnia:
Wojciech Laktański
Miejsce wydania:
Poznań
Region:
Wielkopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty perswazyjne
Tematyka:
magia, obyczajowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1680
Data wydania (nie wcześniej niż):
1680
Data wydania (nie później niż):
1680