potem Nastąpił siłą na nie, upewniony o tem, Że go tą ręką, którą zachełznał pół światu, Wydrze i pomknie granic swego majestatu; Że w twych boskich świątnicach, w twych świętych kościołach Rozpostrze się Mahomet. Więc po swych aniołach Pojrzyj, a każ któremu, niechaj sekundantem Będzie, gdzie się baranek bije z elefantem. Rozum wodzowi, serce daj żołnierzom, Panie, Niech się tych świętych krzyżów lękają poganie. Wiem-ci, Boże mój, że cię nie ogarną nieba, Pogotowiu cię w murach zamykać nie trzeba. Wiem, dla którejś swojego kościoła machiny Nie kazał Dawidowi budować przyczyny: Modlitwa Lubomirskiego CZĘŚĆ ÓSMA
Nie chciałeś,
potem Nastąpił siłą na nie, upewniony o tem, Że go tą ręką, którą zachełznał pół światu, Wydrze i pomknie granic swego majestatu; Że w twych boskich świątnicach, w twych świętych kościołach Rozpostrze się Mahomet. Więc po swych aniołach Pojźryj, a każ któremu, niechaj sekundantem Będzie, gdzie się baranek bije z elefantem. Rozum wodzowi, serce daj żołnierzom, Panie, Niech się tych świętych krzyżów lękają poganie. Wiem-ci, Boże mój, że cię nie ogarną nieba, Pogotowiu cię w murach zamykać nie trzeba. Wiem, dla którejś swojego kościoła machiny Nie kazał Dawidowi budować przyczyny: Modlitwa Lubomirskiego CZĘŚĆ ÓSMA
Nie chciałeś,
Skrót tekstu: PotWoj1924
Strona: 256
Tytuł:
Transakcja Wojny Chocimskiej
Autor:
Wacław Potocki
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
epika
Gatunek:
poematy epickie
Tematyka:
wojskowość
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1670
Data wydania (nie wcześniej niż):
1670
Data wydania (nie później niż):
1670
Tekst uwspółcześniony:
tak
Redaktor wersji uwspółcześnionej:
Aleksander Brückner
Miejsce wydania wersji uwspółcześnionej:
Kraków
Wydawca wersji uwspółcześnionej:
Zakład Narodowy im. Ossolińskich
Data wydania wersji uwspółcześnionej:
1924
się znajduje. Bardzo był kontent i byłby jeszcze zabawił, gdyby czas już nie był spóźniony. Odwróciwszy się ku mnie, ścisnął mię, zapraszając, bym wprędce powracał. Którego w rękę pocałowawszy, protekcjim jego siebie i dobra me oddał. Stamtąd cesarz jegomość na zamek, ja zaś do mej oberży Pod Czarnym Elefantem, rozjechaliśmy się. 19. Był u mnie z wizytą książę jegomość Czartoryski wojewodzie ruski, pan licznych przymiotów, ozdobę domowi swemu przynoszących i ojczyźnie naszej. Którego imitując, wraz tyż przybył WYM pan baron de Veber marszałek lejtnant wojsk tutejszych. 20. Rewizytowałem osoby na dniu wczorajszym spomniane oraz jeździłem poznać niejakiego
się znajduje. Bardzo był kontent i byłby jeszcze zabawił, gdyby czas już nie był spóźniony. Odwróciwszy się ku mnie, ścisnął mię, zapraszając, bym wprędce powracał. Którego w rękę pocałowawszy, protekcjim jego siebie i dobra me oddał. Stamtąd cesarz jegomość na zamek, ja zaś do mej oberży Pod Czarnym Elefantem, rozjechaliśmy się. 19. Był u mie ź wizytą książę jegomość Czartoryski wojewodzie ruski, pan licznych przymiotów, ozdobę domowi swemu przynoszących i ojczyźnie naszej. Którego imitując, wraz tyż przybył WJM pan baron de Veber marszałek lejtnant wojsk tutejszych. 20. Rewizytowałem osoby na dniu wczorajszym spomniane oraz jeździłem poznać niejakiego
Skrót tekstu: RadziwHDiar
Strona: 168
Tytuł:
Diariusze
Autor:
Hieronim Radziwiłł
Miejsce wydania:
nieznane
Region:
nieznany
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
między 1747 a 1756
Data wydania (nie wcześniej niż):
1747
Data wydania (nie później niż):
1756
Tekst uwspółcześniony:
tak