nie barzo też głęboka: nie idzie dalej nad jednę milę Niemiecką/ bo ledwie się ruszyła/ a potym w piasku zginęła. Jednak przecię/ opatruje miasto wodą/ i trojakimi rybami dobrymi/ z taką łacnością i dostatkiem/ iż ich też łowią worami/ a nawet i rękami: a ta ich obfitość trwa od końca Februariusa/ aż do końca Maja: inszego czasu w roku mało ich widać. Ci ludzie żyją zdrowo i długo: kochają się w łowach/ zwierza i ptastwa: jedzą lada co/ nawet i mrówki pieczone/ ogony krokodylów/ szarańczą/ i jaszczurki/ odciąwszy im głowę i wątrobę wyrzuciwszy. Chodzą nago: tylko wżdy białegłowy
nie bárzo też głęboka: nie idźie dáley nád iednę milę Niemiecką/ bo ledwie się ruszyłá/ á potym w piasku zginęłá. Iednák przećię/ opátruie miásto wodą/ y troiákimi rybámi dobrymi/ z táką łácnośćią y dostátkiem/ iż ich też łowią worámi/ á náwet y rękámi: á tá ich obfitość trwa od końcá Februáriusá/ áż do końcá Máiá: insze^o^ czásu w roku máło ich widáć. Ci ludźie żyią zdrowo y długo: kocháią się w łowách/ źwierzá y ptástwá: iedzą ledá co/ náwet y mrowki pieczone/ ogony krokodylow/ száráńczą/ y iásczurki/ odćiąwszy im głowę y wątrobę wyrzućiwszy. Chodzą nágo: tylko wżdy białegłowy
Skrót tekstu: BotŁęczRel_I
Strona: 316
Tytuł:
Relacje powszechne, cz. I
Autor:
Giovanni Botero
Tłumacz:
Paweł Łęczycki
Miejsce wydania:
Kraków
Region:
Małopolska
Typ tekstu:
proza
Rodzaj:
literatura faktograficzna
Gatunek:
opisy geograficzne
Tematyka:
egzotyka, geografia
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1609
Data wydania (nie wcześniej niż):
1609
Data wydania (nie później niż):
1609