/ i krzywiła; nędzna matka smęciła się: ta zaś mało nie na każdy dzień straszna i dziwna choroba odnawiała się/ wszystkich tej tragaediej spectatorów wielmi ustraszała/ a rodziców żalem/ i utrapieniem nieznosnym karmiła. Z tych ciężarów boleści aby kiedykolwiek uwolnieni być mogli rodzice/ różnych szukali medycamentów/ na tę majętność swoję jako ona Ewangelska krowotok cierpiąca matrona ważywszy/ o znaczną utratę przyszli/ a pożądanego córki nie dostąpili uleczenia. A tak jako i tamta do Chrystusa P. udali się/ do Namiesników jego Presbyterów pobożnych poszli/ na tych radzie polegli/ jałmużnić z tego co zostało poczęli/ Prosfory/ i wina do bezkrewnej ofiary służące do Cerkwie przynosili;
/ y krzywiłá; nędzna mátká smęćiłá się: tá záś máło nie ná káżdy dźień strászna y dźiwna chorobá odnawiáłá się/ wszystkich tey trágaediey spectatorow wielmi vstraszáłá/ á rodzicow żalem/ y vtrapieniẽ nieznosnỹ karmiłá. Z tych ćiężarow boleśći áby kiedykolwiek vwolnieni bydź mogli rodźice/ roznych szukáli medicámentow/ ná tę máiętność swoię iáko oná Ewángelska krowotok ćierpiąca mátroná ważywszy/ o znáczną vtrátę przyszli/ á pożądáne^o^ corki nie dostąpili vleczenia. A ták iáko y támtá do Chrystusá P. vdáli się/ do Namiesnikow iego Presbyterow pobożnych poszli/ ná tych rádźie polegli/ iáłmużnić z tego co zostáło poczęli/ Prosphory/ y winá do bezkrewney ofiáry służące do Cerkwie przynośili;
Skrót tekstu: KalCuda
Strona: 144
Tytuł:
Teratourgema lubo cuda
Autor:
Atanazy Kalnofojski
Drukarnia:
Drukarnia Kijowopieczerska
Miejsce wydania:
Kijów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1638
Data wydania (nie wcześniej niż):
1638
Data wydania (nie później niż):
1638
nami dziatkami swemi piekłują/ i aby ni naczym nam nie zbywało/ usiłują. Którą to prouisią praesentują kształt na sobie tego/ który tak wszystkiego dogląda/ jako pilnuje kokosz kurcząt swoich; jako liście zasłania owoce od słonecznego upalenia; jako twarde skorupy nasienia swego bronią. Sianem nadto/ liliami/ ptastwem powietrznym; prawda Ewangelska prowadzi nas do przedziwnej Bożej koło człowieka opatrzności: Pojźrzycie na lilie polne jako rosną; ni przędą/ ni robią; patrzcie na ptastwo niebieskie; które ni sieje/ ani żnie/ a Pan karmi je. Azaliż dwu wróblów za pieniądź nie przedają? a jeden z nich nie padnie bez woli Bożej na ziemię; izali
námi dźiatkámi swemi piekłuią/ y áby ni náczỹ nam nie zbywáło/ vśiłuią. Ktorą to prouisią praesentuią kształt ná sobie tego/ ktory ták wszystkiego dogląda/ iáko pilnuie kokosz kurcząt swoich; iáko liście zásłánia owoce od słonecznego vpalenia; iáko twárde skorupy naśienia swego bronią. Siánem nádto/ liliámi/ ptástwem powietrznym; prawdá Ewángelska prowádźi nas do przedźiwney Bożey koło człowieká opátrzności: Poyźrzyćie ná lilie polne iáko rostą; ni przędą/ ni robią; pátrzćie ná ptástwo niebieskie; ktore ni śieie/ áni żnie/ á Pan karmi ie. Azaliż dwu wroblow zá pieniądź nie przedáią? á ieden z nich nie pádnie bez woli Bożey ná źiemię; izali
Skrót tekstu: KalCuda
Strona: 205.
Tytuł:
Teratourgema lubo cuda
Autor:
Atanazy Kalnofojski
Drukarnia:
Drukarnia Kijowopieczerska
Miejsce wydania:
Kijów
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
relacje
Tematyka:
religia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1638
Data wydania (nie wcześniej niż):
1638
Data wydania (nie później niż):
1638