będziecie Jeśli w ręce kadzidło do ofiar weźmiecie, Jeśli zaś nie? piecz, dręczyć, męczyć będą ciała, Po waszej białej skórze krew będzie pływała; Drapać żelazne kleszcze, palić żarem, topić, Albo się gorzkiej smoły cale z ognia opić. Wszystkich męczarni zbiory, wszystkich katów sztuki, Od tej was muszą odwieść figlarskiej nauki: Czyńcie dość mojej radzie, życzliwej namowie, A do tego że upor szpetny w Białejgłowie. Agapa: Niechcę srebra, nie złota, zbiorów, ni pieniędzy, Ten co wiecznie żyć pragnie, niech umiera w nędzy, BÓG sam moim dostatkiem, BÓG moją zdobyczą, I ja i Siostry moje z
będźiecie Ieśli w ręce kadźidło do ofiar weźmiecie, Ieśli zaś nie? piecz, dręczyć, męczyć będą ciała, Po waszey białey skorze krew będźie pływała; Drapać żelazne kleszcze, pálić żarem, topić, Albo się gorzkiey smoły cale z ognia opić. Wszystkich męczarni zbiory, wszystkich katow sztuki, Od tey was muszą odwieść figlarskiey nauki: Czyńcie dość moiey radźie, życzliwey namowie, A do tego że upor szpetny w Białeygłowie. Agappa: Niechcę srebra, nie złota, zbiorow, ni pieniędzy, Ten co wiecznie żyć pragnie, niech umiera w nędzy, BOG sam moim dostatkiem, BOG moią zdobyczą, Y ia y Siostry moie z
Skrót tekstu: RadziwiłłowaFSędzia
Strona: C
Tytuł:
Sędzia bez rozsądku
Autor:
Franciszka Urszula Radziwiłłowa
Miejsce wydania:
Żółkiew
Region:
Ziemie Ruskie
Typ tekstu:
wiersz
Rodzaj:
dramat
Poetyka żartu:
nie
Data wydania:
1754
Data wydania (nie wcześniej niż):
1754
Data wydania (nie później niż):
1754