bęben biją. W zimie frukta różne Albertus Magnus w Kolonii prezentował Wilhelmowi Cesarzowi, teste Kwiatkiewicz sub anno 1348. Tenże sam statuę lat 30. formował, Z. Tomasza z Akwinu witającą; salve Thoma. W Gdańsku rycerz w Cekauzie rześko się obraca na koniu, strzela, arte wyrobiony jak żywy. Zegary wybijają dzwonkami kuranty, i pozytywy wygrywają obracając korbę. W Wenecyj skrzynia poruszona strzela. Pod Pleszkowem za Hetmana Zamojskiego, z industryj i inwencyj Ostrzemeckiego Generała Artyleryj machina wymyślona takowa, że wskrzyni żelaznej było 12 pistoletów nabitych prochem strzelbnym, scienkiemi rurami umyślnie zrobionych, tak akomodowanych, że jednego z odwiedzionym kurkiem dotknąwszy, wszytkie mogły dać
bęben biią. W zimie frukta rożne Albertus Magnus w Kolonii prezentował Wilhelmowi Cesarzowi, teste Kwiatkiewicz sub anno 1348. Tenże sam statuę lat 30. formował, S. Tomásza z Akwinu witaiącą; salve Thoma. W Gdańsku rycerz w Cekauzie rzesko się obraca na koniu, strzela, arte wyrobiony iák żywy. Zegary wybiiaią dzwonkámi kuránty, y pozytywy wygrywaią obracaiąc korbę. W Wenecyi skrzynia poruszona strzela. Pod Pleszkowem zá Hetmáná Zámoyskiego, z industryi y inwencyi Ostrzemeckiego Generałá Artylleryi máchiná wymyślona tákowa, że wskrzyni żelazney było 12 pistoletow nabitych prochem strzelbnym, zcienkiemi rurami umyślnie zrobionych, tak akkomodowanych, że iednego z odwiedzionym kurkiem dotknąwszy, wszytkie mogły dać
Skrót tekstu: ChmielAteny_III
Strona: 223
Tytuł:
Nowe Ateny, t. 3
Autor:
Benedykt Chmielowski
Miejsce wydania:
Lwów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
encyklopedie, kompendia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754
na desce bez ramy, ptaki i dzięcioły. W tymże skarbczyku zostaje się
312a. Stół z massy, czarny, owalny, na marmurze z pedestałem. 313. Stolik owalny, z massy, pod cefrą Królowej Jej Mości. 314. Girydonów para drewnianych, zielono złocistych. 315. Corpus orzechowe od zegara z dzwonkami, które są na wieży. 316. Grotka w perspektywę, o pułpięta kolumnach lapis lazuri, stara, popsowana. IX. RUCHOMOŚCI I GALANTERIE, które się znajdowały w sepecie folio 60. nr. 486. mianowanym i położonym, od pana Ciężkowskiego oddanym i podział tego na Królewiczów Ich Mościów.
530. Kołdra biała
na desce bez ramy, ptaki y dzięcioły. W tymże skarbczyku zostaje się
312a. Stół z massy, czarny, owalny, na marmurze z pedestałem. 313. Stolik owalny, z massy, pod cefrą Królowey Jey Mości. 314. Girydonów para drewnianych, zielono złocistych. 315. Corpus orzechowe od zegara z dzwonkami, które są na wieży. 316. Grotka w perspektywę, o pułpięta kolumnach lapis lazuri, stara, popsowana. IX. RUCHOMOŚCI Y GALANTERYE, które się znaydowały w sepecie folio 60. nr. 486. mianowanym y położonym, od pana Cieszkowskiego oddanym y podział tego na Królewiczów Ich Mościów.
530. Kołdra biała
Skrót tekstu: InwWilan
Strona: 82
Tytuł:
Inwentarz generalny klejnotów, sreber, galanterii i ruchomości różnych tudzież obrazów, które się tak w Pałacu Wilanowskim jako też w Skarbcach Warszawskich J.K.Mci znajdowały [...]
Autor:
Anonim
Miejsce wydania:
Warszawa
Region:
Mazowsze
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty urzędowo-kancelaryjne
Gatunek:
inwentarze
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1696
Data wydania (nie wcześniej niż):
1696
Data wydania (nie później niż):
1696
Tekst uwspółcześniony:
tak
Tytuł antologii:
Urządzenie pałacu wilanowskiego za Jana III
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Aleksander Czołowski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Lwów
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Towarzystwo Naukowe
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1937
ziemie/ farby nawięcej żółtej/ z włosami na głowie. Mniszki także używają habitów długich aż do ziemie/ a chodzą z głowami ogolonymi/ i opasują się rze- mieniem: nie zamykają się w klasztorach/ ale są w pewnych wsiach pod posłuszeństwem bliższego klasztoru. W kościołach dwie są przegrodki/ jedna blisko ołtarza z niektórymi dzwonkami (a nie wchodzą za nie tylko księżą) a druga we śrzodku/ kędy stawają Clerycy/ co przynamniej pierwsze święcenie mają; przetoż wiele ich/ aby tam mogli mieć przystęp/ starają się o święcenie: w kościołach nie bywa tylko po jednym ołtarzu: i nie odprawują więcej nad jednę mszą w każdym kościele na
źiemie/ fárby nawięcey żołtey/ z włosámi ná głowie. Mniszki tákże vżywáią hábitow długich áż do źiemie/ á chodzą z głowámi ogolonymi/ y opásuią się rze- mieniem: nie zámykáią się w klasztorách/ ále są w pewnych wśiách pod posłuszeństwem bliższego klasztoru. W kośćiołách dwie są przegrodki/ iedná blisko ołtarzá z niektorymi dzwonkámi (á nie wchodzą zá nie tylko kśiężą) á druga we śrzodku/ kędy stawáią Clerycy/ co przynamniey pierwsze święcenie máią; przetoż wiele ich/ áby tám mogli mieć przystęp/ stáráią się o święcenie: w kośćiołách nie bywa tylko po iednym ołtarzu: y nie odpráwuią więcey nád iednę mszą w káżdym kośćiele ná
Skrót tekstu: BotŁęczRel_IV
Strona: 220
Tytuł:
Relacje powszechne, cz. IV
Autor:
Giovanni Botero
Tłumacz:
Paweł Łęczycki
Drukarnia:
Mikołaj Lob
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
egzotyka, geografia, religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609
tedy Informacyjej Arkusz jako znią mają postępować i to tez napisałem żeby jej nigdy niewiązać za obrączkę ale podle obrączki za szyję dlatego że uwydry grubsza jest szyja niżeli głowa to choć by najciasniejsza obrączka to się zaraz przez głowę zdejmie. Tak się stało uwiązali ją za obrączkę wydra zdarła z siebie obrączkę i z dzwonkami wyszła łaziło to powschodach przez noc ze wyszło jakos i na Dwór jakto wtęskności nauczyło się umnie chodzić gdzie chciało Bobrować sobie postawach po rzekach póki się jej podobało według swojej natury. i przyjść według zwyczaju do domu. Ścieszkami tamgdzies wyszedłszy błąkało się niewiedząc gdzie się obrócić. Skoro rano potkał ją Dragan
tedy Informacyiey Arkusz iako znią maią postępować y to tez napisałęm zeby iey nigdy niewiązać za obrączkę ale podle obrączki za szyię dlatego że uwydry grubsza iest szyia nizeli głowa to choc by nayciasnieysza obrączka to się zaraz przez głowę zdeymie. Tak się ztało uwiązali ią za obrączkę wydra zdarła z siebie obrączkę y z dzwonkami wyszła łaziło to powschodach przez noc ze wyszło iakos y na Dwor iakto wtęsknosci nauczyło się umnie chodzic gdzie chciało Bobrować sobie postawach po rzekach poko się iey podobało według swoiey natury. y przyiść według zwyczaiu do domu. Scieszkami tamgdzies wyszedłszy błąkało się niewiedząc gdzie się obrocić. Skoro rano potkał ią Dragąn
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 255
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688
goniło. Przyjechał kto domnie to Liszka po podwórzu z chartami igra, wnidzie do izby to szyc pod stołem Leży a zając na nim siedzi, Potkał li mię tez kto nieznajomy na polowanie jadącego obaczył atu idzie kilkoro chartów pięknych, wyzłów kilka, atu Liszka między niemi, kuna, Jazwiec wydra, zając tez ze dzwonkami za koniem pod skakuje Jastrząb umyśliwca na ręce, kruk na de psy lata czasem tez padnie na charcie i tak się powozi to się ów tylko zegnał. Dla Boga Czarnoksięznik to Zwierz wszelaki między psy chodzi czego szuka czemu tych nieszczuje co za nim chodzą? Porwał li się tez zając to wszyscy zanim nawet i
goniło. Przyiechał kto domnie to Liszka po podworzu z chartami igra, wnidzie do izby to szyc pod stołęm Lezy a zaiąc na nim siedzi, Potkał li mię tez kto nieznaiomy na polowanie iadącego obaczył atu idzie kilkoro chartow pięknych, wyzłow kilka, atu Liszka między niemi, kuna, Iazwiec wydra, zaiąc tez ze dzwonkami za koniem pod skakuie Iastrząb umysliwca na ręce, kruk na de psy lata czasęm tez padnie na charcie y tak się powozi to się ow tylko zegnał. Dla Boga Czarnoxięznik to Zwierz wszelaki między psy chodzi czego szuka czemu tych nieszczuie co za nim chodzą? Porwał li się tez zaiąc to wszyscy zanim nawet y
Skrót tekstu: PasPam
Strona: 256v
Tytuł:
Pamiętniki
Autor:
Jan Chryzostom Pasek
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
pamiętniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1656 a 1688
Data wydania (nie wcześniej niż):
1656
Data wydania (nie później niż):
1688
wieżą, Ufortyfikowaną darowizną świeżą, Że jest nieprzełamana; niemniej też i owo Z obligami stwierdza ją kawalerskie słowo. Już nijak nie tłumaczy snów —pewna nadzieje, Że się dokumentalna przyjaźń nie rozchwieje. PUNKT VI Argument Tu swe dolegliwości prawi, lub się zbrania Dama eksperymentem wyświadczyć kochania; Potym wydaje pierścień, obraz i z dzwonkami Pieska — Kawalerowi, a on zaś listami Zmyślonemi zza morza Włocha dementuje. Tymczasem Włoszka mówić po polsku przejmuje.
Zaś skoro się nazajutrz zaćmiona odchmurzy Noc, złotowłosy Febus z morskich się wynurzy Głębi z rumianą twarzą a Faetontowe Woźniki przepryskując — rżeniem z ziół perłowe Strzęsły rosy, — Włoch zaraz szedł do magistratu. Ow tam
wieżą, Ufortyfikowaną darowizną świeżą, Że jest nieprzełamana; niemniej też i owo Z obligami stwierdza ją kawalerskie słowo. Już nijak nie tłumaczy snow —pewna nadzieje, Że sie dokumentalna przyjaźń nie rozchwieje. PUNKT VI Argument Tu swe dolegliwości prawi, lub się zbrania Dama eksperymentem wyświadczyć kochania; Potym wydaje pierścień, obraz i z dzwonkami Pieska — Kawalerowi, a on zaś listami Zmyślonemi zza morza Włocha dementuje. Tymczasem Włoszka mowić po polsku przejmuje.
Zaś skoro się nazajutrz zaćmiona odchmurzy Noc, złotowłosy Febus z morskich się wynurzy Głębi z rumianą twarzą a Faetontowe Woźniki przepryskując — rżeniem z zioł perłowe Strzęsły rosy, — Włoch zaraz szedł do magistratu. Ow tam
Skrót tekstu: KorczWiz
Strona: 65
Tytuł:
Wizerunk złocistej przyjaźnią zdrady
Autor:
Adam Korczyński
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1698
Data wydania (nie wcześniej niż):
1698
Data wydania (nie później niż):
1698
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Roman Pollak, Stefan Saski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Polska Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1949
dacie, Trafiła się jej tedy pośpieszniejsza w bacie Letkiem poczta i przez tak prędką okazją Z swem wespół przysłała mi listem tę bestią, Sarnę zaś ustawiczna lub tęsknica nędzi, Musi płynąć tam, gdzie ją wiatr pod żagle pędzi«.
A miała Włoszka pieska, więc go z jego strojem, Z obrożką i z srebnemi dzwonkami i z swojem Przez tajemną wycieczkę wydała obrazem I z bywałem tam często diamentem razem — Swemu konfidentowi, z którem już statecznie Kontrakt pseudo-przyjaźni zawierała wiecznie.
To skoro skończył, gościa prosi do alkierza, Ow się dziwuje, prawie sam sobie nie dowierza. Na co pojrzy, to wszystko swojej widzi żony: Pierścień
dacie, Trafiła sie jej tedy pośpieszniejsza w bacie Letkiem poczta i przez tak prędką okazyą Z swem wespoł przysłała mi listem tę bestyą, Sarnę zaś ustawiczna lub tęsknica nędzi, Musi płynąć tam, gdzie ją wiatr pod żagle pędzi«.
A miała Włoszka pieska, więc go z jego strojem, Z obrożką i z srebnemi dzwonkami i z swojem Przez tajemną wycieczkę wydała obrazem I z bywałem tam często dyamentem razem — Swemu konfidentowi, z ktorem już statecznie Kontrakt pseudo-przyiaźni zawierała wiecznie.
To skoro skończył, gościa prosi do alkierza, Ow sie dziwuje, prawie sam sobie nie dowierza. Na co pojrzy, to wszystko swojej widzi żony: Pierścień
Skrót tekstu: KorczWiz
Strona: 77
Tytuł:
Wizerunk złocistej przyjaźnią zdrady
Autor:
Adam Korczyński
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1698
Data wydania (nie wcześniej niż):
1698
Data wydania (nie później niż):
1698
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Roman Pollak, Stefan Saski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Polska Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1949
kiełki. — Idź-że już, a umiej te ładnie udać rzeczy, Jakobym ja cię ledwie odbroniła w rzeczy«.
Jako prędko klucz wymknął i zatrzasnął drzwiami, Tak piorunowem lotem stanął przed panami Czyniący relacją: naprzod pewną kwotę Powiedział — materia po czemu, zaś psotę W swej prezentuje sukniej prawiąc, jak »z dzwonkami Piesek — jako nasz taki — obiesił się kłami U poły, że kiedyby jejmość nie zbroniła, Alboby mi był większych dziur narobił siła, Albo i mnie pokąsał — nikczemna bestia! Aż mi do oczu skakał właśnie jako żmija, Kiedy ją kto rozdrażni«. — Tak skarży na psinę. Którą z wielką
kiełki. — Idź-że już, a umiej te ładnie udać rzeczy, Jakobym ja cie ledwie odbroniła w rzeczy«.
Jako prędko klucz wymknął i zatrzasnął drzwiami, Tak piorunowem lotem stanął przed panami Czyniący relacyą: naprzod pewną kwotę Powiedział — materya po czemu, zaś psotę W swej prezentuje sukniej prawiąc, jak »z dzwonkami Piesek — jako nasz taki — obiesił sie kłami U poły, że kiedyby jejmość nie zbroniła, Alboby mi był większych dziur narobił siła, Albo i mnie pokąsał — nikczemna bestya! Aż mi do oczu skakał właśnie jako żmija, Kiedy ją kto rozdrażni«. — Tak skarży na psinę. Ktorą z wielką
Skrót tekstu: KorczWiz
Strona: 84
Tytuł:
Wizerunk złocistej przyjaźnią zdrady
Autor:
Adam Korczyński
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1698
Data wydania (nie wcześniej niż):
1698
Data wydania (nie później niż):
1698
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Roman Pollak, Stefan Saski
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Polska Akademia Umiejętności
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1949
koniowi wolnej zejdzie się gęby/ zową go Włoszy Piniatella. Księgi Trzecie.
Munsztuk prosty/ z obróconemi wewnątrz gruszkami gładkiemi/ ze czterma kołkami wewnątrz/ z kolącemi Czankami wojennemi/ wznosi głowę/ karze dziąsła/ lekkie czyni dzierżenie/ należy koniowi płytkiej gęby i subtelnego języka. Księgi Trzecie.
Munsztuk otworzysty z obróconemi wewnątrz dzwonkami/ z gęsią szyją/ z gałeczką na wierzchu/ z igrzyskiem wewnątrz płaskim gałkowatym Niemieckim/ daje wolność językowi/ karze wady wnętrzne w gębie/ załamuje kark/ przynależy koniowi głębokiej i barzo twardoustej gęby. Księgi Trzecie.
Munsztuk z oliwkami otworzony/ z drążeczkami dwiema pobok i z trzecim na wierzchu płaskim kolczastym/ wzdziera głowę
koniowi wolney zeydzie się gęby/ zową go Włoszy Piniatella. Kśięgi Trzećie.
Munsztuk prosty/ z obroconemi wewnątrz gruszkámi głádkiemi/ ze cztermá kołkámi wewnątrz/ z kolącemi Czánkámi woiennemi/ wznośi głowę/ karze dziąsłá/ lekkie czyni dzierżenie/ należy koniowi płytkiey gęby y subtelnego ięzyká. Kśięgi Trzećie.
Munsztuk otworzysty z obroconemi wewnątrz dzwonkámi/ z gęśią szyią/ z gałeczką ná wierzchu/ z igrzyskiem wewnątrz płáskim gałkowátym Niemieckim/ dáie wolność ięzykowi/ karze wády wnętrzne w gębie/ záłámuie kárk/ przynależy koniowi głębokiey y bárzo twárdoustey gęby. Kśięgi Trzećie.
Munsztuk z oliwkámi otworzony/ z drążeczkámi dwiemá pobok y z trzećim ná wierzchu płáskim kolczástym/ wzdziera głowę
Skrót tekstu: DorHip_II
Strona: Giij
Tytuł:
Hippica to iest o koniach księgi_II
Autor:
Krzysztof Dorohostajski
Drukarnia:
Andrzej Piotrkowczyk
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
teksty naukowo-dydaktyczne lub informacyjno-poradnikowe
Gatunek:
podręczniki
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1603
Data wydania (nie wcześniej niż):
1603
Data wydania (nie później niż):
1603